Skocz do zawartości

Janko

Użytkownik
  • Zawartość

    1160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Ostatnia wygrana Janko w Rankingu w dniu 14 Wrzesień

Janko posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

1885 Excellent

O Janko

  • Tytuł
    Syriusz
  • Urodziny 24.06.1947

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Warszawa

Ostatnie wizyty

14008 wyświetleń profilu
  1. Jakie macie statywy pod lornetkami?

    Zamieszczę w tym wątku dwa linki do sprzętów może niekoniecznie doskonałych, lecz budżetowych a jednocześnie ciekawych ze względu na swe cechy. W przypadku tego statywu, ciekawa jest jego wysokość (200 cm) i spora nośność (do 10 kg). Ten fotelik nie tylko jest lekki, lecz i wygląda na całkiem wygodny. Oczywiście posiada opuszczane oparcie a także podłokietniki:
  2. WYBÓR BUDŻETOWEJ LORNETKI

    Ja odpowiem tak: - jeśli brat jest osobą interesującą się astronomią od jakiegoś czasu i ma pewne pojęcie o tym, co chce lub może zobaczyć - kup mu większą lornetę; - jeśli brat jest całkiem "zielony" i nigdy dotychczas nie patrzył na niebo przez jakikolwiek sprzęt optyczny, a tym bardziej jeśli jeszcze jest dzieckiem - lepiej niech zacznie od 12x60. Zasadniczych różnic jakościowych między tymi lornetkami nie ma. Natomiast ta mniejsza jest łatwiejsza w użyciu, jako lżejsza, poręczniejsza i posiadająca większe pole widzenia. Oczywiście "siedemdziesiątka" sięgnie głębiej, jeśli tylko właściciel będzie potrafił odnaleźć właściwe miejsce na nieboskłonie. Wbrew pozorom, dla początkującego właśnie to może stanowić największy problem.
  3. Niebo istnieje, bo istnieją anioły (klik).

    [*] [*] [*]

  4. Koziorożec znów przed moim balkonem. Przy wszystkich niedogodnościach miejskich, przy zamglonym horyzoncie, wystarczyło wieczorne w miarę czyste niebo, bym mógł namierzyć jego róg. Wyżej wisiał Wodnik ze swym trójramiennym Dzbankiem, jeszcze wyżej Delfin, bardziej na wschód Pegaz z czerwonym Enifem (epsilon Peg). Nawet kilka minut i już emocje odnowione. Źródło: Sky-map.org
  5. Pół nocy w Niedźwiadach 01.10.2017

    Oh, yes(t) "Najjaśniejsza gwiazda widoczna w gromadzie, SZ Cam (inaczej Σ485), jest gwiazdą podwójną. Jej niemal identyczne, niebiesko-białe składowe (typ widmowy B, jasność 7mag i 7,1mag) dzieli 18 sekund kątowych, co widać już w lornetce 10x50." (Żyrafa na deser, Astronomia Amatorska, XI 2013)
  6. "Ja tylko sobie popatrzę i zaraz wracam..."

    Jakiś nieprzyzwoity ten Twój Księżyc
  7. głowica pistoletowa do lornetki

    Zrób sobie do niej taki bufor chroniący przed gwałtownym opadnięciem, jak tutaj (post z 21 kwietnia 2013).
  8. głowica pistoletowa do lornetki

    Głowica pistoletowa jest fajna, dopóki nie zadziera się lornetki wysoko. Wtedy tworzy się dźwignia, która nawet przy lornetce lżejszej niż deklarowana nośność głowicy, działa na nią z dużą siłą. Jeśli dodamy do tego wilgoć skraplającą się na elementach ciernych, efekt może być niebezpieczny. Piszę, bo mam podobną. Nie zniechęcam, tylko ostrzegam
  9. A słonia to nie zauważyłem, jak powiedział Jaś po powrocie z ZOO
  10. Pierwszy teleskop - prezent na urodziny

    A Kopernik była kobietą
  11. Ja sam nacykałem około dwudziestki, Maras tez się nie lenił. Tylko, że innym łatwiej pogadać i ponarzekać, niż usiąść i napisać parę słów. Zresztą, u teleskopiarzy podobnie PS Łukasz, może by tak z okazji niedawno minionego setnego Obiektu a także dla wzrostu zainteresowania zrobić jakieś podsumowanie, wyliczenie uczestników, ranking "lajków" lub coś podobnego? Może to podkręci atmosferę i zwabi autorów?
  12. Nadchodzą pogodne noce. Jak to często bywa, towarzyszyć im będzie jasny i wysoki Księżyc. Nie każdy także będzie mógł wydostać się pod wiejskie niebo. Wiadomo, mamy sezon intensywnej pracy i nauki. Proponuję więc jako Obiekt Tygodnia coś, co powinno zadowolić wszystkich – i mieszczuchów i ludzi wsi, i początkujących i koneserów nocnego nieba. Byle posiadali sprzęt o polu widzenia wynoszącym przynajmniej 3 stopnie. Gdy tylko widoczny jest gwiazdozbiór Łabędzia, zawsze kieruję lornetkę na jego centrum. Okolice Sadra. Mapę wytworzył kol. Rokita. Sercem Łabędzia jest Sadr (γ Cyg, 2,23 mag, typ widmowy F8 Ib). Wprawdzie to Deneb jest najjaśniejszy w gwiazdozbiorze, jednak bliskie otoczenie centralnie położonego Sadra prezentuje się ciekawiej już przy pierwszym rzucie oka przez jakikolwiek sprzęt optyczny. Nawet z miasta, nawet w księżycową noc, nawet przed pełnym zmierzchem dobrze widać wianuszek gwiazd od ok.5 mag do 7 mag otaczający γ Cyg. Szczególnie wyraźny jest od strony północnej, gdzie jego najjaśniejsze gwiazdki formują jakby spiralne ramię widoczne wyraźnie wśród mrowia słabszych gwiazd. Jednak paradoksalnie, to pod niebem ciągle jasnym, gdy okoliczna drobnica pozostaje wygaszona, widać najlepiej cały nieco niekształtny wieniec dwunastu dość jasnych gwiazdek ułożonych w kształcie serca. Można nazwać ten asteryzm Wieńcem Sadra, można określić jako Serce Łabędzia – i tak każdy łatwo domyśli się, o co chodzi. Najjaśniejsza z wianuszka jest pomarańczowa HIP 999968, ciasny układ podwójny typu widmowego K3 IIIa, odległy o ponad 1500 l. św., podobnie jak jej najbliższa biała towarzyszka zbliżonej jasności. Jednak prześledzenie odległości do pozostałych gwiazdek wianuszka (Stellarium) nie pozostawiło złudzeń – to przypadkowe zgromadzenie, nie żadna gromada. Dostrzeżenie towarzyszących Sadrowi mgławic, także uformowanych w wieniec, nie jest takie proste. Tylko nieliczni obserwatorzy na świetnych, np. podgórskich miejscach obserwacyjnych dostrzegą delikatne, rozległe na 2-3° pojaśnienie otaczające „serce” Łabędzia. Potrzebujemy nie tylko ciemnego, odległego od miejskich świateł stanowiska, lecz także nadzwyczajnej przejrzystości powietrza spotykanej niekiedy tuż przed pogorszeniem pogody. Co innego astrofotografowie – ci kochają ten rejon. Źródło: https://apod.nasa.gov/apod/ap130709.html Na koniec ciekawostka. Otóż mamy w Polsce mapę Łabędzia uformowaną w naturalny sposób w terenie. Oczywiście, musi to coś znaczyć i dociekliwi potrafili nawet dojść – co. Jednak ostrzegam przed nadmiernym zagłębianiem się w lekturę – bezsenna noc gwarantowana. Lepiej już chwycić lornetkę lub wetknąć szerokokątny okular do teleskopu i szukać mistyki tam, gdzie jej miejsce - na niebie. Potem zaś, obowiązkowo, wiecie co należy zrobić: – dać znać, jak poszło!
  13. Księżyc nad Warszawą

    Z czego zrobiony jest Księżyc? W dzień wygląda, jakby był utkany z mgły. Ot, taki biały, niewielki, kolisty obłoczek. Gdy zaczyna się ściemniać a Księżyc jest wysoko na niebie, niemal na pewno zrobiony jest ze srebra. W dodatku niedawno wyczyszczonego, choć niedokładnie. Plamy we wgłębieniach srebrnej patery pozostały. Gdy się zniża, widać, że to jednak złoto. Im niżej, tym wyższej próby. Wczoraj złoty sierp zniżał się powoli nad dachy Ursynowa z każnym stopniem nabywając wartości. Gdy obniżył się na jakieś 15-20 stopni i zaczęły go przesłaniać lekkie obłoczki, stracił na wartości. Jednak nie na urodzie - zrobił się miedziany. I taki już schował się między wiszące i wędrujące nad horyzontem chmury. Kto nie ma złota i miedzi, niech żałuje. Cóż mu bowiem pozostanie?
  14. Znowu koniec świata! A niech to! :szept:

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. Hagen

      Hagen

      Janku, a czy to pierwszy i ostatni? Jak na co , ale na końce świata jesteśmy już odporni!

    3. Janko

      Janko

      Ja tam nie jestem odporny. W ogóle, szerzenie ciemnoty mnie wkurza.

    4. DarX86

      DarX86

      Już się skończył czy znowu przegapiłem ? ;(  

  15. Nikon Action EX 12x50 CF - dobry wybór?

    No, widzisz, zapomnieliśmy udzielić Ci pewnej bardzo istotnej porady. Przepraszamy!
×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)