Skocz do zawartości

Panasmaras

Moderator globalny
  • Zawartość

    2656
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Ostatnia wygrana Panasmaras w Rankingu w dniu 3 Lipiec

Panasmaras posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

2937 Excellent

1 obserwujący

O Panasmaras

  • Tytuł
    Kompleksowa opieka lornetkowo-ciemnomgławicowa 24/7

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Pruszcz Gdański

Ostatnie wizyty

10699 wyświetleń profilu
  1. Ignisku, da radę postawić toi-toia i prysznic polowy przed Pyrlandią? Bo na ten moment mamy w "piątce" 13 (słownie: trzynaście) osób.
  2. Mocno przeczerwienione wyszło, ale najważniejsze, że ciemnotki są dobrze widoczne
  3. O. Właśnie dostałem fotkę strony z NSOG-a, o którą prosiłem Łukasza. Wg Amerykańców Barnard 2 jest widoczny. Czym zaś jest Barnard 2? Dziurą w obłoku molekularnym. Dziurą, dosłownie: źródło: http://astronomy.com/~/media/26330623FE99425B8100CE09F238E96F.jpg O ile można pomyłkę wybaczyć Barnardowi, dopiero "macającego' temat przy pomocy mocno niedoskonałych technicznie fotografii, tak raport obserwacyjny w NSOG, jak i fakt zaznaczenia "mgławicy" B 2 w Interstellarum uważam za ogromną wtopę. I podobnie myślę o B 318.
  4. A możesz podrzucić podobny skan z NSOG dla Barnarda 2? Uprzedzę, że prośba ma związek z tematem.
  5. Tomku, jeśli odpowiada Ci Sky Safari, to Interstellarum może niekoniecznie jednak? Ja go kupiłem specjalnie na wypad na Kanary: Pocket zbyt skromny, a używana wcześniej Uranometria zbyt ciężka i nieporęczna. Tutaj miałem dość zdrowy kompromis między zawartością a poręcznością. Co do zawartości (pod kątem mojego zboczenia), miałem świadomość, że atlas ma trochę baboli i mnóstwo białych plam - i kilkuletnie użytkowanie tylko potwierdza pierwsze wrażenie. Spodziewam się, że tutaj twoje mapy tabletowe biją IS na głowę.
  6. Trochę po czasie, ale generalnie również jestem zadowolony z trwałości - choć pierwsze słowo, jakie przychodzi na myśl po zobaczeniu kartek atlasu, to "delikatne". Zawilgocone strony szybko dochodzą do siebie, nawet jeśli zapomnisz rozłożyć atlasu do suszenia w domu bezpośrednio po obserwach (i zrobisz to dopiero na drugi dzień).
  7. Taaak, sławetna Śnieżka... moje pierwsze zderzenie z jasną i niewielką kątowo planetarką - trochę czasu minęło, zanim złapałem, że ta najjaśniejsza gwiazdka w kadrze to właśnie obiekt, którego szukam z coraz większą irytacją (obserwacje prowadzone jeszcze Syntą 8", proszę nie obwiniać mi tu lornetek ).
  8. Ostrzegałem? Ostrzegałem. Flooding po raz kolejny. Prosiłem, nie dawaj tego filmiku po raz kolejny. Kolega żegna się z pisaniem na FA.
  9. Czekaj czekaj, bo widzę, że nie tylko mi się popitoliło z tą energią wyzwoloną w impaktach. Tu jest mowa o 1,5 tony TNT. Little Boy to 15 kiloton = 15000 ton = 10000 (dziesięć tysięcy) razy więcej. 1,5 tony TNT to raczej moc zwykłej bomby paliwowo-powietrznej. Druga rzecz: skąd wziąłeś wartość ~5000 kelwinów? Trzecia: czy po wybuchach bomb konwencjonalnych zbombardowana ziemia przypomina pole lawy? Przecież temperatura eksplozji sięgająca 2500 K powinna to rozpalić ziemię i stworzyć lawę w kolorze jasnożółtym i zachowywać ciepło godzinaaaami... Szczególnie, jeśli temperatura otoczenia na dzień dobry jest wyższa o całe 300 kelwinów. Prawda? Czwarta: znów chłopski rozum: by oświetlił, by było widać. By, by, by. Skąd to "by"? Piąta uwaga, odnośnie rakiet balistycznych - słowo klucz: atmosfera. Poczytaj o jej właściwościach. Serio. PS Czemu ma służyć wrzucenie filmu z YT po raz czwarty, tylko w tym wątku. Po cholerę bawisz się we flooding?
  10. Mikrusku, czepiam się tego, że twój chłopski rozum nie popchnął Cię ku najprostszym chłopskim obserwacjom. Obserwowałeś kiedyś Wenus w różnych warunkach? Ze Słońcem tuż pod horyzontem, kilkanaście stopni pod horyzontem lub w dzień? Zwróciłeś uwagę na kontrast między jasnością nieba a planetą? Spodziewam się, że napiszesz "widziałem Wenus" - ale nawet jeśli widziałeś, to nie przyszło Ci do głowy, dlaczego tak jasnego i wielkiego obiektu nie widać doskonale w dzień, tylko trzeba wytężyć wzrok, a i tak nie w każdych warunkach się to uda? Skonfrontowałeś to z jasnością zaćmionego Księżyca? Przeliczyłeś rozmiar kątowy zarówno Wenus, jak i widzianego śladu impaktu na matrycy)? Bierzesz pod uwagę, ile zarejestruje twoje oko przez ćwierć sekundy, bo tyle zwykle trwa taki rozbłysk? Co do prześwietlenia, zrób serię zdjęć Księżyca przy różnych czasach ekspozycji, różnym czasie i ISO. Zobacz, ile szczegółów się rejestruje a ile umyka przy poszczególnych ustawieniach. Niebawem będzie zaćmienie, możesz wszystko sobie sprawdzić i porównać jak się zmienia kontrast między potencjalnym impaktem a tłem (tutaj: powierzchnią Księżyca widoczną przy niebie o określonej jasności). Dalej - pisałem o projekcie NELIOTA. Pisałem, że rejestruje on około ośmiu zderzeń na godzinę. Przeczytałeś coś o tym projekcie? Sprawdziłeś, jakich teleskopów i jakich rejestratorów? Umiesz je skonfrontować z rejestratorami używanymi przez astroamatorów? Skoro wciąż zadajesz te same pytania, to znaczy że nie przeczytałeś nawet tego, choć wyguglanie tego prostsze być nie może. PS jeśli chcesz się karmić zdjęciem DarXa, doczytaj od razu hasło "awaryjny zrzut paliwa".
  11. Wyobraź sobie, że można bardzo łatwo prześwietlić nawet tym z odległości 150 mln km, wszystko zależy od ustawień czułości.
  12. Przyłożenie linijki do monitora nie jest rachunkiem. Dodatkowo nie brałeś pod uwagę żadnych czynników mogących wpłynąć na błędny wynik (choćby efekt prześwietlenia matrycy). Dodatkowo z kontekstu wynikało, że za to wszystko odpowiadała kamienna metrowa kulka. Co ty nazywasz wyliczeniem? Widzę, że pomimo poprzednich ostrzeżeń wciąż olewasz argumenty, które tu padły. Koledzy podali sporo wiedzy, którą powinieneś przyswoić i skonfrontować ze swoim dotychczasowym stanowiskiem - ale skoro chcesz węszyć spisek, którego nie ma, to po cholerę mamy z Tobą rozmawiać? Jeśli napiszesz choćby jeden post, z którego będzie wynikało, że jesteś głuchy na kontrargumenty, to znaczy że nie potrzebujesz rozmówców, a publiki. W imieniu Rady Forum uprzejmie informuję, że my taką publiką nie jesteśmy i nie będziemy.
  13. Ale co jest "nie tak"? Wschodnia strona polski jest ewidentnie pod wpływem suchego powietrza, a znad zachodu idzie mnóstwo wilgoci, które sprzyjają powstawaniu i utrzymywaniu się smug kondensacyjnych (aviation-induced cirrus) --> doczytaj TUTAJ. Trasa samolotu się nie kończy, ale w określonym momencie kończą się warunki atmosferyczne, w których zalegające smugi mają szansę sobie trwać. Pomyślałeś o tym? (pytanie retoryczne) Mogłeś napisać prościej: "nie znam się, nie mam wiedzy, ale się wypowiem, bo swój chłopski rozum mam". Wyszłoby na to samo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)