Skocz do zawartości

AstroEQ na CG4 (EQ3-2)


Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Esku1RES napisał:

Na Arduino nigdy nie działałem w AstroEQ, ale skoro to rozwiązanie również obsługuje port ST-4, to kontroler ręczny też powinien tu chyba działać (kwestia jest tylko wersji oprogramowania >= 8.00). Poprzez zwieranie do masy (pin 2) pinów 3, 4, 5, 6 wybieramy kierunek, a pinem 1 zwieranym (lub nie) bezpośrednio lub przez rezystor ustalamy prędkość. Łatwo to sprawdzisz przez podłączenie kilku switchy. Sam jestem ciekaw.

Gratuluję uruchomienia układu.

astroeq.png.c5a168dd40d00303a83c13a1c4e58d3d.png

Dzięki. Ja na swoim schemacie nie mam podłączonego pinu 1 gniazda ST4 i stąd było moje pytanie, teraz już wiem, na pewno wypróbuję i podzielę się wiedzą.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 117
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Popularne odpowiedzi

Po waszych postach i uzbieraniu funduszy sam postanowiłem zrobić taka modyfikacje: Dokonałem lekkiej modyfikacji, gdyż mam newtona i silnik w osi RA wadził mi o lustrzankę. postanowiłem więc prze

AstroEQ (http://www.astroeq.co.uk/) to projekt spieszący z pomocą wszystkim, którzy chcą zmotoryzować swój montaż paralaktyczny. Montaż (czy to fabryczny, czy ATMowy) musi być wyposażony w przekładnię

Zestaw uruchomiony  Wszystko ruszyło od strzału. Do montażu wykorzystałem obudowę dedykowaną do Arduino Mega, np http://botland.com.pl/obudowy-do-arduino/1467-arduino-box-obudowa-dla-arduino.html oraz

Dodane obrazy

W dniu 1.11.2018 o 20:25, Esku1RES napisał:

Na Arduino nigdy nie działałem w AstroEQ, ale skoro to rozwiązanie również obsługuje port ST-4, to kontroler ręczny też powinien tu chyba działać (kwestia jest tylko wersji oprogramowania >= 8.00). Poprzez zwieranie do masy (pin 2) pinów 3, 4, 5, 6 wybieramy kierunek, a pinem 1 zwieranym (lub nie) bezpośrednio lub przez rezystor ustalamy prędkość. Łatwo to sprawdzisz przez podłączenie kilku switchy. Sam jestem ciekaw.

Gratuluję uruchomienia układu.

Dzisiaj na szybko uruchomiłem ręczne sterowanie z wykorzystaniem Arduino także cały system może też pracować bez użycia komputera.

Jak zmusić do działania AstroEQ z Stellarium, próbuję na różne sposoby i nie działa, w sieci też praktycznie nie ma informacji na ten temat, chyba że jest to nie możliwe ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możliwe możliwe. Ja mam to spięte.

Jak wrócę jutro wieczorem do domu to napiszę jak to zrobić.

(Trzeba dodatkowego programiku spinajacego - moja słaba pamięć nie pozwala mi sobie teraz przypomnieć jak się nazywał ? )

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Zielu napisał:

Możliwe możliwe. Ja mam to spięte.

Jak wrócę jutro wieczorem do domu to napiszę jak to zrobić.

(Trzeba dodatkowego programiku spinajacego - moja słaba pamięć nie pozwala mi sobie teraz przypomnieć jak się nazywał ? )

 

Czyżby chodziło o Stellarium Scope ? W tym przypadku też nic nie osiągnąłem ale liczę, że jednak coś źle robiłem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak chodzi o Stellarium Scope.

instrukcja w najbardziej skondensowanej formie:

- odpalamy Stellarium Scope
- wybieramy "select mount"
- z listy wybieramy "EQmod ASCOM EQ5/6"
- Zatwierdzamy
- zaznaczamy "use JNOW"
- klikamy "Update Stellarium Configuration" (Stellarium musi być Wyłączone!)
- Zatwierdzamy wszystkie komunikaty
- zaznaczamy "connect" - powinien pojawić się panel EQmod'a
- klikamy start stellarium ( Tadam! famfary itepe )

Poniżej screeny z mojej konfiguracji:

 

1.jpg.99e1a697ba9f687b377a9e98a2213776.jpg

2.jpg.ce6be43d5d6a1f3f18462975de56e996.jpg

3.jpg.c76a0f6e6c1194b54f2263a5ac98683c.jpg

 

P.S. mam starą wersję stellarium scope (2016.8.31.346) i stellarium 17

ten zestaw u mnie działa bez problemu.

 

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, będę próbował, co prawda robiłem podobnie ale nie jestem w 100% pewien, że coś nie pominąłem albo miałem jakieś inne ustawienia.

@Zieludzięki bardzo, wszystko ruszyło nie robiłem tego punktu "- klikamy "Update Stellarium Configuration" (Stellarium musi być Wyłączone!)"

Teraz to już tylko montażu mi brakuje do pełni szczęścia ? a Stellarium o wiele lepiej mi pasuje od tego Cartes du Ciel.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie później...

Witam ponownie.

Uzbierałem i zamontowałem wstępnie wszystkie komponenty sterowania i mogę powiedzieć, że kręci się tak jak trzeba chyba ?. W najbliższym czasie chcę przeprowadzić testy na powietrzu i mam pytanie, czy ja prawidłowo rozumuję ?

Na początku trzeba ustawić montaż na polarną a później włączyć elektronikę, jak zauważyłem Stellarium uruchamia się z domyślnie ustawionym teleskopem na biegun czyli te dwie czynności powinny wystarczyć do prawidłowego zgrania elektroniki z montażem, chyba że coś pomijam. Trafiłem też na informację o limitach podczas obrotów, czy są one ustawione automatycznie ze względu na pozycję, z której obserwujemy czy trzeba je samemu wprowadzać ? Do tej pory nie musiałem nic ustawiać, patrzyłem tylko czy się kręci a czy prawidłowo to ciężko powiedzieć.

Jeżeli się gdzieś w moim rozumowaniu mylę to proszę o sprostowanie i wyjaśnienie, dopiero zaczynam i nie chciałbym powielać jakiś nie potrzebnych błędów, które mogłyby potęgować moją frustrację ?.

Dzięki z góry za wszelkie wskazówki.

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@sylwas72 Zgrubnie masz rację, jednak pamiętaj że:

- ustawienie na polarną nigdy nie jest idealne

- ustawienie patrzenia teleskopu na polarną jest bardzo niedokładne

po włączeniu elektroniki trzeba w stellarium wybrać jakąś gwiazdę jasną i skierować tam teleskop. teleskop NIE trafi w punkt. ba nie będzie widać gwizdy w okularze/na matrycy.
są dwa sposoby żeby się zsynchronizować:

1. zwalniasz teleskop i po prostu go przestawiasz na tą gwiazdę na którą wskazuje stellarium. Ustawiasz ją na środku kadru i to wystarcza.
2. robisz fotę tak żeby było widać gwiazdy (5s iso 1600-6400) i wrzucasz to do programu który wyszukuje pozycję patrzenia teleskopu. SYNC i w stellarium wskaznik teleskopi się przesuwa na pozycję na którą naprawdę patrzy teleskop ;)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Zielu napisał:

- ustawienie patrzenia teleskopu na polarną jest bardzo niedokładne

Nawet przy ustawieniu przez lunetkę jest bardzo niedokładne ?

 

25 minut temu, Zielu napisał:

2. robisz fotę tak żeby było widać gwiazdy (5s iso 1600-6400) i wrzucasz to do programu który wyszukuje pozycję patrzenia teleskopu. SYNC i w stellarium wskaznik teleskopi się przesuwa na pozycję na którą naprawdę patrzy teleskop ;)

Np. do jakiego programu tą fotke się wrzuca ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, sylwas72 napisał:

Nawet przy ustawieniu przez lunetkę jest bardzo niedokładne ?

Teleskop i lunetka biegunowa to dwa różne elementy zestawu. Lunetka ustawiasz montaż w osi obrotu ziemi. Natomiast teleskop możesz skierować w dowolną stronę mając ustawiony montaż. Startowa pozycja tuby teleskopu w stellarium/eqmod/astroeq to właśnie biegun. I to ustawienie zwykle jest mało precyzyjne nawet jeśli wydaje się inaczej. Po to synchronizuje się elektronikę montażu z tym co naprawdę widzi teleskop.

 

Ja synchronizację (i potem całą akwizycje) robię w APT.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Zielu napisał:

Teleskop i lunetka biegunowa to dwa różne elementy zestawu. Lunetka ustawiasz montaż w osi obrotu ziemi. Natomiast teleskop możesz skierować w dowolną stronę mając ustawiony montaż. Startowa pozycja tuby teleskopu w stellarium/eqmod/astroeq to właśnie biegun. I to ustawienie zwykle jest mało precyzyjne nawet jeśli wydaje się inaczej. Po to synchronizuje się elektronikę montażu z tym co naprawdę widzi teleskop.

 

Ja synchronizację (i potem całą akwizycje) robię w APT.

Dzięki bardzo, teraz już rozumiem o co chodzi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie później...
W dniu 29.11.2018 o 23:24, Zielu napisał:

Startowa pozycja tuby teleskopu w stellarium/eqmod/astroeq to właśnie biegun. I to ustawienie zwykle jest mało precyzyjne nawet jeśli wydaje się inaczej.

Chciałbym zapytać o jedną rzecz, po ustawieniu montażu na biegun w jakiej pozycji powinien znajdować się teleskop (wiem, że ma patrzeć w polarną), ja go ustawiam według podziałki godzinowej i np. około 19 jest on skręcony na osi RA w prawą stronę (0 na podziałce ustawiam na aktualną godzinę), czy tak go ustawiać ? Później jak chcę gdzieś pojechać to bliskie obiekty wydaje się, że dobrze ustawia ale jak chcę pojechać dalej to jedzie w nogi statywu i nie mogę dojść dlaczego. Dalej są to testy w domu (oczywiście montaż ustawiony mniej więcej na północ, 54 stopnie też zachowane żebym widział czy faktycznie w dobre miejsce trafia), niestety brak pogody a chciałbym zgrać to mniej więcej przed wyjściem na powietrze. Kierunki silników zamieniałem i wtedy całkowicie źle od początku jeździ także chyba mam kierunek odpowiedni.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Esku1RES napisał:

Dzięki bardzo, ustawię według pdf-a. Teraz nasuwa mi się pytanie jak ma być w tym momencie ustawiona lunetka biegunowa, jak na tą polarną się ustawić ? Oczywiście teleskop jest skierowany na biegun a nie na polarną jak rozumiem a rysunek to tylko taki skrót myślowy ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, sylwas72 napisał:

Dzięki bardzo, ustawię według pdf-a. Teraz nasuwa mi się pytanie jak ma być w tym momencie ustawiona lunetka biegunowa, jak na tą polarną się ustawić ? Oczywiście teleskop jest skierowany na biegun a nie na polarną jak rozumiem a rysunek to tylko taki skrót myślowy ?

Tak. Najpierw ustawiasz montaż za pomocą lunetki biegunowej, najdokładniej jak możesz. Później ustawiasz teleskop na "home position" według procedury opisanej w PDF'ie.
Oczywiście, zakładając idealne ustawienie, teleskop powinien być wówczas skierowany na biegun, a nie polarną. Nie przejmuj się jednak pewnymi niedokładnościami. W praktyce i tak bowiem niezbędna będzie później alignacja (np. na 3 gwiazdy).

Dodane: i jeszcze przed tym wszystkim dobrze jest wypoziomować głowicę montażu. W niektórych montażach jest już wbudowana poziomica, ale w tych tańszych jest przeważnie g....o warta, więc skorzystaj z własnej. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok później...

Odkopuje temat, mam krótkie pytanie, czy kamera (np. ZWO ASI 120 lub klon T7 Astro) będzie współpracowała przez port ST4 z AstroEQ ? Czy ta ewentualna współpraca odbywa się automatycznie czy potrzebny jest  jakiś program ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech ktoś mnie uświadomi, bo nie rozumiem od dawna pewnej sprawy. Po co Tom dorobił port ST4 w AstroEQ (wcześniej go nie było), jeżeli z założenia urządzenie MUSI i tak pracować z kompem i platformą ASCOM ?

@sylwas72Tak czy inaczej potrzebujesz oprogramowania, np. PHD2. Wszystko masz tu. Pobranie programu oraz świetny tutorial. Kwestia o którą pytasz rozważana jest w tym rozdziale

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Esku1RES napisał:

Niech ktoś mnie uświadomi, bo nie rozumiem od dawna pewnej sprawy. Po co Tom dorobił port ST4 w AstroEQ (wcześniej go nie było), jeżeli z założenia urządzenie MUSI i tak pracować z kompem i platformą ASCOM ?

@sylwas72Tak czy inaczej potrzebujesz oprogramowania, np. PHD2. Wszystko masz tu. Pobranie programu oraz świetny tutorial. Kwestia o którą pytasz rozważana jest w tym rozdziale

Dzięki. To były na razie rozważania teoretyczne ale jak się da to można by spróbować.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, sylwas72 napisał:

Dzięki. To były na razie rozważania teoretyczne ale jak się da to można by spróbować.

Tak jak wspomniał @Esku1RES : to jest test dla samego testu :) 

ST4 używa się wtedy kiedy nie ma innej opcji. W przypadku AstroEQ (sam mam) używam pulse-guide poprzez ASCOM'a.

odpada dodatkowy kabelek pomiędzy kamerką -> AstroEQ i do tego PHD2 ma większą kontrolę nad tym jak guiduje, oraz dokładnie wie gdzie patrzy montaż.

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Zielu napisał:

ST4 używa się wtedy kiedy nie ma innej opcji. W przypadku AstroEQ (sam mam) używam pulse-guide poprzez ASCOM'a.

Czyli w tym przypadku wszystko odbywa się programowo (podłącza się kamerkę do komputera a resztę załatwia oprogramowanie), dobrze rozumiem ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące później...

Przede wszystkim chciałem się przywitać, bo to moja pierwsza wypowiedź na tym Forum. Chciałem się podzielić kilkoma uwagami dotyczącymi wyposażenia montażu klasy EQ5 w napędy na paskach i silnikach krokowych. Dotyczy to nie tylko AstroEQ, który użytkuję od 2016 r. ale też każdego sterownika silników, w którym można zdefiniować ilość kroków (lub mikro) na jednostkę czasu lub kąt, np Astropilot od Leszka Jędrzejewskiego. Zawsze największym problemem są kwestie mechaniczne, zwłaszcza, jak ktoś nie ma dostępu do druku 3D czy obrabiarek do metalu. Moje doświadczenia są związane z montażem Vixen GP, może mniej popularnym niż SW, Celestron lub Bresser ale te ostatnie są kopiami VX GP. Do rzeczy.

Istnieje zestaw silników, kółek i pasków w typowych szeroko dostępnych wykonaniach, które pasują (przynajmniej do GP) jakby były fabryczne. Przy klonach może być potrzebna minimalna korekta podstawy silnika RA, ale do zrobienia nawet pilnikiem na stole. Potrzebne będą: 2 silniki NEMA-17, 2 uchwyty na te silniki jakich pełno na Alle - to te kątowniki z okrągłym otworem na silnik i 4 śruby M3 na jednej ściance i dwa podłużne otwory na drugiej, 2 koła paskowe GT2 16 zębów na oś 5 mm do silnika, 2 koła 48 zębów na osie 6 mm przekładni ślimakowych w montażu (uwaga!, nie 6,35 czyli 1/4 cala bo będzie bicie), 2 paski GT2 zamknięte 142 mm.

W osi RA uchwyt na silnik powinien wchodzić podstawą z podłużnymi wycięciami w gniazdo przewidziane dla fabrycznego napędu. Płaszczyzna (ścianka) tego kątownika do którego dokręca się silnik jest oczywiście równoległa z tą ścianką z której wystaje oś pokrętła RA po prawej stronie patrząc od strony pręta przeciwwagi. W takim położeniu jeden z podłużnych otworów w drugiej, tej pod silnikiem ściance uchwytu powinien wypaść naprzeciwko otworu na śrubę M6 bodajże na 30 mocującą silnik. W tym miejscu trzeba ten otwór (w podstawce) trochę poszerzyć, żeby śruba M6 wchodziła bez oporu - da to radę zrobić nawet iglakiem. Teraz trzeba dobrać nakrętkę M6, żeby przykręcić podstawę do głowicy montażu. Nie może być za gruba. Ta śruba M6 musi tylko dociągać podstawę silnika do gniazda w montażu. Silnik przykręcony do swojej podstawy nie powinien opierać się ani na śrubie ani na jej nakrętce.

Po dokręceniu śruby M6 montujemy silnik. Niestety najkrótsze powszechnie dostępne śruby M3 są za długie. Można ciąć ale sugeruję po prostu podkładki sprężyste.

Na koniec nakładamy na siebie dwa kółka pasowe małe i większe i pasek. Ten zestaw bez problemu powinien wejść na obie osie ciasno ale pasownie. Ustalamy położenie większego koła na osi pokrętła RA, by było jak najgłębiej ale jeszcze nie tarło o obudowę ślimaka. Ustawiamy małe koło na osi silnika żeby pasek zębaty nie był krzywo. Dociskamy śruby robaczkowe na kołach pasowych do osi i Voila! Wszystko pasuje jak z fabryki.

Kwestia szerokości pasków. Ja używam 6mm i spokojnie wystarcza. Tego nie widać, ale taki pasek składa się w większości z zatopionych w gumie drutów (drucików raczej) zbrojeniowych. Myślę, żeby wytrzymał gdyby na nim wykonać karę główną nie tylko według standardów PRL - opad 50 cm ale i brytyjskich - opad o 6 stóp.

PS1 Fajny ten algorytm sprawdzania pisowni, inaczej byłoby pełno literówek

PS2 Jeżeli się spodobało, to następnym razem będzie to samo o DEC, tam jest prościej.

  • Like 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na forum. Fajnie, że podzieliłeś się swoimi uwagami związanymi z konstrukcją i mocowaniem napędu. Wszelkie kolejne informacje są oczywiście bardzo mile widziane i z pewnością będą służyć pomocą tym, którzy zabiorą się za ten temat. Dziękuję w ich imieniu. Jeżeli masz taką możliwość, to cenne byłoby też gdybyś zamieścił również fotografie ilustrujące. Wiadomo - "jeden obraz potrafi zastąpić tysiąc słów" :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Tsmolinski napisał:

Przede wszystkim chciałem się przywitać, bo to moja pierwsza wypowiedź na tym Forum. Chciałem się podzielić kilkoma uwagami dotyczącymi wyposażenia montażu klasy EQ5 w napędy na paskach i silnikach krokowych. Dotyczy to nie tylko AstroEQ, który użytkuję od 2016 r. ale też każdego sterownika silników, w którym można zdefiniować ilość kroków (lub mikro) na jednostkę czasu lub kąt, np Astropilot od Leszka Jędrzejewskiego. Zawsze największym problemem są kwestie mechaniczne, zwłaszcza, jak ktoś nie ma dostępu do druku 3D czy obrabiarek do metalu. Moje doświadczenia są związane z montażem Vixen GP, może mniej popularnym niż SW, Celestron lub Bresser ale te ostatnie są kopiami VX GP. Do rzeczy.

Istnieje zestaw silników, kółek i pasków w typowych szeroko dostępnych wykonaniach, które pasują (przynajmniej do GP) jakby były fabryczne. Przy klonach może być potrzebna minimalna korekta podstawy silnika RA, ale do zrobienia nawet pilnikiem na stole. Potrzebne będą: 2 silniki NEMA-17, 2 uchwyty na te silniki jakich pełno na Alle - to te kątowniki z okrągłym otworem na silnik i 4 śruby M3 na jednej ściance i dwa podłużne otwory na drugiej, 2 koła paskowe GT2 16 zębów na oś 5 mm do silnika, 2 koła 48 zębów na osie 6 mm przekładni ślimakowych w montażu (uwaga!, nie 6,35 czyli 1/4 cala bo będzie bicie), 2 paski GT2 zamknięte 142 mm.

W osi RA uchwyt na silnik powinien wchodzić podstawą z podłużnymi wycięciami w gniazdo przewidziane dla fabrycznego napędu. Płaszczyzna (ścianka) tego kątownika do którego dokręca się silnik jest oczywiście równoległa z tą ścianką z której wystaje oś pokrętła RA po prawej stronie patrząc od strony pręta przeciwwagi. W takim położeniu jeden z podłużnych otworów w drugiej, tej pod silnikiem ściance uchwytu powinien wypaść naprzeciwko otworu na śrubę M6 bodajże na 30 mocującą silnik. W tym miejscu trzeba ten otwór (w podstawce) trochę poszerzyć, żeby śruba M6 wchodziła bez oporu - da to radę zrobić nawet iglakiem. Teraz trzeba dobrać nakrętkę M6, żeby przykręcić podstawę do głowicy montażu. Nie może być za gruba. Ta śruba M6 musi tylko dociągać podstawę silnika do gniazda w montażu. Silnik przykręcony do swojej podstawy nie powinien opierać się ani na śrubie ani na jej nakrętce.

Po dokręceniu śruby M6 montujemy silnik. Niestety najkrótsze powszechnie dostępne śruby M3 są za długie. Można ciąć ale sugeruję po prostu podkładki sprężyste.

Na koniec nakładamy na siebie dwa kółka pasowe małe i większe i pasek. Ten zestaw bez problemu powinien wejść na obie osie ciasno ale pasownie. Ustalamy położenie większego koła na osi pokrętła RA, by było jak najgłębiej ale jeszcze nie tarło o obudowę ślimaka. Ustawiamy małe koło na osi silnika żeby pasek zębaty nie był krzywo. Dociskamy śruby robaczkowe na kołach pasowych do osi i Voila! Wszystko pasuje jak z fabryki.

Kwestia szerokości pasków. Ja używam 6mm i spokojnie wystarcza. Tego nie widać, ale taki pasek składa się w większości z zatopionych w gumie drutów (drucików raczej) zbrojeniowych. Myślę, żeby wytrzymał gdyby na nim wykonać karę główną nie tylko według standardów PRL - opad 50 cm ale i brytyjskich - opad o 6 stóp.

PS1 Fajny ten algorytm sprawdzania pisowni, inaczej byłoby pełno literówek

PS2 Jeżeli się spodobało, to następnym razem będzie to samo o DEC, tam jest prościej.

Obraz jest wart tysiące słów. Proponuję uzupełnić opis o jedno dwa zdjęcia. Wyjaśniają istotę problemu i sposób jego rozwiązania. Inaczej tylko wyobraźnia zostaje.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani! Będą i zdjęcia, i o instalacji w osi DEC i o doborze silników (wnioski inne niż te co czytałem), ale może w Niedzielę. Do poniedziałku muszę wysłać sprawozdanie do KRS. Kto robił ten wie, że przypomina to dialog dziada z obrazem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące później...

Witam Szanowne Grono:) korzystając z wiedzy zawartej tutaj i na innych forach, postanowiłem również uzbroić mojego starszego choć w stanie technicznym super Vixena w GO TO i prowadzenie, i chciałem się podzielić z wami moim projektem i doświadczeniami. Z elektroniką problemu nie mam więc zbudowałem wszystko na Arduino Mega, sterowniki DRV8825, silniki JK42HM40(400 k/obr). Żeby już wszystko było jak należy, wywaliłem przeniesienie napędu z zębatkowego na paskowe. Przełożenie jakie zastosowałem to 3:1. Na silniki koło 16T fi 5mm, na przekładnie ślimakową 48T fi 6mm. Vixen ma przełożenie 1:144 oraz zastosowanie mikro kroku 32ustep, dało mi przyzwoite arc/sec na poziomie 0.23 arc/sec. Z montażem silników, też zbyt nie ingerowałem w montaż wykorzystałem poprzednie obudowy silników co wyszło dość schludnie bez winkli , pracy jeszcze wymagają plastikowe obudowy na silniki które się też nadadzą po drobnej przeróbce, no i spakowanie układu w pudełko:) Wszystko odpaliło bez problemu, załączam filmik pokazowy i wszystkich serdecznie pozdrawiam. Chętnie wymienię się spostrzeżeniami i uwagami.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i chciałbym zdać relacje z testów, po jednej nocy.:) po wystartowaniu z pozycji park montaż miał trafić w arktura i ku mojemu zdziwieniu gwiazda w kadrze  ale po lewej stronie i trochę do góry, zwolniłem sprzęgła i ustawiłem na środku, druga wega to samo po lewej i lekko do góry kadru, więc znowu korekta, strzeliłem w galaktyke bodego to samo po lewej i do góry, bawiłem sie dość długo i zauważyłem że nie wprowadzając korekty następny obiekt już totalnie jest z lewej strony kadru. Jak by montaż robił non stop za dużo lub zamało kroków o te samą wartość. Prowadzenie też dziwne, przedtem miałem zwykły sterownik własnej roboty na arduino nano i montaż ciągnoł czasy nawet do 180s z obiektywem 135mm, teraz gwiazdy są pojechane już po 60s, mam dziwne wrażenie że montaż porusza się zbyt wolno lub odwrotnie, gdzie popełniłem błąd nie wiem, proszę was o radę?? Dzięki

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.