Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
6 godzin temu, Erik68 napisał:

To był bez wątpienia najpiękniejszy widok Drogi Mlecznej, jaki dane mi było zobaczyć przez wszystkie lata mojej astronomicznej pasji.

Dosłownie chmury świecącego pyłu. Nie przypominam sobie takiego widoku DM od czasu kiedy obserwuję.

Pozdrawiam Jarek 

  • Like 2
  • Thanks 1

Refraktor Sky-Watcher 120ED Black Diamond na EQ5 z prowadzeniem w osi RA oraz zestaw kilkunastu niezbędnych okularów, Orion 2x54 Ultra Wide Angle 36°, Zenith 10x50 5.5°, DO Extreme 7x50 ED, Vanguard Tracker 3

Napisano

Czy ja dobrze rozumiem że te wszystkie rzeczy co opisujesz odbywały się nawet bez nocy astronomicznej?

Przecież jak oczy są zaadaptowane do ciemności to widać wyraźnie jak niebo się rozjaśnia gdy słońce już przekroczy te -18° wysokości, a potem już tylko gorzej. Sprawdziłem 16.07 max to -15,2°, a Wy piszecie o pięknej DM.

 

Nie wiem co za niebo tam macie, tylko pozazdrościć, jak to wszystko możliwe?

Napisano

Maksymalna głębokość zejścia Słońca pod horyzont zależy wyłącznie od szerokości geograficznej miejsca obserwacji. Im dalej na północ, tym płycej Słońce chowa się pod horyzont i tym jaśniejsze pozostaje nocne niebo.Jak już pisałem, w Przyborowie „białe noce” kończą się około 8 lipca, a nawet w okolicach przesilenia letniego Słońce schodzi tam poniżej –17°. Dla przykładu, 16 lipca na współrzędnych 49°37'19.7"N, 19°25'33.4"E około 0:06 znajdowało się już na wysokości około –19°.

Skąd więc wzięło się te –15°?

  • Like 1

luneta sześć cali, ef przez pięć

Napisano
1 godzinę temu, Erik68 napisał:

znajdowało się już na wysokości około –19°

No tak, zapomniałem że jednak te kilka stopni między północną  a południową Polską robi czasem sporą różnice - sprawdzałem oczywiście dla zapamiętanych swoich ustawień czyli Szczecina.

Tak czy siak to dalej tylko zahaczanie trochę o noc astro, więc warunki i niebo musieliście mieć znakomite.

  • Erik68 zmienił tytuł na Szukajcie a znadziecie - lornetkowe przygody na ciemnej miejscówce.
Napisano

Ja byłem na krótkich obserwach w czerwcu na Hali Rycerzowej i nawet wtedy przez te 2h była całkiem sensowna nocka. Po przeanalizowaniu map LP wydaje mi się, że z miejsc dostępnych, żeby dojść pieszo szlakiem z lornetką wydaje mi się, że w Beskidzie to właśnie Hala Rycerzowa jest nr 1 (jeśli uwzględniamy kierunek na Drogę Mleczną).

DSC08081.thumb.JPG.94cda755d4d1101c04d76779993ee3c4.JPG

image.thumb.png.808f5a2dec363647327f88fe8d4247e7.png

  • Like 1
Napisano

Hala Rycerzowa ma nie tylko znakomity odsłonięty południowy horyzont, ale również najciemniejsze niebo w całym tym rejonie. Lepsze warunki znajdziemy właściwie dopiero na Słowacji i w Tatrach, ale tam są to już tereny Parku Narodowego. Podhale niestety jest wyraźnie zaświetlone i z roku na rok coraz bardziej doświetlane.Później pozostają już tylko odległe miejscówki na wschód od Podhala. 

Problem w tym, że na Rycerzową mam ponad dwie godziny jazdy, a na miejsce nie da się dojechać samochodem .Przy moim sprzęcie to już spore wyzwanie. Sama torba z lornetą ATM, do tego binoleżak, z którego obserwuję i który jednocześnie pełni rolę statywu, ważą swoje. A po wakacjach dojdzie jeszcze Binobox 2×152 mm ze statywem. Z takim zestawem  marsz po górach przestaje być przyjemnością, a zaczyna przypominać małą wyprawę.

  • Like 3

luneta sześć cali, ef przez pięć

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.