Koledzy bardzo dziękuję za odpowiedź.
Montaż mam EQ3-2. Nieco "zadbany" i na stalowych nogach. Nie ma źle z drganiami, jeśli umieć nad nimi panować. Z Newtonem działa poprawnie, choć AZ-EQ6 (lub większy) jest w odległych planach, bardzo odległych.
Mam też AZ-4.
Koszy, co do zejścia z aperturą to gdzieś usłyszałem, że tak do 80/90mm wpływ seeingu jest mniejszy. Więc jakiś wybitny refraktor rodem z kraju kwitnącej wiśni (tak jak Twój) jest super, tyle że przy tym f na balkon mi nie wejdzie 😞
DSO mam w górach raz na jakiś czas (rzadko), i tam widziałbym duże lustro z GoTo lub właśnie na AZ-EQ lub podobnym, większym montażu.
Co do frustracji, to ja już jestem po. Obserwuję, kiedy się da, czyli bardzo rzadko i się z tym pogodziłem. Nawet z księżycem ostatnio jest problem 🙂
W mieście planetki, stąd pomysł z tym makiem, no chyba, że jakiś pier wysunięty poza barierkę i wtedy długi refraktor ED/APO/fluoryt 80/90mm?
Polarkowy minusami się nie martwię, po części mam to już rozwiązane, z plusów widzę większy kontrast na planetach i zwartą konstrukcję. I tu właśnie może być sens tego Maka, tylko pytanie, jak duży to przeskok będzie (czy w ogóle).