Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie na forum ;) Jako że szykuję się do zakupu pierwszego teleskopu ( chodź będzie to mój drugi ) muszę prosić was o radę. Wiem że polecany teleskop dla wszystkich to  Sky-Watcher (Synta) SK Dobson 6 lub większy. Niestety niebo przed domem mam oświetlone przez latarnie i chodź umożliwia to obserwację wielu obiektów mocno przeszkadza i wiem że będe chciał zabierać teleskop w ciemne miejsca używając do tego samochodu. Więc taka duża synta niestety nie jest dla mnie dobrym rozwiązaniem. Zależy mi na teleskopie łatwym w transporcie samochodem, ze stabilnym statywem. Głównie chciał bym się skupić na obserwacji planet a wyczytałęm poniekąd że synta i jej okulary nadają się raczej do obserwacji ciemniejszych obiektów. Nie omieszkam też odszukać jakiejś mgławicy czy galaktyki jednak wyraźny widok na planety będzie mi nieocenionym skarbem. Chciał bym mieć również możliwość podpięcia lustrzanki Nikon za pomocą dodatkowych przejściówek i robienia zdjęć. Budżet który chciał bym zainwestować to przedział między 1000 a 1500zł z naciskiem na 1000 ;) Każda propozycja będzie mi cenna. W śród chaosu recenzji i informacji w internecie można się mocno pogubić i łatwo dać nabić w butelkę więc dlatego pierwszy mój poważny kontakt z obserwacją nieba zaczynam od porad osób już mocno zagłębionych w temacie ( was ). Pozdrawiam i dziękuję za propozycje. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli ma być głównie do planet i łatwy w transporcie, to jako minimum używany Mak 127 na montażu azymurtalnym AZ-4 z aluminiowymi nogami, i docelowo nasadka bino. Jesli skompletujesz taki zestaw z używanych, ale w dobrym stanie sprzętów na giełdzie, to jest szansa że uda Ci się zamknąć w przedziale 1500 zł. Miałem Maka 102 i jesli miałby to być pierwszy/podstawowy teleskop, to na Twoim miejscu bym go nie kupował, zwłaszcza na dość cięzkim ze względu na przeciwwagi montazu paralaktycznym EQ-2. Ma zbyt małą aperturę. Według mnie minimum do planet to Mak 127, którego również miałem.  Jest on bardzo poręcznym teleskopem o sporych możliwościach.  

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używany Mak 127, nasadka bino i porządny filtr planetarny. Przy większym light pollution można używać filtra księżycowego CrstalView albo Moon & SkyGlow.

Docelowo fajnie mieć Maka 150, który idealnie łączy możliwości z łatwością transportu, ale jego cena z montażem to ok 2500zł za używkę w dobrym stanie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Baxspace napisał:

Witam serdecznie na forum ;) Jako że szykuję się do zakupu pierwszego teleskopu ( chodź będzie to mój drugi ) muszę prosić was o radę. Wiem że polecany teleskop dla wszystkich to  Sky-Watcher (Synta) SK Dobson 6 lub większy. Niestety niebo przed domem mam oświetlone przez latarnie i chodź umożliwia to obserwację wielu obiektów mocno przeszkadza i wiem że będe chciał zabierać teleskop w ciemne miejsca używając do tego samochodu. Więc taka duża synta niestety nie jest dla mnie dobrym rozwiązaniem. Zależy mi na teleskopie łatwym w transporcie samochodem, ze stabilnym statywem. Głównie chciał bym się skupić na obserwacji planet a wyczytałęm poniekąd że synta i jej okulary nadają się raczej do obserwacji ciemniejszych obiektów. Nie omieszkam też odszukać jakiejś mgławicy czy galaktyki jednak wyraźny widok na planety będzie mi nieocenionym skarbem. Chciał bym mieć również możliwość podpięcia lustrzanki Nikon za pomocą dodatkowych przejściówek i robienia zdjęć. Budżet który chciał bym zainwestować to przedział między 1000 a 1500zł z naciskiem na 1000 ;) Każda propozycja będzie mi cenna. W śród chaosu recenzji i informacji w internecie można się mocno pogubić i łatwo dać nabić w butelkę więc dlatego pierwszy mój poważny kontakt z obserwacją nieba zaczynam od porad osób już mocno zagłębionych w temacie ( was ). Pozdrawiam i dziękuję za propozycje. 

Synta 6-8 plus transport samochodem,przecież to nic prostszego.Teleskop składa się z dwóch części,montażu i tuby,rozłożony bez żadnego problemu mieści się do samochodu i nic w tym nie wygodnego ani trudnego nie ma.

Wybierając teleskop pamiętaj o bardzo ważnym czynniku, jakim jest apertura - czyli średnica obiektywu.

APERTURA to :

-zdolność rozdzielcza

-możliwość powiększenia

-ilość zebranego światła

To są powody,dla których astronomowie budują wielkie teleskopy.

Pozdrawiam i trafnego wyboru życzę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, karl napisał:

Tylko nie każdemu chce się ładować synta 6 czy 8 do auta w każdą pogodną noc.

Są przenośne np. 19" odtwarzacze wystarczy wtedy załadować pliki graficzne ze strony NASA, załadować na ful barerię i sobie odtwarzać pod ciemnym niebem - waży jak laptoczek. Nawet jak chmurwy to poluka i ,,sesja obserwacyjna" będzie zawsze udana :5640dc727769c_17Devil:

P.S. Aby było bardziej astronomicznie na ekran proponuję nakleić prostokąt z wyciętym kołem w środku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale co poradzisz ? 

Dla jednego to 16" w pełnej tubie w maluchu  nie będzie problemem a dla drugiego synta 6 będzie już za duża. Chyba ważniejsze by być zadowolonym ze sprzętu i używać go często niż żeby był używany raz na pół roku bo ciężki ?

Ja nie widzę problemu w pakowaniu takiej tuby ale trzeba być trochę obiektywnym ;)  Co każdemu polecam przy doradzaniu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z punktu widzenia samej mobilności to konstrukcja Newtona na dobsonie jest chyba na szarym końcu. Ma jednak inne zalety, które w łącznej ocenie często przeważają. Chcąc z tym teleskopem gdziekolwiek jeździć należy się do niego najpierw przymierzyć. Synta 8" nie wszędzie z łatwością wejdzie - do wielu bagażników tuba się nie zmieści a na tylnej kanapie też nie zawsze, nie mówiąc o tym, że niektórzy wożą foteliki. Warto to zawczasu obmierzyć i przemyśleć.  Jeśli jednak zapakowanie do auta nie jest kłopotem, to ustawienie teleskopu w docelowym miejscu polega na znalezieniu kawałka płaskiego gruntu i osadzeniu tuby na meblu - prościej się chyba nie da.  
Napisałeś, że największy nacisk kładziesz na planety oraz mobilność, to szczerze mówiąc Newton na dobsonie nie wydaje mi się najtrafniejszym wyborem. Z tej perspektywy proponowany powyżej Mak wydaje się lepszym rozwiązaniem.

Z drugiej strony może być tak, że nie miałeś jeszcze okazji w pełni docenić widoków jakie daje taki 6" lub  8" Newton pod ciemnym niebem. Wówczas zdecydowanie warto wybrać się z kimś nieco bardziej oblatanym w temacie, kto pokaże Ci ile z takiego sprzętu da się wycisnąć i być może DS'y wygrają z planetami a tuba z meblem da się upchnąć z tyłu auta :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia ‎2015‎-‎11‎-‎30‎ ‎19‎:‎07‎:‎21, Baxspace napisał:

A więc mówicie że transport synty tzn częste rozdzielanie tuby od podstawy to nie jest większy problem. Zmienia to znów postać rzeczy :) A powiedzcie mi jeszcze. Jaka różnica między syntą 6 a 8 dla niewprawionego i niedoświadczonego oka ?

 

Moim zdaniem albo nie zauważył byś różnicy. Różnica jest, dość spora ale dla niewprawionego oka pomijalna lub na granicy postrzegania.

Jeśli jednak dasz radę kupić synta 8" to zawsze będzie lepsza niż 6" :D 

Tak na marginesie. Ja teraz mam 8" f/5 a synta 6 którą miałem miała f/8 i różnica w kontraście na planetach jest teraz gorsza.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze warto zainwestować w większe lustro, ponieważ znacząco zwiększasz możliwości obserwacyjne. Najważniejsze to znaleźć złoty środek w kategorii cena/jakość. Optimum jest Synta z lustrem 10", ponieważ zarówno pooglądasz nim planety jak i rozbijesz znaczną część ciekawych gromad kulistych. 10" jednak w przedziale 1000-1500zł upolować będzie ciężko, a na czymś trzeba się przyuczyć. Dlatego też 8" jest najrozsądniejszym rozwiązaniem, ponieważ zostaje Ci parę złotych na podstawowe filtry i może fajny okular (obydwa oczywiście używki)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nacisk na tysiąc złoty,ogłądanie planet,pod ciemnym niebem czasem jakiś DS,przy takich zachciankach to chociaż mobilnością synta 8 cali nie grzeszy najlepiej wpisuję się w Twoje wymogi.

Apertura pozwala na szczegół,na DSy też już wystarczająca,no i kontrast też niezły,a dobson sprawia że wszystko odbywa się stabilnie i nic się nie trzęsie.MAK 127 jest fajny tylko trochę cali mało,mało na pewno na wiele DSów

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)