Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'eastern veil' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 1 wynik

  1. 11.06.2021 (godz. 00:20), Folwark Sulejewo Tej nocy po udanej obserwacji rejonów Strzelca i Skorpiona postanowiłem przyjrzeć się widoczności obiektu Eastern Veil Nebula w niewielkiej lornetce Delta Optical Extreme 10x50 ED. Pamiętam jak jeszcze rok temu podczas jednej z wrześniowych sesji obserwacyjnych byłem zauroczony jej widokiem w tej samej lornetce, ale z użyciem filtrów Baader UHC-S. Tym razem już ich nie miałem, ale na miejscu był do dyspozycji jeden filtr UHC Explore Scientific, którego mogłem użyć chociaż na jeden obiektyw. Wycelowałem w gwiazdozbiór Łabędzia, a po chwili odnalazłem kilka gwiazd obok których zlokalizowany jest Veil. Z założonym filtrem UHC na lewy obiektyw spoglądałem raz jednym, raz drugim okiem. Różnica była znacząca. Obiekt był od razu widoczny z użyciem filtra na wprost bez konieczności zerkania. Bez niego niestety nic nie dostrzegłem. Widoczność potwierdziła na miejscu jeszcze jedna osoba, która swoją drogą posiadała identyczną lornetkę. O ile mgławica Eastern Veil Nebula była widoczna, tak „Miotła Wiedźmy”, czyli Western Veil Nebula pozostawał tym razem poza zasięgiem. Minęło jakieś 30 minut, niebo zrobiło się naprawdę przyzwoicie ciemnie. Znów spojrzałem w tą samą okolicę, ale już bez żadnego filtra i ku mojemu zdziwieniu wyłapałem metodą zerkania delikatne pojaśnienie tła. Trochę nie wiedząc, czy to moja wyobraźnia, czy też faktyczna widoczność mgławicy poprosiłem o spojrzenie przez kolegę obok - po chwili potwierdził, że Veil Wschodni jest widoczny bez filtrów. Co więcej, udało się także wyłapać zatokę w obiekcie Ameryka Północna w pobliżu. To tylko dało nam do zrozumienia, że tej nocy mieliśmy znakomitą przejrzystość powietrza. Takie warunki zdarzają się naprawdę rzadko, tym bardziej podczas czerwcowych, jasnych nocy. Następnego dnia stało się to czego się obawiałem. Zacząłem szukać filtrów. W planie było kupno „sezonowych” tanich filtrów UHC Svbony od sprzedawcy z dalekiego wschodu, a skończyło się na dwóch sztukach Orion UltraBlock, które czekają teraz na dogodne warunki do obserwacji. Co więcej pokusiłem się o „nakładkę” Bino Bandit odcinającą poboczne światła. Tak naprawdę to zwykły kawałek materiału, ale potrafi zwiększyć mocno komfort obserwacji, gdy w pobliżu znajduje się jakieś dodatkowe źródło światła. Podsumowując - Veil wschodni w 10x50 bez filtrów zaliczony. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)