Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'astronomii' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 10 wyników

  1. Witam, na samym poczatku powiem, ze tresc tego tematu nie pasuje do zadnego z tematow na tym forum. Jezeli istnieje gdzies lepsze miejsce tego watku ro prosze o przeniesienie. Tak jak w temacie, chcialbym sie zapytac ile jest przyjemnych czesci tej dziedziny na tym kierunku ? Wiem, ze jest tam bardzo duzo matematyki ale czy warto ? Z tego co mi znajoma opowiadala < przeniosla sie na AGH na fizyke po 1 roku > to kompletnie nie poleca tego kierunku. Rownie dobrze mozna isc na Matematyke .... Z tego co widzialem ladny budynek ale to nie wszystko, plan studiow tez niezbyt ciekawy , nigdzie nie widze nic cokolwiek wspolnego z astronomia. Ogolnie jestem czlowiekiem ktorego interesuja tematy z budowa ziemi, nieba, swiata itp. Myslalem nad podobnymi kierunkami ale raczej nie chce isc w tym kierunku, patrzac tez przyszlosciowo nie widze zeby ten gowniany kraj szedl do przodu jesli chodzi o okrywanie czy podoboj nieba .... jest ktos z uzytkownikow na forum ktorzy sa aktualnie studentami badz absolwentami tej uczelni i moga co nieco opowiedziec ??
  2. W piątek, 22 IV ukazała się elektroniczna wersja majowego numeru Astronomii. Wersja drukowana będzie dostępna pod koniec przyszłego tygodnia. Zapraszam do lektury.
  3. Po lekturze tej recenzji Janka zastanawia mnie głównie porównanie Kowy BD 12x56 z Nikonem SE 12x50. Nie do końca zrozumiałem, czy miałeś Janie przez jakiś czas obie lornetki równolegle, czy pożegnałeś się z kultowym Nikonem SE zostawiają sobie (lepszą) Kowę? Czy obiektywy o powierzchni 25% większej, kompaktowe gabaryty w swojej klasie i co najmniej dobre właściwości optyczne Kowy zadecydowały o takim wyborze, czy w grę chodziło coś zupełnie innego?
  4. Jutro z drukarni wychodzi kwietniowe wydanie Astronomii i od razu wysyłane jest do prenumeratorów wersji drukowanej. Wiem, że ciut późno, dlatego na profilu fejbukowym zamieściłem wybrane strony z tego wydania, które mogłyby stracić na aktualności w pierwszych dniach kwietnia. W Emipkach i InMedio wersja drukowana powinna być dostępna 1 kwietnia. Wersja elektroniczna ukazała się już 22 marca, co polecam uwadze osób które chciałyby mieć każdy numer Astronomii jak najszybciej.
  5. Witajcie! Przychodzę z nietypową, ale fajną rzeczą: Proszę Was o wypełnienie ankiety na temat naszego środowiska. Myślę, że ta ankieta posłuży nam wszystkim w dobrym celu, gdyż po jej zakończeniu opublikuję jej wyniki. Ankietę stworzyłem sam i tylko po to, aby zebrać nurtujące mnie (i pewnie nie tylko mnie) informacje o naszym środowisku. Ankieta jest całkowicie anonimowa. Nie wymaga podawania żadnych danych kontaktowych. Do odpowiedzi mam dostęp jedynie ja (moje konto na survio.com). W panelu nie ma możliwości dysponowania adresami IP, czy innymi danymi. Poproszę o udział w niej miłośników astronomii z największych polskich forów, a więc z Astropolis.pl, Astromaniak.pl i Forumastronomiczne.pl. Wyniki opublikuję na każdym z wymienionych forów, jedynie w formie zbiorczej, a więc bez jednostkowych odpowiedzi. Z ostatniego pytania wybiorę najciekawsze odpowiedzi. Jestem przekonany, że jej wyniki zainteresują wielu z nas! W końcu dowiemy się też, czy przeważa astrofoto czy wizual ;) Ankieta potrwa 1 miesiąc! Po tym czasie opublikuję jej wyniki w postaci wykresów. Zapraszam: http://www.survio.com/survey/d/H2M1M9T8J9J7A1P4A Bardzo proszę o nie publikowanie tematu na portalach społecznościowych itp. Nie dlatego, że nie lubię ;) ale dlatego, aby udział w niej wzięli ludzie zainteresowani astronomią, a więc przebywający na wymienionych forach. Jestem świadom, że można by było dodać więcej pytań, bardziej ją rozbudować, dlatego proszę o wyrozumiałość. Możemy kiedyś wspólnie stworzyć większą i dokładniejszą ankietę. Proszę również o rzetelne wypełnienie ankiety. Te informacje z pewnością przydadzą się wielu z nas. *edit* Jak zauważył Mateusz, w pytaniu 15: Jak uważasz, od jakiej kwoty można zacząć przygodę z astronomią? nie powinno być opcji wielokrotnego wyboru. Przepraszam za błąd. Proszę o zaznaczenie tylko jednej opcji w każdej kategorii
  6. Po lekturze artykułu "Tylko lornetka" z 44 numeru Astronomii (i tematycznie powiązanego "Pokochaj małe powiększenia" z numeru 43) mam kilka luźnych spostrzeżeń, które chciałbym opisać. Generalnie mam bardzo podobne odczucia i podpisuję się dwoma rękami pod tym, co o obserwacjach lornetkowych napisał Marek. Również przechodziłem drogę przez coraz większe lustra; przez lornetki jako "dodatek" do "poważnych obserwacji teleskopowych i astrofotosesji". Też po latach doceniłem mobilność, wygodę, dwuoczność i wszechstronność dwururek. Stwierdzam, podobnie jak Marek, że "obiektów lornetkowych" na naszym niebie jest nie kilkadziesiąt ale tysiące na długie lata obserwacji. Obecnie ciągnie myślę o powiększeniu skromnej kolekcji lornetek (lub wymianie na lepsze o podobnych parametrach), przy czym miotam się w dwu kierunkach: z jednej strony jest pęd do jak największych jeszcze lornetkowych powiększeń z apertury 100mm a z drugiej strony ciągle szukam lorneteczki o bardzo dobrej jakości obrazu, powiększeniu 5-6x aperturze 25-32mm i szeeerokim, kilkunastostopniowym polu widzenia, którą można by obejmować całe gwiazdozbiory lub duże powierzchniowo obiekty łącznie z kontekstem wokół. W swoim artykule wspomniałeś Marku o "równoległości światów" - obserwacji teleskopowych i astrofotografii. Wydaje mi się, że od pewnego czasu można zaobserwować rosnący w siłę inny bardzo ciekawy nurt "równoległości światów" - obserwacji lornetkowych i astrofotografii widefield. Obecnie coraz częściej opad szczęki powodują już nie hublopodobne astrofotki z ogniskowej ponad 2000mm ale fotki z ogniskowych 14-200 mm o kilkunasto- a czasami kilkudziesięciostopniowym polu widzenia. I podobnie jak astrofoto krótkoogniskowe z prostych astrokoziołków czy montaży EQ3-2 również powrót z 16-calowych Dobsonów do lornetkek wielu traktuje jako "powrót do korzeni" lub "powrót do natury". Jednak w obu artykułach ukazujących piękno i wszechstoronność obserwacji lornetkowych zabrakło mi jednego. Informacji o hybrydach. Otóż świat astroobserwacji to nie tylko do bólu klasyczna lornetka 10x50 kontra równie klasyczna Synta 8". Mamy do dyspozycji instrumenty optyczne z pogranicza świata lornetkowego i teleskopowego: - teleksopy umożliwiające obserwacje dwuoczne "prawie lornetkowe" dzięki nasadkom bino, - lornety będące de facto połączeniem dwu refraktorów 4-6 calowych, oferujące "nielornetkowe" powiększenia do 180x, - teleskopowe bino o aperturach nawet 30-calowych Gdzie jest ich miejsce? Jak traktować poszczególne konstrukcje? Jestem ciekawy Waszych spostrzeżeń w tym temacie.
  7. Cześć! Miesięczna ankieta, którą przeprowadziłem wśród społeczności trzech największych forów astronomicznych w Polsce dobiegła końca. Temat ankiety był tutaj: http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/9454-ankieta-charakterystyka-i-nastroje-mi%C5%82o%C5%9Bnik%C3%B3w-astronomii/ Łącznie z for: Astropolis.pl, Forumastronomiczne.pl i Astromaniak.pl otrzymałem 278 wypełnionych ankiet. Ogromne dzięki za Wasze zaangażowanie! Poniżej prezentuję wszystkie wyniki, komentarze oraz interpretacje odpowiedzi. Pamiętajmy, że są to wyniki bazujące na osobach, które wzięły udział w ankiecie. Jestem zdania, że społeczność jest znacznie większa. Myślę, że duża część osób jedynie czyta fora i nie bierze aktywnego udziału, a tym samym nie wypełniło ankiety Nie zdziwiło mnie, że mężczyzn jest więcej, ale jestem szczerze zaskoczony, że stosunek jest aż tak duży. Jak widać dominująca grupa, to osoby w wieku 31-35 lat, na drugim miejscu osoby w wieku 41-45, a na trzecim przedział 36-40. W ankiecie nie wzięły udziału osoby od 71 lat wzwyż. Jedne z najciekawszych wyników. Z powyższych wykresów można wyczytać, że astronomia teoretyczna w ostatnim roku "straciła" 3 osoby, wizual stracił aż 25 osób. Astrofotografia "zyskała" 22 osoby. Można więc wysunąć wniosek, że wizualowcy po pewnym czasie przechodzą na astrofoto. Nurt oznaczony jako "Inne" również zyskał w ostatnim roku na zainteresowaniu. Wśród opcji "Inne" znalazły się: mieszane zainteresowanie, a więc obserwacje wizualne i jednocześnie astrofotografia, obserwacje zjawisk zakryciowych, popularyzacja astronomii, astrofotografia statywowa, astronautyka i badania kosmosu, projekt poszukiwawczy, oraz brak czasu! Kolejny ciekawy temat: Obiekty, które nas interesują. Na wykresie od razu rzucają się w oczy dwie najwyższe kolumny. Niestety najmniej interesującymi obiektami są: gwiazdy zmienne i Słońce, a najbardziej interesującymi oczywiście DSy! Najbardziej "niezłym" zainteresowaniem cieszą się planety. Na ich wykresie dominują kolumny od średniego zainteresowania do bardzo dużego, ale nie mają one tak wielkich fanów jak DSy. Na tych wykresach też nie ma niespodzianek, ale powiedziałbym, że są to smutne stwierdzenia. Oczywiście na początku mieliśmy ogromny zapał do uprawiania swojego hobby, który z czasem mocno zmalał. Na szczęście różnica pomiędzy "w połowie" a "obecnie" nie jest znacząca. Nie jest najlepiej, ale przynajmniej stabilnie Zapał do uczestniczenia w społeczności astronomicznej prezentuje się zgoła inaczej. Na początku wiele osób miało bardzo słaby zapał i jak widać część osób z czasem zaczęło nabierać większej ochoty. Nie jest idealnie, bo obecnie dominują kolumny zielone i żółte, w więc średni i duży zapał. Na szczęście osoby odznaczające się bardzo dużym zapałem, stwierdziły niemal co do jednej osoby, że obecnie zapał ten jest taki sam jak na początku przygody z astronomią. Na tych wykresach jest więcej informacji o osobach w naszym najbliższym otoczeniu. Niecałe 20% z nas ma w rodzinie kogoś, kto również interesuje się astronomią. Na drugim wykresie dominują żółte kolumny, a więc przez cały czas naszej przygody z astronomią nasza rodzina jest nam przychylna. Niechętni do astronomii członkowie rodziny zmniejszyli się ilościowo mniej więcej o połowę. Jak widać, osób, które lubią działać samotnie i w parze, bądź małej grupie najbliższych znajomych, jest najwięcej. Co ciekawe nie ma astronomów-teoretyków, którzy działają w grupach. 70% osób twierdzi, że w jakikolwiek sposób popularyzuje astronomię. To dobrze. Jakikolwiek sposób oznacza również popularyzację poprzez forum lub blogi. Jak widać potencjał jest duży. Nie wiem zatem, jak odnieść to do dyskusji sprzed dwóch, czy trzech lat, o tym, że brakuje nam takich "działaczy", osób, które potrafią rozruszać fora i środowisko. Komentarz jest raczej zbędny. Znaczna większość z nas uważa, że nauka położenia obiektów na niebie jest tak samo ważna, jak przyjemność z ich podziwiania. Ponad 70% z nas uprawia astronomię, gdy ma trochę więcej czasu i ochoty. Odnosząc to bezpośrednio do wieku, w którym jest większość z nas (wykres 2), jest to całkowicie zrozumiałe. Brak pogody, brak dogodnego miejsca, obowiązki zawodowe i rodzinne, to te czynniki, które określiliśmy jako główne i osłabiające nasz zapał. Znaczna większość z nas uważa, że 1000zł wystarczy do rozpoczęcia przygody z astronomią obserwacyjną. Niektóre osoby stwierdziły, że do wizuala przyda się 2500zł wzwyż. W przypadku astrofotografii większość z nas uznała, że potrzeba 1000-2500zł, albo lepiej: 2500-5000zł. Jednakże 42 osoby uznały, że do rozpoczęcia przygody z astrofoto wystarczy 1000zł. Prawie 65% z nas stwierdziło, że spełnia się w swojej pasji. 16,5% chciałoby się zająć astrofotografią, a niecałe 14% się waha. Tylko niecałe 3% ludzi chciałoby się zająć bardziej wizualem. Bardzo ciekawe, co wybiorą w przyszłości te osoby, które się obecnie wahają. Bordowe kolumny świadczą o tym, że mamy bardzo małą wiedzę z zagadnień software'owych i obróbki materiału (astrofoto) oraz z ATMu. Oceniając średnią wysokość zielonych kolumn można stwierdzić, że w wielu dziedzinach nasza wiedza jest po prostu średnia! Jak to rozumieć? O co tu chodzi? Mamy dużą wiedzę z odkryć w astronomii, położenia obiektów na niebie, zagadnień sprzętowych, zjawisk na niebie i programów komputerowych pomagających w obserwacjach, a wizualowców jakby ubywa! Prawdopodobnie są to oznaki "przeoglądania się" . Osoby po wielu latach wizuala, posiadający dużą wiedzę z tej dziedziny, chcą spróbować swoich sił w astrofoto. No! Czytanie forów astronomicznych dostarcza nam najwięcej wiedzy. Na drugim miejscu jest praktyka, czyli boje w polu, a na trzecim - czytanie książek, nieznacznie wyprzedza dyskutowanie na forach. Idealną dla nas opcją byłoby więc forum astronomiczne z opcją odpędzania chmur! Stwierdziliśmy, że najmniej wiedzy wyciągamy z konferencji zawodowych astronomów i ze spotkań w placówkach popularyzujących astronomię. Ciekawe tylko, czy dlatego, że tam mało uczęszczamy, czy dlatego, że uczęszczamy, ale mało się tam dowiadujemy Najbardziej niedoceniana według nas jest radioastronomia! W następnej kolejności: astronomia teoretyczna i obserwacje przez lornetkę. Najbardziej docenioną działalnością jest astrofotografia DSów, co mnie nie dziwi Bardzo ciekawe odpowiedzi padły w opcji "inna": Fotometria, spektroskopia, Wykorzystywanie sprzętu do astrometrii i fotometrii, obserwacja planetoid, Fotometria gwiazd zmiennych, Gwiazdy zmienne, projekty poszukiwawcze: planetoidy, komety, gw. nowe, supernowe, Akcje budowy nowych urządzeń (np. jolofocuser) za ułamek ceny rozwiązań komercyjnych, Używanie szybkich refraktorów, podglądanie sąsiadek, historia astronomii, układy wielokrotne gwiazd oraz amatorskie odkrycia supernowych i komet. Pojawiły się też odpowiedzi: "nie mam zdania". Na potwierdzenie powyższego, największa część z nas twierdzi, że największych zainteresowaniem cieszy się astrofotografia. A na drugim miejscu wizual. Tutaj kilka ciekawych stwierdzeń. Najprawdopodobniej w oczach osób spoza naszego środowiska jesteśmy ludźmi, którzy posiadają praktyczną wiedzę o kosmosie. Mogą nas również postrzegać jako ludzi, którzy patrząc w niebo uczą się o gwiazdach i są nieco oderwani od rzeczywistości... Jednakże. To my myślimy, że ludzie tak o nas myślą A jak myślą naprawdę? Przydała by się ankieta wśród osób nie związanych z astronomią Astronomia to hobby na całe życie - większość z nas uznało to stwierdzenie za bardzo prawdziwe. Astronomia to hobby dla ludzi dorosłych - większość z nas uznała, że to absurd. Również uznaliśmy, że astronomia to hobby dla ludzi bogatych jest absurdem. 143 osoby uznały, że ma pośród nas kilka osób, które są dla nich autorytetami. Oceniliśmy ogólną kondycję naszej społeczności na 3,5 / 5. Najwięcej osób dało nam 4 gwiazdki! 25. Astronomia to dla nas, między innymi: wspaniałe, rozwijające hobby; ważna dziedzina nauki; sposób nażycie i oderwanie od szarej codzienności; możliwość złapania dystansu od (często) popi......ej rzeczywistości; miłość; coś co pozwala nam się spełniać i doskonalić; hobby, które wypełnia lukę pozostającą po zrealizowaniu większości zadań życiowych i zawodowych. To coś w czym możemy być naprawdę dobrzy; nauczycielka pokory i zdrowego dystansu do życia; powrót do marzeń z dzieciństwa; dobra partnerka na całe życie; oddech nieskończoności i miłość, która nie zdradza; to, czym druga strona lustra dla Alicji; sposób na samorealizację; w zasadzie jedyny tak skuteczny antydepresant i... antystresant; brama do innego, lepszego świata; praca; kochanka!!!; sposób na poznanie siebie. Jestem wszystkim, wszystko jest mną; rozwój intelektualny; okazja do kontaktu z naturą w skali niewyobrażalnie wielkiej; szansa na powrót do domu; ekstremalny sport którego nie mogą zrozumieć znajomi; siostra starsza w wierze; wrota do świata nauki, techniki, historii; poszukiwanie odpowiedzi na pytanie czy "Oni" tam są; Neil Armstrong; Jeden ze sposobów na urwanie się w nocy z domu; odpowiedź na pytanie , gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy; hobby i wydatki; walka; Raj dla duszy iczasem smak piekła dlaciała. Szczególnie dolegliwości ze strony kręgosłupa; Niezmiernie mnie ciekawiło, którą dziedziną astronomii interesują się te nasze perełki Nie ma kobiet astrofotografek! Albo złośliwie nie wzięły udziału w ankiecie Dominujące nurty w kategoriach wiekowych. Ciekawe zmiany widać u młodych osób w wieku 10-15 lat, a także w przedziałach 36-40 i 41-46. Ciężko wskazać na jakąś równomierność, ale młodzi miłośnicy astronomii przeznaczają najwięcej czasu na wszystkie możliwe obiekty. Prawdopodobnie spowodowane jest to tym, co posiadał dawniej każdy z nas: głód obserwacyjny i obserwowanie absolutnie wszystkiego, co można zobaczyć. I pewnie dyspozycja czasem wolnym też ma tutaj duże znaczenie. Znów postanowiłem przyjrzeć się tej niezwykłości, jaką okazuje się być kobieta - miłośniczka astronomii Długości warstw kolorów w słupkach pokazują wielkość zapału. Obecnie najmniej zapału mają osoby w wieku 21-25 lat i 61-65 lat. Najwięcej mają młodzi miłośnicy astronomii i ci w wieku 56-60 lat. Najwięcej osób w rodzinie, które interesują się astronomią ma najstarsza grupa, a więc 66-70 lat. Zgaduję, że to dlatego, że po wielu latach trwania pasji, więcej osób w rodzinie miało z nią styczność i zainteresowanie z czasem przenosiło się na bliskich. Z podobnych powodów najmłodsza grupa nie ma wśród swoich bliskich miłośników astronomii - pasja jeszcze się nie przeniosła. Najciekawsze wyniki dała grupa osób w wieku 56-60 lat. Jest wśród nich największy procent osób, które lubią obserwować w większym towarzystwie, a także największy procent stawiających na astronomię teoretyczną. Jak widać najmłodsza grupa najbardziej się waha i ma największy procent osób, które chcą zająć się w przyszłości astrofotografią. Najbardziej "spełnioną" jest natomiast grupa osób mających 46-50 lat. I na koniec: Jak poszczególne grupy wiekowe oceniały kondycję naszego środowiska: Wśród osób w przedziałach 41-45 i 46-50 znajdziemy najwięcej niezadowolonych z kondycji społeczności. Najbardziej zadowoloną grupą jest znów najbardziej entuzjastyczna grupa najmłodszych. Dziękuję za uwagę
  8. No to zaczynam pierwszy wątek z serii rozmów o artykułach, które ukazały się w czasopiśmie Astronomia. Mam nadzieję, że ten sposób dyskusji o artykułach oraz ewentualnie polemiki z ich autorami się upowszechni z pożytkiem dla całej naszej astrospołeczności. Na początku chciałbym napisać, że lekturę każdego numeru Astronomii zaczynam od artykułów "sprzętowych", na te artykuły czekam z największą niecierpliwością i tych artykułów zawsze mi jest za mało w Astronomii. Jestem po lekturze ciekawego artykułu z lutowego (44) numeru Astronomii, porównującego ESa Maxvisiona 24mm/68o i ESa 24mm/82o. Sam artykuł przystępnie i wielokryterialnie pokazuje różnicę obu okularów. Po lekturze mam jednak duży niedosyt co do zakresu porównania. Porównanie byłoby dużo pełniejsze, gdyby opisywało różnicę między okularami "prawie bliźniaczymi" a akurat w tym przypadku mamy szeroki wybór, powodujący duże zamieszanie u potencjalnych kupujących. Z serii 82o jest: 1. ES 24mm (dodatkowo w serii N2 i Ar) 2. ES Maxvision 24mm 3. Meade UWA 24mm Z serii 68o jest: 1. ES 24mm (na razie tylko seria N2) 2. ES Maxvision 24mm 3. Meade SWA 24mm Rozumiem, że porównanie sześciu okularów jest dużo trudniejsze (czasochłonne i kłopotliwe logistycznie) niż dwu, ale dałoby odpowiedź na kilka dręczących (nie tylko mnie pytań): - Czy ESy z serii 82o są identycznej jakości z serią Meade UWA - co sugerują identyczne długości ogniskowych w seriach? - Czy ESy z serii Maxvision to te same produkty chińskiej fabryki JOC co analogiczne Meade'y z tą różnicą, że Meade "wybiera sobie najlepsze egzemplarze a te gorszej jakości są sprzedawane przez ES pod brandem Maxvision w dużo niższej cenie", a może zgodnie z sugestią autora artykułu płacimy więcej za samo logo Meade? Analizując przykład porównania z tego artykułu zastanawiam się, czy autorzy artykułów nie mogliby rzucać na forum prośby o przesłanie brakujących im do pełnego porównania okularów, filtrów itp. Pamiętam, że dekadę temu sam pożyczałem Hansowi swojego zooma, i Hyperiona 5mm do testów zbiorczych: http://astronoce.pl/testy_an.php?id=26 i http://www.astronoce.pl/testy_an.php?id=24. A może takie testy porównawcze warto wykonać na zlocie, korzystając z obfitości astroszpeju różnej maści... Zapraszam do dyskusji.
  9. Witam wszystkich, jestem początkujący i kompletnie zielony, aczkolwiek zawsze interesowało mnie to co znajduję się nad naszymi głowami. Wczoraj postanowiłem zrobić pierwszy krok, poszperałem trochę w internecie i postanowiłem zakupić pierwszy teleskop. A mianowicie: SkyWatcher 70/900 EQ1 Dane techniczne: Godziny otwarcia: 70 mm / długość ogniskowej: 900mm / przysłona: f / 12.7 Rozdzielczość: 1,65 sekundy łuku Rozmiar ramki: 11 Waga z uchwytu i statywu: ok 8 kg (bez opakowania) - Regulowana wysokość statyw aluminiowy - Okular Super 10 - Okular Super 25 - Soczewka Barlowa 2x - podwaja powiększenie - Po przekątnej na wygodną obserwację - zależy od obrazu ( W razie jakiś niejasności od razu przepraszam, sprzęt jest zakupiony na niemieckim ebay i po prostu skopiowałem dane do translatora ) I od razu kilka pytań: Czy wybrałem dobry teleskop jak na pierwszy raz? Wiadomo pierwsze rzucę się na księżyc w pełni, lecz później chciałbym szukać czegoś innego (planet, gwiazd, gwiazdozbiorów etc). I stąd me pytanie, jak zacząć ? Czy jest jakaś konkretna łatwo czytelna mapa nieba z którą poradzi sobie początkujący Kopernik? Czy muszę dokupić coś do tego teleskopu? Jakieś soczewki czy coś. Bo poczytałem trochę na forum i ludzie piszą że lepiej kupić lepsze dodatki do teleskopu. To na razie wszystko, proszę o wyrozumiałość i cierpliwość do mnie :) Pozdrawiam.
  10. Witam wszystkich. Jako, że muszę napisać pracę matematyczną, to zdecydowałem się powiązać ją z astronomią. Niestety poszukując literatury która zawierałaby różne matematyczne, czy fizyczne aspekty, zawiodłem się. Dlatego pytanie do Was - czy moglibyście mi polecić prawdziwie naukową książkę astronomiczną? Najlepiej udowadniającą pewne twierdzenia za pomocą wzorów etc. Nie chodzi mi o książki typu Wooooo-Astronomia-Tajemniczość, tylko przykładowo opisujące ruch sfer niebieskich. Najnowsze odkrycia wokół czarnych dziur, pulsarów też jak najbardziej pasują, po prostu prawdziwa nauka :) Pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)