Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'm43' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 7 wyników

  1. w kolejności jak w temacie M43: NGC 1973/5/7 - biegacz po niedawnym wątku Szarleja dotyczącym trapeza postanowiłem go poszukać także u siebie składniki E i F niewidoczne ale powodują jajowatość sąsiadek ... jak się domyślacie nie były to główne tematy projektu, jedynie efekty podglądania co się dzieje w trakcie zbierania głównego materiału, ale przecież gdybym wpisał w temacie "M42 z dslr" wielu pomyślałoby - nuda. Czuję się jednak usprawiedliwiony, wracam do tego kawałka nieba po 7 latach przez które trochę mi się w sprzęcie zmieniło, jeszcze wcześniej w 2009 miałem go z balkonu, a zatem to dopiero 3 podejście do tego obiektu. Na razie całość w "miniaturce", po pierwszej iteracji w obróbce, co nieco będzie do poprawki, mam nadzieję, że zdążę na lutowe konkursy Razem ok. 9h materiału w różnych długościach naświetlania od 60 do 300s, w tym część z L-eNhance OPTOLONG-a. Niemodyfikowany canon 6d + MN66 na EQ6
  2. Wiele razy słyszałem od kolegów, że jak się sfotografuje coś pod naprawdę dobrym niebiem i dobrze się to poskłada, to obróbka idzie niemalże sama... Cóż jedna z 3 nocy spędzonych w Rozokach była naprawdę przednia, choć okno czasowe na Oriona było mocno wymagające... coś tam udało się uzbierać. Łącznie z 2 nocy... łącznie 176 klatek w 4 panelach głównych i 2 pomocnicznych po 2 minuty oraz 20 klatek po 10s na M42. Całość na HEQ5 i Nikon 610mod @ iso 1600+ Samyang 135/2 @ f/2.8. Składałem to z 5 dni używając naprzemiennie AstroPixelProcessora i Pixa i kręcąc nosem, aż stwierdziłem, ze lepiej nie będzie... (pewnie składałbym to i dłużej,gdyby nie fakt, że przy szybkim dysku na M2 swapowanie komputera aż tak bardzo nie boli, a Pix przy tej składance zaśpiewał sobie 89GB!!! RAMu :D). W końcu zabawa w PS była już czystą przyjemnością... Dzięki dla Dominika za podpowiedź korekty kadru. ...z dedykacją dla tych co utrzymują mnie w formie i wersja dla kartografów....
  3. cześć Sezon na ten obiekt kończy się i prawdopodobieństwo że dorobię teraz kolor = 0% tak więc pokazuję to co mam z projektu M42. L: 30s x 33; 300s x 7; 600s x 13 Szumi bo mocno ciągnąłem za uszy, korciło mnie aby pokazać to co siedzi w tle. stack bez klatek kalibracyjnych Zdaje się że coraz bardziej mi przeszkadzają gwiazdki rysowane przez mój TS 65Q Czas przymierzyć się do zmiany... Pzdr.P.
  4. Jakiś czas temu popełniłem M42 przez filtr Ha - w zasadzie Ha głównie dlatego, że nie miałem możliwości oderwać się od świateł Wwy, a sfocić coś chciałem. Oczywiście miałem mocne postanowienie, że dorobię do tego solidny materiał kolorowy... HAHAHAAAA - roześmiał się gromko, słysząc to postanowienie, zbieg okoliczności: możliwośćwyjazduzWwy-bezchmurneniebo-brakŁysego. W wyniku: niemal permanentnego zachmurzenia, obecności Łysego na niebie w bezchmurne noce oraz braku możliwości wyjazdu na focenie, udało mi się zebrać homeopatyczną ilość materiału z balkonu (5km na południe od centrum Warszawy): 1 x 30 sek, 1 x 180 sek, 5 x 120 sek, przy obecności niewielkich cirrusów. I z tym materiałem postanowiłem powalczyć. RGB: - 13,5 minuty (1 x 30sek, 1 x 180 sek, 1 x 120 sek), biasy, flaty Ha: - 336 minut (8 x 120 sek, 32 x 600 sek), darki, biasy, flaty HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY8L, TS 60/228, QHY5v mod Kolejność zdjęć od góry: - wstępnie obrobiony stack - po stanięciu na rzęsach, jako-takie wyrównanie tego co się dało wyrównać - miks powyższego materiału z wodorem
  5. Hej, ponieważ ostatnio nie za bardzo mam możliwości oderwać się ze sprzętem od świateł miasta, to poluję na to co jest dostępne w wodorze. Padło na M42, królową zimowego nieba powoli już ustępującą miejsca wiosennym obiektom. Jak zawsze konstruktywne uwagi mile widziane :) (oprócz tych dotyczących kadru, za który się już sam biczuję ;)). Ha: 8 x 120 sek, 32 x 600 sek Klatki kalibracyjne: dark, bias, flat HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY8L, TS 60/228, QHY5v mod
  6. Cóż, jest kolejna M42... Co tu dużo pisać. Zobaczcie i oceńcie. 24x600s + 30x30s + 20x10s HDR TS APO 80/480 + TSFLAT2 + IDAS LPS D1, ST-2000XCM, AZ-EQ5.
  7. Od wakacji kompletuję setup i cały czas ulepszam. Dotychczas popełniłem jedynie próby zrobienia zdjęć, cały czas Los rzucał kłody pod nogi. A to coś nie działało, a to nieba nie było widać, a jak pojawiło się trochę gwiazd to dmuchało >50 km/h. Większość ułomności wynikała jednak z winy ... operatora ;D Aż nastał czas świąt, trochę wolnego i pojawiło się niebo, czyste (w miarę) niebo. Jestem początkujący i jak każdy adept zaczyna od żelaznych punktów na liście M. W planie był Orion, na którego czaiłem się od kilku miesięcy. Rozstawienie sprzętu zabiera mi niestety jeszcze sporo czasu, dlatego zaczynałem za dnia ok. 15. Podłączyłem wszystko i czekając na Polarną poszedłem na obiadek. 1. na początek strzał w M31 - Andromedę (trzeba coś pokazać rodzince, która zjechała na święta), do tego tematu jeszcze wrócę, na razie tylko L 4+360 s 2. Czekając na Oriona skierowałem się na Plejady L 6*600s + R 3*360s [tutaj przypomniałem sobie, aby włączyć chłodzenie w kamerce]+GB 3*360s+ jako próbka, której nie wykorzystałem Ha 1*360s (będę się martwił później co z tym zrobić) 3. zaplanowany Orion L6*600s + RGB 3*360 + j.w. Ha 1*360s Zapomniałem dodać, że połapałem kilka darków 4*10 min i 3*6 min, Atik 383 zasilany zasilaczem Baader'a 12,8 V z uwagi na wrażliwość na napięcie Moje wypociny to wciąż testy sprzętu, oprogramowania i moich umiejętności. Widzę, że gwiazdki rozjeżdżają mi się na brzegach kadru w kierunku promienistym od centrum na zewnątrz. Muszę chyba zmienić ustawienia flattenera. Do obróbki wrócę pewnie nie raz. O ile Plejady podobają mi się i jestem zadowolony, to Oriona chyba pokaleczyłem za mocno. Wynik stackowania Andromedy zmusił mnie do obcięcia kadru. Najbardziej efektywny był z tego wszystkiego obiadek :D . Będę walczył dalej, ale teraz mam przynajmniej swoje własne próbki. Radek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)