Skocz do zawartości

Snejk

Użytkownik
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

32 Excellent

O Snejk

  • Tytuł
    Bellatrix

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Kraków

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Kraków

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Kolejna obniżka. Ostatnie dwa okazy meteorytów kamiennych mają naprawdę świetne przekroje i korzystny stosunek ceny do wagi. Jeśli trzeba, chętnie opowiem na PW "coś więcej". 1. NWA 10609 - lunar feldspathic breccia (Księżyc) - 0,17 g - Nieaktualne 2. NWA 7464 - diogenit (Westa) - 0,56 g - Nieaktualne 3. NWA 11038 - chondryt L3 - 13,38 g - 155 zł 4. NWA 11344 - chondryt L3-4 - 6,46 g - Nieaktualne 5. NWA 4528 - chondryt H5 - 6,22 g - Nieaktualne 6. SaU 001 - chondryt L5 - 10,1 g - 110 zł Pozdrawiam!
  2. Obniżka: 1. NWA 10609 - lunar feldspathic breccia (Księżyc) - 0,17 g - Nieaktualne 2. NWA 7464 - diogenit (Westa) - 0,56 g - Nieaktualne 3. NWA 11038 - chondryt L3 - 13,38 g - 165 zł 4. NWA 11344 - chondryt L3-4 - 6,46 g - Nieaktualne 5. NWA 4528 - chondryt H5 - 6,22 g - Nieaktualne 6. SaU 001 - chondryt L5 - 10,1 g - 120 zł Pozdrawiam!
  3. Zostały dwa okazy: 1. NWA 10609 - lunar feldspathic breccia (Księżyc) - 0,17 g - Nieaktualne 2. NWA 7464 - diogenit (Westa) - 0,56 g - Nieaktualne 3. NWA 11038 - chondryt L3 - 13,38 g - 175 zł 4. NWA 11344 - chondryt L3-4 - 6,46 g - Nieaktualne 5. NWA 4528 - chondryt H5 - 6,22 g - Nieaktualne 6. SaU 001 - chondryt L5 - 10,1 g - 130 zł Pozdrawiam!
  4. Ponieważ pytacie, spieszę z wyjaśnieniami. :) Diogenity należą do grupy achondrytów HED, w której znajdują się również eukryty i howardyty. Te trzy rodzaje meteorytów formowały się na planetoidzie (4) Westa, umiejscowionej pomiędzy Marsem a Jowiszem, dopóki nie zostały wystrzelone podczas zderzenia Westy z dużą asteroidą. Badania przeprowadzone przez sondę Dawn potwierdziły, że diogenity pochodzą spod powierzchni planetoidy, a za ich kolor odpowiadają głównie ortopirokseny. Z kolei chondryty to fragmenty "jednolitych", kamiennych okruchów, często spotykanych w naszym Układzie Słonecznym. Na ich przekrojach widać drobne kuleczki (czasem zdeformowane), pamietające okres formowania się planet. Typ L (oliwinowo-hiperstenowy) zawiera umiarkowaną ilość żelaza. Więcej jest go w typie H (oliwinowo-bronzytowym). Natomiast cyferka przy typie chondrytu oznacza stopień przeobrażenia chondr. Aktualizując: 1. NWA 10609 - lunar feldspathic breccia (Księżyc) - 0,17 g - Nieaktualne 2. NWA 7464 - diogenit (Westa) - 0,56 g - 140 zł 3. NWA 11038 - chondryt L3 - 13,38 g - 175 zł 4. NWA 11344 - chondryt L3-4 - 6,46 g - 120 zł 5. NWA 4528 - chondryt H5 - 6,22 g - 40 zł 6. SaU 001 - chondryt L5 - 10,1 g - 130 zł Wysyłka gratisowa (w cenie okazu). :)
  5. Aktualizacja: 1. NWA 10609 - lunar feldspathic breccia (Księżyc) - 0,17 g - Rezerwacja 2. NWA 7464 - diogenit (Westa) - 0,56 g - 140 zł 3. NWA 11038 - chondryt L3 - 13,38 g - 175 zł 4. NWA 11344 - chondryt L3-4 - 6,46 g - 120 zł 5. NWA 4528 - chondryt H5 - 6,22 g - 40 zł 6. SaU 001 - chondryt L5 - 10,1 g - 130 zł Pozdrawiam i zapraszam na PW.
  6. Cześć, Mam w planach ambitne astrozakupy i postanowiłem, że wystawię na sprzedaż kilka swoich meteorytów. Do każego z nich dołączam kolekcjonerskie pudełeczko oraz metryczkę potwierdzającą autentyczność okazu (jestem członkiem PTMet). 1. NWA 10609 - lunar feldspathic breccia (Księżyc) - 0,17 g - 150 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2016 Łączna masa: 43 g 2. NWA 7464 - diogenit (Westa) - 0,56 g - 140 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2012 Łączna masa: 2,26 kg 3. NWA 11038 - chondryt L3 - 13,38 g - 175 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2016 Łączna masa: 2,2 kg 4. NWA 11344 - chondryt L3-4 - 6,46 g - 120 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2016 Łączna masa: 7,25 kg 5. NWA 4528 - chondryt H5 - 6,22 g - 40 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2006 Łączna masa: 240 kg 6. SaU 001 - chondryt L5 - 10,1 g - 130 zł Miejsce znalezienia: Al Wusta, Oman Rok znalezienia: 2000 Łączna masa: 450 kg Więcej zdjęć na moim blogu: http://skarbykosmosu.pl/ Koszt przesyłki priorytetem Poczty Polskiej lub poprzez paczkomat InPost - 15 zł Serdecznie zapraszam na PW. Astropozdrówko, Snejk
  7. Snejk

    Meteoryt Domecko

    Myślę, że na razie śmiało możemy obstawiać fiasko. Naukowcy szybko pochwaliliby się pierwszym znaleziskiem na terenie Polski, które zostałoby zlokalizowane dzięki materiałom wideo (u nas jeszcze tego nie było, podczas gdy Czesi i Niemcy mają w tej kategorii znaczne sukcesy - np. najnowszy meteoryt Renchen o którym pisałem na swoim fanpage'u), natomiast "przypadkowy" znalazca szukałby pewnie pomocy w identyfikacji znaleziska u członków PTMet, do którego przynależę, albo od razu wystawiłby okaz na znany portal aukcyjny w kosmicznej cenie. Takie są moje swobodne przypuszczenia, bazujące na kilku doświadczeniach... Jeżeli chodzi o fragmentację, to najprawdopodobniej miała ona miejsce. Polecam nagranie z samochodu jadącego niemiecką autostradą, na którym widać, że bolid subtelnie "pulsuje". Moim zdaniem rozpada się wówczas na drobne kawałeczki. To niestety oznacza, że należałoby się rozglądać za kamyczkami rzędu kilkudziesięciu, góra kilkuset gram. https://youtu.be/NA-wMcg5Qzo Z kolei precyzja obliczania elipsy spadku zasługuje na zupełnie inny temat, ale wiadomo: im mniej nagrań, im gorsza jakość, im dalsza odległość rejestracji, tym większe rozbieżności. W przypadku Domecka kilka różnych okoliczności składa się "na niekorzyść". Nieoficjalnie wiem, że do przeszukania jest ok. 6 km2 trudnego terenu.
  8. Snejk

    Meteoryt Domecko

    Szuka go od czasu do czasu garstka zapaleńców. Jak dotąd bezskutecznie. Na miejscu byli też profesjonalni hunterzy, ale również im się nie udało. Wiadomo przy tym, że kamulce prezentowane przez „lokalsów” zaraz po medialnym szale, nie miały nic wspólnego z meteorytami. Widać to było już w relacjach telewizyjnych i na zdjęciach w internecie, no ale... czego się nie robi dla sławy i pieniędzy. Trzeba sobie uświadomić, że w okolicach Walentynek w Polsce panowała kiepska pogoda, dlatego specjaliści bazowali na nagraniach bolidu z odległych lokalizacji (np. z Niemiec). Domecko to tylko przybliżona lokalizacja, a obszar ewentualnego spadku jest bardzo duży. Ma nawet kilka kilometrów długości i sporo w nim utrudnień typu młody, gęsty las lub dzika zwierzyna. W połączeniu z małym potencjalnym TKW mocno ogranicza to szanse na sukces... ale nadal wierzę, że się uda.
  9. Snejk

    czy to meteoryt ????

    Kształt ciekawy, ale z pewnością nie jest to meteoryt. Wygląda na mocno obrobioną skałę polodowcową, albo jakąś osadówkę, w której miękkie minerały zostały wypłukane przez wodę. Powodzenia w dalszych łowach!
  10. fot. NASA/JPL-Caltech NASA poinformowała, że płytka meteorytu Sayh al Uhaymir 008 (SaU 008) trafi na pokład łazika misji „Mars 2020”. Pojazd jest budowany przez Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie w Kalifornii. Fragment skały z Czerwonej Planety posłuży jako próbka kalibracyjna dla niezwykle precyzyjnego lasera. Urządzenie zostanie umieszczone w ramieniu łazika. Misja „Mars 2020” ma ambitne cele. Chodzi o zebranie próbek z powierzchni Czerwonej Planety, po to by kolejne (w domyśle: załogowe) misje mogły bezpiecznie wylądować i wrócić na Ziemię. Jednym z wielu instrumentów na pokładzie łazika będzie SHERLOC – laserowy skaner. Zaprojektowano go tak, by wykrywał struktury marsjańskich skał o grubości ludzkiego włosa! Aby uzyskać taką dokładność, potrzebna jest staranna kalibracja. Właśnie dlatego badacze postanowili umieścić marsjański meteoryt na pokładzie łazika. Dlaczego SaU 008 okazał się najlepszym kandydatem? Jak działa nowy laser SHERLOC? Co jeszcze poleci na Czerwoną Planetę w misji "Mars 2020"? Szczegóły w nowym tekście na moim blogu: http://skarbykosmosu.pl/meteoryt-marsa-wroci-czerwona-planete/
  11. Właśnie pojawiła się informacja, że w Morasku został znaleziony inny, tym razem NAJWIĘKSZY W HISTORII okaz tego meteorytu! Czytajcie aktualizację w pierwszym poście. Jestem w absolutnym szoku...
  12. Nasz żelazny skarb sprzed tysięcy lat nie daje o sobie zapomnieć. Pod koniec ubiegłego roku para niestrudzonych poszukiwaczy znalazła w Morasku NAPRAWDĘ OGROMNY okaz. Waży 180 kg. Taki wynik dał mu wówczas drugie miejsce pod względem wagi w historii poszukiwań tego meteorytu. Dodam, że Łukasz i Magda (http://artmet-meteoryty.pl/) to prawdziwi specjaliści od Moraska. W 2012 roku wykopali największy okaz w historii, który waży (sic!) ponad 261 kg. Był to najcięższy meteoryt w Polsce i czwarty w Europie, ALE... We wtorek wieczorem, a więc nieco ponad 24 godziny po tej szokującej i niezwykle radosnej informacji, za sprawą Jana Woreczko (http://www.woreczko.pl/meteorites/events/Events2017.htm#Feb06) pojawiła się wieść o kolejnym znalezisku. Tym razem znalezisku REKORDOWYM. UWAGA! Uroczyście przekazuję, że Andrzej Owczarzak i Michał Nebelski wydobyli z ziemi 271 kg okaz! To najcięższy meteoryt Morasko w histoi! Niebawem więcej informacji. Powiem jedno: niesamowite rzeczy się tam dzieją. Jaram się tak, jakby w Polsce spadł nowy, świeży meteoryt o takiej wadze. Aż trudno sobie wyobrazić jakie skarby skrywa jeszcze ta ziemia i co czują szczęśliwi znalazcy... Przypomnę skromnie, że jeśli chcecie być na bieżąco z takimi informacjami, warto polubić mojego bloga na Facebooku: https://www.facebook.com/skarbykosmosu/
  13. Tak, bardzo możliwe, że będzie to chondryt L lub H. Tak by wynikało ze zdjęć wnętrza meteorytu oraz niektórych publikacji medialnych. Badania jednak trwają i jeszcze trochę czasu minie, zanim poznamy werdykt naukowców. Co ciekawe, wraz z kolejnymi znaleziskami i lepszymi ich fotografiami, "hunterzy" zaczynają się skłaniać ku grupie H. Wnętrze meteorytu jest jasnoszare, a w cieście skalnym wyraźnie widać chondry. Poszukiwania trwają w zasadzie każdego dnia, bo pogoda sprzyja. Świeci słoneczko, a temperatura utrzymuje się na lekkim plusie. Większość uczestników przemierza zamarznięte jeziora i niecierpliwie wygląda "czarnych kamieni". Niektórzy skonstruowali nawet specjalne wózki z magnesami przytwierdzonymi od spodu, które mają przyciągnąć drobne meteoryty. Rozmawiałem dziś z jednym z "hunterów". Szacuje, że do tej pory udało się zebrać łącznie około 12 fragmentów o wadze ok. 3 kg. Całkiem nieźle!
  14. To prawda. Nawet nie ma co porównywać z Czelabińskiem, gdzie blask superbolidu był - o ile pamiętam - kilkadziesiąt razy jaśniejszy od Słońca i spowodował poparzenia skóry. Zupełnie jak po długim plażowaniu! Niemniej jednak, w amerykańskich mediach mówi się o tym BARDZO dużo. Dzięki temu pewnie wiele osób zainteresuje się kosmosem, więc PROFIT. Teraz trzeba czekać na wyniki badań. Okaz jest świeży, więc będzie można wykonać dodatkowe, ciekawe eksperymenty. Może nawet uda się określić CRE age, czyli czas przebywania meteoroidu w przestrzeni kosmicznej? Jeśli chodzi o typ tego meteorytu... strzelam, że to będzie chondryt grupy L. Takie mam przeczucie!
  15. Myślę, że po prostu było mu cholernie zimno. Wszak kolekcje tych dwóch Panów są warte o wiele więcej niż dzisiejsze znaleziska i nie stanowią tajemnicy! Robert Ward: http://robertwardmeteorites.com/meteorites/ Larry Atkins: http://www.cosmicconnectionmeteorites.com/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)