Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Etap 1 - Psychika

Jak powszechnie wiadomo, w przebiegu choroby psychicznej zwanej Astrofilią, dość często dochodzi do rozwoju chorób współtowarzyszących. Najczęstszym powikłaniem jest Aperturoza - czyli maniakalne pragnienie posiadania jak największej średnicy soczewki / lustra* na jakie możemy pozwolić sobie finansowo / unieść / zainstalować na balkonie / zmieścić do samochodu / upchnąć w domu (zanim dojdzie do buntu współlokatorów)*.
*Niepotrzebne skreślić.

Powodowany powyżej opisaną przypadłością, do parku instrumentów dołączyłem Dobson GSO 10''. Jako że wcześniej użytkowałem inne teleskopy na montażu paralaktycznym, z czasem również z funkcją śledzenia i GOTO, dość szybko uzmysłowiłem sobie przepaść w jakości obserwacji pomiędzy Dobsonem a skomputeryzowanym montażem równikowym, zwłaszcza przy powiększeniach planetarnych.

Etap 2 - Materia

Cóż począć, skoro mam NEQ6 Pro którego deklarowana nośność to 18-24kg (w zależności od źródeł)  a sama tuba 10'' waży 16kg - to co może pójść nie tak?
Szybkie sprawdzenie - obejmy w Polsce kosztują 319zł, a 30cm dovetail Losmadny pachnący jeszcze ryżem i bambusem 176zł. Klik i czekam na przesyłkę 🙂

Po jakimś czasie mam wszystko - tak przynajmniej mogłoby się wydawać. Pierwsza próba zamontowania i .... od razu okazuje się, że muszę ogromnie zwiększyć masę zastosowanych przeciwwag - że też wcześniej tego nie przewidziałem 🙂 Montaż zakupiłem z 5kg i 3kg na wyczucie to o jakieś 15 za mało, bo 16kg to waży sama tuba, ale z obejmami, szyną i szukaczem już 18... 

Znowu szybkie sprawdzenie 3x5kg - to jakiś absurdalny koszt około 800zł, no i trzeba by nosić 20kg samych przeciwwag.  No to może by tak przedłużka pręta? Towar deficytowy - w sieci praktycznie nie osiągalne. Wizyta u tokarza - Panie... jeden pręt, dwa gwinty to mi nie opłaca się maszyn ustawiać, materiału nie mam, zarobiony jestem - 500zł - to podziękuję. Post na sąsiednim forum - jest chętny, aby zrobić za (względnie) sensowne pieniądze - 160. Zamawiam, czekam, montuje - nadal brakuje - potrzebuje jeszcze przeciwwagi już nie 15 ale na czuja tak z  5kg muszę dołożyć. Ten sam kontakt z forum - skoro pręt zrobiłeś to może i przeciwwagę też się uda? Uda się - 320 - zamawiam czekam, odbieram, montuję i JEST, DZIAŁA.
Ustawianie ostrości powoduje spore drgania, ale te po kilku sekundach gasną i jest już zupełnie przyzwoicie. Montaż nie wydaje żadnych niepokojących dźwięków, podmuch wiatru też nie powodują tragedii. Wreszcie mogę na Jowisza czy księżyc patrzeć się przez długi czas bez dotykania czegokolwiek. Mając pilot od GOTO w ręku i ES 6.7mm w wyciągu, czuję się jak Neil Armstrong podczas pierwszego okrążenia naturalnego satelity, a zwiedzanie kolejnych galaktyk jest prostsze niż wprowadzenie danych do komputera nawigacyjnego Sokoła Milenium.

Etap 3 - Energia

Skoro już wcześniej przeprowadzałem mizerne próby wywoływania przepływu elektronów za pomocą energii fotonów przy użyciu komplementarnych półprzewodnikowych tlenków metalu (CMOS) i zaleczyłem już Aperturozę większym lustrem oraz pokonałem grawitację dzięki dźwigni Archimedesa - może by to wszystko spróbować połączyć?
Teleskop jest, DSLR jest, Montaż jest, kamerka do guide - kiepska ale jest, brakuje lunetki mam niby przerobiony szukacz na innym telepie, ale trzeba by przekładać justować itp za każdym razem. Szybkie sprawdzenie - jest akurat promocja w kraju środka, klik i leci Angeleyes 60/240 + vixen 30cm za ok. 300zł.
W oczekiwaniu na lunetkę, próba z Canonem - mieli racje w Internetach -  GSO nie ostrzy z lustrzankami.

Szybkie przeliczenie i wychodzi że można po prostu skrócić tubę - może przy pełnej klatce albo bardzo długich okularach - będzie winietować ale przy APS-C  i okularze 30mm nie powinno.
Odkręcam celę, kątownik, marker, szlifierka kątowa, znacznie nowych dziur do mocowania celi, wiertarka - w sumie 40 minut i mam tubę krótszą o 30mm - Canon ostrzy -wszystkie posiadane przeze mnie okulary też.  Z Barlowem, nie mogę go wkładać do końca wyciągu, ale ma on bardzo długą tuleję - wiec jak dla mnie pełen sukces.

Jeszcze nie miałem okazji tego przetestować na poważnie -> na przedmieściach Szczecina wszelkie czasy naświetlanie dłuższe niż 90s pokazują na zdjęciach tylko LP. I tak nie planuje tym zestawem bawić się w poważną astrofotografię ( w sumie żadnym innym też nie)- ale na własny użytek, jako pamiątka, do EAA, aby pokazać dzieciakom - chyba się nada. No i zawsze mogę robić zdjęcie inny teleskopem, a ten po prostu, aby się nie nudzić podczas sesji - używać jak go Pan Chińczyk stworzył na Dobsonie.

Etap 4 - Synergia

Na tubie pozostawiłem oryginalne mocowania od Dobsona, ich waga w stosunku do całości jest podczas przenoszenia i dla montażu pomijalna. Również na stałe zamontowane są obejmy z szynami i lunetką, które nie przeszkadzają ani nie ograniczają zakresu ruchu na montażu Dobosna. W ten sposób mogę w kilka sekund przełożyć Newtona z jednego montażu na drugi, oraz szybko podłączyć laptop i pstryknąć fotkę. Dodatkowo Gudie Scope może robić za szukacz - z dowolnym okularem 1.25'' (najlepiej sprawdza się 25mm dając około 10 krotne powiększenie), choć jest raczej nie wygodny, zwłaszcza na Dobsonie.
 

O to i On - Transformers, lub też pieszczotliwie określany przez moją Malżonkę jako Bojler (w sumie to nawet kształt, kolor i rozmiar się zgadza🙂
gso10.thumb.jpg.27983b3bed5e4456e0800c6964f764d6.jpgGSO10-dob.thumb.jpg.54493b6293f367194e4413983f77adfa.jpg

Jakość guidingu z pewnością można jeszcze poprawić lepszym ustawieniem na biegun, dopracowaniem parametrów, cable managementem, być może lepsza kamera też by pomogła - mam SVBony 105, PEC - nigdy nie robiłem. Warunki podmiejskie (dzielnica Szczecina / Sławociesze ) - więc tu też seeing nigdy nie jest żyleta, ale bez spiny na ultra wyniki myślę, że jest do zaakceptowania.

PHD.thumb.png.983e84e89095f20ec35c0c260de21d11.png

Chichotki czyli NGC 869 oraz NGC 884 podwójna gromada w Perseuszu z 29.09.2025 z obrzeży Szczecina
GSO 10'' F5
Canon 70D
45 x 30s @ISO 1600
Guidie SV 105 + 60/240.
Stack DSS + mizerna obróbka - Gimp
Cały Kadr - brak korektora - co widać aż nadto oczywiście (łapacz komet 🙂 ) - do tego kolimacja i ostrość też nie w punkt.
Testfinal.thumb.jpg.f3cec1c584470885cdbe75a05cdc27e9.jpg

  • Like 8

Newton 150 / 750, Newton 200/1000, Newton 254/1250, NEQ-6, SVbony Sv47 10x42, Bresser 10x50, Skymaster 20x80, Canon 70d, trochę okularów i filtrów.

Napisano

Aż wspomnienia napływają, zrobiłeś to co ja 10 lat temu 🙂 Tylko ja celowałem bardziej w US więc guidingu nie kombinowałem. 
12622046_960521557329307_205926685972822

  • Like 1
Napisano

Tworząc ten szczęśliwy mariaż nie zapomniałeś przypadkiem o tym, że w Polsce nocy z bezwietrzną pogodą nie ma za wiele?

No i chyba nie posłuchałeś praktyków, że nośność montażu do astrofotografii długoczasowej to najwyżej 0.75 x  deklarowana przez producenta.

Mimo to życzę powodzenia!

  • Like 1
Napisano

@wesselNie zapomniałem, słuchałem praktyków i nawet sam przez lata zabawy w te klocki co nie co już wiem. Tak jak wspominałem w wątku na żadne poważne astrofoto tym zestawem się nie nastawiam. Mam jeszcze mniejsze tuby (jak w stopce) i jakieś obiektywy do takich celów - choć i tak obróbka mnie póki co przerasta no i brak mi choć podstawowego korektora komy.
Osadzenie było powodowane bardziej tym że:
- miałem już montaż który teoretycznie jest w stanie to unieść
- obserwacja US i ewentualne avikowanie - choć tu brakuje mi sensownej kamery
- pomoc w odnajdywaniu DS'ów
- teleskop był kupiony na Dobsonie i tak też jest najczęściej używany. Rozstawienie paralaktyka to 30 minut, przygotowania do foto to kolejne 30 minut - a Dobsona wynoszę żeby na szybko popatrzeć w jakieś 3 minuty. 
- Ponadto małżonka i małe dzieci zdecydowanie lepiej przyswajają obraz z ekranu laptopa. A nóż widelec młodzi załapią bakcyla?  Pokazywanie 4 latkowi np. Jowisza na Dobsonie - jest delikatnie mówiąc trudne - sprawdzone organoleptycznie. Albo powiększenie które nic nie pokazuje - albo ucieka zanim dzieciaka przyłożysz do okularu. Księżyc jeszcze nawet się udaję - ale i tak lepiej dać dzieciakowi pilot od go to i sam sobie zwiedza zakamarki 😉

A powodzenie nigdy za wiele - dziękuję!

Newton 150 / 750, Newton 200/1000, Newton 254/1250, NEQ-6, SVbony Sv47 10x42, Bresser 10x50, Skymaster 20x80, Canon 70d, trochę okularów i filtrów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.