Skocz do zawartości

ggrzes

Użytkownik
  • Zawartość

    124
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana ggrzes w Rankingu w dniu 14 Styczeń

ggrzes posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

280 Excellent

O ggrzes

  • Tytuł
    Deneb

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Aleksandrów Łódzki

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Aleksandrów Łódzki

Ostatnie wizyty

848 wyświetleń profilu
  1. wcześniej prezentowałem wybrane teraz wszystkie:
  2. u mnie w centralnej Polsce też walka z chmurami i drzewami Z kilkudziesięciu zdjęć prezentuję dwa z MN66 (na stałe na pierze) i z C90 (z którym ganiałem po całym podwórku omijając cień okalających drzew) ostatnie gdy słonko sięgało już lasu, za chwilę przyszły chmury na stałe i już nawet nie było sensu wychodzić na drogę. edit: informacja dodatkowa pomiedzy pierwszym a drugim zdjęciem różnica czasowa to 1h 5min
  3. Na początek kilka słów dlaczego ten trudny obiekt wziąłem na tapetę. Po upgrade setupu (w ubiegłym roku teleskop, w tym roku lepszy DSLR + paskowanie montażu) postanowiłem zrobić obiekt nieosiągalny wcześniej. Tak się składa, że często wchodząc na forum odświeża się wątek polskiego APOD, a tam jako pierwsza fotka dla III kwartału 2019 pokazuje się praca "Mgławica Bańka Mydlana obok NGC 6888- autor Przemysław Ząbczyk" Owa bańka stała się moim celem. Strzały rozpocząłem we IX i trwały do XI. Po drodze na forum pokazała się praca Antoniego świetna referencja jak obiekt wygląda i gdzie go szukać Dlaczego "z motyką na słońce" ... mój sprzęt to jednak tylko 6" maksutow-newton, a używany 6d nie jest modyfikowany. W połowie zbieranego materiału RGB i Ha złożyłem z ciekawości czy już coś widać... niestety Później dopaliłem kilka godzin OIII ... znów kicha (a to lekko przeszkadzał księżyc, a to delikatne cirrusy - sesje poszły do kosza), ale wreszcie przyszła zimna, bezchmurna i bezksiężycowa noc z której udało się dopalić 17*15min ISO3200 i jest. słabo bo słabo, ale bańkę u mnie też widać, naprawdę tam jest CBDO. Całość składana w wersji nieagresywnej i po PCC wygląda tak a w wersji z agresywniejszą obróbką i zabawą z krzywymi wygląda tak mam nadzieję, że to nie jest ostatnia wersja, jeśli nie w tym roku to w przyszłym jeszcze parę godzinek postaram się dopalić (ładne fotki to ok 20-30h, u mnie jest na razie razem ok.13h) ps. dla zainteresowanych przypominam wątek w sprawie
  4. 1. Cyberboss2. Zielu - 3szt3. Karpiula4. walaand75 - 2 szt.5. sferoida - może z 5 szt, zależy od ceny6. KrisQ - 1szt.7. Jacek E. - 2 szt.8. tasti - 1 szt.9. Mandulzz - 2 szt.10. Adam88 -1 szt.11. Jarek Mamczarski - 2 szt.12. Jacek 2 - 1 szt.13. Fobek - 2 szt. 14. DarX86 - 1 szt.15. Anva - 1 szt 16. Ciekawska - 1 szt. 17. ggrzes -2 szt.
  5. 16 Autor: Grzegorz Graczyk Miejsce: Mrowiczna Data: Sierpień 2019 Obiekt: Okolice Sadr w Ha Montaż: eq6 Teleskop: ED80 Detektor: Canon 6D Ekspozycja: ISO1600 35*5min Obróbka: PixInsight, FastStone Akceptuję regulamin konkursu
  6. podczas sesji z M27 zauważyłem o ile mniej czerwonego zbiera niemodyfikowany Canon 6D w porównaniu z modyfikowanym poprzednikiem, postanowiłem sprawdzić jak to wyjdzie w tym miejscu nieba gdzie pojawiło się na forum kilka referencyjnych zdjęć czyli okolice Sadr. Trochę to wszystko też po to aby zdecydować czy modyfikować czy zostawić niemodyfikowany. Zdjęcie ma wady w postaci samej gwiazdy (przez połowę sesji RGB Sadr wygladał jakby wybuchł, nie wiem co było przyczyną, może na dawno nie używanym flatenerze pojawiła się jakaś pajęczyna) dodatkowo flatener do ED80 podłączyłem złą złączką z canonem więc na rogach gwiezdna masakra, ale podoba mi się kolorystycznie końcowy efekt połączenia RGB + Ha +Oiii dlatego prezentuję 70-60% księżyc wykorzystany na 1 noc na Ha, 2 noce Oiii i później jedna noc RGB. Nie będę 6D modyfikował.
  7. 15 Autor: Grzegorz Graczyk Miejsce: Mrowiczna Data: Sierpień 2019 Obiekt: M27 Montaż: eq6 Teleskop: MN66 Detektor: Canon 6D Ekspozycja: ISO800 19x4min + 27x4min (Ha) Obróbka: PixInsight, FastStone Akceptuję regulamin konkursu
  8. przykro słyszeć... dla mnie pierwszy etap tej zabawy to były inspiracje w poszukiwaniu nietuzinkowych obiektów tym bardziej, że skłaniam się raczej ku astrofotografii dokumentalnej niż estetycznej. Duże więcej frajdy niż ze zgłoszeń konkursowych miałem przy czy śledztwie drodzy wizualowcy, możecie być pewni, że przyjrzę się wszystkim waszym dotychczasowym propozycjom i sukcesywnie podejmował wyzwanie.
  9. gdzie są prace II etapu ? jeśli moja jest jedyna to z poprzedniego postu skreślę Nie traktujcie tego jako odpowiedź na wyzwanie i może podejdę do obróbki tego skromnego materiału?
  10. Gdy w ubiegłym roku zakładem wątek nie myślałem, że tak szybko przyjdzie dodać kolejną wersję, tym razem kamień milowy w związku z przesiadką z canon 350 mod -> canon 6d oraz generalnym remontem eq6
  11. 12 Autor: Grzegorz Graczyk Detektor: Samsung J7 Data i miejsce zrobienia: 2019-07-21 Mrowiczna chmurwa w pełnym tego słowa znaczeniu - wychodzę na podwórko sprawdzić czy na nadchodzącą noc chłodzić teleskop i taki oto widok przepowiedział, że w nocy można było tylko pobawić się w lepsze ustawianie montażu.
  12. ładnie, może ciutkę bym zmienił kolorystykę w obróbce, ale to zawsze sprawa indywidualna... natomiast co do prowadzenia to widać, że z montażu będziesz zadowolony
  13. ponieważ przeprowadzałem u siebie podobna operację dodam kilka spostrzeżeń (a na końcu pytań), być może komuś się przyda w przyszłości, a może ktoś stwierdzi, że popełniałem gdzieś błąd i będę go mógł jeszcze skorygować (teleskop jeszcze nie wisi na montażu) - zauważyłem, że kolejność dociągania 4 śrub może wpływać na to czy ustawienia małym imbusem zostaną zachowane czy popsute... po tej obserwacji u siebie jako pierwszą dociągałem śrubę blisko ślimaka i blisko łożyska opisanego niżej, następnie drugą po drugiej stronie ślimaka i dopiera później pozostałe dwie. - zauważyłem, że na to czy zębatka/pasek obraca się luźno czy z oporami wpływa jeszcze "regulator pływania końca ślimaka", nie doczytałem tego w pierwszych postach jakie sobie przygotowałem na temat regulacji luzów w montażu, bałem się, że to jakaś ułomność mojego montażu jednak potwierdzenie znalazłem tu http://www.astro-baby.com/EQ6 rebuild guide/EQ6 worm alignment.htm na koniec prośba do doświadczonych w temacie kolegów o rozwianie wątpliwości: aktualnie przez inspekcyjne otwory widać zębatkę i pasek i przy różnych prędkościach przy obrotach lewo/prawo tak na oko nie widać żadnych opóźnień. Natomiast czuć jakąś delikatną swobodę gdy ruszam całym korpusem zarówno w RE jak i DEC. wcześniej podczas przeciągania ręcznie paska, zauważyłem, że regulacje małym imbusikiem i wspomniana nakrętką dociskową to naprawdę małe zakresy pomiędzy luźno/ciasno dlatego korci mnie aby teraz gdy już montaż jest na słupku spróbować jeszcze lekko dociągnąć do momentu gdy będzie widać opóźnienie przy starcie (np. na prędkości x2) co by świadczyło, że zaczyna się robić ciasno... tylko czy tym sposobem nie ryzykuję uszkodzenia paska/silnika? a może po prostu zamontować teleskop i zrobić jakiś test? tylko na czym on dokładnie miałby polegać? jak stwierdzić, że luzy nie są zbyt duże? ps. nigdzie nie znalazłem też podpowiedzi jak stwierdzić, że dociskanie łożysz stożkowych jest wystarczające.
  14. centralna Polska, 3 dni pod rząd zbliżone kadry (te same bele słomy)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)