Skocz do zawartości

Janko

Użytkownik
  • Zawartość

    1219
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Ostatnia wygrana Janko w Rankingu w dniu 31 Styczeń

Janko posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

2016 Excellent

O Janko

  • Tytuł
    Syriusz
  • Urodziny 24.06.1947

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Warszawa

Ostatnie wizyty

14658 wyświetleń profilu
  1. Gdy zdarza się cud i niebo się przeciera, mam teraz wieczorami przed balkonem polującego Oriona z podążającymi za nim psami myśliwskimi. Tuż za lewą, zachodnią stopą Oriona, jasnym nadolbrzymem zwanym Saiph (κ CMa), świeci migotliwym blaskiem Psia Gwiazda – Syriusz. Jednak wcześniej od niego wschodzi delikatnie kremowy „przed-pies” czyli Procjon, położony wprawdzie bardziej na wschód, lecz sporo wyżej na nieboskłonie. Obie psie gwiazdy są bliskimi sąsiadami Słońca, znajdując się w odległości ok. 8,5 ly (Syriusz) i 11,5 ly (Procjon). Mały Pies (Canis Minor) jest gwiazdozbiorem wzorcowym. Wszystko w nim poukładane, jak powinno. Najjaśniejsza gwiazda oznaczona literą α (czyli Procjon) znajduje się z lewej, wschodniej strony gwiazdozbioru. Kolejne widoczne gołym okiem gwiazdy o malejącej jasności, oznaczone jako β, γ i ε, leżą coraz bardziej na zachód. Jak w pudełeczku czy na widelcu, wszystko w polu widzenia średniej lornetki. Nic dziwnego, że osoby leniwe i idące na łatwiznę (jak autor niniejszego OT) lubią na to patrzeć. Gwiazdozbiór Małego Psa wg. wg. IAU and Sky@Telescope magazine Źródło mapy: http://www.constellation-guide.com/constellation-list/canis-minor-constellation/ Psią głową jest oczywiście najjaśniejszy w gwiazdozbiorze Procjon, ósmy pod względem jasności na nieboskłonie (0,37 mag), tworzący wraz z Syriuszem i Betelgezą wielki asteryzm – Trójkąt Zimowy. Trójkąt Zimowy; źródło: http://www.constellation-guide.com/constellation-list/canis-minor-constellation/the-winter-triangle-and-the-winter-hexagon/ Procjon to gwiazda piękna i jasna, lecz ciekawiej prezentują się północno zachodnie, że tak powiem bardziej wstydliwe partie gwiazdozbioru. Tytułowy ogonek to zgrabny, nieco rozwarty i niemal równoramienny trójkąt z gwiazd β, γ i ε. W dobrych warunkach widać go świetnie gołym okiem, u mnie na Ursynowie – raczej przez lornetkę. Ogonek Małego Psa (Sky-Map.org) β Canis Minoris (β CMi) ma nazwę własną Gomeisa. Podobnie jak Słońce jest ona gwiazdą ciągu głównego, czyli karłem (typ widmowy B8 Ve). Jest jednak znacznie gorętsza (11 722 K wg ang. Wikipedii) a także posiada gazowy dysk wokół siebie i jest w niewielkim stopniu zmienna. Całkiem inaczej wygląda γ Canis Minoris. Nie dość, że jest wyraźnie pomarańczowa (typ widmowy K3 III, czyli czerwony olbrzym, 4,32 mag), to jeszcze nie jest sama. Badania spektroskopowe wykazują tam dwie podobne gwiazdy. Jakby było mało, wiele wskazuje, że gwiazdy te nie są fizycznie związane i tylko przypadkowo znajdują się niemal dokładnie na tej samej linii „widzenia” (wg Jima Kalera). ε Canis Minoris także jest gwiazdą barwną i ciekawą. Jest to żółty, jasny olbrzym typu widmowego G6,5 IIb. Znów wiele wskazuje na to, że jest układem podwójnym, w którym masywniejszy składnik „okradł” mniejszego towarzysza z materii. Towarzysz ten jest obecnie białym karłem, za to składnik główny niezwykle wzbogacił się w bar. Przez moje lornetki (56-77 mm) z ursynowskiego balkonu widziałem także pomarańczową barwę słabszej gwiazdki HD 58714, znajdującej się pomiędzy γ i ε. Miałem również chrapkę na gwiazdę podwójną Σ1095, opisaną w Objects in the Heavens Petera Birrena jako zawierającą składowe 8,5 mag i 9 mag oddalone od siebie o 10 sekund kątowych. Jednak miejskie oraz przymglone niebo nie dało mi szans. W lornetce 10x60 pomiędzy β i γ CMi nie widziałem nic. Przy miejskiej iluminacji nie byłem zresztą w stanie wykorzystać solidnej, sześciomilimetrowej źrenicy wyjściowej tej lornetki. W 12x56, po osłonięciu od światła, wydobyłem coś tam zerkaniem. To „coś” stało się w rozsądnie widoczne w lornecie 15x56 a oczywiste w 20x77. Jednak o jakiejkolwiek separacji nie było mowy, choć moja Miyauchi rozdzieliła w tych warunkach Trapez na trzy oczywiste składniki. A skąd tytuł dzisiejszego Obiektu Tygodnia? Otóż bardzo dawno temu, gdy mój najmłodszy synek wracał ze żłobka, siedząc w kąciku i bawiąc się odreagowywał dzień mrucząc do siebie: „Brzydkany żłobek. Psi ogon, psi ogon!” Ogon Małego Psa nie jest jednak brzydkany i warto na niego zerknąć przez lornetkę nawet z miejskiego balkonu. Co zobaczysz, to twoje, ale może być nasze wspólne, jeśli tylko podzielisz się z nami wrażeniami. W razie czego daj więc znać, jak poszło!
  2. Obserwacje w Jeziorach Wielkich

    Podoba mi się ta prognoza. Gdzie takich szukać, w jakim serwisie?
  3. Galaktyka Cygaro - M82

    Tylko nie to!
  4. Galaktyka Cygaro - M82

    Dziwisz się?
  5. Galaktyka Cygaro - M82

    Odkąd poznałem Łukasza, nie mogę wyjść z podziwu. Wtedy, a było to na zlocie w Jodłowie, pewien młody człowiek rzucił mi, wcale nie młodemu, lecz jeszcze całkiem zielonemu, kilka celnych i cennych rad. Od tego czasu patrzę na Jego aktywność i wyniki - zdjęcia, relacje, porady - i oczy mi z orbit wychodzą. Człowiek Renesansu czy kie licho? Tylko skąd się taki wziął w naszych czasach?
  6. Vortex Hurricane 10x50

    Vortex to solidna firma. Ma oczywiście w ofercie lornetki różnej jakości, lecz te ze średniej pólki są godne zaufania. Niektóre modele sięgają wręcz najwyższej półki. Miałem w rękach kilkanaście lornetek a posiadałem lub posiadam dwie (Vortex Kaibab 15x56 i Talon 8x42). Podobały mi się wszystkie a te moje są świetnej jakości mechanicznej i optycznej. Patrz też testy na Optyczne.pl.
  7. Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Chyba "fundamentalnych stałych fizyki"' ?
  8. Moje drugie (... i kolejne) hobby

    A to są moje zabawki: Comrades, enter the kettlebell! Moc niech będzie z Wami!
  9. Na łożu śmierci leży staruszek – kochany mąż, ojciec i dziadek. Dookoła zebrała się cała rodzina. Żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę… Nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze: – Zdradzę wam swój największy sekret… Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie: – „Ożeń się i załóż rodzinę bo nie będzie ci miał kto podać szklanki wody, kiedy będzie ci się chciało pić na łożu śmierci.” Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną… Pieniądze z konta zostały przelane na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Swawolne dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr. I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci, wiecie co? – Co? – wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka. – Nie chce mi się pić!
  10. Balon obserwacyjny typu aerostat?

    A skąd wioesz, na jakiej wysokości wisi? Chyba nie z zamieszczonego zdjęcia? Jasne planety widać nawet bardzo nisko nad horyzontem, co nie znaczy, że są blisko powierzchni Ziemi.
  11. Balon obserwacyjny typu aerostat?

    Jak ktoś szuka na nieboskłonie, to zawsze coś znajdzie Na zalinkowanym przez Ciebie zdjęciu widać moim zdaniem planetę Jowisz nad ranem. Mogła migotać, widoczna nisko w niespokojnym powietrzu. To częste, może nawet norma. Wcześniej mogłeś widzieć nisko na nieboskłonie także inne jasne planety. Wenus bywa zadziwiająco jasna. Będąc w górach wziąłem ją kiedyś za światło gdzieś na zboczu. Z kolei Mars jest przecież wyraźnie czerwony a i Saturn spoza miasta jest "podkolorowany" na żółtopomarańczowo. Niepokojąco wygląda także jasna zimowa gwiazda Syriusz, skrząca się barwami od błękitu do czerwieni w drgającym nad horyzontem powietrzu. W ostatnim czasie mogłeś widzieć z samochodu także światła samolotów. Widziane z dużej odległości na osi lotu praktycznie nie poruszają się na nieboskłonie całkiem długo. Wiem, bo mam z balkonu widok w strronę Okęcia i często patrzę na światła nadlatujących samolotów. PS Zaś w żadne aerostaty nie wierzę, obojetnie - lewicowe czy prawicowe. Gdyby istniały, widziałbym je sam lub koledzy by o tym ciągle pisali, fotografowali, dyskutowali o nich. A tu nic, przynajmniej w poważnych źródłach
  12. Galaktyki i co dalej?

    - powiedział Damian P. z Włodawy
  13. Galaktyki i co dalej?

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Erydan jest strasznie długi! Pisząc to miałem na myśli najbliższe sąsiedztwo Oriona. Poza tym, zasięg mojego sprzętu, nie mówiąc o możliwościach i umiejętnościach, jest jakby nieco mniejszy od Twojego
  14. Dachówka do astro i nie tylko

    To już jest poważny budżet. Możesz zacząć myśleć o najwyższej półce. Może warto jeszcze nieco dorzucić i zaszaleć, korzystając z dobrej oferty i mocnej złotówki?
  15. Po ankiecie...

    1. Panasmaras

      Panasmaras

      Już jest po ankiecie :)

    2. Janko

      Janko

      Maras, nie popędzaj Prezesa!

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)