Welcome to Forum Astronomiczne

Zarejestruj się w naszej astronomicznej społeczności , aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji.

Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mogła/mógł:

Tworzyć nowe tematy, pisać w istniejących, oceniać posty innych userów , wysyłać prywatne wiadomości, aktualizować statusy, korzystać z poczty, zarządzać swoim profilem i wiele, wiele więcej!

Janko

Użytkownik
  • Postów

    995
  • dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    12

Janko last won the day on September 16 2016

Janko had the most liked content!

Reputacja

1574 Excellent

O Janko

  • Ranga
    Syriusz
  • Urodziny 24.06.1947

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

9633 wyświetleń profilu
  1. Słowo na poniedziałek: tę Tak jak my wszyscy, wzdycham w rytm wielkiego przeboju lat osiemdziesiątych ubiegłego (tak, tak!) wieku: Daj mi tę noc... Ostatnio były to najwyżej pojedyncze wieczory i to z miejskiego balkonu. Więc może w zamian refleksja językowa: tę noc, a może tą? Ja także, potocznie niemal zawsze mówię " tą". Jest to jednak jeden z najpospolitszych błędów językowych. By pisać prawidłowo (bo w mowie raczej się tego już nie naprawi ;-), zadajmy sobie zawsze pytanie, na które ma odpowiadać ten zaimek wskazujący. Jeśli jest to pytanie "kogo?" lub "co?" (IV przypadek - biernik), odpowiedzią powinien być zaimek "tę". Więc przytoczony tytuł piosenki jest poprawny: "Daj mi tę noc". Analogicznie będzie: kocham tę dziewczynę, patrzę w tę stronę czy też bardziej prozaicznie: lubię tę wódkę (po prawdzie to nie lubię żadnej, ale czego się nie napisze z miłości do języka). No to kiedy mówić a zwłaszcza pisać "tą"? Odpowiedź brzmi: w piątym przypadku (narzędnik), odpowiadającym na pytanie "kim?" lub "czym?" (także "z kim?" lub "z czym"). Więc piosenka alternatywna mogłaby zostać nazwana np. "Tą nocą ciemną...". Kontynuując wymyślony na poczekaniu tytuł, analogicznie (i poprawnie) dodałbym: kochałem się z tą dziewczyną, szedłem tą stroną drogi (najlepiej lewą) oraz zapijałem się tą... lemoniadą :-)))
  2. Najgorsze według mnie rozwiązanie jest w serii Vixen New Foresta (skądinąd bardzo dobre optycznie lornetki). Odciąga się główne pokrętło do siebie i kręcąc nim dopasowuje się prawy okular. Nie ma mowy, by ten lewy też się przy tym nie poruszył, więc zabawy jest sporo.
  3. To się tylko tak wydaje, że minimalnie większa. Jak policzysz, to okaże się, że powierzchnia zbierająca światło jest większa o ponad 25% (2461,8 mm2 vs 1962,5 mm2. De gustibus. Spec od reklamy tak potrafiłby obfotografować, że byłaby piękna. A lornetki Porro to są smukłe?
  4. Tutaj masz, co na ten temat sądzi jeden z najlepszych znawców zagadnienia Więcej porad tego samego autora znajdziesz tutaj.
  5. M41 – łatwa czy trudna? Pytanie to zadaje wielu obserwatorów, zwłaszcza tych skazanych na obserwacje w warunkach dalekich od ideału. Należę niestety do takich, choć całkiem skazany się nie czuję. Nikt mi przecież nie zabroni pojechać 100 km na wschód od Warszawy i cieszyć się niezłym niebem. Jednak nie jest to zbyt częste. Naprawdę na co dzień mam balkon w mieszkaniowej dzielnicy Warszawy. Zobaczmy, co z niego widać. Ciemno to u mnie nie jest, ale gromady otwarte nie są aż tak wymagające, dlatego zawsze warto spróbować. M41 jest zwodniczą gromadą. Wielki Pies to gwiazdozbiór zimowy, położony nisko na nieboskłonie. Mapa Wielkiego Psa Mapa pochodzi z Touring the Universe through Binoculars Atlas (TUBA) http://www.philharrington.net/tuba.htm O ile Syriusz, α CMa, widoczny jest od razu, gdy zdarzy się pogodna noc, o tyle już Adhara, ε CMa, ze swą deklinacją niemal – 30° to rzadkość. Jeszcze gorzej jest ze słabszymi gwiazdami położonymi pomiędzy tymi „latarniami”. Jednak zdarzają się noce z idealnie przejrzystym powietrzem. W takich warunkach, przez lornetkę 12x56 a jeszcze lepiej 15x56 daje się „z ręki” wypatrzyć niewielkie pojaśnienie, jakieś 4° poniżej Syriusza, obok prostokątnego trójkącika gwiezdnego. Po umieszczeniu lornetki na statywie, już po chwili na pojaśnieniu zaczynają ukazywać się gwiazdy, najpierw nieliczne, za chwilę całkiem obfite. Widać ich przynajmniej kilkanaście. W lornetce 10x60, zależnie od warunków, widać od kilku do nawet dwudziestu paru gwiazd. Przez mniejsze lornetki, 8x42 lub 8,5x44, trzeba było popracować zerkaniem, by coś zobaczyć. Jednak wiedząc, gdzie zerkać, też dostrzegałem grupkę gwiazd, całkiem oczywistych. Przy czystym powietrzu niewielka lornetka także zdaje egzamin i to pomimo setek latarń w okolicy. Po zainstalowaniu mojego LBT (Large Binocular Telescope), czyli lornety 20x77 i osłonięciu głowy od bocznych świateł już nie mogłem oderwać wzroku. Wielka, liczna gromada jasnych gwiazd jeszcze rosła w miarę wpatrywania się, zerkania i adaptacji wzroku. Zaś w inne noce, pomimo braku chmur – gromada bywa całkiem niewidoczna. Ponieważ moje doświadczenie teleskopowe jest bardzo ograniczone, posłużyłem się tekstem Piotra Guzika, opisującego swoje wrażenia (cwint.org.pl/wp-content/uploads/.../cwint_2016_nr_06_low.pdf) Myślę, że Piotr nie pogniewa się na mnie. Źródło: www.facebook.com/NaszeStronyOstrzeszowskie Już w niewielkim teleskopie zauważymy, ze najjaśniejsza z gwiazd tej gromady jest pomarańczowa. Teleskop o średnicy 15 cm pokaże nam w dobrych warunkach grubo ponad 50 gwiazd, z których dwie najwyraźniejsze, blisko środka, mają kolor zdecydowanie pomarańczowy. W teleskopie o średnicy 20 cm – 25 cm można już dostrzec ponad 100 gwiazd tej gromady, teleskop o średnicy 30 cm – 40 cm pokaże ich już blisko 200. Aby cała gromada zmieściła się komfortowo w polu widzenia, najlepiej obserwować ją szerokokątnym okularem, w powiększeniu nie przekraczającym 60×– 80×. W dużym teleskopie w takim powiększeniu gromada wygląda bajecznie – pomiędzy kilkunastoma jasnymi biało–niebieskimi gwiazdami świeci kilka jasnych żołto-pomarańczowych i mnóstwo nieregularnie rozmieszczonych słabszych „bezbarwnych”, o różnych jasnościach. No i jeszcze parę informacji „wikipedycznych”: liczebność 80 - 100 gwiazd, jasność obserwowana 4,6 mag, średnica 25-26 lat świetlnych, obserwowany rozmiar 38', niskie położona (-20⁰45’), odległość 2,3 tys. lat świetlnych (ok. 710 parseków), gromada oddala się od nas z prędkością 34 km/s a jej wiek według różnych szacunków wynosi od 190 do 240 mln lat. Więc gdy tylko te śnieżyce widoczne za oknem przejdą i niebo się przetrze, wystaw co tam masz na swoją miejscówkę, jaka by ona nie była. Spróbuj, popatrz, pozerkaj i oczywiście daj znać, jak poszło. By Cię do tego dodatkowo zachęcić, wklejam fajne zdjęcie: Żródło: http://www.jthommes.com/Astro/
  6. A jak lorneta dobrze zmarznie, do auta ją i wygrzać. Ja kładę na okulary ogrzany w domu tzw kompres żelowy (mam go w pokrywie torby na lornetki).
  7. Kiedyś się rozstawiłem na polanie tuż obok miejsca, gdzie dziki przychodziły poczochrać się o drzewo. Oczywiście w nocy mi zaczęły hałasować. Przepłoszyłem je światełkiem wskaźnika laserowego. Był to jedyny raz, gdy się do czegoś przydał
  8. ...góry stworzono po to, by dawały ludziom szczęście...

    Mirosław "Falco" Dąsal

    1. Pokaż poprzednie komentarze  %s więcej
    2. Panasmaras

      Panasmaras

      Trzeba będzie to sprawdzić. Zupełnie tak samo, jak upewnić się po przerwie obserwacyjnej, że Chichoty wciąż wiszą gdzieś nad mieczem Perseusza :)

    3. lukost

      lukost

      To wpadnij w okolicy któregoś wiosennego nowiu. 

    4. Panasmaras

      Panasmaras

      A wpadnę :) 

  9. Wielkie dzięki za wychwycenie babola! Jednak zdołałem "pożreć" jedno zero w opisie Rozety, a to robi różnicę. Więc powtarzam zdanie, tym razem poprawnie: Mgławica wraz z gromadą NGC 2244 jest całkiem odległa – 5200 lat świetlnych od Ziemi i tylko jej rozległości i intensywności promieniowania gwiazd zawdzięczamy możliwość obserwacji lornetkowych.
  10. Faza Wenus ładnie widoczna około godziny 17. przez mojego Vortexa 15x56. Tak około I kwadry - jeśli można to powiedzieć o planecie.
  11. Wprost przeciwnie - Zuberec / Habovka Znasz to: Habovka a Huty to certove kuty...?
  12. Ja już jedną noga na urlopie. Zlaty bażant czeka wraz ze smadnym mnichom
  13. Przeklnie mnie ten Marcin
  14. Dobrzy ludzie, zróbcie mi fajny banner do tych gromadek ;-)

    1. Pokaż poprzednie komentarze  %s więcej
    2. Janko

      Janko

      Mistrz Panas ma roboty od jasnej ... gromady, w związku z (d)reformą.

    3. ignisdei

      ignisdei

      Musimy ulokować PAPODa w prawym panelu i wtedy wrócimy do promowania Astriculus  :))

    4. ignisdei

      ignisdei

      MÓWISZ MASZ :)