Skocz do zawartości

Panasmaras

Moderator globalny
  • Liczba zawartości

    2 921
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Ostatnia wygrana Panasmaras w dniu 20 Lipca 2022

Użytkownicy przyznają Panasmaras punkty reputacji!

2 obserwujących

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Pruszcz Gdański

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Pruszcz Gdański

Ostatnie wizyty

18 652 wyświetleń profilu

Panasmaras's Achievements

Słońce

Słońce (14/14)

  • Dedicated
  • Reacting Well Rare
  • Conversation Starter
  • Very Popular Rare
  • Week One Done

Recent Badges

3,4 tyś

Reputacja

  1. Dobrze zrobiony pomiar w d*pie powinien w końcu pokazać Bortle 1.
  2. Ciężko dodać coś konstruktywnego do powyższych wpisów i podziękowań poza własnym - dziękuję Łukasz! Prowadzenie konkursu jest tylko pozornie proste, zabiera sporo czasu i energii. Tym bardziej więc szacun, że znalazłeś jedno i drugie, by to ogarniać.
  3. Patrzę z przerażeniem. Obszary, które jeszcze dekadę temu miały oznaczenie granatowe lub ciemnogranatowe, teraz są zielone (ewentualnie ciemnozielone). Ma-sa-kra.
  4. Tymczasem na północy, nawet w sezonie Skorpion wychodzi tylko na tyle, żeby człowieka zdenerwować... Reakcja była znacznie lepsza niż przy C/2021 Leonard - może dlatego, że wystarczyło wyjść na balkon (wtedy wywiozłem ich za miasto)
  5. Mi też się przedwczoraj poszczęściło - przesiadywanie do późna pozwoliło załapać się na lekkie przecierki na niebie jakoś przed 2:00. Kometa bez problemu widoczna w 10x50 na małomiejskim niebie (balkon w centrum Pruszcza Gdańskiego); wybudzona rodzinka również nie miała problemu z wypatrzeniem komety w większej lornecie (30x82). Ani śladu warkocza, ale puchata koma prezentowała się bardzo wyraźnie, nawet przez przechodzące warstwowe chmury. Szkoda tylko, że zabrakło pogody, żeby popatrzeć na kometę gdzieś z dala od miasta w okolicach nowiu.
  6. Tak było. * Inna sprawa, że dzięki tym opisom (galaktyka/mgławica x będzie widoczna w niewielkiej lunecie jako słaba mgiełka) pokolenie czytelników mogło uniknąć syndromu Hubble'a. A jeszcze insza sprawa, to dostępność sprzętu za komuny (tu: również w Czechosłowacji) i jego możliwości obserwacyjne. Dobrze, że udało się dogonić Zachód (szkoda tylko, że również pod kątem zaświetlenia). * ino wcześniej niż naście lat temu, książka wyszła w Polsce ponad 30 lat temu
  7. Pfff, nie jest sztuką być Polarisem i mieć rację. Sztuką jest mieć rację nim nie będąc! 15x70, o ile dobrze pamiętam.
  8. A Wy się z NGC 1647 znacie pod ciemnym niebem? Bo o ile na podmiejskim niebie nic poza drobną kaszką nie wyjdzie, tak dalej od miasta staje się jasne, że jest chyba jeden z najbardziej niedocenianych skarbów Byka. Które dokładnie miejsce masz na myśli? Możesz gryzdnąć na mapce/zdjęciu? Spoiler alert: rozczarowująco. W żadnym wypadku nie przypominają Podwójnej w Perseuszu. Jedna blada, druga - asteryzm typu krzywa kreska. Ale można zobaczyć, czemu nie.
  9. Nie do końca jest to prawda, przynajmniej jeśli chodzi o mój egzemplarz APM 82/90 - wielokrotnie używałem okularów 3.2 mm (150x), bez bólu oczu i tym podobnych. Słowem, jeśli mi się zachce (a czasami się zachciewa), mam w zasięgu WCP na Jowiszu, Przerwę Cassiniego w pierścieniach Saturna czy jakieś zaczątki detalu na Marsie (tu mam największe zaległości, czap jeszcze nie obserwowałem). Chwilowo operuję pożyczoną parką, ale sądzę, że w swoim czasie kupię parkę 3 mm jako docelowe do najmocniejszych powiększeń (160x). Aczkolwiek mam świadomość, że to jest raczej naginanie możliwości posiadanego sprzętu pod pewne potrzeby niż operowanie sprzętem pod nie dedykowanym. Też to miałem, obrazy były w zasadzie podobne, ale z ogromną nadbudówką złączkowo-okularowo-montażową (nie mówiąc o progu cenowym). Ale jednak w pewnym momencie przekonała mnie wygoda obserwowania. Ale to być może kwestia peselu. Tak, ale w zasadzie można to dość łatwo ograniczyć i przekuć na korzyść. Zwykle w użyciu mam dwie pary okularów na DS (20x, 30x), sporadycznie dorzucam do tego coś krótszego jeśli wydaje mi się, że jest sens (ten czasem bywa przy planetarkach i niektórych galaktykach). W praktyce zaś przez 80% czasu korzystam z parki 16 mm (30x).
  10. Tak, im większa wartość magnitudo, tym ciemniejszy obiekt. Im mniejsza wartość, tym obiekt jaśniejszy (najjaśniejsze gwiazdy i planety, Księżyc i Słońce mają wartości ujemne). Trudno powiedzieć, czy dobrze Ci się wydawało, bo zapis w specyfikacji jest niewłaściwy. Powinno być 1/10 dla Bressera i 1/13 dla NextStara. Czyli im większa wartość, tym teleskop bardziej światłosilny. Czasem jednak w specyfikacji jest zapis odwrotności, czyli de facto podawana jest wielkość przysłony. W tej sytuacji im mniejsza wartość, tym sprzęt bardziej światłosilny. Patrzeć na jakość optyki i solidność (sztywność) konstrukcji oraz na aperturę. A jeszcze inna sprawa, czy te teleskopy nadadzą się do sensownej astrofotografii.
  11. Kapitalne te parki. Co ciekawsze, łuskanie niuansów powoduje, że mimo skromnej apertury każda mgiełka może być nieco inna od drugiej.
  12. Ech, nie pamiętam już, kiedy ostatnio dopisała pogoda na Pomorzu. Pewnie jakoś wrzesień/październik, jak byłem całkowicie wyłączony z obserwacji. Fajna relacja. I świetne foty (mają niesamowity urok mimo swych oczywistych niedoskonałości).
  13. Pewnie to jest oczywista oczywistość, ale NGC 1245 jest raczej nietrudna w 10x50 pod ciemnym (takim blizińskim) niebem. Ale faktycznie, obserwacje z miasta to nieco inny sport.
  14. Pierwsze zdjęcie zawiera tak naprawdę dwa zdjęcia. Jedno widzi się przed przeczytaniem opisu. Natomiast po jego lekturze, drugie zdjęcie pojawia się w dokładnie tym samym miejscu, ale mając nieco więcej w głowie, okazuje się, że jest znacznie piękniejsze i smakuje zupełnie inaczej. Wspaniała praca!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.