Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'czyli' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 14 wyników

  1. Oto propozycja nowego działu, która ma promować publikowane na Forum wypowiedzi publicystyczne będące formami literackimi od notatki informacyjnej po krótki esej. Dobre, przejrzyste i merytoryczne artykuły naszych Forumowiczów będą promowane na stronie głównej tuż pod logo. Zachęcam do publikacji!
  2. Trochę późno, ale wklejam swoją relację z tranzytu :). Wielki dzień nadszedł To już dziś, tranzyt Merkurego. Pobudka o 9:30, no 3 "drzemki" w komórce, wstałem ok 10:00. Spacer z psem, zakupy jakieś, śniadanie (w zasadzie to było jak obiad, ale trzeba się było najeść). Potem monitoring obrazu z sat24 - niestety ok. 11.00 zaczęły się tworzyć cumulusy, stawało się oczywiste, że do początku tranzytu (po 13) mogą pokryć całe niebo. Tak było dzień wcześniej. Wtedy morze hamowało ich rozwój i północna część nieba była czysta. Stwierdziłem, że trzeba było jechać na północ nad morze.
  3. Fragment gwiazdozbioru Łabędzia, z widocznymi wieloma mgławicami. Fotka, która czekała trochę na dysku, ale kolejne lato się zbliża, więc czas i ją uwolnić :) Robiona w lipcu zeszłego roku w Roztokach Górnych, przez wysokie chmurki, co widać głownie na halo gwiazd... Nikon D90 + Nikkor 50/[email protected] iso800 8x300s
  4. Hej, szperałem trochę po Sieci i odnoszę wrażenie, że nie jest to często fotografowany obiekt. Galaktyka spiralna z poprzeczką NGC 4236 (aka PGC 39346, UGC 7306) , otoczona przez żółte gwiazdy, oddalona jest od Ziemi o około 11,7 mln lat świetlnych, a zlokalizowana w ogonowej części konstelacji Smoka :) Należy do grupy galaktyk M81, zawierającej co najmniej 34 galaktyki, w tym znaną parkę M81 i M82. Ma bardzo małą jasność powierzchniową - wg różnych źródeł między 15.9 a 24 mag, może stąd próby wydobycia jej z tła nie wpłynęły korzystnie na poziom szumu... Gdyby ktoś wiedział, ja
  5. Po wczorajszej walce z guidingiem zostało kilka minut bezchmurnego nieba. Wykorzystałem je na strzał w tą małą mgiełkę. I jeszcze crop i obraz 200% INFO Messier 57 23x180s SW 150/750 ATIK 383L+
  6. Witam Coś wisiało w powietrzu. Było spore halo obok Jowisza. Fajnie, że kilka paproszków się załapało. 05.04.2016, synta 6 F5, dobson, własne elektryczne prowadzenie, Canon 1200D, 26x60s. ISO 1600
  7. Cześć, W ramach nowego projektu zmierzyłem się z dylematem czy aby dopalić ogon Hamburgerowi muszę wydłużyć czasy naświetlania. Chciałbym go mieć i delikatny ogon zaczyna wychodzić z materiału. Tak wiec pytanie do posiadaczy TS65Q (posiadaczy f 6,5), co lepsze, więcej klatek 600 s, czy palić po 1200 SNR? Co wam podpowiada doświadczenie? Niżej, efekt samo L 22x600s Nie chcę marnować czasu na eksperymenty, bo pogoda jaka jest każdy widzi.... Trzeba korzystać z każdej minuty :D Pozdrawiam P.
  8. Jak mówi moja Żona: Mgławica Nietoperz :) Materiał zbierany na przełomie roku: 29-31.12.2015 , 3.01.2016. Czasy: 30x30s, 10x600s, 67x360s, + klatki kalibracyjne .
  9. Jakiś czas temu popełniłem M42 przez filtr Ha - w zasadzie Ha głównie dlatego, że nie miałem możliwości oderwać się od świateł Wwy, a sfocić coś chciałem. Oczywiście miałem mocne postanowienie, że dorobię do tego solidny materiał kolorowy... HAHAHAAAA - roześmiał się gromko, słysząc to postanowienie, zbieg okoliczności: możliwośćwyjazduzWwy-bezchmurneniebo-brakŁysego. W wyniku: niemal permanentnego zachmurzenia, obecności Łysego na niebie w bezchmurne noce oraz braku możliwości wyjazdu na focenie, udało mi się zebrać homeopatyczną ilość materiału z balkonu (5km na południe od centrum
  10. Ten wyjazd planowałem długo, bo też obiekt do którego się przymierzałem należał do klasyki i NIE MOŻNA było go spieprzyć. Postanowiłem pojechać bez względu na dzień tygodnia, bo M 42 zaczynała powoli uciekać za drzewa…. I tak przeszedł styczeń, żwawo pomykały kolejne dni lutego… pogoda jak zwykle w takich przypadkach wykazywała niezwykłe chęci do współpracy czyli front gonił front, co raz grubsze chmury zastępowały te cieńsze, dające szansę. W końcu spadł śnieg, duuuuużo śniegu…no to jestem ugotowany – ulica ( hmm… chyba nie do końca droga wśród pól zasługuje na taką klasyfikację) do moj
  11. Witam Po raz pierwszy od dwóch miesięcy udało mi się pojechać na focenie. Pogoda ostatnio nie jest łaskawa. Oto efekt wczorajszego wypadu. Pacmana w okularze ujrzałem raczej intuicyjnie i dzięki temu udało się go wykadrować. Pozdrawiam Uwagi (jak zawsze i zwykle) miłe widziane.
  12. Syriusz, najjaśniejsza gwiazda na nocnym niebie, to układ fizycznie ze sobą związanych dwóch gwiazd. Cytując Wikipedię: Syriusz A jest gwiazdą ciągu głównego o masie ponad 2 mas Słońca i średnicy około 1,7 razy większej od Słońca. W porównaniu ze Słońcem, temperatura Syriusza jest dużo wyższa i jest on około 21 razy jaśniejszy. Wiek Syriusza A szacuje się na 225 do 250 milionów lat. Jasność wizualna Syriusza A to -1.46 mag. Syriusz B jest białym karłem o średnicy nieco mniejszej od średnicy Ziemi, który porusza się wokół Syriusza A po eliptycznej orbicie o okresie nieco ponad 50 lat. Odległość
  13. Myślę że obiekt na tyle znany, że nie trzeba się specjalnie rozpisywać: Mgławica Rozeta (NGC 2237) z gromadą otwartą NGC 2244 wewnątrz. Na zdjęciu obszar HII, jest tam też mgławica emisyjna, na którą zapoluję jak kiedyś przy okazji pogody nie będzie Księżyca na niebie. Zdjęcie jest wypadkową 3 sesji: nie do końca tak samo skadrowanych, różnych czasów (to też przez przypadek a nie celowo :)) oraz nadal nieco chaotycznego processingu Ha. 17h40m materiału: 32 x 1200 sek Ha 28 x 900 sek Ha Darki, Biasy, Flaty HEQ5, QHY8L + Synta 150/750, QHY5v + 8x50
  14. "Największym niebezpieczeństwem w życiu jest zbytnia ostrożność" Alfred Adler W końcu "dojrzałem" do tej decyzji. Ponieważ – po przeprowadzonej analizie - jestem w stanie systematycznie umieszczać drobne pierdołki wyciągnięte z internetu w szerokim temacie jakim jest "Rozweselacz, czyli wszystko z humorem", to także mogę pozwolić sobie na ucieczkę z niego i założenie własnego, nowego i bardziej spersonalizowanego tematu, gdzie oprócz niewinnych, z lekka głupkowatych wstawek pozwolę sobie na bardziej subiektywny komentarz, w lekko ironicznym tonie. Komentarz najczęściej dotyczyć bę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)