Skocz do zawartości

Janko

Użytkownik
  • Zawartość

    1555
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Ostatnia wygrana Janko w Rankingu w dniu 1 Styczeń

Janko posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

2615 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Warszawa

Ostatnie wizyty

22638 wyświetleń profilu
  1. Czuła narratorka i wielkie święto polskiej literatury 

    Nagroda Nobla dla Olgi Tokarczuk. Przemówienie noblowskie - informacje

    1. Janko

      Janko

      To, jak myślimy o świecie i - co chyba najważniejsze - jak o nim opowiadamy, ma więc olbrzymie znaczenie. Coś, co się wydarza, a nie zostaje opowiedziane, przestaje istnieć i umiera. ... Ten, kto ma i snuje opowieść - rządzi.

      Dedykuję autorom cyklu Obiekt tygodnia. :thumbsup:

        • Like 4
    2. Hagen

      Hagen

      Złotousta kobieta, wielka w swojej wypowiedzi, nic dodać nic ująć!!!

  2. Kompromis nie musi być "zgniły" W przypadku dwóch lornetek też masz mnóstwo wariantów. Jako mniejszy instrument możesz wziąć nie 7x50 ale silniejszą lornetkęt o takiej samej źrenicy wyjściowej, czyli 8x56. Tutaj producenci oferują instrumenty najwyższej jakości, celowane głównie na myśliwych. Chcąc mieć zestaw bardzo mobilny, można brać 8x56 plus 15-16x70. Mniej mobilny , lecz silniejszy będzie z drugą lornetą od 85 mm. Można to potem uzupełnić maleńką przeglądówką jak Nikon E II 8x30. I tak dalej. Możliwości jest wiele i nie musisz być niezadowolony I jeszcze jedno. Nie bój się lornetek dachowych. Nie bez powodu najlepsze firmy robią obecnie głównie takie. Mity o ich przedziwnych wadach dawno wyrzucono do kosza.
  3. Z moich doświadczeń wynika, że dwie lornetki tylko na statyw (jak w zestawie nr 4) to za dużo. Dwie do ręki i trzecia na statywie ma sens, gdy okulary zaczynają łapać rosę i jedną loirnetkę można ogrzewać, obserwując przez inną. No i różnica międzu 70 a 85 mm ciut mała. Jeśli tak, jako największą wybrałbym setkę. Natomiast w miejsce siedemdziesiątki wybrałbym 60 mm albo nawet 56 mm. Przy powiększeniach 12-15 razy miałbyś i moc i poręczność lornetki. Więc jeśli trzy instrumenty, to coś przeglądowego maksimum 50 mm o sporej żrenicy wyjściowej (karabin), 56-60 mm jako wielkokalibrowa broń piechura (działo bezodrzutowe) no i do tego armata 85 mm do ~
  4. @SylwiaL, różne sytuacje ludzie nazywają "obserwacjami z ręki". Stad m.in. rozbieżne opinie. "Z ręki" może dla jednego onaczać wyłącznie pozycję stojącą i lornetkę trzymaną w swobodnych rękach, dla innego wszystkie sytuacje, gdy lornetka jest trzymana w dłoniach i oparta o oczodoły a obserwator np siedzi na odchylanym fotelu, z łokciami opartymi o podłokietniki. W pierwszej sytuacji to chwilowa ekwilibrystyka, w drugiej można się bawić nawet godzinami. A jest jeszcze szereg sytuacji pośrednich, podparcie rąk o gałąź, ogrodzenie, dach samochodu, obserwator leżący na macie itp. Życie obserwatora lornetkowego bogate jest
  5. Dziękuję i nie będę się dalej z Tobą spierał
  6. Odpowiedź znajdziesz w mojej "stopce" i w tematyce większości moich postów na forach astroamatorskich
  7. Klik. Zaś można by dyskutować, czy zobaczenie przez dziecko obcej galaktyki, po gruntownym objaśnieniu mu, co to jest, nie będzie efektowną obserwacją
  8. Sorry, Kolego, ale gdy się na jakiś temat wypowiada, to warto wcześniej ten temat nieco poznać. Dokładnie to samo można by napisać na temat wszystkich obserwacj przez sprzęt amatorski
  9. Odnajdować i oglądać kolejne morza i wielkie kratery księżycowe poznane wcześniej z mapy. Podziwiać fazy Wenus o zmierzchu. Z pomocą rodziców (wycelowanie lornetki na statywie) zobaczyć Galaktykę Andromedy a potem wypatrzyć Galaktykę Trójkąta, Bodego czy Wir. Zobaczyć Hiady, Plejady, Żłóbek, Gromadę Podwójną i wiele innych gromad otwartych. Poznać, jak wyglądają gromady kuliste a jak jasne mgławice - M42, M8 czy M27. Rozpoznawać gwiazdozbiory i asteryzmy, rozróżniać barwy gwiazd, rozdzielić Albireo i Mizara. Trochę tego by sie uzbierało
  10. Co do wyrzucenia - zgoda, co do cieszenia się - bardzo wątpliwe. Raczej byś się martwiła, że kupiłaś chałę, którą trudno używać ale za to pokazuje mizerniutkie obrazy Kolega Jaro bardzo słusznie zauważył, że warto zaczynać od lornetki. Są tacy, co na niej także kończą, kontynuując obserwacje obuoczne. Polecam także kupno atlasu nieba i może atlasu lub chociaż mapy Księżyca.
  11. Janko

    Lot na Marsa

    Niby tak, ale ten hałas, zwłaszcz w nocy
  12. Ile czasu można obserwować ISS? Nieboskłon jest pełen ciekawszych (znacznie) obiektów
  13. Obserwacje ISS przez jakąkolwiek lornetkę, to tak średnio Natomiast dość uniwersalna a zarazem silna i bardzo poręczna lornetka niezłej klasy to (dachowa) Kowa Prominar 12x56.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)