Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Wybór Canona

    Kup sobie drugie body do astrofotografii, zmodyfikuj i będzie git, przy tych wszystkich tubach apo to jest naprawdę niewielki wydatek. Jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego.
  3. Wybór Canona

    Tak sobie myślę tylko głośno, napisałeś między innymi "do fotografii Słońca i Księżyca w ognisku i do astrofoto". Zakładając, że nie chcesz tam tachać komputera ze sobą, wziąłbym jakiś z uchylanym ekranem, żeby łatwiej było z LV ostrzyć z aparatem przymocowanym do teleskopu. Mi tego brakowało, kiedy fotografowałem Słonko i Księżyc lustrzanką zamontowaną do EDka 102. Czterocyfrowe nie mają ruchomego LCD, więc pozostaje 600D albo coś nowszego. Patrząc na sensorgen.info pomijając najnowsze trzycyfrowe modele, z tej trójki 600, 650 i 700D najlepiej wypada 600D, choć różnice są kosmetyczne. 650D ma nowszy procek Digic5, szybszy tryb seryjny 5fps i nie wiem czy coś więcej. Pomiędzy 650 i 700D nie wiem czy jest jakakolwiek różnica. Szwagier ma 650D i jest zadowolony.
  4. Wybór Canona

    To może lepiej 2-cyfrówek szukać. A te 500 D to jakieś wadliwe bardziej, ze padło ? Czy moze nowsze są mniej trwałe od starszych ? Bo już miałem historię z używanym smartfonem co padł po miesiącu, siadła płyta główna i po telefonie.
  5. Dzisiaj
  6. GSO 12 NA GSO 10

    Mogę rozważyć również sprzedaż teleskopu
  7. Jedna sztuka z dzisiejszego popołudnia, warunki średnie B787-8 LOT WAW - VRA 11582m 867km/h
  8. Witam Choruje może ktoś na dwucalicę? Wymienię teleskop GSO 12 na dobsonie na taki sam 10 calowy (za 8mki z góry dziękuję). Stan idealny Dopłata do uzgodnienia
  9. "Interstellarum Deep Sky Atlas" – czy warto?

    Jest obniżka na bookdepository na Interstellarum Deep Sky Atlas. Największy upust na wersji polowej - nic tylko kupować
  10. Wybór Canona

    Nie wszystkie padły, 350d już nawet nie pamiętam ale chyba żył gdy sprzedawałem, 400d był przejściowo bo była okazja. Jak wchodziłem w afoto kupiłem 450d by mieć LV, po jakimś czasie kupiłem drugi taki sam a pierwszy miał zrobionego moda. Ten modowany sprawował się bez problemu, za to drugiemu coś porobiło się z AF że nie trafiał z ostrością. Sprzedałem i kupiłem 500d, dopiero ten padł całkowicie, jednego dnia robiłem wieczorem foty a następnego dnia rano już się nie włączył. Od tamtej pory mam 50d. Serie to jakaś hierarchia Canonowska od najbardziej niskobudżetowych seria 4-cyfrowa, a dalej 3-cyfrowa, 2-cyfrowa ,półprofesjonalne jednocyfrowych jak 5d, oraz profesjonalne jednocyfrowe z tym że z przodu jest "1". Najbardziej widać różnice w jakości wykonania te 4-cyfrowe są najbardziej plastikowe w odbiorze. Styczność z 1100d miałem tylko kilka dni więc za wiele nie powiem. Przy porównaniach jest o tyle trudno, że poszczególne serie są w różnych latach produkowane. Cztero-cyfrówki powinno dać się kupić taniej z tego samego rocznika co trzy-cyfrówki. Przykładowo Canon 1100d wszedł na rynek w tym samym roku co 600d.
  11. Wybór Canona

    Ja miałem jeszcze więcej modeli i żaden mi nie padł.
  12. 7 Autor: Łukasz Socha Miejsce: Nieborowice Data: luty 2018 Obiekt: Mgławica NGC2392 Eskimos Instrument: Meade ACF 10", AP CCDT67 Detektor: QHY163M Montaż: EQ6 Ekspozycja: HaOiiiRGB 30:20:25 minut Akwizycja: MaxIm DL Obróbka: PixInsight, PS CS5 Akceptuję regulamin konkursu.
  13. Wybór Canona

    Padło ci tyle aparatów ? 350D miałem kilka lat i działał cały czas bez zarzutów. 450D raczej juz nie wezmę (nie ma nagrywania filmów i podobno duże szumy). Raczej 500D i wyżej. Na sąsiednim forum proponują z serii 4-cyfrowej 1100D. Czym w ogóle różnią się te serie ?
  14. M42 w małym teleskopie

    Ja mam podkładkę z klipsem taką najzwyklejszą, którą trzymam "na kolanie". Rysuje w pozycji siedzącej. A co do latarki to mam dwie. Pierwsza czołówka i druga taka luźna na pasku. Z czołówki korzystam rzadziej a to dlatego, że za mocno troszkę skubana świeci i psuje adaptacje. Z reguły korzystam z tej drugiej latareczki, którą jako że ręce zajęte rysowaniem trzymam w pysku...
  15. Kurnia - 2 dzień nie mogę znaleźć laserka a niedługo mewy zaczną miejsca na gniazda wybierać 3:)

    1. Pokaż poprzednie komentarze  6 więcej
    2. Jacek E.

      Jacek E.

      A! Laser jest ekologiczny GDYBY COŚ - ZIELONY :))

    3. jolo

      jolo

      Taki jakiś z plotera znajdź 100-200 watów. Będzie popłoch..

    4. Jacek E.
  16. Gdy zdarza się cud i niebo się przeciera, mam teraz wieczorami przed balkonem polującego Oriona z podążającymi za nim psami myśliwskimi. Tuż za lewą, zachodnią stopą Oriona, jasnym nadolbrzymem zwanym Saiph (κ CMa), świeci migotliwym blaskiem Psia Gwiazda – Syriusz. Jednak wcześniej od niego wschodzi delikatnie kremowy „przed-pies” czyli Procjon, położony wprawdzie bardziej na wschód, lecz sporo wyżej na nieboskłonie. Obie psie gwiazdy są bliskimi sąsiadami Słońca, znajdując się w odległości ok. 8,5 ly (Syriusz) i 11,5 ly (Procjon). Mały Pies (Canis Minor) jest gwiazdozbiorem wzorcowym. Wszystko w nim poukładane, jak powinno. Najjaśniejsza gwiazda oznaczona literą α (czyli Procjon) znajduje się z lewej, wschodniej strony gwiazdozbioru. Kolejne widoczne gołym okiem gwiazdy o malejącej jasności, oznaczone jako β, γ i ε, leżą coraz bardziej na zachód. Jak w pudełeczku czy na widelcu, wszystko w polu widzenia średniej lornetki. Nic dziwnego, że osoby leniwe i idące na łatwiznę (jak autor niniejszego OT) lubią na to patrzeć. Gwiazdozbiór Małego Psa wg. wg. IAU and Sky@Telescope magazine Źródło mapy: http://www.constellation-guide.com/constellation-list/canis-minor-constellation/ Psią głową jest oczywiście najjaśniejszy w gwiazdozbiorze Procjon, ósmy pod względem jasności na nieboskłonie (0,37 mag), tworzący wraz z Syriuszem i Betelgezą wielki asteryzm – Trójkąt Zimowy. Trójkąt Zimowy; źródło: http://www.constellation-guide.com/constellation-list/canis-minor-constellation/the-winter-triangle-and-the-winter-hexagon/ Procjon to gwiazda piękna i jasna, lecz ciekawiej prezentują się północno zachodnie, że tak powiem bardziej wstydliwe partie gwiazdozbioru. Tytułowy ogonek to zgrabny, nieco rozwarty i niemal równoramienny trójkąt z gwiazd β, γ i ε. W dobrych warunkach widać go świetnie gołym okiem, u mnie na Ursynowie – raczej przez lornetkę. Ogonek Małego Psa (Sky-Map.org) β Canis Minoris (β CMi) ma nazwę własną Gomeisa. Podobnie jak Słońce jest ona gwiazdą ciągu głównego, czyli karłem (typ widmowy B8 Ve). Jest jednak znacznie gorętsza (11 722 K wg ang. Wikipedii) a także posiada gazowy dysk wokół siebie i jest w niewielkim stopniu zmienna. Całkiem inaczej wygląda γ Canis Minoris. Nie dość, że jest wyraźnie pomarańczowa (typ widmowy K3 III, czyli czerwony olbrzym, 4,32 mag), to jeszcze nie jest sama. Badania spektroskopowe wykazują tam dwie podobne gwiazdy. Jakby było mało, wiele wskazuje, że gwiazdy te nie są fizycznie związane i tylko przypadkowo znajdują się niemal dokładnie na tej samej linii „widzenia” (wg Jima Kalera). ε Canis Minoris także jest gwiazdą barwną i ciekawą. Jest to żółty, jasny olbrzym typu widmowego G6,5 IIb. Znów wiele wskazuje na to, że jest układem podwójnym, w którym masywniejszy składnik „okradł” mniejszego towarzysza z materii. Towarzysz ten jest obecnie białym karłem, za to składnik główny niezwykle wzbogacił się w bar. Przez moje lornetki (56-77 mm) z ursynowskiego balkonu widziałem także pomarańczową barwę słabszej gwiazdki HD 58714, znajdującej się pomiędzy γ i ε. Miałem również chrapkę na gwiazdę podwójną Σ1095, opisaną w Objects in the Heavens Petera Birrena jako zawierającą składowe 8,5 mag i 9 mag oddalone od siebie o 10 sekund kątowych. Jednak miejskie oraz przymglone niebo nie dało mi szans. W lornetce 10x60 pomiędzy β i γ CMi nie widziałem nic. Przy miejskiej iluminacji nie byłem zresztą w stanie wykorzystać solidnej, sześciomilimetrowej źrenicy wyjściowej tej lornetki. W 12x56, po osłonięciu od światła, wydobyłem coś tam zerkaniem. To „coś” stało się w rozsądnie widoczne w lornecie 15x56 a oczywiste w 20x77. Jednak o jakiejkolwiek separacji nie było mowy, choć moja Miyauchi rozdzieliła w tych warunkach Trapez na trzy oczywiste składniki. A skąd tytuł dzisiejszego Obiektu Tygodnia? Otóż bardzo dawno temu, gdy mój najmłodszy synek wracał ze żłobka, siedząc w kąciku i bawiąc się odreagowywał dzień mrucząc do siebie: „Brzydkany żłobek. Psi ogon, psi ogon!” Ogon Małego Psa nie jest jednak brzydkany i warto na niego zerknąć przez lornetkę nawet z miejskiego balkonu. Co zobaczysz, to twoje, ale może być nasze wspólne, jeśli tylko podzielisz się z nami wrażeniami. W razie czego daj więc znać, jak poszło!
  17. Pod adresem http://celestialwonders.com/tools/rotationMaxErrorCalc.html znajduje się prosty kalkulator rotacji pola występującej przy określonym błędzie ustawienia na biegun. W poszczególne pola należy wpisać: Alignment Error - błąd ustawienia montażu na biegun Guide star angle - odległość kątowa pomiędzy gwiazdą na której prowadzony jest guiding oraz najbardziej odległym fragmentem fotografowanego kadru Focal length - ogniskowa teleskopu (głównego) Time - czas ekspozycji Declination - deklinacja fotografowanego obiektu Po kliknięciu przycisku Calculate obliczana jest rotacja pola w mikrometrach. Jeśli ktoś nie wie co wpisać w pierwsze okienko, to błąd ustawienia na biegun przy ustawianiu za pomocą lunetki w montażu w moim przypadku nigdy nie był większy niż 5 minut kątowych. Innych metod nie próbowałem, ponieważ jestem niecierpliwy
  18. O 15:17 kolejny start, link do streama:
  19. Widzę, że ten adapter jest identyczny jak nikon TRA-2 - własnie o takie rozwiązanie mi chodzi, ale nie widzę go w sklepach.
  20. Zorza Polarna, jakie ustawienia Nikon???!!!

    Witaj na FA Tu masz nasz temat - poczytaj opisy fotek to będziesz mniej więcej zorientowany, no i myślę, że niedługo Twoje aurorki tu wylądują
  21. Zorza Polarna, jakie ustawienia Nikon???!!!

    Kompendium wiedzy w temacie, podane w przystępnej formie: https://www.optyczne.pl/81.1-poradnik-Fotografowanie_zorzy_polarnej_-_poradnik.html
  22. Szkiełka

    Wszystko o dychacza w dół
  23. Czesc Koledzy, w przyszlym tygodniu wybieram sie ogladac zorze do Tromso (Norwegia). Posiadam od kilku lat Nikoda D5100 z obiektywem 18-105mm. Czy ktos moze w tym modelu ma jakies "sprawdzone" ustawienia?, jesli chodzi o zdjecia robienia zorzy? Wiem, ze tryb na pewno manual, ale sa rozne: A, S, P, M.... Nie znam sie zbytnio na tym, zawsze cykalem automatem Z gory dziekuje za pomoc!
  24. Wschody i zachody Słońca

    Elektryczny zachód Słońca, zagmatwany w czasie . Kiedyś w Parczewie.
  25. Podobno z życia wzięte. Znajomi mają dzieci, dziadka na wsi i psa. Pojechali do dziadka z wizytą. Dziadka w domu nie było, pojechał coś załatwić. Pies chciał wyjść na ogród, to go wypuścili jak to robili już wcześniej. Po pewnym czasie pies wraca z królikiem w zębach, królik nie żyje. A dziadek chodował królika, tak towarzysko, nie w celach konsumpcyjnych. Co robić, dziadek zaraz będzie w domu... Królik nie miał żadnych widocznych ran więc na szybko zrealizowali pierwszy pomysł jaki wpadł im do głowy, wstawili martwego królika do klatki. Niedługo póżniej dziadek wrócił do domu. Po pewnym czasie zauważyli, że dziadek coś pobladł, zrobił się jakiś dziwny. Pytają go, co się stało? Dziadek na to: chyba coś jest ze mną nie w porządku mentalnie. Dlaczego pytają, żle się czujesz? Dziadek na to: Nie, ale wczoraj zdechł mi królik i pochowałem go w ogrodzie. A przed chwilą znalazłem go w jego klatce...
  26. Rozweselacz - czyli wszystko z humorem.

    Ci, którzy twierdza, że grafen jest najcieńszym materiałem na świecie nigdy nie kupili papieru toaletowego w Biedronce.
  27. Powermate 2,5.

    Się zobaczy, jakby ktoś miał użyczyć Delosa 8mm do testów... Natomiast z doświadczenia wiem, że jeśli chodzi o obserwację planet, księżyca, to Parks 7.5mm daje mi ostrzejszy obraz niż wielosoczewkowy Vixen SSW 10mm, pomimo większego powiększenia w tym pierwszym. Ale różnicę widać tylko przy dobrym seeingu. Komfort obserwacji to już inna sprawa.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)