Skocz do zawartości

towarzysz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez towarzysz

  1. Czołem, jeśli ktoś nacieszył się już swoim korektorem dyspersji atmosferycznej (ADC), rozważę jego zakup.
  2. Czołem, aktualizacja listy poszukiwanych przeze mnie archiwalnych numerów "Uranii": rocznik - rok - numery: R.08:1929 - 1 (23) R.10:1931 - 1 (33), 2 (34), 3 (35), 4 (36), 5 (37) R.11:1932 - 1 (38), 2 (39), 3 (40), 4 (41), 5 (42) R.12:1933 - 1-2 (43), 3-4 (44), 5-6 (45) [numery podwójne] R.13:1934 - 1-2 (46), 3-4 (47) [numery podwójne] R.14:1936 - 1 (48), 2 (49), 3 (50), 4 (51), 5 (52) R.15:1937 - 1 (53), 2 (54), 3 (55), 4 (56), 5 (57) R.16:1938 - 1 (58), 2 (59), 3 (60), 4 (61), 5 (62) R.17:1939 - 2 (64), 3 (65) R.42:1971 - 11-12 (358-359) [numer podwójny] R.51:1980 - 4 (459) oraz "Postępy Astronomii" nr 1/1991 Ocalmy gazety, zanim spłoną w trakcie nadchodzącego sezonu grzewczego!
  3. Projekt i wydruk adapterów z gwintem do filtrów 2'' na obiektywy lornetki Nikon 10x50 to sprawka kol. Sidiouss: https://astropolis.pl/profile/31821-sidiouss/
  4. Hej, mam ekstra adaptery wydrukowane na wymiar przez kolegę z sąsiedniego forum, zakładane na obiektywy, z gwintami do filtrów 2''. Niestety z wakacji już wróciłem na Górny Śląsk, ale na bogactwo Łabędzia jeszcze się zasadzę z szerszym arsenałem. BTW bardzo lubię czytać Twoje Szepty, działają motywująco!
  5. Czołem, nie dzielę się z Wami zbyt wylewnie opisami sprzętu czy poczynionymi obserwacjami, lecz tym razem czuję, że muszę 🙂 Otóż na wakacyjny wypoczyn rodzinny, łącząc przyjemne z pożytecznym, udało się w tym roku udać do Parku Ciemnego Nieba, konkretnie do Świeradowa-Zdroju. Z tego tytułu w samochodzie, prócz zwyczajnych bambetli, upchnięty został podręczny sprzęt obserwacyjny, a to: lornetka Nikon Action EX 10x50 CF z filtrami Optolong UHC, Astronomik OIII i Orion UltraBlock, lorneta Vixen HF2-BT81S-A plus okulary Morpheus 12,5 i ES 24/68 oraz lornetka „Oczy Sowy” z telekonwerterów Nikon TC-E2 2x53. Stacjonowaliśmy w pensjonacie „Tyrolska Chata”, konkretnie na I piętrze w pokoju nr 5 z wielkim tarasem (wymiar na oko 3x10 metrów), z którego roztaczał się widok na południowy wschód i południe. Widok był ograniczony od zenitu dachem, a od horyzontu mniej więcej do wysokości ok. 13 stopni masywem Stogu Izerskiego i grupką drzew. Niestety względem mojego poprzedniego pobytu w tej okolicy (rok 2018) puste łąki nieopodal Tyrolskiej Chaty obrosły jak grzybami po deszczu szklano-stalowo-betonowymi apartamentowcami w liczbie siedmiu (plus ósmy w budowie) i jest to zdecydowanie zmiana na gorsze, ale tamtejszy tubylec (tambylec?) zapewnił mnie, że radni miasteczka znaleźli już sposób na budowlane zapędy burmistrza i więcej takich obiektów nie powstanie – cóz, pożyjemy zobaczymy. Dlaczego więc tak podniecam się tym wyjazdem? Otóż kilka już razy miałem okazję odwiedzić Bieszczady, jednak ze względu na okoliczności towarzysko-transportowo-czasowe odbywało się to całkowicie bez sprzętu obserwacyjnego, a nawet bez poczynionych obserwacji. Nie byłem też nigdy atentatem żadnego zlotu miłośników astronomii tudzież wyjazdowych grupowych spotkań obserwacyjnych. Spieszę również donieść, że aktualnie zamieszkuję na skraju Aglomeracji Śląskiej i niebo mam do dyspozycji takie sobie średnioliche (w/g https://www.lightpollutionmap.info SQM 19,17, Bortle class 6 – dane za 2015 rok), więc szczególnie o letnich obserwacjach rejonów gwiazdozbiorów Strzelca, Skorpiona, Tarczy mogę co najwyżej pomarzyć – jedna wielka jasna plama. Tymczasem w Świeradowie (SQM 21,12, Bortle class 4) ujrzałem niebo jak za młodu (tj. ok. 35 lat temu) na Mazowsza równinach otwartych (stamtąd pochodzę): mrowie gwiazd i rozpościerającą się majestatycznie Drogę Mleczną. Bez szczególnego wdawania się w opisy wymienię tylko pokrótce obiekty głębokiego nieba, z których gros widziałem dosłownie pierwszy raz w życiu na własne oczy i podczas dwóch nocy obserwacyjnych po prostu cieszyłem się jak dziecko, nie mogąc nasycić się ich widokiem i żonglując sprzętem: Messier 8 (mgławica Laguna) i jadąc do góry M 20 (mgławica Trójlistna Koniczyna), M 21 gromada otwarta, M 24 gromada, potem w prawo M 23 gromada otwarta, następnie powrót do Laguny i w lewo M 28 gromada kulista, powyżej M 22 gromada kulista i jeszcze wyżej M 25 gromada otwarta, następnie w prawo i powyżej M 17 gromada, nieco powyżej M 16 gromada, następnie zamaszysty skok do góry i w lewo do Tarczy, gdzie czekała M 11 (gromada otwarta Dzika Kaczka). Potem jeszcze upewniłem się, że w Lisku, niedaleko asteryzmu Wieszak, nadal jest M 27 (Mgławica Hantle), a nieco niżej, w Strzale M 71 mgławica kulista. Na deser, chcąc podkreślić radość z faktu, że wyraźnie mogę narysować Wężownika poleciałem do M 10 gromada kulista i M 12 gromada kulista. Kolejnej nocy obserwacyjnej po wielokrotnym przejrzeniu powyższej kolekcji dołożyłem do niej jeszcze M5 gromadę kulistą w Wężu. Niewykluczone, że wyłuskałem też kometę C/2017 K2 Panstarrs wędrującą przez Wężownika. Porażką natomiast zakończyły się próby dostrzeżenia Veila w Łabędziu – gwiazd owszem było siedem miliardów czternaście tysięcy, natomiast pomimo żonglowania filtrami i sprzętami mogę napisać, że fragment Veila nieco zamajaczył, nic więcej... Obserwacje poprzedziłem ok. 40 minutową adaptacją wzroku w ciemności. Strzelcowe chmury, mgławice i gromady widać było od razu jako wyraźne zagęszczenia materii. Najwygodniejszym narzędziem do ich przeglądu okazał się Nikon 10x50, przy obserwacji przez filtry mgławice dosłownie się gotowały na jasno szaro, aczkolwiek zdecydowanie preferowałem obserwacje bez tego typu przeszkadzajek. Zdumiony byłem rozmiarami kątowymi tych dobroci nieba. Jako wisienka na torcie udało mi się skorzystać z przedsięwzięcia Letnia Nocna Jazda, czyli nocnego wjazdu kolejką na Stóg Izerski w cenie 30 zł góra/dół od łebka. Samotna podróż wagonikiem w bezdennej czarnej otchłani rozświetlanej tylko światełkami na słupach kolejki była surrealistycznym przeżyciem. Na szczycie stacja kolejki była co prawda oświetlona, ale po oddaleniu się w kierunku schroniska PTTK uzyskałem ciemne niebo, nieco tylko zasnute delikatnymi chmurami na zmianę pogody. Niestety horyzont południowy zasłaniała bryła schroniska i las, ale pozostały zenit, wschód oraz północ, podświetlona z lekka u dołu światłami miasteczka. Z Nikonem 10x50 w rękach przywitałem się z Jowiszem, w Herkulesie rzuciłem okiem na M 13 gromadę kulistą, w Perseuszu po odwiedzinach Gromady Podwójnej NGC 884 / 869 (h, χ Persei) po raz pierwszy wyłuskałem M 34 gromadę otwartą oraz u góry Wężownika IC 4665 gromadę otwartą. Towarzyszyło mi całkiem sporo ludzi, niektórzy śmiałkowie nawet z zupełnie małymi dziećmi pochrapującymi w wózkach. Letnie Nocne Jazdy są organizowane cyklicznie, warto śledzić profil fb lub stronę firmy zarządzającej kolejką (https://skisun.pl/news/letnie-nocne-jazdy-w-skisun/) Tymczasem aby odwiedzić prawdziwy Park Ciemnego Nieba, należałoby się wybrać do Chatki Górzystów, położonej na Hali Izerskiej. Dotrzeć tam ze sprzętem na nocne obserwacje to jednak nie lada wyzwanie i temat na jakiś inny post! Polecam wycieczkę do Świeradowa i pobyt obserwacyjny w Tyrolskiej Chacie. Mam nadzieję, że tamtejsze warunki nie będą zmieniały się na gorsze. Ostrzegam, że przy obserwacjach można kompletnie stracić głowę, porzucić wszelkie obowiązki rodzinne oraz zapomnieć o bożym świecie i innych uciążliwościach codziennych.
  6. towarzysz

    Novalux 415

    Czołem, jeżeli uważasz, że gra jest warta świeczki (i wydatków), możesz sobie sprawić przejściówkę 0,965 do 1,25: astroshop.pl albo allegro.pl (wysyłka z Chin 🙂) tudzież od razu 0,965 do T2 bo widziałem, że szukasz: astroshop.pl
  7. Wątpię, że jesteś w stanie oszacować w nocy, na jakiej wysokości porusza się mało widoczny obiekt ze światełkami.
  8. Czołem, spróbuj śmiało poobserwować w dzień - byle nie Słońce, najlepiej jakieś odległe obiekty na horyzoncie. Zostaw pokrętło wyciągu w teleskopie bez zmian i następnie spróbuj na tym samym ustawieniu w nocy. Co do nocnych obserwacji, najlepiej potrenuj na Księżycu, jest duży, jasny i łatwo go znaleźć. Biorąc pod uwagę możliwości Twojego teleskopu skupiłbym się na próbach z okularem ("soczewką") 20 mm.
  9. Czołem, myślę że to był dron. Tu pokrewny temat, a może i użytkownik:
  10. Czołem, aktualizacja listy poszukiwanych przeze mnie archiwalnych numerów "Uranii", proszę mi je natychmiast sprzedać za rozsądny pieniądz: rocznik - rok - numery: R.08:1929 - 1 (23) R.10:1931 - 1 (33), 2 (34), 3 (35), 4 (36), 5 (37) R.11:1932 - 1 (38), 2 (39), 3 (40), 4 (41), 5 (42) R.12:1933 - 1-2 (43), 3-4 (44), 5-6 (45) [numery podwójne] R.13:1934 - 1-2 (46), 3-4 (47) [numery podwójne] R.14:1936 - 1 (48), 2 (49), 3 (50), 4 (51), 5 (52) R.15:1937 - 1 (53), 2 (54), 3 (55), 4 (56), 5 (57) R.16:1938 - 1 (58), 2 (59), 3 (60), 4 (61), 5 (62) R.17:1939 - 2 (64), 3 (65) R.42:1971 - 11-12 (358-359) [numer podwójny] R.51:1980 - 4 (459), 12 (467) oraz "Postępy Astronomii" nr 1/1991
  11. Aktualizacja listy poszukiwanych przeze mnie archiwalnych numerów "Uranii": rocznik - rok - numery: R.08:1929 - 1 (23) R.10:1931 - 1 (33), 2 (34), 3 (35), 4 (36), 5 (37) R.11:1932 - 1 (38), 2 (39), 3 (40), 4 (41), 5 (42) R.12:1933 - 1-2 (43), 3-4 (44), 5-6 (45) [numery podwójne] R.13:1934 - 1-2 (46), 3-4 (47) [numery podwójne] R.14:1936 - 1 (48), 2 (49), 3 (50), 4 (51), 5 (52) R.15:1937 - 1 (53), 2 (54), 3 (55), 4 (56), 5 (57) R.16:1938 - 1 (58), 2 (59), 3 (60), 4 (61), 5 (62) R.17:1939 - 2 (64), 3 (65) R.37:1966 - 12 (299) R.38:1967 - 4 (303) R.39:1968 - 3 (314), 6 (317), 7-8 (318-319) [nr podwójny] R.40:1969 - 3 (326), 6 (329), 7-8 (330-331) [nr podwójny], 9 (332), 10 (333), 12 (335) R.41:1970 - 9 (344) R.42:1971 - 3 (350), 9-10 (356-357), 11-12 (358-359) [numery podwójne] R.43:1972 - 2 (361), 5 (364) R.45:1974 - 1 (384), 3 (386) R.47:1976 - 11 (418) R.51:1980 - 4 (459), 12 (467) oraz "Postępy Astronomii" nr 1/1991
  12. Przy takiej lokalizacji aż prosi się o teleskop, który nazbiera jak najwięcej światła = z jak największą średnicą. Po pierwsze proponuję Ci nie bać się zakupu używanego sprzętu z tutejszej giełdy (+ rzuć okiem na inne uczęszczane fora astronomiczne - astromaniak.pl oraz astropolis.pl). Zazwyczaj sprzedawany sprzęt jest dobrej / bardzo dobrej jakości, ale nawet o połowę tańszy od sklepowego. W ten sposób masz opcję wypróbowania, czy sprzęt spełnia Twoje oczekiwania, a jeżeli Ci nie odpowiada, masz możliwość dalszej jego odsprzedaży bez dużej straty finansowej. Jeżeli chodzi o sprzęt, do kupienia jest sam teleskop (tuba), montaż do niego oraz ewentualnie dodatkowe akcesoria. Dobrze dobrany teleskop maksymalnie wykorzystuje warunki, jakie posiadasz do oglądania tego, co sobie życzysz, uwzględniając Twoje uwarunkowania (trzeba wziąć pod uwagę ciężar teleskopu i jego wymiary, specyficzne cechy danej konstrukcji teleskopu itd.). Montaż, na jakim umieścisz teleskop, jest równie ważny, ponieważ daje stabilność - nie ma nic gorszego, niż trzęsący się obraz. Dodatkowe akcesoria dokupisz sobie być może z czasem: lepsze okulary, nasadkę kątową, filtry, odrośniki, bino, grzałki, napęd itd. OK, wystarczy teoretyzowania, przejdźmy do konkretów. Myślę, że w Twoim wypadku najlepszą propozycją w zadanym budżecie będzie zakup teleskopu systemu Newtona na montażu typu dobson - jak pisał kolega powyżej o średnicy co najmniej 8 cali, np.: link Druga propozycja to umieszczenie teleskopu Newtona na montażu azymutalnym typu AZ-4 (są też montaże paralaktyczne, np. EQ3-2 czy EQ-5, ale moim zdaniem taki nie jest Ci potrzebny): teleskop: link i montaż: link lub z bardziej stabilnymi nogami: link Taki zestaw jest rzadko spotykany w sprzedaży jako komplet, więc trzeba by zakupić osobno teleskop i montaż. W tym wypadku proponuję teleskop nieco mniejszy (6 cali) = lżejszy dla większej stabilności całości. Trzecia propozycja to teleskop typu refraktor (soczewkowy, luneta) link i do tego montaż AZ-4 jak wyżej. Czwarta propozycja to lornetka o parametrach 15x70 oraz statyw, np. lornetka link i statyw np. link W lornetce okulary nie są wymienne, więc masz jedno dostępne przybliżenie, ale jest lekka poręczna.
  13. Czołem, napisz, co chciałbyś obserwować, jakie masz niebo w miejscu zamieszkania, czy planujesz wyjazdy na obserwacje - znacznie ułatwi to udzielenie odpowiedzi na Twoje pytanie.
  14. OK, teraz na poważnie - myślę, że w szybie okna odbija się zapalona wewnątrz mieszkania żarówka.
  15. Spróbuj jej zrobić zdjęcie - jak się zorientuje, na pewno zaraz ucieknie.
  16. Czołem, niestety wbrew pozorom szukacz nie jest zawsze tak samo ustawiony i na początku obserwacji trzeba go zgrać z teleskopem. Służą do tego te małe śrubki na szukaczu. Czyli najpierw celujesz szukaczem w łatwy do znalezienia obiekt, np. Księżyc, potem używając okularu o najdłuższej ogniskowej i bez soczewki Barlowa starasz się znaleźć teleskopem w "okolicy" ów Księżyc i jak go wycentrujesz w polu widzenia, korygujesz śrubkami ustawienie szukacza, aby również w nim Księżyc był wycentrowany. Proponuję poćwiczyć w dzień, będzie łatwiej 🙂
  17. Poszukuję następujących archiwalnych numerów "Uranii": rocznik - rok - numery: R.08:1929 - 1 (23) R.10:1931 - 1 (33), 2 (34), 3 (35), 4 (36), 5 (37) R.11:1932 - 1 (38), 2 (39), 3 (40), 4 (41), 5 (42) R.12:1933 - 1-2 (43), 3-4 (44), 5-6 (45) [numery podwójne] R.13:1934 - 1-2 (46), 3-4 (47) [numery podwójne] R.14:1936 - 1 (48), 2 (49), 3 (50), 4 (51), 5 (52) R.15:1937 - 1 (53), 2 (54), 3 (55), 4 (56), 5 (57) R.16:1938 - 1 (58), 2 (59), 3 (60), 4 (61), 5 (62) R.17:1939 - 2 (64), 3 (65) R.37:1966 - 12 (299) R.38:1967 - 4 (303) R.39:1968 - 3 (314), 6 (317), 7-8 (318-319) [nr podwójny] R.40:1969 - 3 (326), 6 (329), 7-8 (330-331) [nr podwójny], 9 (332), 10 (333), 12 (335) R.41:1970 - 9 (344) R.42:1971 - 3 (350), 9-10 (356-357), 11-12 (358-359) [numery podwójne] R.43:1972 - 2 (361), 5 (364) R.44:1973 - 7-8 (378-379) [numer podwójny] R.45:1974 - 1 (384), 3 (386) R.47:1976 - 2 (409), 11 (418) R.51:1980 - 4 (459), 9 (464), 12 (467) oraz "Postępy Astronomii" nr 1/1991
  18. Czołem, jeżeli obserwujesz z ciepłego pomieszczenia przez okno, przed obiektywem teleskopu mieszają się ciepłe i zimne masy powietrza, co bardzo psuje przejrzystość. Nawet obserwacje z balkonu dają taki sam efekt - wystarczy, że sąsiad piętro niżej uchyli okno, tudzież masz uchylone drzwi balkonowe. Obserwuj z dworu, przed obserwacją daj teleskopowi wyrównać temperaturę z otoczeniem (z godzinkę), nie obserwuj obiektów nad budynkami (beton oddaje w nocy ciepło) albo takich, które są nisko nad horyzontem (światło z obserwowanego obiektu ma dłuższą drogę do przebycia przez nagrzane powietrze). Jak pisali koledzy powyżej, okulary i soczewka Barlowa z zestawu nie są niestety najlepszej jakości, może spróbuj kupić lepszej jakości używane. Zachęcam do lektury o podstawach obserwacji, maksymalnym powiększeniu, źrenicy wyjściowej, okularach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)