Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Przebrnąłem z iście zwierzęcą przyjemnością. Rzyć daje po du...e.;) Ale spodziewam się - być może kiedyś - czegoś intrygującego o niewinnej chujce (gwarowo na Kaszubach tak określa się choinkę), aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że to całkiem inne, być może mniej intrygujące obszary dla rasowego penetratora ciemnotek ;)

Lubelak pozdrawia Kaszeba   ;)

 

Edytowane przez dziki1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przecież taki kawał nieba w sercu Drogi Mlecznej nie może mieć bilansu kilku marnych gromad i wątłych mgławic planetarnych! 

No jak tak można? Jak? W ten sposób podsumować nieprzebrane bogactwo Orlich mgławic planetarnych? 

Nie doczytałem rano tej końcówki i nieopatrznie dałem lajka, a nawet zagłosowałem na tą relację...

brutalny-emotikon-ruchomy-obrazek-0192.g

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nigdzie nie mogę znaleźć informacji aby 'chujka' to była choinka, chyba, że to taki żargon kaszebskich blokersów. Szukałem dlatego, że coś wiem o tej gwarze a określenia nigdy nie słyszałem.

Nie twierdzę, że tak nie jest, ale brak dowodu umacnia mnie w moim przekonaniu.

Edytowane przez roofer

PTMA o. Szczecin

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja słyszałem od rodowitego Kaszuba urodzonego w 1914 r.  w Kartuzach. Był To ojciec mojego wujka, który też to potwierdzał. Mam 48 lat i od blokersów stronię..., a sam Kaszubem nie jestem, więc tylko napisałem to, co wiedziałem z powyższych przekazów. wink.gif

A wykerek to co jest.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nigdzie nie mogę znaleźć informacji aby 'chujka' to była choinka, chyba, że to taki żargon kaszebskich blokersów. Szukałem dlatego, że coś wiem o tej gwarze a określenia nigdy nie słyszałem.

Nie twierdzę, że tak nie jest, ale brak dowodu umacnia mnie w moim przekonaniu.

Spokojnie, przecież to po prostu staropolska chojka wymawiana z kaszubska.

A że w strojeniu drzewa kryją się także elementy falliczne, to inna historia.

...Podajmy sobie ręce wraz, bo źle stuleciu z oczu patrzy.

Bułat Okudżawa

Lornetki 9×28, 10x32, 12x56, 15x56, 20x77 (i parę innych w najbliższej rodzinie ).

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorów.pdf Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów.pdf

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podczas wczorajszej - krótkiej, ale treściwej - sesji w Blizinach, oprócz B138, odwiedziłem też inne ciemnotki w Orle. 

Po pierwsze, nie wiem przy którym końcu układu pokarmowego miałem oczy jak obserwowałem LDN 617, ale tym razem - i teraz jestem tego pewien - znacznie wyraźniejsza była krawędź południowa, która ogranicza od północy nieco jaśniejszy fragment Drogi Mlecznej. Dało się nawet wypatrzeć wcięcie w połowie południowej części ciemnotki, choć to raczej nieliczne gwiazdy pierwszego planu sugerowały miejsce rzeczonego załamania konturu (choć różnica jasności tła również zdawała się delikatnie zaznaczać). W końcu (nie pamiętam już, które to było podejście) dopadłem też leżącą jakiś stopień na południe kolejną ciemnotkę - LDN 582. Swych pełnych granic nie pokazała, ale całkiem wyraźnie (czytaj: ledwo) było widać jej północną krawędź. Ponad tą mgławicą, dało się wypatrzeć delikatną smugę równoległą do konturu LDN 582 - prawdopodobnie była to LDN 589 (ale tu muszę jeszcze skonsultować z atlasami).

LDN617p.thumb.jpg.a9b3b735d108d65cc55fae

Powróciłem też nieco powyżej ? Aql, gdyż ostatnio miałem wrażenie, że coś mi uciekło. Trzy Barnardy o numerach od 331 do 333 są w pewnym sensie mało przekonujące jako obiekty (porównajcie sobie zdjęcia: to i to, przełączając między nimi). Mam wrażenie, że niektórych pasm, szczególnie oznaczonych numerem 333 Barnard doszukiwał się na siłę, choć nie ulega wątpliwości, że w tych miejscach są widoczne pewne zagęszczenia międzygwiezdnych pyłów. Wygląda to tak, jakby obiekty miały źle zaznaczone kontury - ale to wynika z tego, czego poszukiwał Barnard (a poszukiwał pasm i miejsc, których nikt nie podważy jako obszary "rzadziej zagwieżdżone").
Niemniej, tym co umknęło mi w tym rejonie najbardziej, była wyraźna ciemna plama na zachód od B331. Jak się okazało, już w małej lornetce była świetnie widoczna. Co więcej, ma swój numerek z literką "B" - to Barnard 330. Podejrzewam, że wiele razy widywałem go wcześniej, ale jakoś... obiekty nie poszukiwane czasem nie zwracają swojej uwagi tak, jak powinny.
Zdecydowanie polecam tę ciemnotkę - nawet początkującym. Przede wszystkim będzie widoczna jako bardzo wyraźnie odcinający się fragment granicy między Wielką Szczeliną a tłem Drogi Mlecznej.

B330.thumb.jpg.9c5de4b8f4cf2a991c1cc4b97

Próbowałem się również siłować z Barnardem 335 - maleństwem bardzo dobrze widocznym na zdjęciach. Tutaj jednak sprawę utrudniała bezpośrednia bliskość gwiazdy - może niezbyt jasnej, ale wystarczającej jako przeszkadzajki. Dodatkowo, próbując ją wyłapać w szerokim polu lornetki, w kadr wcinał się Terazed, co troszkę pogarszało sprawę. Koniec końców, wydaje mi się, że jakieś pociemnienie widziałem we właściwym miejscu, ale ze względu na wizualne sąsiedztwo wspomnianej gwiazdy, mogłem ulec autosugestii. Obiekt do potwierdzenia.

Na sam koniec sesji, bezskutecznie mocowałem się z B336 (kolejna mała kropencja). Ale może kiedyś i ją dopadnę... Dajcie mi tylko Miyauchi BR-141 ;)

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Kolejna relacja coś wolno się pisze, ale nie zaszkodzi zasilić tego wątku niewiele znaczącą uwagą: tydzień temu, podczas jednej z weekendowych sesji miałem okazję odnotować mały sukces w swojej walce z ciemnotkami w okolicach pogranicza Orła i Tarczy.

B133-6.thumb.jpg.a44ed0d78cd290c7874d5b0

W bardzo dobrych warunkach, na północnym skraju Borów Tucholskich wycelowałem lornety (10x50 i 20x80) w okolice ? Aql, żeby przyjrzeć się maksymalnie dobrze tamtejszym ciemnotkom. 
Na pierwszy ogień poszła oczywiście podłużna sylweta Barnarda 133, która z każdą upływającą minutą stawała się coraz wyraźniejsza. Pobliski Barnard 134 również padł, choć jego wyjście z cienia trochę się dłużyło (dodam, że nawet przebąkiwał o swojej obecności w 10x50!)
Upewniwszy się jeszcze raz przy mapach, przesunąłem pole widzenia bardziej na północ, w poszukiwaniu Barnarda 135 i 136. Obie bestie są dość trudne, gdyż tło, na którym leżą jest znacznie przesłonięte innymi obłokami pyłowymi. Tym razem nie chciałem się zadowalać zgrubnym wyznaczeniem położenia ciemnotki, lecz najwyraźniejszą koncentracją w tym rejonie. Po kilku minutach walki, udało mi się wypatrzeć wyraźniejszy fragment konturu B135, mniej więcej w północno-zachodniej części ciemnotki. Za to B136 był tak idealnie wtopiony w tło i wlepiony w większą B135, że o wydzieleniu tego obiektu nie mogło być mowy.

Walka z wymagającymi obiektami ma jedną bezsprzeczną zaletę - doskonale adaptuje wzrok i uwrażliwia oczy na naprawdę subtelne różnice jasności. Tak więc, po walce z B135-136, od razu wróciłem do najłatwiejszej w tym gronie B133, lecz ze znacznie lepszą adaptacją - i teraz widziałem ją chyba w pełnej krasie, przynajmniej jak na sprzęt i warunki, jakie mam do dyspozycji. Rozciągnięta, nieco łezkowata smuga była cudownie zawieszona na delikatnie jaśniejszym tle, i mimo stosunkowo niewielu gwiazd bliższego i dalszego planu, odniosłem wrażenie oglądania tego obłoku w trzech wymiarach, już nie jako "dziurę w niebie", a zwarty obiekt. I mimo podglądania wielu wyraźniejszych obiektów podczas tej sesji, ten widok szczególnie utkwił mi w pamięci. Szczególnie pięknie wyglądało to wszystko w Fujinonie 10x50 - niewielkim, ale doskonałym optycznie. Pomyśleć, jak to mogłoby się prezentować kilkadziesiąt stopni wyżej nad głową...

Gdyby komuś trafiły się jeszcze warunki w tym roku, bardzo polecam zerknięcie ten obiekt, szczególnie posiadaczom średnio-dużych i dużych lornet. Spójrzecie zresztą sami, czyż nie jest piękny?

dso-nebulae-b133.thumb.jpg.6158ebf4d32f0
źródło: http://www.psychohistorian.org/img/astronomy/deep-sky/photos/ayiomamitis/b133-ayiomamitis.jpg 

 

A, i jeszcze jedno:

No jak tak można? Jak? W ten sposób podsumować nieprzebrane bogactwo Orlich mgławic planetarnych?

Jeśli dobrze liczę, na ten moment mam upolowanych 26 ciemnych mgławic w Orle...

...lornetką :)
 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marku, gdybym zsumował ilość "zaliczonych" w tej konstelacji planetarek, wynik byłby zapewne podobny.
PS A jedna z nich (NGC 6781) raczyła się nawet ukazać w lornecie 15x70 (z filtrami OIII, rzecz jasna). Czy ta konkretna obserwacja rozgrzesza mnie choć w minimalnym stopniu? ;)

Edytowane przez lukost
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fiu-fiu, pięknie! Nawet nie wiedziałem, że aż tyle tam tego naumierało w zasięgu amatorskiego teleskopu :)
Przy okazji, wychodzi na to, że jesteśmy w podobnym stopniu zafiksowani na swoje ulubione mgławice :D
Co do NGC 6781, nie jestem pewien, czy przypadkiem jej nie obserwowałem w lornetce - w każdym razie, dopisuję do listy celów na kolejną sesję. Trzeba rozwiać wątpliwości :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra, wygrałeś - mam tylko 18 obiektów. 

Ładne mi "tylko" :)

Może byś coś o niej skrobnął? W Polsce BA10 to mało znana seria lornetek.

Jasne, na dniach postaram się skrobnąć o niej parę zdań. Będzie dodatkowy pretekst, by w końcu zrobić jej też parę zdjęć... 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości siadłem i policzyłem, ile w końcu tych planetarek w Orle wyłuskałem.

Wczoraj wydrukowałem listę obserwacyjną potencjalnych lornetkowych planetarek w Orle i okolicach - będzie co łowić na kolejnej sesji :)
To jak, Łukasz, umawiamy się, że Ty nadrabiasz zaległości ciemnotkowe w Orle, a ja - planetarkowe?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sesję planuję na listopadowy nów (w gorszym razie - na grudniowy).
To, że to są maleństwa - nie odstrasza mnie wcale. Poza tym, lubię wyzwania :)

Co do samej listy planetarek, skorzystałem z generatora NGCIC Project. Ustawiłem obiekty jaśniejsze niż 12mag dla paru konstelacji, które jeszcze dadzą się dorwać przed końcem roku. Zakładam, że większość z nich będzie poza zasięgiem 16x70, ale co się przy tym ubawię - to moje :)

planetarki-letnio-jesienne.txt

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest taki termin, opisujący ów problem - frajda :D
Nie ulega jednak wątpliwości, że dokładne mapki będą naprawdę niezbędne.

Ot! Wlaśnie o to! :) Proponuję spwóbować z NGC 6790. Jakiś czas temu byłem pewien na 99%, że ją wyłapałem w 15x70. Zabrakło dokładniejszej mapki...

Vortex Viper HD 10x42, APM ED 25x100

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Fajny ten Barnard 133 - taka ciemna dziura w niebie, widoczna z marszu, nieco podłużna. Najlepiej wygląda w lornecie 15x70. Po dłuższej chwili wpatrywania się wyskoczyła też B134, ale ta plama nie jest już tak spektakularna.  
Oczywiście dla równowagi musiałem łupnąć jakąś planetarkę - a tak się szczęśliwie składa, że po sąsiedzku przyczaiła się NGC 6751. Jest niewielka, ale dość jasna (ok. 12 mag). Pentax XW7 (pow. nieco ponad 200x) ukazał ją jak okrąg o jednolitej jasności, bez żadnego detalu.
PS Tenże detal jest jednak widoczny na zdjęciach z Hubble'a  - i to jak!

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal 2010-2024