Skocz do zawartości

jolo

Moderator globalny
  • Zawartość

    7931
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    323

Ostatnia wygrana jolo w Rankingu w dniu 5 Luty

jolo posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

13109 Excellent

O jolo

  • Tytuł
    Moderator globalny/Rada Forum
  • Urodziny 16 Marzec

Contact Methods

  • Website URL
    http://astrojolo.com

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Nieborowice

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Nieborowice

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. jolo

    C/2017 T2 (Panstarrs)

    Przeniosła się do Kasjopei. Przy okazji zbierania widma cyknąłem jej pamiątkową fotkę przez lunetkę na barana. Evostar 72ED, AltairAstro GPCAM2 IMX224, 90x15 sekund.
  2. Czasami śruby kolimacyjne są od tyłu celi - trzeba zdjąć całkiem odrośnik łącznie z jego tylną częścią i wtedy je widać.
  3. https://apod.nasa.gov/apod/ap060626.html. PS - zobaczcie dzisiejszy APOD na pełnym ekranie. To pewnie rekompensata za wczoraj
  4. No czasami to pewnie po kolejnej nieprzespanej nocce może zdają się na ślepy los Pamiętam na APODzie takie fotki, po których oczy krwawią
  5. Z tego co jest napisane na stronie https://apod.nasa.gov/apod/lib/about_apod.html APOD jest od 25 lat prowadzony przez dwóch kolegów naukowców astronomów i to oni wybierają co tam może się pojawić na podstawie zgłoszeń. APOD nie jest najlepszym zdjęciem dnia wybranym w plebiscycie czy głosowaniu. Tylko zdjęciem wybranym spośród nadesłanych do serwisu i następnie wybranym na zdjęcie dnia przez prowadzących serwis. Nie doszukałem się nigdzie żadnej informacji jakimi kryteriami się kierują prowadzący podczas doboru zdjęć. Ale szacuneczek dla nich za 25 lat codziennej działalności, w czasie której przez APOD przewinęła się ścisła czołówka najlepszych astrofotek w historii. Powiedzmy sobie szczerze - w jakości wciąż w dużej mierze poza zasięgiem amatorów Wystarczy sobie pogooglać za listami "best of APOD".
  6. Zaryzykowałem i kupiłem - po uruchomieniu spektroskopu zacząłem potrzebować trochę więcej pasma do trzech kamerek jednocześnie. Z tym hubem jest dobrze. Najważniejsze dla mnie dwie rzeczy - wejście jest na normalnym gniazdku typu B, a nie żadne mini czy micro. A po drugie - zasilanie z 12V, a z tym nie ma problemu w naszych zestawach. Hub daje radę. W moim zestawie do podłączone są do niego następujące urządzenia: QHY163M - 1m kabel USB3.0 - kamerka główna ASI290MM - 1m kabel USB3.0 - kamerka do guide Altair Astro IMX224 - 1m kabel USB2.0 - kamerka na barana przy EDku 72 do guide albo do celowania jako elektroniczny wizjer. Również do focenia tego, co akurat jest zbierane przez spektroskop AstroLink - 0.5m kabel USB2.0 EQ6 - 1.5m kabel USB2.0 z konwerterem Arduino Nano sterujące spektroskopem - 1m kabel USB2.0 Sam hub na czas testów podłączyłem do komputera (laptop DELL, i5, 8GB RAM, SSD, Win10 64) tym co miałem, czyli 3m kablem USB3.0 A-B i dodatkowo 2m przedłużaczem USB3.0 - w sumie 5 metrów sztukowanego kabla, ale hub tak jak pisałem - daje radę. Obecnie leci kalibracja, a pozostałe dwie kamerki robią puste klatki. Tak więc pracują trzy kamerki jednocześnie! Docelowo oczywiście do komputera będzie podłączony 5m kablem w jednym kawałku. Jedyny zgrzyt był na początku, kiedy obie kamerki USB3.0 (QHY163M i ASI290MM) podłączyłem do huba kablami dołączonymi do kamerek. No tak to nie chciało działać i co chwilę plumkało. Ale po wymianie tych kabli na kabelki Lindy USB3.0 wszystko ruszyło bez problemu.
  7. No niestety Nie wyobrażam sobie żeby po omacku coś na szczelinie umieścić Szkoda że PHD w linii statusu na dole nie wyświetla na bieżąco pozycji kursora w pikselach. Gdyby tak było, to można by było takie najsłabsze cele umieszczać na szczelinie obliczając różnicę w położeniu dX i dY pomiędzy takim słabym celem i jaśniejszą, widoczną gwiazdą. A następnie stawiając w odpowiednim wyliczonym miejscu zakładkę (menu Bookmark, umieszcza się je za pomocą Ctrl + klik) i naprowadzając na tę zakładkę widoczną gwiazdę. Może napiszemy niezależnie do PHD prośbę o taką funkcjonalność wyświetlania bieżącej pozycji kursora myszy w pikselach w pasku na dole? Chyba każdy program do akwizycji ma taką funkcjonalność. Napiszemy że przydałaby się do zdejmowania widm słabych obiektów, a od strony programowej to nie powinien być problem.
  8. Z polem widzenia 8x6 minut nie jest łatwo. Przy czasach 3-4s mogę guidować na gwiazdkach 12-12.5mag. Zazwyczaj dają się znaleźć, ale raz musiałem guidować na 14mag z czasami 8s. Też się udało. Ale to wina tej optyki guidera. Normalnie w ognisku głównym 130mm refraktora przy 5s był zasięg 15.5mag https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/10191-asi290mm/&tab=comments#comment-136317 . Tutaj jest 370% powierzchni, ale obstrukcja i mniejsza sprawność, załóżmy 3x więcej światła, czyli przy 5s powinno się sięgnąć do może 17mag. Zakładam że ten dysk Ovio odbija może połowę a może mniej światła, to już jeden mag straty. Reszta strat pewnie wynika z wad i kolimacji soczewki guidera. Jest o co powalczyć, ale nie wiem za bardzo jak Może spróbuję z tą soczewką z Super Plossla 17mm, może jest lepszej jakości niż achromat z aliexpress. Jakby przy czasach 3-4s dało się zejść do 14mag, to myślę, że nie byłoby już żadnego problemu z guidowaniem. PS - może jednak nie jest tak różowo, bo ten zasięg przy APO 130mm liczyłem chyba standardowo dla SNR=3. A PHD potrzebuje przynajmniej SNR=20 żeby guidować.
  9. Na stronie ARAS (Astronomical Ring for Access to Spectroscopy) wciąż jeszcze trwa kampania poświęcona gwieździe symbiotycznej AX Per. Gwiazdy symbiotyczne to ciekawe obiekty - zostały sklasyfikowane po raz pierwszy podczas badań spektroskopowych na początku XX wieku przez Annie Cannon. Ich widma zawierają jednocześnie cechy charakterystyczne dla czerwonych olbrzymów oraz białych karłów lub nawet gwiazd neutronowych. Wokół małego składnika tworzy się dysk akrecyjny materii pochodzącej z chłodnego olbrzyma. Gwiazda symbiotyczna przez większość czasu znajduje się w fazie spokojnej, kiedy przepływ materii do dysku i jej jonizacja są w równowadze. Ale od czasu do czasu ta równowaga zostaje zaburzona i następuje pojaśnienie o kilka wielkości gwiazdowych. Mechanizm tego przejścia i powody są mało poznane, dlatego badania gwiazd symbiotycznych są bardzo potrzebne. Obecnie w naszej Galaktyce zostało zidentyfikowanych około 200 gwiazd tego typu. Poniżej widmo gwiazdy symbiotycznej AX Per zarejestrowane przeze mnie 07.02.2020 spektroskopem LowSpec z siatką 600 l/mm, teleskopem Meade ACF 10" oraz kamerką QHY163M: Oba wykresy przedstawiają te same dane, jedynie wykres szary jest rozciągnięty w osi Y, żeby pokazać wyraźniej małe zmiany. Poniżej dla porównania na wykres nałożono referencyjne widmo olbrzyma typu M5: Widać wyraźnie, że widmo AX Per składa się jakby z dwóch widm. Część o mniejszej intensywności odpowiada dokładnie chłodnemu olbrzymowi klasy widmowej M. Na to widmo nakładają się silne linie emisyjne pochodzące od materii z dysku akrecyjnego - głównie wodór, hel oraz tlen w postaci linii wzbronionych. Okres obiegu składników AX Per wokół siebie to 608 dni. Gwiazda obecnie od ponad roku znajduje się w fazie aktywnej, ale jej jasność systematyczni, choć powoli maleje (wykres obejmuje okres 1000 dni wstecz, źródło AAVSO): Zmiany jasności AX Per w ciągu ostatnich 1000 dni ( źródło: AAVSO) A tak wygląda wizja artystyczna gwiazdy symbiotycznej podczas fazy aktywnej (źródło; wikipedia);
  10. Każda gwiazda miała swój początek - powstała z obłoku zapadającego się grawitacyjnie pyłu i gazu. Podczas tego procesu temperatura wewnątrz obłoku wzrastała aż do momentu, kiedy zaczęły zachodzić reakcje termojądrowe. Takie młode obiekty gwiazdowe są często otoczone dyskami protoplanetarnymi, są niestabilne i mogą w nich zachodzić szybkie (w skali kosmicznej) zmiany. Protoplastami gwiazd typów widmowych O, B i A są obiekty Herbig Ae/Be. A z kolei z obiektów typu T Tauri powstają gwiazdy późniejszych typów widmowych F, G, K i M. Do tej pierwszej grupy należy gwiazda zmienna R Monocerotis zanurzona w mgławicy NGC2261 (Zmienna Mgławica Hubble'a). Położona jest około 2500 lat świetlnych od nas i nie możemy jej obserwować bezpośrednio. Ale pochodzące od niej światło rozproszone w mgławicy jak najbardziej nadaje się do obserwacji spektroskopowych. Widmo gwiazdy R Monocerotis W widmie gwiazdy R Mon obserwujemy sporo linii emisyjnych - wodór, ale także wiele linii pochodzących od żelaza. Nazwa mgławicy NGC2261 (Hubble Variable Nebula) nie ma nic wspólnego z teleskopem kosmicznym. Nazwę tę zyskała ona 26 stycznia 1949 roku, kiedy Edwin Hubble osobiście wybrał ten obiekt na pierwsze światło 5 metrowego teleskopu na Mt Palomar. Z kolei w widmie gwiazdy T Tauri obserwujemy emisyjne linie pochodzące od wodoru, a charakterystyczny tryplet Fe w okolicach 5000A jest bardzo słabo zaznaczony. Przy 4300A (na lewo od linii H gamma) widać szeroką linię absorpcyjną pochodzącą od grupy CH. Interesującym elementem widma są wzbronione linie emisyjne tlenu [O I]. Ubocznym "produktem" narodzin tej gwiazdy jest mgławica NGC1555. Widmo gwiazdy T Tauri FU Orionis to z kolei przedstawiciel gwiazd, które znajdują się w specjalnym miejscu ewolucji. Obiekty takie w astronomicznym żargonie nazywane są często "FUorami". W latach 1936-37 jasność gwiazdy w ciągu 120 dni wzrosła od 16 do 9mag. Podejrzewano wybuch nowej, ale po wybuchu nie nastąpił spadek jasności, a gwiazda do dziś świeci z podobną jasnością. W roku 1970 podobna sytuacja miała miejsce w przypadku gwiazdy V1057 Cyg. Obecnie naukowcy uważają, że taki długotrwały wzrost jasności powstaje w wyniku dużego spadku materii z dysku akrecyjnego na powierzchnię gwiazdy. Widmo gwiazdy ulega wtedy zmianom i zaczyna przypominać widma olbrzymów klas widmowych F - K. Widmo gwiazdy FU Ori Rodzące się gwiazdy to bardzo zróżnicowane obiekty w których zachodzą dynamiczne i nie do końca poznane zmiany - są więc bardzo ciekawymi kandydatami do badań. Wystarczy spojrzeć na trzy powyższe widma - każde z nich wygląda zupełnie inaczej. Poniżej powiększony fragment zdjęcia z mgławicą NGC6914. W kadrze nieco poniżej i na prawo zarejestrowała się gwiazda V1515 Cygni - to też obiekt typu FU Orionis. Gwiazda V1515 Cyg nosi nazwę potoczną nazwę "Boomerang Star" - dzięki kształtowi otaczającej ją mgławicy (coś tam widać ) . Zdjęcie wykonane 6" newtonem i Canonem 450D (po lewej) oraz Atikiem 383 (po prawej). Znalazłem też zdjęcia tego regionu od Maćka i Jacka - i po powiększeniu widać na nich mgławicowy "ogonek" przy V1515 Cygni: https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/18013-wlazłem-na-poletko-grzędziela-vdb-131-vdb-132-ngc-6914-i-inne/ https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/7858-ngc-6914/ Wszystkie dotychczas zarejestrowane przeze mnie widma (ale bez opisów) są na stronie https://astrojolo.com/spectra/
  11. Ekstra Z dekonwolucją trzeba uważać, szczególnie jak się nie ma punktu odniesienia. Kiedyś na M57 się bawiłem i bawiłem i coraz bardziej mi się efekt podobał. Ale na szczęście szybko ogarnąłem, że "moje" detale nie zostały zarejestrowane przez HST, więc szybko wróciłem z tej ścieżki
  12. Tak może w sumie być, za dużo informacji w jednym poście było Więc pchamy wstępną listę - zmieniłem treść w pierwszym poście. Jak się zbierze 30 chętnych to zacznę projektować album. 1. Tayson - 2szt 2. Zielu - 1szt 3. jolo - 3szt
  13. A miał ktoś do czynienia z Unitek Y-3184 ? 7 portów i zasilany jest 12V.
  14. No faktycznie, taki generowany profil ekstynkcji w tych przypadkach będzie niepotrzebny. Chyba tylko by się przydał, jakbyśmy mieli charakterystykę instrumentu pozbawioną ekstynkcji - czyli przy dzieleniu widma gwiazdy odniesienia przez widmo z biblioteki dodatkowo jeszcze skorygowali wynik o profil ekstynkcji. Wtedy teoretycznie z pewnym przybliżeniem taką charakterystykę instrumentu możemy używać do kalibracji widma obiektu uzyskanego na innej wysokości nad horyzontem. Trzeba takie widmo skalibrować najpierw o profil ekstynkcji na odpowiedniej wysokości, a potem zastosować profil instrumentu. Ciekawe jak się to sprawdzi, spróbuję przy najbliższej okazji.
  15. O to jest dobry pomysł żeby sprawdzić jak to wygląda. Ja przed wysłaniem widm do http://astrosurf.com/aras/ korygowałem je w programie BASS o generowaną ekstynkcję. Ta opcja jest dostępna w menu Tools -> Atmospheric Extinction. Dodawany jest kolejny profil do wykresu i trzeba wykonać operację dzielenia przez niego (Tools -> Divide). Warto sprawdzić jak taki generowany profil ma się do rzeczywistych warunków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)