Skocz do zawartości
lukost

"Interstellarum Deep Sky Atlas" – czy warto?

Rekomendowane odpowiedzi

Ja z kolei mam trochę inne pytanie dotyczące zasadności posiadania Interstellarum:

1. Przez lata miałem kilka drukowanych atlasów nieba, z Pocketem którego intensywnie używałem włącznie.

2. Przez ostatnie dwa lata jestem bardzo zadowolonym posiadaczem i terenowym używaczem elektronicznego Sky Safari (5, 6, 6 pro). Mam go wgranego na 8-calowy tablet i ciągle odkrywam jego nowe możliwości oraz niesłychaną wszechstronność.

3. Czy w moim przypadku jest sens kupować Interstellarum jako podstawowy atlas w terenie, czy jedynie jako wartościową pozycję w mojej astrobiblioteczce? Obawiam się, że zmanierowany zmienną skalą map, pozycją ISS live i innymi bajerami ze Sky Safari mogę być lekko rozczarowany po zakupie. 😳

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, jutomi napisał:

Ja z kolei mam trochę inne pytanie dotyczące zasadności posiadania Interstellarum:

1. Przez lata miałem kilka drukowanych atlasów nieba, z Pocketem którego intensywnie używałem włącznie.

2. Przez ostatnie dwa lata jestem bardzo zadowolonym posiadaczem i terenowym używaczem elektronicznego Sky Safari (5, 6, 6 pro). Mam go wgranego na 8-calowy tablet i ciągle odkrywam jego nowe możliwości oraz niesłychaną wszechstronność.

3. Czy w moim przypadku jest sens kupować Interstellarum jako podstawowy atlas w terenie, czy jedynie jako wartościową pozycję w mojej astrobiblioteczce? Obawiam się, że zmanierowany zmienną skalą map, pozycją ISS live i innymi bajerami ze Sky Safari mogę być lekko rozczarowany po zakupie. 😳

Wystarczy porównać region nieba otwarty w Twoim tablecie z SS i region na karcie w IDSA i odpowiedź uzyskasz :) 

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

SS ma zoom. Więc bardzo duży obszar nieba się mieści jak się zrobi zoom out. A jak się zrobi zbliżenie to w wersji pro ilość szczegółów jest imponująca. 

Mam SS 6pro i mam IDSA. Takie totalnie analogowe obserwacje mają tą zaletę, że odpada irytacja, że telefon błysnął mi po oczach, że dolny pasek guzików nie jest czerwony, że może jednak tracę adaptację wzroku gapiąc się w ekran... 

Edit: planowanie obserwacji z tym atlasem to czysta przyjemność. I czasami mam ochotę odpocząć od elektroniki. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tomku, jeśli odpowiada Ci Sky Safari, to Interstellarum może niekoniecznie jednak?
Ja go kupiłem specjalnie na wypad na Kanary: Pocket zbyt skromny, a używana wcześniej Uranometria zbyt ciężka i nieporęczna. Tutaj miałem dość zdrowy kompromis między zawartością a poręcznością. 
Co do zawartości (pod kątem mojego zboczenia), miałem świadomość, że atlas ma trochę baboli i mnóstwo białych plam - i kilkuletnie użytkowanie tylko potwierdza pierwsze wrażenie. Spodziewam się, że tutaj twoje mapy tabletowe biją IS na głowę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, pmochocki napisał:

planowanie obserwacji z tym atlasem to czysta przyjemność. I czasami mam ochotę odpocząć od elektroniki. 

Dzięki za odpowiedzi.

Powyższy argument do mnie przemawia. 

Pozostaje tylko poczekać na mocniejsze wahnięcie w dół ceny Interstellarum'a.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja najpierw szukam z pocketem, a jeżeli to Herschel dodatkowo sięgam po przewodnik z faintfuzzies.com żeby zobaczyć zdjęcie. Jeśli chodzi o atlasy cyfrowe to mam DSO Planner Pro, który jest "wszystkomający" ale w polu używam go tylko w ostateczności - telefon odblokowuję po zamknięciu oka dominującego. Najczęściej korzystam z niego w domu jak z takiego NSOG.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pocket jest idealnym uzupełnieniem IDSA. Bywa niezastąpiony gdy człek musi ogarnąć nowe rejony nieba - wówczas jego szersza skala jest idealna. Pod niebem południa najpierw sprawdzałem co i jak w PSA, bo w takim Wilku, Erydanie czy Kilu za cholerę nie można się odnaleźć, mając do dyspozycji tylko Interstellarum.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy wypada to pisać na głos :), ale można by tak zrobić sobie ksero na własny użytek i włożyć w segregator oraz koszulki :) A oryginał zostaje bezpieczny na półce :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Atlas jest po to, żeby go używać. A im bardziej zużyty, tym lepiej świadczy to o posiadaczu/obserwatorze. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Setaarius napisał:

Nie wiem czy wypada to pisać na głos :), ale można by tak zrobić sobie ksero na własny użytek i włożyć w segregator oraz koszulki :) A oryginał zostaje bezpieczny na półce :)

Lepiej już by było te kserówki zalaminować. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ppbb napisał:

Lepiej już by było te kserówki zalaminować. :)

A koszty... Laminowanie jest dość drogie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lukost napisał:

Atlas jest po to, żeby go używać. A im bardziej zużyty, tym lepiej świadczy to o posiadaczu/obserwatorze. :)

Owszem... jeżeli kosztuje 50zł, a nie 500 zł. Mi poprostu byłoby szkoda...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tani laminator to kilkadziesiąt złotych, koszt folijek jest pomijalny (około 0,18 zł za arkusz).

Wiadomo, że nikt specjalnie nie będzie kupował laminatora, żeby kserówki laminować. Ale jak ktoś ma, to czemu nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Można kserówki włożyć w koszulki i ewentualnie zakleić taśmą bezbarwną. Koszt dość niewielki a atlas odporny na wilgoć. 

PS. Próbowałem szukać atlasu do druku z zasięgiem 13 mag. Nie mogę go znaleźć, poda ktoś link/nazwę atlasu ? Chciałem sprawdzić jakie on zawiera katalogi, może warto było drukować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, polaris napisał:

Mało czytelny, i kto robi starhopping po gwiazdach 13 mag?

Dobsonme? :D:D:D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja w każdym razie mam właśnie w koszulkach i drukowany w kolorze na zamiennikach w domowej drukarce.

Koszt całości szacuję wraz z materiałami na około 15-17 zł :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, polaris napisał:

TriAtlas? Tu jest mirror: https://allans-stuff.com/triatlas/

Mało czytelny, i kto robi starhopping po gwiazdach 13 mag?

Może i racja. Czyli jeśli atlas nie daje rady to lepiej drukować indywidualnie mapki dojścia lub użyć "apki". Ale to już nie na temat post.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)