Skocz do zawartości

taffik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez taffik

  1. Ja niestety dziś nie dam rady - udanych obserwacji!
  2. Super, że wam się udało! Ja wczoraj prace ogrodowe skończyłem ok. 21.30 (wypijając w międzyczasie tylko jedno piwo, co uważam za niewiarygadną wstrzemięźliwość, żeby nie było jak mi tu kolega @Paweł Sz. próbował imputować 😉). Niestety Falcona przegapiłem, bo akurat brałem zasłużony prysznic. A na koniec nadludzkim wysiłkiem rozstawiłem sprzęt na ogrodzie i też siedziałem do drugiej 😎
  3. Szanowni. Ja na dziś zaplanowałem prace ogrodowe. W zasadzie to najwspanialsza z żon zaplanowała, a ja się udzielam na polu realizacji. Już mi się ręce trzęsą, gdy w przerwie piszę tego posta, a do wieczora jeszcze sporo roboty. No i wiadomo, że na takim słońcu, przy takiej pracy, na sucho się daleko nie zajedzie 😉 Udanych obserwacji, ja to pewnie nawet w ogrodzie się dziś nie rozstawię. Chciałoby się mieć znowu te 30 lat...
  4. Taa... Wczoraj od rana sobie powtarzałem, że pasja wymaga poświęceń i w ogóle... Poddałem się przy pierwszej kaszance. Co prawda zerkałem co chwilę na prognozy, które były takie mieszane, co osłabiło mój zapał do "poświęceń". Ale powiedzmy sobie szczerze, grillowana kaszanka bez piwa to jak Veil bez filtra. Niby można, ale to jednak inne doznania 😉
  5. Mi się jednak nie udało zorganizować bezalkoholowego grilla 😉 Ale wtedy jeszcze zapowiedzi były kiepskie, więc uległem 😉 Żałuję... Rozstawiam sprzęt na ogrodzie
  6. Ja też wstępnie na jutro się nastawiam, ale zobaczymy, czy warunki pozwolą... Zewnętrzne i wewnętrzne 😉 No i grill musiałby być bezalkoholowy...
  7. Dzięki za wspólne oberwacje! Dla mnie pierwszy raz od kilku miesięcy i od razu szok: żadnego dobsona! Nawet @polaris i @Thomas mieli małe refraktorki (podobnie jak ja, ale się nie umawialiśmy). Były chyba jeszcze dwa inne plus mały maczek, no i lornetki. No i nie było tych oczo... świateł, które zapamiętałem z ostatniego razu. Miejscówka wraca do łask 😉. Ja po powrocie do domu jeszcze miałem do zwinięcia drugi sprzęt, który łapał fotony. Dziś sprawdzę, czy efekt będzie taki jak z seastara Thomasa 😉 Jak słabszy, to sprzedaję w chol... i kupuję seastara (i zostanie mi jeszcze na Starsense z dodatkiem) 😉 Mam jedno pytanko. Po powrocie zauważyłem, że cały sprzęt jest "czymś" pokryty. Widać dobrze na zdjęciu płyty korekcyjnej sct. A że telep skierowany był na M51, to przez 4h ładnie zebrał ten pyłek razem z fotonami. Zastanawiam się co to jest: pył znad Sahary, zwykły wioskowy, czy może rzepak? Zauważyliście coś takiego u siebie? Do następnego razu! Oby niedługo 😉
  8. Czyli za stawami? OK, przyjadę i tak pewnie jako ostatni (grubo po 22). Jak będzie miejsce to się rozstawię, a jak nie to wrócę na starą.
  9. @polaris to jeszcze pytanie, na którą miejscówkę się wybierasz? Spacerek z jednej na drugą po kątówkę chyba odpada?
  10. Jasne. SCT dziś będzie łapał fotony. Jeszcze nie wiem czy go wezmę czy rozstawię w ogrodzie - jeśli to drugie to dojadę nieco później na Folwark.
  11. Taa... Pytanie tylko czy się na tej oddalonej nowej miejscówce (o której pisaliście na początku marca) pomieścimy, jak się zjedziemy stadnie "wyposzczeni" 😉
  12. taffik

    Brak pogody

    Już dawno nie było takich warunków w Poznaniu. Księżyc w bino - cudo. Szczególnie Theophillus, Cyrillus i Catharina przy Mare Nectaris. Na drugim teleskopie "łapią się" galaktyki 😉
  13. Ja jednak dziś nie dojadę, jak planowałem jeszcze wczoraj. Trzeci dzień z rzędu wracam z pracy ok. 20.00. Chyba wystawię sprzęt na ogród, żeby złapać trochę fotonów. Udanych obserwacji!
  14. I jak tam polowanie na kometę? Mi może jutro się uda dotrzeć.
  15. Wszędzie widzę Seastara w tym roku 😉 (tak jak rok temu hitem był montaż AM5, a wcześniej kamerki ASI - ZWO robi się głównym napędowym branży). Za kilka godzin Nico Carver będzie porównywał Seastara z innymi przenośnymi zestawami do astrofoto na swoim kanale na YT.
  16. ES 24mm 68 to najczęściej używany przeze mnie okular. Miałem ES 8,8mm i używałem w Newtonie 10", było OK. Zamieniłem na Maorfeusza 9mm tylko ze względu na dużu dłuższy ER (ogłądam głównie w okularach). Obdywa okularki są godne polecenia. TJ
  17. Chyba zainwestuję w to cudo 😉 Odoszę wrażenie, że coraz mniej bywalców Folwarku NIE MA JESZCZE Seastara 😀
  18. Ja tak jak pisałem, rozstawiłem się wczoraj na ogrodzie i delektowałem się głównie... płynnością ruchów nowego dobsona 😉 Nastawiłem się oczywiście na Jowisza i Oriona, no bo i co innego z takim LP można podziwiać kilka km od granic Poznania? Ale Jowisz mi tak pływał wczoraj niemiłosiernie, że bardziej się przekonywałem że widzę, niż rzeczywiście widziałem WCP, tak więc ostatecznie pozostała perła zimowego nieba północnej półkuli do podziwiania 😉 A dziś to nawet nie wiem, czy uda mi się wyjrzeć choć na pół godziny...
  19. Panowie, ja jednak nie dojadę dzis i nie chodzi o temperaturę, tylko o tzw. siłę wyższą. Jeśli dobrze by wszystko poszło to byłbym najwcześniej ok. 22. To już chyba się rozstawię w ogrodzie na trochę. Życzę udanych obserwacji - czuję, że będzie żyleta 😉
  20. @micropoint dzięki. Widziałem Twoje obydwa teleskopy wystawione, ale plan był inny 😉
  21. OK, dobrze wiedzieć, że się wybieracie jeśli prognoza się utrzyma. Ja pewnie zdecyduję w ostatniej chwili. Jeśli chodzi o akwarystykę, to tak trochę przypadkowo wyszło, gdy kuzyn żony likwidował kilka lat temu swoje akwarium i dzieci koniecznie je chciały, żona w zasadzie też, a ja najmniej. Ale wiadomo kto dziś jest głównym specem od podmianek wody i czyszczenia 🙃 Choć pracy nie ma tak dużo, bo to niewymagacjące akwarium 260l typu Malawi. Z akwariami jest inaczej niż z dziećmi, tj. im większe, tym tańsze i prostsze w utrzymaniu 😉 A roślin nie ma żadnych, bo te pyszczaki saulosi żadnym nie przepuszczą - zjedzą wszystko. Więc biotop Malawi to praktycznie tylko kamienie...
  22. OK, to chyba będę pierwszy, który zapyta - czy w związku z ogólnopolskim oczekiwaniem na pierwszą pogodną całą noc z poniedziałku na wtorek ktoś się wybiera na Folwark? Ja sam się mocno zastanawiam, bo ma być -10stC i nie wiem czy mam tyle termosów w domu na ciepłą herbatę i czy nie lepiej wystawić się w ogrodzie i co pół godziny się "dogrzewać" herbatką góralską na przykład 😉 Z drugiej strony mam ochotę przetestować nowy sprzęt w warunkach polowych, który nabyłem w okresie posuchy. Będąc wciąż pod wrażeniem płynności ruchów łożyskowanych dobsoników GSO, których na obserwacjach w zeszłym roku użyczali mi @polaris i @Thomas , zamieniłem mojego SW Flexa 10" na... 8" GSO (zastanawiałem się też nad GSO 10", ale waga zdecydowała - wiadomo latka robią swoje). Po skręceniu dobsona czegoś mi jednak brakowało, tylko nie wiedziałem czego... Ale już wiem. Test - znajdź różnicę: Nie chodzi mi o odwrócone kolory, tylko oczywiście o uchwyt - gałkę, którą ktoś "zajumał" w GSO - no cóż, będę się musiał jakoś przyzwyczaić 😉 Ale jeśli chodzi o płynność to różnica jest niesamowita. Zastanawiam się tylko, czy Wam też tak "szumią" łożyska przy szybkich ruchach w poziomie. W trakcie obserwacji przy delikatnych ruchach oczywiście jest cichutko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal 2010-2024