Skocz do zawartości

jutomi

Użytkownik
  • Zawartość

    461
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Ostatnia wygrana jutomi w Rankingu w dniu 8 Kwiecień

jutomi posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

928 Excellent

O jutomi

  • Tytuł
    Wega

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Koziegłowy k.Poznania

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Koziegłowy k.Poznania

Ostatnie wizyty

1516 wyświetleń profilu
  1. A mi udało mi się uwiecznić jajowaty kształt wieńca pyłkowego nad poznańską starówką. Nie wiem tylko, czy dział jest dobry, ponieważ jest to wprawdzie astrofotografia, bo mamy jedną astrę ale nie do końca ze statywu, bo przy 1/4000s udało mi się zrobić nieporuszoną astrofotkę z ręki. 😉
  2. Wczorajszy zachód Słońca nad poznańską Starówką z uwiecznionym wieńcem pyłkowym wokół wieżyczki Ratusza, a wszystko to tuż nad głowami słynnych koziołków.
  3. Pierwsza lornetka to odwrócone porro sprzed półwiecza - Nikon 6x18, na którym praktycznie nie widać AC. Drugą lornetkę właśnie mam na testach i jestem nią zachwycony - do Steiner Nighthunter 2017 8x56.
  4. A tu moja wersja: bez zabudowań, za to trochę więcej ciał. 😉
  5. Wczorajszy 6-procentowy rogalik z 200mm. Skala 1:1 i cała klatka.
  6. Sobotni 33-godzinny sierpik Ksieżyca. Portretowo i cała klatka. Ze statywu.
  7. Dlaczego miałbym się obrazić? Każdy ma prawo do indywidualnej oceny testowanego sprzętu. Co więcej, w ocenie obydwu lornetek praktycznie we wszystkim się zgadzamy: 😉 1. Również uważam, że ostrość w centrum pola widzenia w MHG nie jest idealna (nie osiągnęła maximum w skali 1-6 ), jest minimalnie lepsza (lub może nawet identyczna) niż w EII. 2. Także zauważyłem, że MHG pod słońce traci kontrast ale dla mnie nie jest to jeszcze poziom uciążliwy. 3. Również zauważyłem AC od samego centrum - ale na nieuciążliwym poziomie. 4. Co do ceny MHG jestem jak najbardziej zgodny z tym co napisałeś. We wstępie do testu określiłem tę lornetkę jako sprzęt klasy "średniej wyższej" a nie "wyższej podstawowej". MHG jest jedynie trochę lepszy od M7 i z tego powodu jego cena powinna być zdecydowanie niższa. 5. Utratę ostrości w EII trudno jednoznacznie określić procentowo. W moim egzemplarzu patrząc zgrubnie jest to pomiędzy 2/3 a 3/4 promienia pola widzenia, dlatego w tabelce wpisałem 70%. Być może jestem mniej wrażliwy na pierwsze oznaki nieostrości a może mój egzemplarz jest minimalnie lepiej skorygowany. 6. Obiema rękami podpisuję się pod tym, że EII to "jedna z najfajniejszych lornetek" jakie kiedykolwiek miałem przy oku. Z tego względu to ona najczęściej towarzyszy mi w trakcie wszystkich moich wypadów w teren. Podsumowując, obaj napisaliśmy w zasadzie to samo. Ja być może trochę w bardziej stonowanych słowach. ps. Mam jedno porro bez AC i jestem w trakcie testu drugiego porro, praktycznie pozbawionego AC od centrum do samej diafragmy... Pozdrawiam
  8. NIKONY DWA A NAWET CZTERY – TEST PORÓWNAWCZY Dzięki uprzejmości firmy Nikon CEE Oddział Polska miałem możliwość porównać dwie lornetki dachowe o popularnych, uniwersalnych parametrach: 10x42. Pierwsza lornetka klasy „średniej wyższej” to Nikon Monarch HG. Druga lornetka z bardzo popularnej, średniej półki cenowej (~2000zł) to Nikon Monarch 7. Dodatkowo - jako miłośnik lornetek porro - niektóre ich parametry skonfrontowałem z moimi ulubionymi, klasycznymi Nikonami: E II 8x30 i 10x70IF HP WP. Myślę, że dla wielu czytelników będą stanowiły dobry punkt odniesienia przy porównaniu . Wyniki testu przedstawia poniższa tabela. PARAMETR NIKON HG 10x42 NIKON MONARCH 7 10x42 NIKON E II 8x30 NIKON 10x70 HP Komplet fabryczny Z lornetką otrzymujemy w komplecie: miękki materiałowy futerał bez żadnego dodatkowego usztywnienia; dobrze przylegający do okularów deszczochron; prawidłowo zabezpieczające obiektywy dekielki z opaskami na tubusy oraz bardzo wygodny, miękki i elastyczny pasek neoprenowy na szyję. W komplecie z lornetką znajduje się: miękki materiałowy futerał bez żadnego dodatkowego usztywnienia; dobrze przylegający do okularów deszczochron; dekielki obiektywów zintegrowane z tubusami, trochę zbyt lekko zakleszczające się na ogumowaniu tubusów oraz pasek materiałowy na szyję. Obiektywy Posiadają powłoki o specyficzny, przyjemnym w odbiorze kolorze niebiesko-zielonym. Pod ostrym kątem kolory powłok wydają się być bezbarwne. Kolor powłok jest fioletowo-niebiesko-zielony. Pod ostrym kątem kolor zanika. Okulary Kolor powłok fioletowo-niebiesko-zielony. Wygodne w kontakcie z oczodołami. Posiadają 4-stopniowy klick-stop oraz pomysłowo rozwiązaną korekcję dioptrażu z blokadą w prawym okularze. Kolor powłok fioletowo-niebiesko-zielony. Obudowy okularów wygodne w trakcie obserwacji. Posiadają 4-stopniowy klick-stop oraz indywidualne ogniskowanie w prawym okularze Pokrętło ostrości Lekko karbowane; obraca się bardzo płynnie z idealnie dobranym oporem. Pełny zakres obrotu do około 600o. Lekko karbowane; obraca się bardzo płynnie z minimalnie mniejszym oporem niż w HG. Pełny zakres obrotu do około 530o. Wyjście statywowe Jest, wygodne w użyciu. Jest, wygodne w użyciu. Obudowa Wizualnie – piękny, proporcjonalny wygląd. Niestety ogumowanie obiektywów posiada płytką, „śliską” fakturę, która powoduje odczucie, że lornetka zaraz wyśliźnie się z ręki. Po dłuższym użytkowaniu ten dyskomfort na szczęście mija. Wizualnie – przysadzista, grubo ogumowana, niezbyt urodziwa. W praktyce idealnie leży w ręce. Wyprofilowania pod kciuk i pozostałe palce oraz właściwości ogumowania tubusów sprawiają, że lornetka wydaje się przyspawana do ręki dając czystą przyjemność użytkowania w każdych warunkach. Masa (z kompletem dekielków) - pomierzona 730 g – pomimo filigranowego wyglądu, Monarch HG jest porządnie zbudowany 695 g – jest minimalnie lżejsza od Monarcha HG, chociaż odczucie w trakcie użytkowania jest inne Zakres regulacji rozstawu oczu – pomierzony 55-76 mm 57-74 mm Średnica okularów – pomierzona 23 mm 23 mm Wyniki testu latarkowego 39 mm – lornetka nie korzysta z całej powierzchni obiektywów. W zależności od ustawionej odległości oczu widać „miękką” diafragmę okularów lub „ostrą” diafragmę obiektywów (lub korektora krzywizny pola). 39,5 mm – lornetka nie korzysta z całej powierzchni obiektywów. W zależności od ustawionej odległości oczu widać „miękką” diafragmę okularów lub „ostrą” diafragmę obiektywów. Ostrość minimalna – pomierzona 1,6 m 1,9 m Głębia ostrości przy ustawieniu na ∞ 60 m - ∞ 50 m - ∞ 60 m - ∞ 40 m - ∞ Ostre pole widzenia w obserwacjach dziennych 90-95% - przy diafragmie lornetka traci ostrość powoli i łagodnie – można obserwować igły na sośnie do samej diafragmy 85-90% - przy diafragmie lornetka traci ostrość znacząco– igły na sośnie na ostatnich kilku procentach pola widzenia są rozmazane 70% - przy diafragmie lornetka traci ostrość znacząco, obraz jest mocno rozmazany 95-100% - przy diafragmie lornetka traci ostrość w minimalnym stopniu – wyraźnie widać oczy i dzioby wróbli i sikor Ostre pole widzenia na gwiazdach 85-90% 80-85% 70% 90-95% Wielkość pola widzenia pomierzona na gwiazdach Odległość od ɛHer do πHer to 6,65o a odległość od ɛHer do δHer to 6,9o. W polu widzenia lornetki pierwsza para gwiazd mieści się z minimalnym zapasem a druga nie mieści się „na styk”. Pole widzenia lornetki wynosi więc 6,75o-6,8o i jest minimalnie mniejsze niż deklaruje producent. W polu widzenia lornetki na styk mieści się para gwiazd ɛHer i πHer o seperacji 6,65o . Rzeczywiste pole widzenia jest w granicach błędów pomiarowych zgodne z deklaracjami producenta. Dystorsja Przy obserwacji budynków pionowe krawędzie zaczynają się „krzywić” po przekroczeniu 95% promienia pola widzenia. Przy obserwacji budynków pionowe krawędzie zaczynają się „krzywić” po przekroczeniu 60% promienia pola widzenia. Aberracja chromatyczna Na środku pola widzenia - praktycznie brak. Na brzegu pola widzenia – na poziomie pomiędzy minimalnym a małym. Na środku pola widzenia – na poziomie minimalnym. Na brzegu pola widzenia – na poziomie średnim. Na środku pola widzenia – na poziomie minimalnym. Na brzegu pola widzenia – na poziomie średnim. Na środku pola widzenia - praktycznie brak. Na brzegu pola widzenia – na poziomie minimalnym. Koma Zaczyna się po przekroczeniu 90% pola widzenia i przy diafragmie jest mała. Zaczyna się po przekroczeniu 80% pola widzenia i przy diafragmie jest znaczna. Astygmatyzm Na znikomym poziomie. Na minimalnym poziomie. Wierność oddania kolorów Prawidłowa – kolory żywe; gwiazdy zgodne ze swoją barwą widmową. Prawidłowa – gwiazdy zgodne ze swoją barwą widmową. Ostrość w centrum pola widzenia w skali 1-6. 5,5 4,5 5,0 5,0 Odblaski od silnych źródeł światła poza kadrem Występują ale są to słabe, nieuciążliwe refleksy. Występują sporadycznie, w specyficznych warunkach, są mało uciążliwe. Spadek kontrastu przy patrzeniu pod Słońce Występuje, jest zauważalny ale mało uciążliwy. Występuje na minimalnym poziomie Występuje, jest zauważalny ale mało uciążliwy. Występuje na minimalnym poziomie. Podsumowując, chciałbym napisać że obie testowane lornetki dachowe spodobały mi się, każda na swój sposób. Nikon Monarch HG to klasyczna elegancja. Większość wad optycznych koryguje bardzo dobrze, nie znalazłem żadnej znaczącej wady. Obraz w centrum jest bardzo ostry i kontrastowy. Mechanika na bardzo wysokim poziomie. Pozostaje mieć nadzieję, że tak pozostanie nawet po wieloletnim użytkowaniu w terenie. Z kolei Nikon Monarch 7 to „wół roboczy” w najlepszym tego słowa znaczeniu. Z wyglądu trochę przysadzista i nieurodziwa, w praktyce świetnie leży w ręku. Optycznie ustępuje dwukrotnie droższej kuzynce naprawdę niewiele. Mechanicznie jest również wykonana bardzo dobrze. Klasyczne Nikony porro idealnie wpasowały się do towarzystwa swoich dachowopryzmatycznych kuzynek. Ich konstrukcje i właściwości optyczne pomimo upływu lat wcale się nie zestarzały. Jedynie 51-stopniowe pole Nikona 10x70 okazało się klaustrofobiczne w konfrontacji z szerokim około 70-stopniowym polem pozostałych lornetek. Każda z testowanych lornetek powinna zadowolić nowego najemcę. O wyborze konkretnej będą zapewne decydowały gusta i zasobność portfela.
  9. Cieszę się, że współodkryta przeze mnie miejscówka w Smerekowie Wielkim jest tak intensywnie "wykorzystywana". Mam nadzieję trafić na podobnej jakości niebo, gdy będę tam następnym razem. Czy informujecie Sołtysa o kolejnym minizlocie astronomicznym tuż przy jego płocie, czy nie ma takiej potrzeby?
  10. Pozniej, ale przed 21.30, kiedy wstaje Księżyc w fazie 91%.
  11. Już zamówiłeś, czy skończyła się promocja?
  12. Jeśli planujesz zakup, to dołączam do zamówienia. Zawsze to niższe koszty transportu.
  13. Po konsultacji z pracownikami DO sprawdziłem lornetki w celu usunięcia nieścisłości w tabelce. 1. DO Chase 10x42 ma gwint do adaptera statywowego pod wykręcanym grzybkiem - po prostu grzybek nie jest ząbkowany na obwodzie i trzeba użyć (za pierwszym razem) większej siły, żeby go wykręcić. Czyli w tabelce w rubryce "wyjście statywowe" powinno być "jest" 2. Lornetki DOT HD mają dwa gwinty do adaptera statywowego (na każdym zawiasie). Grzybek na zawiasie zewnętrznym również nie jest ząbkowany na obwodzie ale wykręca się go bezproblemowo - jedynie po zamontowaniu adaptera statywowego układ jest daleko od środka ciężkości, co może grozić uszkodzeniem gwintu, ale sama możliwość zamontowania adaptera w dwu pozycjach jest. Czyli w tabelce w rubryce "wyjście statywowe" powinno być "są dwa". Niestety, nie mam już możliwości edytowania tabelki.
  14. Ja mogę nawet i dzisiaj około 20.00 ale patrząc na prognozy to byłby raczej slalom pomiędzy chmurami. Prognozy zapowiadają w miarę pogodny początek nocy w czwartek i piątek oraz stabilizację wyżu z lekkim mrozem na początku przyszłego tygodnia. Chyba musimy być czujni i zdzwonić się wieczorem z lekkim wyprzedzeniem.
  15. Oczywiście, mój błąd - już poprawiłem. Powinno być zgodnie z kolejnością w tytule wątku. Dzięki za czujność. 👍
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)