Skocz do zawartości
lukost

Obiekt tygodnia 14.02.2016 NGC 2359

Rekomendowane odpowiedzi

Pustka pod Thorem, zatem pozwolę sobie coś dorzucić od siebie i dać znać jak poszło ;)

W moim teleskopie 12" widziałem go dwukrotnie. Przytoczę świeższe wrażenia z przed dwóch dni, ale od razu zaznaczę, że nie przyjrzałem się zbyt dobrze obiektowi, oraz miałem jeszcze słabo zaadaptowany wzrok. Niemniej widać było podłużną nieregularną chmurę (naturalnie z biegiem czasu coraz wyraźniej), która po chwili zaczęła odsłaniać pewną odnogę (owe skrzydło czy wypustkę od strony południowej).

Skończę jednak na lornetce. Z pewnych, nie do końca uzasadnionych przyczyn, to właśnie widok Hełmu Thora w lornetce 10/50 najbardziej mnie ucieszył. Najpierw widziałem go kilkanaście kilometrów od Włodawy a ostatnio (przedwczoraj i wczoraj) okazało się, że bez problemu widać Thora z mojego podwórka. Polubiłem obiekt i z pewnością podczas zimowych spacerów lornetkowych po niebie, będzie to mój przystanek do którego będę nie raz wracał.

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Damian P. napisał:

Skończę jednak na lornetce. Z pewnych, nie do końca uzasadnionych przyczyn, to właśnie widok Hełmu Thora w lornetce 10/50 najbardziej mnie ucieszył. Najpierw widziałem go kilkanaście kilometrów od Włodawy a ostatnio (przedwczoraj i wczoraj) okazało się, że bez problemu widać Thora z mojego podwórka. Polubiłem obiekt i z pewnością podczas zimowych spacerów lornetkowych po niebie, będzie to mój przystanek do którego będę nie raz wracał.

"Hełm Thora"
"w lornetce 10/50"
"bez problemu widać"

połącz dwa z trzech :) a nieużyte jest niepasujące do reszty.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oj tam. Jeśli nie obserwujemy z miasta lub pod latarnią, przejrzystość dopisuję, adaptacja wzroku jako taka i wiemy czego się spodziewać, cóż...wystarczy spojrzeć tam gdzie trzeba, zerkać przez kilka sekund i bach! Jest Hełm Thora :))
Polecam skosztować na raz całą trójcę (włącznie z gromadami NGC 2360 i NGC 2345), porównując tym samym widoczność. Pierwsza z gromad - NGC 2360 - będzie najwyraźniejsza, zaraz za nią uplasuje się NGC 2345 a najsłabszy (sporo słabszy od NGC 2345) będzie NGC 2359 czyli mgławica Hełm Thora.

PS   Pić nie piję (podczas obserwacji naturalnie - to moja zasada. Poza tym zdarza mi się od czasu do czasu poza obserwacjami, lecz nie wiele), prochów nie biorę (poza obserwacjami także), grzybów podejrzanych nie podjadam (ostatnio tylko smażone pieczarki) i gorączki nie miałem wówczas Crazy Jestem pewny widzenia ów chmurki. Naturalnie nie jest to obiekt, który świeci tak, by móc go uznać za żarówę, ale nie jest też paskudztwem, którego mimo dobrych nocy trzeba się domyślać.

PPS   Robert, wiesz przecież, że raz zobaczony obiekt, będzie potem tylko kwestią warunków. Przykładasz, czekasz i bach!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiem ale mimo wszystko "bez problemu widać" to wg mnie za dalekie posunięcie dla obiektów tego typu :) Pamiętaj że czytają to także mniej zaawansowani obserwatorzy oraz że 90% ludzi  w Polsce ma większe LP niż u Ciebie :bron1:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ktoś czyta ze zrozumieniem to co pisze obserwator to wie czy u niego, dla niego, w jego sprzęcie obiekt będzie "bez problemu widać".  Ja nie jestem bardzo zaawansowanym obserwatorem ale mnie więcej wiem czego się spodziewać po obiekcie sprawdzając jego "parametry" i czytają relacje z jego obserwacji. Dlaczego ktoś kto opisuje swoje obserwacje (i robi to dobrze) ma "skorygować" swoje odczucia ? Jeśli on twierdzi z widzi bez problemu to widzi bez problemu. Nie jego "problem", że ktoś nie doczyta w jakich warunkach obserwuje, jakie ma doświadczenie itp.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Warunki i doświadczenie to nie wszystko, niektórym pomaga natura i geny... Wierz mi, jeśli Piotrek Guzik coś widzi, twierdząc w dodatku, że to coś jest oczywiste, to wcale nie znaczy, że my też to zobaczymy. ;) Po prostu niektórzy dostali na promocji kapitalny wzrok i tyle.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, robert_sz napisał:

Wiem ale mimo wszystko "bez problemu widać" to wg mnie za dalekie posunięcie dla obiektów tego typu :) Pamiętaj że czytają to także mniej zaawansowani obserwatorzy oraz że 90% ludzi  w Polsce ma większe LP niż u Ciebie :bron1:

Zdaję sobie sprawę, że czytają to także początkujący, ale to w końcu dział "obiekt tygodnia" w którym obserwatorzy zdają swoje osobiste i subiektywne raporty, co i jak widzieli a nie tutorial jak obserwować niebo i o czym należy pamiętać kierując sprzęt w niebo :) Od tego może być np tekst Janka. Być może winien jestem częściej dopisywać w opisach warunki, zasięg gołego oka itp. Tu moja wina i przepraszam.

A co do LP, to nie przesadzajmy. Moja okolica jest otoczona kilkoma małymi łunami i jedną dużą od miasta. To, że obserwuję w środku podwórka, pozwala mi nie widzieć źródeł światła, ale nie zabija tego, co ów światła emitują na całe niebo. Niebo wciąż pozostaje skażone. Nie jest to może straszne skażenie, bo nie mieszkam pod Wrocławiem tylko pod Włodawą. Uważam jednak, że spora część ludzi ma podobne niebo do mojego (przynajmniej tego co mam koło domu). Jeśli komuś się wydaje, że mam na podwórku nirwanę, to zapraszam - niech sam przyjedzie i sprawdzi :) Założę się że w przeciętne noce, większość osób powiedziałaby do siebie: "Eee, co on tu takiego widzi? Mam to samo u siebie, zaraz poza miastem."

Istnieje jeszcze coś o czym można wspomnieć - opis widoku. Widok dla każdego może się nieco różnić z uwagi na różny wzrok (pomijam teraz warunki), ale czasem może nie różni się to co widzimy, tylko jak to opisujemy? Jeśli jedna osoba określi obiekt jako: "Słabo widoczny" a inna jako: "oczywisty", to wydźwięk będzie inny, ale bardzo możliwe, że te osoby widzą obiekt tak samo. Potem ktoś czyta i myśli: "Cholera, jak oczywisty skoro ledwo go widać?". Owszem ledwo, ale na tyle, by jego widoczność była oczywista, bez żadnych domysłów. Jest słaby, ale stuprocentowy. I Hełm Thora właśnie taki był. Słaby, ale oczywisty. Bezkształtne - poniekąd pionowe - zamglenie pewnego małego rejonu nieba. Wisząca w idealnej pozycji, skumulowana chmurka - siwa, acz przeźroczysta.

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widok Hełmu Thora zachwycił mnie dziś, jak rzadko który. Pomimo niskiego położenia na niebie, spaskudzonym na dodatek dymami z kominów (fakt, trochę rozwiewanymi przez dość silny wiatr), teleskoo 12" i okular 21mm wspomożony filtrem NBP Omega naprawdę zaszalały! Piękny detal mgławicy, widoczne "rogi" z dwóch stron, niejednorodna jasność centralnej części, przebłyskujące przez mgiełkę słabe gwiazdki. Miodny widok! Polecam, skierujcie teleskopy na pogranicze Wielkiego Psa i Rufy, wkręćcie w okular filtr OIII albo UHC (albo rzeczony NBP, jeżeli macie) i nacieszcie oko, pięknie jest! 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)