Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Mc ślimack napisał:

Chyba nikt w tym wątku nie poruszył jeszcze tematu astrofotografii. A moim zdaniem to jej dynamiczny rozwój, w dużym stopniu sprawia, że "obserwacje wizualne SZYBKO tracą sens"...

Astrofotografia to znaleźć, zabrać i posiadać. Obserwacje to przeżywać.

 Ta pierwsza wpisuje się w dominującą obecnie mentalność, więc zapewne każdy obserwator miał chęć także jej spróbować. Jednak ustawianie maszynerii do łapania fotonów a potem wyduszanie z nich nawet najpiękniejszego obrazu to co innego niż dreszcz wywołany bezpośrednim spojrzeniem na Wszechświat. Dla mnie to może być nawet wieczorne wyjście na balkon i widok Syrusza, klepsydry Oriona czy  podbiegłego krwią Byczego oka - Aldebarana. Fotografie obiektów kosmicznych podziwiam. Obserwacje odczuwam całym sobą.

Edytowane przez Janko
  • Like 3
  • Thanks 1

...Podajmy sobie ręce wraz, bo źle stuleciu z oczu patrzy.

Bułat Okudżawa

Lornetki 9×28, 10x32, 12x56, 15x56, 20x77 (i parę innych w najbliższej rodzinie ).

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorów.pdf Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów.pdf

Napisano
1 godzinę temu, Mc ślimack napisał:

(...)
Obserwator wizualny niebawem bedzie figurował w wykazie gatunków chronionych.
(...)

Z perspektywy niektórych to może wyglądać zupełnie odwrotnie:
Z dalszym rozwojem Seestarów i Dwarfów kiedyś tam pewnie prawie wszyscy będą robili bardzo podobne zdjęcia, za wyjątkiem garstki prawdziwych zapaleńców z grubszymi portfelami, którzy będą cały czas kupować topowe kamery i oprogramowanie, które przecież cały czas będzie się rozwijać.
I chyba jest tylko kwestią czasu, kiedy te nowe "kombajny astrofotograficzne" będą wspierane przez AI posiłkującą się dostępnymi zasobami internetów, tak że "wszyscy będą robili bardzo podobne zdjęcia" powyżej zawiera także ten aspekt.
Ale zgadzam się, że to może być nadal super fajne hobby.
Tyle że nie dla wszystkich, bo niektórzy będą nadal woleli stać przy okularze i słuchać chrumkających w pobliżu dzików niż spędzać jeszcze więcej czasu przy kompie obrabiając gigabajty uzbieranego materiału.
Też rozumiem, że to także może być pasjonujące, tyle, że znowu nie dla wszystkich.
 

  • Like 3
  • Thanks 1

Taurus T300 .. SW 80ED, APM 25x100ED .. Orion 2x54

Napisano

U mnie tylko wizual jest na topie. I to przez lornetki. Mam 2 teleskopy, które pozwalają mi nieco lepiej przyjrzeć się planetom, ale najbardziej podoba mi się oglądanie nieba w szerokich polach. Im są one szersze, tym lepiej. Stąd w moim arsenale znalazły się "wymiatacze" gwiazdozbiorów o parametrach 7x50, 7x35 i 2x54. Cóż piękniejszego nad widok mrowia różnokolorowych gwiezdnych punkcików? 🤩🤤

  • Like 4

Omegon 2x54, Nikon Action 7x35, TS Optics 7x50 MX Marine, Delta Optical Entry 10x50,

TS Optics 10,5x70 MX Marine, Nikon Action 16x50, Celestron Skymaster 25x70,

TS Optics 25x100 MX Marine.

Skylux 70/700

Napisano
4 godziny temu, Mc ślimack napisał:

Obserwator wizualny niebawem bedzie figurował w wykazie gatunków chronionych.

Na forach może tego nie czuć, bo to powoli też już relikt przeszłości. Ale na astrogrupach na FB, kolejne pokolenie adeptów coraz rzadziej pyta o to jakie okulary kupić, a częściej o to, jaką kamerę podpiąć do swojego pierwszego teleskopu.

Jeżeli jedynym punktem odniesienia są fora astronomiczne albo śmietnisko w stylu „fakebooka”, to rzeczywiście można odnieść takie wrażenie. Nawet jednak na FA wystarczy napisać, że z wizualem jest słabo, a zaraz pojawiają się posty i użytkownicy, którzy wcześniej widnieją tylko w rejestrze. Z własnego podwórka mogę powiedzieć, że w promieniu około 50 km ode mnie (czyli Kraków, okolice i wschodnia część Śląska) jest przynajmniej 11–12 teleskopów 20", o których wiem. 16" jest jeszcze więcej. Mówię oczywiście o kratownicowych Dobsonach, bez platform paralaktycznych. I gdzie są ich właściciele?
Po prostu na forach udziela się może 10% — a pewnie nawet mniej — obserwatorów wizualnych. Dlaczego tak jest? To już trzeba by zapytać ich samych, ale przyczyn może być tysiące. A mówimy tu tylko o Polsce. Jeśli doliczymy resztę świata, to okaże się, że sytuacja wcale nie jest taka zła, jak mogłoby się wydawać na podstawie forów czy nawet zlotów astronomicznych.

  • Like 7
  • Thanks 1

luneta sześć cali, ef przez pięć

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.