Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'eq2' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 3 wyniki

  1. Cześć, Tym razem chciałem się z Wami podzielić wynikami małego eksperymentu który zrobiłem w ostatnich dniach. W zeszłym roku wszedłem w posiadanie teleskopu 130/900 na montażu EQ2 Jest to dokładnie ten model: https://teleskopy.pl/product_info.php?products_id=1383&gclid=EAIaIQobChMI4-DtsYbX4QIVheiaCh3Szg43EAQYASABEgJM6vD_BwE Jako, że posiadam już nieco lepszy sprzęt, ten dałem mojemu 9-letniemu synowi aby zarażać go pasją do nocnego nieba. Głównie oglądaliśmy przez niego Księżyc – nawet dawał radę Jednak jakiś czas temu zaczęła kiełkować mi w głowie szalona myśl, żeby podpiąć pod niego kamerę i zobaczyć, co wyjdzie. Dokupiłem więc ekonomiczny napęd za stówę: https://teleskopy.pl/product_info.php?products_id=4624&lunety=Nap d jednoosiowy ekonomiczny do monta y EQ 2 Synta Spinor Optics i Sky Watcher zamontowałem go na montażu i tak teleskop stał sobie kolejne miesiące... aż do ostatniego poniedziałku 15 kwietnia. Wieczorem pracowałem w ogrodzie i zauważyłem, że wiatr całkowicie ucichł. Na niebie też brak było jakichkolwiek chmur. Niestety Księżyc w Lwie był już po trzeciej kwadrze więc o ambitniejszym foto w LRGB można było zapomnieć. Postanowiłem jednak wykorzystać bezwietrzną i bezchmurną pogodę do „astrofotografii” z EQ2. Na setup złożyły się: - Montaż EQ2 – fabryczny, bez modyfikacji i jakichkolwiek dopieszczeń. Tak jak wyjęto z pudła. - Napęd ekonomiczny do EQ2, tylko w osi RA - Teleskop Newtona 130/900 - fabryczny - kamera ASI178 MM-C, bez filtrów (filtry mam w kole a na koło brakło już backfocusa). - Laptop, kabelkologia, stolik i krzesełko wędkarskie Skala tego setupu to około 0,55''/pix (dość wymagająca dla EQ2, nie sądzicie ? ) Jeszcze garść ciekawostek: - teleskop nie ma naklejonego znacznika na LG – zatem kolimacja jest możliwa tylko „na czuja” - „dokładność prowadzenia EQ2” i „sztywność EQ2” to oksymorony - napęd ekonomiczny nie ma zapisanej na sztywno prędkości gwiazdowej – jest tam takie małe pokrętełko które służy do regulacji szybkości „trackingu”. Jeszcze to byłoby w miarę ok, gdyby ta prędkość była stała. Jednak sterownik potrafił lekko zwalniać lub przyśpieszać w trakcie sesji - wyciąg teleskopu jest plastikowy... :/ tulejka, zębatki, obudowa... Tylko ośka pokrętła jest metalowa (pewnie plastikową ciężko było odlać ). Zatem jego sztywność jest mocno, hmmm, iluzoryczna - montaż EQ2 nie posiada lunetki, także pozostaje metoda dryfu albo SharpCap No dobra. To już wiecie, że to raczej nie było komfortowe focenie ale bardziej bieg z przeszkodami (taki „shit equpiment challenge” ). Najpierw trzeba było to ustawić na Polarną. Więc tu wykorzystałem do tego celu rewelacyjnego SharpCapa i jego PolarAlign. Najpierw chciałem odnaleźć Polarną w szukaczu. No ale szukacz to opcja „full plastic jacket” - nawet soczewka jest z plastiku i generalnie ciężko coś zobaczyć. Dlatego Polarną ustawiłem od razu w teleskopie (tu przynajmniej lustro jest normalne, szklane i napylone), załadowałem kamerkę w plastikowy wyciąg uważając żeby go nie złamać i wykonałem procedurę ustawiania w programie SharpCap. Całość zajęła około 15 minut – program miał trochę problemów z dużą skalą (przypominam - 0,55''/pix) ale jakoś dał radę. Ustawiłem Polarną z błędem około 45''. Więcej nie kombinowałem ponieważ stwierdziłem, że ustawienie i tak się posypie przy pierwszym dotknięciu teleskopu podczas celowania w obiekt. Fotografowałem trzy obiekty DS: galaktykę Wir (M51), galaktykę Cygaro (M82) i Gromadę Herkulesa (M13) Wybrałem je ze względu na jasność. Z ciemniejszymi miałbym mega problem. Montaż prowadził nieprzewidywalnie. Przy M51 stosowałem klatki 8-sekundowe. Zdarzały się klatki dobre, nieporuszone. Ale było też mnóstwo pojechanych. Ewidentne były potężne luzy pomiędzy ślimakiem a ślimacznicą. Pewnie można to podregulować, ale jak już wspomniałem wcześniej – montaż był „stockowy” prosto z pudła. Co chwila kręciłem i korygowałem też prędkość prowadzenia napędu ekonomicznego bo ta dosyć mocno pływała. Całość sesji trwała około 4 godzin. Konieczny był ciągły nadzór nad montażem ponieważ inaczej wszystko by się rozjechało. Wnioski końcowe: No cóż, raczej nie polecę montażu EQ2 do astrofoto. Aczkolwiek przy pewnej dozie szaleństwa i samozaparcia można coś tam zdziałać. Podobnie teleskop 130/900 nie jest raczej dedykowany do astrofotografii – chociaż Księżyc można nim spokojnie avikować z niezłymi rezultatami ( o tym w odrębnym temacie już wkrótce). Tak czy inaczej trzeba: - skasować luzy w montażu EQ2 - nakleić znacznik na LG w celu umożliwienia poprawnej kolimacji - dorzucić prowadzenie w osi DEC – do umożliwienia poprawek kadru. - Usztywnić lub wymienić wyciąg. - Wymienić trójnóg na sztywniejszy A jak nie chcesz tego wszystkiego robić – to sprzedaj to wszystko i kup sobie EQ5 No dobra, zbliżamy się do końca więc czas na obrazki (skala 1:1, bez downsize!) Messier 51 Ekspozycja 8s, gain 440 zebrałem 650 klatek, zestackowałem 200 (reszta to odrzut) Messier 82 Ekspozycja 3s, gain 440 zebrałem 600 klatek, zestackowałem 400 (reszta to odrzut) Messier 13 Ekspozycja 8s, gain 440 zebrałem 900 klatek, zestackowałem 300 (reszta to odrzut) zdjęcia setupu w trakcie pracy A na koniec jeszcze te same fotki – luminancja z setupu 130/900 + EQ2 a kolor pożyczyłem z moich zeszłorocznych fotek tych obiektów. Całkiem nieźle jak na EQ2
  2. podczas kręcenia mikroruchami osi deklinacji po jakimś czasie się blokuje i dalej nie idzie. Co można z tym zrobić? To jest męczące. Teleskop Sky Watcher 130/900 EQ2 I jeszcze jedno podczas obracania teleskopu w osi rektascensji wskaźnik na tarczy porusza się razem z nią.
  3. Witam, Jeśli chodzi o astronomię i astrofotografię to jestem początkujący, zacząłem tego lata dzięki wsparciu lokajlnej grupy z Wrocławia (pozdrawiam ). Posiadam statyw teleskopu EQ2 który upolowałem z teleskopem SW130/900 kilka lat temu, przeleżało to dobre 5 lat pod folią. We wrześniu mimo niezbyt optymistycznych opnii o astrofot z EQ2 dokupiłem do montażu napęd ekonomiczny i zaczynam focić. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym co mi się udało uzyskać za pierwszym razem (tylko raz była pogoda niestety). Poniżej "Double Cluster" i "Dragonfly open cluster" z Samsunga NX 300 z obiektywem 50mm na EQ2 z ekonomicznym prowadzeniem, ok. 26 klatek po 30sek. + 9 darków + 9 biasów. Uważam że, bez tuby z samym aparatem i obiektywem 50-200 jestem w stanie wyciągnąć od 45 do 60 sek. prowadzenia na ogniskowej 100mm. Obecny cel to dokumentować to co obserwuje na SW 130/900 i myślę że EQ2 wcale taki zły do podstawowej astrofotografii nie jest. https://www.astrobin.com/266892/0/?real=&nc=user Pozdrawiam Adam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)