Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów '20x80' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 7 wyników

  1. Rynek lornetkowy wypełnia się coraz bardziej - tym razem nowością jest solidny średniak Celestrona, SkyMaster Pro. W porównaniu do swojego niskobudżetowego imiennika, nowy produkt Celestrona ma mieć lepsze powłoki (XLT, na wszystkich powierzchniach), optykę, konstrukcję, pryzmaty (na zdjęciach widać znacznie większą puszkę pryzmatów, możliwe więc, że lornetka będzie miała pełną iluminację źrenicy wyjściowej w centrum). Sama estetyka dużo bardziej przypomina Echelona niż starego SkyMastera, choć muszle oczne okularów wyglądają dziwnie znajomo. Z użytecznych cech - lornetki z tej serii są wyp
  2. Wyobraźcie sobie świat obserwacji wizualnych bez teleskopów 10-calowych i bez ich bezsprzecznych zalet: gabarytów nieznacznie większych od reflektorów 6- i 8-calowych, ale dużo mniejszych od sprzętów 12-calowych. Świat bez ich możliwości pozwalających nawiązać walkę z lustrami nastocalowymi, czy bycia remedium na dwucalicę złośliwą*. Byłoby ciężko, prawda? W świecie lornet jest podobnie. Swoistym odpowiednikiem dziesięciocalowców są lornety 20x80. Tutaj podobnie: mamy większe możliwości sięgania w głąb Kosmosu niż w przypadku lornet 15x70, ale wciąż operujemy sprzętem znacznie poręcznie
  3. Niedosyt czasami bywa piękną siłą sprawczą - lub kopniakiem w rzyć, jak kto woli. Po śladowych ilościach siedzenia pod gwiazdami w lipcu i sierpniu, za to wypoczęty po urlopie, obiecywałem sobie dużo po wrześniowym nowiu. Tymczasem upalne lato kiedyś musiało się skończyć, a wilgoć - zacząć kłębić w przestworzach, by potem gwałtownie przemieszczać się pionowo w dół. Do tego stabilne wcześniej fronty zachwiały się na Europą, przeciągając całe masy powietrza z jednego krańca na drugi. W tę przejściową pogodę wpisał się Zatom. W pewnym sensie wizyta na zlocie przypominała wizytę w klubie go-go - z
  4. Tak, ten tekst będzie traktował o niewiaście. Każdy a was pewnie wie o kim piszę i pewnie większość z was miła już z nią swoje własne doświadczenia. Postanowiłem opisać swoje. Ale żeby nie było za monotonnie będą również inni bohaterowie, ale o tym później… Wybraliśmy się z Adamem na naszą miejscówkę która znajduje się w zaciemnionym miejscu na wzgórzu z którego mamy pięknie odsłonięte niebo południowe. Ostatni wypad w tamto miejsce tydzień temu był bardzo udany bo trafiliśmy na dobre warunki. No, może Adam do końca nie wspomina dobrze tego wypadu bo na koniec próbując nap
  5. Od kilku tygodni jestem posiadaczem lornetki Bresser Astro 20x80 i w związku z tym postanowiłem podzielić się swoją opinią na jej temat. Niniejsza recenzja powstała na podstawie trzech nocnych wypadów, w różnych warunkach obserwacyjnych w sumie około 10 godzin. Uznałem zatem, że jest to już wystarczający materiał by napisać wstępną recenzję którą z czasem być może będę rozwijał w miarę jak astrogodzin będzie przybywać. Do porównań służyły mi dwie lornetki - DO StarLight 15x70 oraz Fujinon 16x70 i w tekście będę się do nich odnosił. Dla czego Bresser 20x80? Po ponad roczn
  6. Obecnie mieszkam na około pięćdziesiątym pierwszym stopniu szerokości geograficznej północnej i jak na razie nie zanosi się na żadną zmianę w tej kwestii. Niestety, nader rzadko bywam „niżej” a do tego z lornetką i w czasie dobrej pogody – prawie nigdy. I właśnie w takie noce jak ta z 19/20 czerwca, moja lokalizacja szczególnie doskwiera. Na przykład, możliwość obserwacji konstelacji Skorpiona z mojej najczęściej wybieranej miejscówki kończy się na wysokości gwiazdy epsilon Scorpii. Na domiar złego, ostatniej nocy przekonałem się, że las na niby-niewielkim wzniesieniu też potrafi coś uciąć z
  7. W końcu ma się tę parę w łapach, nie? :D Na poważnie: mój statyw pod lornetę jest stabilny, ale to samoróbka i nie ma wysuwanej kolumny. Z tego powodu przy obserwacji obiektów w okolicach zenitu jestem skazany na klęczenie tudzież leżenie pod nim. Jako że podłoże jest zimne, nie miałem z sobą nic do podłożenia pod kolona i desperacja nie była wielka postanowiłem zdjąć lornetę ze statywu. Obserwacje przebiegały całkiem fajnie, choć pod koniec trochę czułem już ból w nadgarstkach. Pójdę po kolei gwiazdozbiorami: M51 – duża, jasna galaktyka. Bardzo dobrze się prezentowała, choć wiem że m
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)