Skocz do zawartości
Selmak

Problemy techniczne EQ5

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Postaram się napisać co kluczowe i nie za dużo bo to nie artykuł, o resztę zapytacie sami..

Kilka tygodni temu, odebrałem od fachowca montaż klasy EQ5 (celestron cg5) który był na wymianie smaru, wymianie podkładek, łożysk,  sprawdzeniu elektroniki. Chodziło mi głownie o wymianę smaru na inny bo jeszcze w zimne marcowe noce poprzedni smar pod wpływem niskiej temperatury robił się bardzo gęsty zamieniał się niczym w klej, chciałem uniknąć tego problemu na przyszłość.

Po zapewnieniu fachowca że wszystko jest jak należy ( bo na pierwszy rzut oka wszystko jakby idealnie, montaż pracuje cicho, ręcznie nie ma wyczuwalnych większych luzów (jakieś musi mieć bo to w końcu niska klasa), wizualnie tryby trafiają jak należy, goto bez problemu trafia w cel ) odstawiłem montaż w kąt bo kupiłem inny bardziej mobilny na wyjazdy na działkę pod wiejskie niebo. ( Zapewne montaż nie był testowany pod żywym niebem przez fachowca stąd takie stwierdzenie ).

Swój nowy montaż wywiozłem na działkę a eq5 został w domu i siłą rzeczy nie mając innego pod ręką postanowiłem z niego skorzystać...od razu jednak się okazało że coś nie halo jest..bo są problemy z prowadzeniem nawet na dość krótkich czasach z obiektywem 135mm i Canonem 450d, nawet 120 sekund naświetlania w okolicach gwiazdy polarnej skutkuje sporym dryfem takim jak na przykład ten:

Crop 100%.

1136772534_CCDImage1.thumb.jpg.ce634587f0602903e3b32fea07f7a188.jpg

Przed serwisem bez problemu naświetlałem po 4 minuty w każdym miejscu na niebie, trochę gorzej było w zenicie odczekiwałem zawsze z kwadrans po meridian flipie i znów wszystko śmigało jak należy, ale te montaże już tak mają.

Przykładowa fotka. Crop 100%.

IMG_0002.thumb.jpg.0146a841462b0fccae8ae7d817c6f533.jpg

Poszukując problemu rozebrałem osłony silników by sprawdzić oś rektasencji..stan ślimaka i ślimacznicy na oko nie budzi zastrzeżeń, ślimak wydaje się prosty bez skrzywień, obraca się płynnie nie wyczuwam by coś przemykiwało.. kilkukrotnie regulowałem docisk ślimaka również prowadzenie bez zmian.. raz 120 sekund w miarę ok a za minutę czy dwie wychodzi duży dryf...i tak losowo. Nie mam pojęcia co jest nie tak..dlatego że tak jak pisze wyżej wszystko wygląda w porządku z osią RA.

Porównanie dwóch ekspozycji jedna po drugiej.dryf.thumb.jpg.a4a728d516ac473734163980c4f42907.jpg

Na biegun ustawiam od dłuższego już czasu tymi sposobami :

A czasem kontrolnie sprawdzam metodą opartą na dryfie.

W ostateczności wyjustowaną lunetką biegunową.

 

Oś RA wyważam i wyważałem zawsze z zachowaniem zasady przeważenia (jeśli po stronie zachodniej, minimalnie cięższa przeciwwaga, po wschodniej teleskop minimalnie cięższy). Uważam że nie tu problem bo czynności przygotowujące setup do sesji nie zmieniły się z przed serwisu i po.

Nie mam pojęcia co jest problemem i czy robię coś źle, ale skoro prowadzenie było dobre wcześniej użytkując go w taki sam sposób to wątpię by wina była po mojej stronie.

 

Przechodząc do podsumowania..Czy znajdzie się łaskawa dusza doświadczonego usera eq5 lub kogoś kto ma doświadczenie w sprawach technicznych która za moją zapłatą zabrała by go na "warsztat" i spojrzała swoim doświadczonym okiem na jego pracę i obecną regulacje.?

Pozdrawiam.

Mariusz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. ub kontynuować jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)