Skocz do zawartości

Lukasz83

Użytkownik
  • Zawartość

    1261
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    119

Ostatnia wygrana Lukasz83 w Rankingu w dniu 19 Marzec

Lukasz83 posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

5840 Excellent

O Lukasz83

  • Tytuł
    ?
  • Urodziny 02.11.1983

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Budy Dłutowskie k.Pabianic
  • Interests
    wspinaczka skałkowa, fotografia, astronomia

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Budy Dłutowskie

Ostatnie wizyty

10881 wyświetleń profilu
  1. 12 Autor: Łukasz Sujka Miejsce: Budy Dłutowskie Data: 5 lutego 2020 Obiekt: Biegun południowy Księżyca z kraterami Clavius i Moretus Instrument: Newton 350 /1400 + barlow TV 3x Detektor: ZWO ASI 178MM-C + ZWO IR 850nm Montaż: NEQ-6 Ekspozycja: IR - 1000 x 8ms Obróbka: ImPPG, AS3, PS, Akceptuję regulamin konkursu.
  2. Ostatnia anomalia pogodowa pozwoliła na robienie zdjęć Wenus przez pięć kolejnych dni. I tak oto powstała poniższa składanka zdjęć pokazujących "stan zachmurzenia" w dniach 21-25 marca Najlepszy seeing trafił się 23 i 24 marca. W pozostałe dni też było spoko ale jednak nieco słabiej. Podczas każdej sesji zebrałem około 80000 klatek w UV. Z tego w każdym zdjęciu do stacka wybrane jest najlepsze 1000. Do koloru (sztucznego) wykorzystałem kanał IR 1000nm w którym nie było widać żadnego szczegółu. Sprzęt ten sam co zwykle - skolimowany w punkt kwarcowy D-K 190/3570 i ASI 178MM-C z filtrami Baader U i chińskim IR 1000nm Z ciekawostek - patrząc na zdjęcia z 21 i 24 marca można doszukiwać się podobieństw. Rotacja wenusjańskiej atmosfery trwa około 3-4dni. W tym czasie układ chmur ulega ewolucji jednak wciąż są widoczne podobieństwa. W tym wypadku wygląda jakby główne pasmo chmur (to ciemne) z 21.03 przesunęło się do góry (na zdjęciu z 24.03) Natomiast między zdjęciami z 22.03 a 25.03 już tego podobieństwa nie widać tak wyraźnie, chociaż też w te dwa dni zasłona chmur jest bardziej "nasycona"... Polecam pełną rozdzielczość
  3. Wenus już rośnie znacząco z dnia na dzień, jednocześnie staje się coraz cieńsza Faza jest już bliska połówki 52% a rozmiar to prawie 23'' Przy tych "parametrach" to najlepszy okres do łapania detalu w UV.
  4. Od pierwszego zdjęcia wykonanego nowym teleskopem upłynęły już ponad dwa miesiące. W tym czasie walczyłem ostro bo jednak okazało się, że teleskop trzeba opanować - nie było to proste. Kolimacja okazała się dość łatwym wyzwaniem - przy użyciu dwóch kolimatorów: 2'' chesire od Farpointa i 2'' Concenter od TS-Optics, zajęło to 2 godzinki i było po temacie. Teraz tylko poprawiam ją delikatnie przed rozpoczęciem sesji (tylko LG) i wszystko jest tip-top. Dużo większym wyzwaniem okazał się astygmatyzm... Lustro jest duże i cienkie, i pomimo 54 punktów podparcia (!!) gwiazdy zamiast okrągłymi punktami były małymi krzyżykami (w punkcie ostrości) bądź owalami (rozostrzone). Dojście do źródła problemu zajęło mi 5-6 testowych nocy, ale się udało. Źródło problemu: na podporach lustra były naklejone filcowe podkładki o średnicy 10mm i grubości 2-3mm. Dość miękkie. Za miękkie.... Uginały się one nierównomiernie pod lustrem powodując naprężenia skutkujące większym lub mniejszym astygmatyzmem. Pomogła wymiana filcowych podkładek na twarde silikonowe (takie jaki używa się do zabezpieczania szuflad i drzwi żeby nie trzaskały). Mają one podobną twardość i dzięki temu równomiernie podparły lustro i gwiazdy zrobiły się okrągłe Znowu podziękowania dla @Pablito za support w rozwiązaniu problemu. To był wielki dzień To też pokazało jak wielkie znaczenie ma dobrze zaprojektowana cela LG i prawidłowe podparcie lustra - zwłaszcza przy większej skali. Po ogarnięciu problemu w końcu mogłem skupić się na pierwszej porządnej sesji - teleskop był dobrze skolimowany, lustro odprężone i zrelaksowane ( ) i totalnie bezwietrzna pogoda (mus przy tym gabarycie na EQ6). Seeing za to był taki sobie, no ale nie można mieć wszystkiego Postanowiłem więc zrobić zdjęcie mgławicy na którą czaiłem się już w zeszłym roku - planetarki NGC 2371 (lub 2372 - mgławica występuje w katalogu NGC pod dwoma numerami) Rozmiar wewnętrznej części mgławicy to 44'' a wraz z "uszami" to 74''. Jasność w granicach 11,2-11,5 (przynajmniej tak podają, chociaż spotkałem się też oceną jasności na 13mag, wg mnie za niską). Więc demon jasności to to nie jest, przynajmniej w porównaniu z innymi małymi skondensowanymi planetarkami (Mrugajaca, Eskimos, Kocie Oko, itp...) Charakterystyką przypomina mgławicę Małe Hantle (M76) Najpierw namierzyłem ją wizualnie - pod moim niebem bez większej adaptacji była widoczna jako szara plamka. Wokół sporo gwiezdnej i galaktycznej drobnicy. Kadr musiałem niestety przyciąć ponieważ podczas rejestracji kanału G kamera mi się lekko odkręciła na złączce i kadr się przekosił Seeing podczas zbierania luminancji był średni z lepszymi momentami, potem podczas zbierania niebieskiego też było spoko ale siadło przy czerwonym i zielonym. Materiału też miałem skandalicznie mało - zbierałem między 20 a 24 więc raptem 4 godziny na LRGB. Stąd też wyszło może nie idealnie ale jak na tak małą ilość to i tak jestem zadowolony. Gwiazdki są jakie są, no ale to jest skala 0,35''/pix i praca na wysokich gainach w kamerze. Tutaj nie będzie pięknie chociaż będę robił co w mojej mocy Newton 350/1400 na NEQ-6 + ASI 178MM-C + Baader LRGB + korektor Baader MPPC Mark III Kompozycja LRGB L - 600 x 8s (gain 82%), nieguidowane RGB - 200 x 10s (gain 86%) na kanał Offset - 50 300 darków na kanał skala setupu - 0,35''/pix
  5. Dawno nie było żadnej składanki - bo seeing był taki sobie + jednak to dość czasochłonne Ale wczoraj zebrałem fajny materiał w przyzwoitych warunkach więc udało się poskładać małą animację. Łącznie użyłem 49 avików więc gif zawiera tyle też klatek zapętlonych przód-tył. Niektóre w lepszych a niektóre w gorszych warunkach - stąd różnice jasności i detalu. Jednak szybkie tempo wyświetlania (50kl/s) niweluje trochę te niedociągnięcia i dzięki temu całość jest dość płynna Nagrywane od 17:54 do 19:04 - seeing sukcesywnie się pogarszał.
  6. Całkiem ładne obrazy daje ten refraktorek, aberracja chromatyczna nie zabija Choć mechanika taka trochę zabawkowa. Niemniej gratuluję, to zawsze fajnie przywrócić do życia jakiś stary zaniedbany sprzęt PS: Ostatnio chodzi mi po głowie zakup takiej fajnej rakiet Saturn V z LEGO, dla syna
  7. 4 Autor: Łukasz Sujka Miejsce: Budy Dłutowskie Data: 7 lutego 2020 Obiekt: Wenus w UV i IR Instrument: Quartz Dall-Kirkham 190/3560 f/19 Detektor: ZWO ASI 178MM-C + Baader U + ZWO IR 850nm Montaż: NEQ-6 Ekspozycja: U - 2000 x 10ms, IR - 2000 x 5ms Obróbka: ImPPG, AS3, PS, PixInsight Akceptuję regulamin konkursu.
  8. Była pogoda - jest więc i materiał. Seeing z przedziału 4/10 - 6/10, czyli średni ale nie ma co narzekać bo ostatnio z pogodą bieda. Tym razem zbierałem materiał od 17:10 do 18:30. W sumie 57 stacków co 1-2 minuty. I tym razem do animacji wziąłem wszystko - jak leci, i słabsze i lepsze (tylko dekonwolucja i stretch). Żeby pokazać płynnie to przemieszczanie się detalu. W sumie wyświetlane klatki z dużą prędkością maskują nieco niedoskonałości seeingu na pojedynczych subklatkach
  9. Wenus z 20 lutego. Seeing średni i słaby. Takie 4/10 z kilkoma okresami gdzie się poprawiało do 6/10
  10. Wszystkiego najlepszego Łukasz! Zdrowia, czasu i wszystkiego co potrzebne
  11. Taka mała animacja z wczoraj - tylko 30 minut między 17:20 a 17:50 Na więcej nie miałem czasu. Prognozy na jutro wyglądają obiecująco więc może uda się coś dłużej ponagrywać
  12. Z wczoraj Seeing mieszany - bywały bardzo stabilne momenty i bardzo kiepskie. Pewnie zrobię też krótką animację ale materiał mam tylko z około 30 minut więc zmiany struktur nie są duże
  13. Taki już urok "czerwonej planety" Co do kiwki lustra - miałem SW Mak 150, SCT 8'' od Meade i Maka Bosma 8' - wszędzie lustro się trochę kiwało, chociaż dało się z tym żyć. Na potrzeby astrofotografii miałem dokupiony krótki wyciąg który montowałem w miejsce visual back
  14. W tym roku będziemy mieli Marsa na wysokości 44 stopniach podczas dużej opozycji (rozmiar tarczy 22,5''). Choćby tylko dlatego warto mieć coś do planet Kolimacji nie trzeba się bać - jest do ogarnięcia praktycznie przez każdego tylko trzeba spróbować
  15. Wróciłem jeszcze raz do Twojego pytania i ciekawostka Wziąłem jeden z avików z soboty - czyli w miarę znośny seeing. Kanał podczerwieni IR850nm I wyciągnąłem go ekstremalnie mocno żeby zobaczyć co tam siedzi ukryte w tle. Co istotne - zero ostrzenia i dekonwolucji - tylko wyciąganie żeby nie tworzyć artefaktów. I co jeszcze istotniejsze - ten sam detal powtarza się na wszystkich stackach - więc to nie artefakty Wniosek - w podczewieni 850nm też coś tam widać ale jest to dużo głębiej ukryte
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)