Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ngc' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 42 wyników

  1. Zakładam sobie jeden zbiorczy temat dotyczący różnych obiektów astronomicznych uchwyconych kamerką CCD i teleskopem Newtona Orion UK CT8 (obecnie) Każde zdjęcie zawiera dane sprzętowe. . W gąszczu dzisiejszych publikacji ciężko później coś znależść Zapraszam do komentowania i oglądania moich skromnych prac. Jako pierwszy obiekt wypuszczam na światło dzienne gromadę otwartą Messier 34. Gromada leży w gwiazdozbiorze Perseusza i zawiera około 60 gwiazd. Obiekt znajduje się w odległości około 1500 lat świetlnych, jego średnice ocenia się na 14 lat świetlnych, a wiek na 180 mln lat. Dane sprzętowe: NEQ6, OOCT8, Atik 383L L1x120s L10x120s Opis Mapka położenia.
  2. Fotka wykonana w Zwaardoniu, na razie bez darków i flatów, 18x900s, bin1, -20°
  3. M3 to jedna z największych i najjaśniejszych gromad kulistych, składa się z około pół miliona gwiazd. Położona jest w odległości około 33900 lat świetlnych od Ziemi, a jej średnica to około 220 lat świetlnych. Jej wiek ocenia się na 8 miliardów lat, co czyni ją jedną z najstarszych formacji w naszej galaktyce. Gromada ta była już w połowie tego wieku, kiedy nasze Słońce się narodziło. NEQ6, CT8, Atik 383L+, L300s Pomimo faktu, że położona jest dalej od nas, niż od centrum Drogi Mlecznej, M3 jest widoczna nawet przez najmniejsze instrumenty. M3 zawiera 274 znane gwiazdy zmienne - to największa ilość odkryta do tej pory wśród gromad kulistych. Wśród nich jest są co najmniej 133 gwiazdy typu RR Lyrae, ale również zadziwiająco duża ilość Błękitnych Maruderów - błękitnych gwiazd ciągu głównego, które wydają się być młodymi obiektami. Ponieważ wszystkie gwiazdy w gromadach kulistych są w podobnym wieku, jest możliwe, że gwiazdy te odrzuciły swoje zewnętrzne warstwy podczas przemieszczania się przez zatłoczone centralne obszary gromady kulistej. Oddziaływanie M3 rozciąga się na około 760 lat świetlnych - wszystkie gwiazdy w tej odległości związane są z jej centrum. M3 zawiera też sporą ilość relatywnie ciężkich pierwiastków. Źródło: https://www.universetoday.com/31110/messier-3/ Tłumaczenie: jolo (dzięki) Czystego Nieba!
  4. Obserwacje przy użyciu lornetki, bez wątpienia sprzyjają szybkiemu przeskakiwaniu od jednego do drugiego kawałka nieba, a potem jeszcze jednego i kolejnego. Jeśli dodać do tego, że w polskich szerokościach geograficznych, nasz Obiekt Tygodnia nigdy nie chowa się za linią horyzontu, może wyjść na to, że Gromada Podwójna w Perseuszu jest tym co najczęściej „samo” wpada mi w obiektywy. Nie ma się jednak czemu dziwić, bo te dwa skupiska to obiekty wybitnie lornetkowe. I jeśli nawet, parafrazując klasyka: „Gromada Podwójna – jaka jest, każdy widzi”, to czy nie warto poświęcić jej choćby kilku chwil, zawsze gdy tylko jest taka możliwość? A nuż, może przypominając sobie kilka faktów na jej temat, odkryjesz ją na nowo? Zatem właściwie: Co? Gdzie? i Jak? Co? Opierając się na katalogu Caldwella – patrzymy na numer 14. W New General Catalogue są to pozycje 884 oraz 869, które to można również odnaleźć w innych spisach jako (na przykład i odpowiednio): Cr 25, Mel 14, Raab 10 oraz Cr 24, czy też Mel 13.[1] Powołując się zaś na powszechniej używane nazwy, mamy do czynienia z gromadami (NGC 884) oraz h (NGC 869) Persei, często nazywanymi po prostu „Chichotami”. Choć pierwsze wzmianki o gromadach pojawiły się już w pismach starożytnych Greków, to te dwa najbardziej znane oznaczenia literowe wywodzą się ponoć z map nieba epoki renesansu. Nigdzie natomiast nie odnalazłem odpowiedzi na pytanie o przyczynę ich braku na liście pana Messiera. NGC 869 oraz NGC 884.[2] Uważam za coś niesamowitego, że obydwie gromady nie istniały ani przed, ani jeszcze długo po zniknięciu dinozaurów z powierzchni Ziemi. Szacuje się nawet, że początek formowania się NGC 884/869 mógł przebiegać równolegle z kształtowaniem się pierwszych praludzi na naszej planecie! Wszak mamy do czynienia z wiekiem określonym na ok. 5,6 mln (NGC 869) i 3,2 mln lat (NGC 884).[3] Można to z kolei powiązać z niebieskim kolorem, młodych, bardzo gorących i jasnych gwiazd, które stanowią zdecydowaną większość składników obu skupisk. Tuzin najjaśniejszych słońc NGC 884 błyszczy jasnymi, „zimnymi” barwami. Wszystkie one są błękitnymi olbrzymami lub nadolbrzymami typu B. Natomiast 8 z 9 najjaśniejszych gwiazd jej starszej siostry to również święcące jasnym, niebieskawym światłem typy B lub A, ale też kilka czerwonych nadolbrzymów typu widmowego M.[4] Każda z gromad liczy po ok. 200-250 gwiazd, ale ich jasność mogłaby być zrównoważona dopiero przez ok. 160 000 naszych Słońc. Wszystko to sprawia, że z odległości ok. 7,3 tys. lat świetlnych, które nas dzielą, ich światło jest ciągle bardzo wyraźne i na podobnym poziomie percepcji dla obydwu gromad: 4,3-4,4mag, choć jeśli wierzyć źródłom, gdyby nie były one schowane za kurtyną pyłu, to wspomniana jasność byłaby większa o nawet 1,5mag. [3][5] Gdzie Patrząc z iście kosmicznej perspektywy, to oczywiście w naszej galaktyce. Ściślej rzecz ujmując, w jednym z jej ramion – dokładniej w Ramieniu Perseusza. Poniższy rysunek pokazuje wzajemne położenie kilku gromad otwartych widocznych w mniej więcej tym samym rejonie nieba. Czy wspomniana już odległość ok. 7,3 tys. lat świetlnych to daleko jak na gromadę otwartą? Raczej tak. Spośród 250 najbardziej znanych tego typu obiektów ok. 85% znajduje się jednak bliżej Ziemi. [6] Rysunek pokazujący położenie NGC 869/884 w obrębie Galaktyki. [5] Jeśli zaś chodzi o mniejszą skalę i nasz widok na nocne niebo, to bardzo prawdopodobne, że i tak prawie każdy doskonale wie jak odnaleźć ten klasyk, ale może ten tekst czyta też ktoś stawiający pierwsze kroki w astronomii amatorskiej? Jeśli więc chciałbyś, Drogi Czytelniku odnaleźć /h Persei po raz pierwszy, to proponowałbym zacząć od lokalizacji ogromnej litery „W” – czyli konstelacji Kasjopei. Następnie, lokalizując 2 bardzo jasne gwiazdy tego gwiazdozbioru – gamma oraz delta Cassiopeiae, utwórz na ich podstawie linię i idź w kierunku Perseusza. W odległości ok. 2 długości jakie dzielą te gwiazdy możesz spodziewać się dostrzec, nawet gołym okiem, mglistą plamkę światła o dużej wielkości – porównywalnej z tarczą Księżyca. To nasz cel. Położenie NGC 869/884 na nocnym niebie. [7] Jak? Moim zdaniem, najlepiej lornetką. Ale prawda jest taka, że „czymkolwiek”, też może być poprawną odpowiedzią. Przypominam bowiem, że mamy do czynienia z ogromnym (jak na DS-y) obiektem widocznym bez uciekania się do pomocy jakichkolwiek instrumentów optycznych. Nieuzbrojonym okiem, nawet na nienajlepszej jakości niebie, widać właśnie sporą mgiełkę. Jednak teraz, kiedy podczas zimowych wieczorów Perseusz znajduje się naprawdę wysoko, na wiejskim niebie widzę już nie jedną, a dwie wyspy światła. Pozostawiając jednak kwestię granic możliwości ludzkich gałek ocznych okulistom, sięgnijmy po lornetkę. Jeśli będzie to na przykład 10x50, dająca podgląd 6-7 stopni, to nasze bohaterki będziemy mogli wygodnie i bezpośrednio porównać jeszcze z trzema gromadami otwartymi (ech lornetka…)! Dostajemy bowiem gratis: Stock 2 – nieco ponad 2o na północ, NGC 957 – ok. 1,5o na wschód, a w kierunku południowym możemy jeszcze dostrzec gromadkę Trumpler 2. Bez dwóch zdań – ciężko skupić na nich wzrok mając Obiekt Tygodnia tuż obok. Obszar na pograniczu konstelacji Kasjopei i Perseusza wraz z kilkoma gromadami otwartymi. Czerwony okrąg ma średnicę ok. 6,5o. [8] W tym zestawieniu NGC 957 wydaje się być przecinkiem złożonym z kilku punktów. Tr 2 można uznać za układ kilku, mniej – lub bardziej przypadkowych gwiazdek, natomiast Stock, choć sporo większy (i ogólnie bardzo go lubię), sporo odstaje pod względem jasności maczku gwiezdnego jaki go tworzy. oraz h Persei świecą już wtedy wyraziście kilkunastoma gwiazdami każda. Słabsze składniki stanowią natomiast rozmyte w niektórych obszarach tło, tworząc przepiękną, zagadkową poświatę. Całość wygląda trochę jak dwa supły z których wychodzą łańcuchy co wyraźniejszych gwiazd. Zachęcam, w miarę możliwości, do zlokalizowania wszystkich tych gromad w szerokim, lornetkowym kadrze. Pamiętajmy przy tym, że Stock 2 oraz NGC 957 znajdują się bliżej nas – w obrębie ramienia galaktyki w którym jest też nasze Słońce i tworzą pierwszy plan, natomiast „Chichoty” oraz Tr 2 są już zlokalizowane w Ramieniu Perseusza. To może dać też jakiś pogląd na ogromne ilości światła emitowanego przez gwiazdy Gromady Podwójnej. Gdyby nasze Słońce znajdowało się w tym miejscu, byłoby widoczne jako gwiazda o wielkości zaledwie około 16mag. [5] NGC 869/884. Szkic ołówkiem. Widok przez lornetkę 8x56 (FOV : 5,9o). [5] Większa lornetka jest tym, co ja bym uznał za najlepszy instrument do podziwiania naszej uroczej parki. Widok w mojej 15x70 po prostu mnie hipnotyzuje. Pole widzenia w tym przypadku to 4,4o i świetnie wtedy widać, że otoczenie Gromady Podwójnej, na które jest jeszcze sporo zapasu w tego rozmiaru lornetce, też składa się z dość jasnych punktów – samych tylko gwiazd o jasności 5,2 – 8,2mag można naliczyć ok. 30. Nie ma jednak mowy o problemach z określeniem granic obu obiektów. Koncentracja gwiazd wokół środka – węzła, w obu gromadach jest oczywista. W tym wypadku ich widok zawsze przywodzi mi na myśl 2 kupki pokruszonego szkła. Niesamowicie, trochę na zasadzie kontrastu, wygląda wtedy tych kilka jasnych, pomarańczowych punktów. [4] Na koniec wyznanie: naprawdę nie jestem lornetkowym fetyszystą i widok z 10-calowego teleskopu, w szerokokątnym okularze i powiększeniu rzędu ok. 50x naprawdę może się podobać (i bardzo mi się podobał). Liczba „szpileczek” i ich wzorów robi wrażenie. NGC 869 jest przy tym bardziej upakowana. Wszystko to przepięknie, ale… Utarło się już określenie, że lornetka to kosmos w 3D. Cóż, ja oczywiście się z tym zgodzę i gdybym miał wybrać jakiś obiekt jako przykład dla różnicy w obrazie z jednego i obojga oczu (no może prócz Księżyca) - byłaby to właśnie para /h Persei. Jak na moje subiektywne odczucia, 10” lustra przegrywa tu rywalizację z dwiema soczewkami w D.O. Extreme 15x70. Czy więc będziesz zbierać światło za pomocą zwierciadła, soczewek, czy też własnych oczu – spojrzyj na Gromadę Podwójną i daj znać jak poszło! [1] http://www.ngcicproject.org [2] http://aladin.u-strasbg.fr/AladinLite/ [3] http://freestarcharts.com/messier-catalogue/21-guides/ngc/103-ngc-869-and-ngc-884-caldwell-14-the-double-cluster-open-clusters [4] Craig Crossen, Gerald Rhemann, „Sky Vistas. Astronomy for Binoculars and Richest-Field Telescopes”, Springer. [5] Rony De Laet, “The Casual Sky’s Observer’s Guide. Stargazing with Binoculars and Small Teleskopes”, Springer-Verlaq New York Inc. 2012 [6] http://www.atlasoftheuniverse.com/openclus.html [7] Stellarium. [8] Roger W. Sinnott, „Sky & Teleskope’s Pocket Sky Atlas” Cambridge, Massachusetts, USA.
  5. Póki co obiektów tematycznych nam dostatek i nie będę zakładał tematu o kolejnej M13 czy innym obiekcie. W temacie będę umieszczał swoje najprościej zarejestrowane i opracowane obiekty. Nie są to na razie arcydzieła konkursowo/apodowe, ale myślę że w miarę upływu czasy poziom się podniesie. Na początek wszystkim bardzo dobrze znana Gromada Kulista Messier 13 leżąca w gwiazdozbiorze Herkulesa. 2017-05-19T23:29:23UT, L33x100s, CT8, Atik 383L, NEQ6
  6. Hej! Długo się zastanawiałem czy jest się czym pochwalić czy może nie.. ale co tam niech idzie w świat Parka, gromada otwarta i galaktyka spiralna, znana również jako fajerwerk. Materiał zbierany w połowie maja, księżyc już ładnie dawał na niebie, a ostatnie klatki niebieskiego koloru schodziły jak już świtało, mam co mam, może kiedyś jeszcze raz spróbuje z tymi obiektami. HEQ5belt TS65Q ST2K L 15x600s RGB 5x300s -15 Czystego nieba Tom
  7. Witajcie, łapiąc galaktyki uciekającej Panny skierowałem teleskop na NGC 5364, sklasyfikowaną w systemie De Vaucouleurs jako galaktyka z niekompletną strukturą pierścienia w wewnętrznych obszarach, o umiarkowanie do luźno skręconych asymetrycznych ramionach. Tyle określeń tej odległej od Ziemi o około 54.5 mln lat świetlnych galaktyki Wokół niej masa drobiazgów, sporo z nich ustawione do nas kantem - moje ulubione Zainspirowany wątkiem jolo o odległych światach wybrałem na chybił-trafił małą szpileczkę i... może szału nie ma, ale galaktyka SDSS J135407.15+045619.7 odległa o około 566,7 mln lat świetlnych - to już coś Zdjęcie robione na podmiejskim zaświetlonym niebie, doprowadzenie go do jako-takiej kolorystyki wymagało sporo wysiłku - i tak bałem się ciągnąć kolor, żeby znowu coś nie powyłaziło HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY8L, TS 60/228, Atik 16IC 23x600 sek, darki, biasy, flaty
  8. Setup: Veloce RH200, ATIK ONE 9M, ASA DDM 60 L: 18x600, RGB: 12x600 na każdy kanał.Skala obrazka 1,27 arcsec/piksel
  9. NGC 4395– magellaniczna galaktyka spiralna znajdująca się w gwiazdozbiorze Psów Gończych. Trzy jasne obszary Ha w tej galaktyce dostały swoje nr w katalogu NGC jako NGC 4399, NGC 4400 i NGC 4401. 42X600s IDAS-LPS ST-8300M, LMG11, CT8
  10. Z tej pary ciekawsza wizualnie jest NGC 4631 zwana też Galaktyką Wieloryb, ale równie fascynująca jest jej sąsiadka NGC 4656 znana jako Kij Hokejowy. Na pierwszy rzut oka to galaktyka nieregularna, mocno zniekształcona oddziaływaniem sąsiadki. A tak naprawdę jest klasyfikowana jako typ Sbm czyli galaktyka spiralna z poprzeczką. I właśnie to chciałem pokazać na zdjęciu. Powyżej znanego kształtu Kija Hokejowego widać ciemniejsze ramię galaktyki spiralnej a "łopatka" kija jest jej poprzeczką. Veloce RH200, ATIK ONE 9M, ASA DDM 60. Nie guidowane. L: 18x600, RGB: 12x600 na każdy kanal. Temp. chipa -25C. Brok, 6-7.05.2016. Opis
  11. Zmęczyłem materiał z ostatnich nocy. Galaktyka NGC 4725 - Tie Fighter, trochę powyżej "z ogonkiem" NGC 4747, a poniżej na skraju kadru gdzie już szron zaczyna mi wychodzić NGC 4712. Obiekty położone w Warkoczu Bereniki. Chciałem się sprawdzić i jakoś się udało załapać mgławicę planetarną oznaczoną jako LoTr 5 (jak zauważył Lukost, oznaczenie takie wyczytałem w atlasie Interstellarum). Na moim niebie ledwo widoczna na klatkach L i Oiii, ale jest. LRGBOiii w klatkach po 5 min (dla Oiii 15 min) 230:35:30:25:195. Hardware: TSAPO906+WOflatIV / f 5.3, Atik383+ mono, Atik Titan mono +StarGuider 50 , HEQ5Pro SynScan. Software: DSS, Nebulosityt, Fitswork, Ps CS6. Podczas składania materiału na klatce RGB zauważyłem poruszający się w kierunku galaktyki obiekt: Klatki RGB były zbierane 29-04-2016 w godz. 22-24. Według CdC powinna to być planetoida (164) Eva, trajektoria też się zgadza. Luminancja była zbierana przez kilka kolejnych dni po kawałku, nie jestem więc w stanie dojść czy na finalnej fotce gdzieś jest.
  12. Hej, szperałem trochę po Sieci i odnoszę wrażenie, że nie jest to często fotografowany obiekt. Galaktyka spiralna z poprzeczką NGC 4236 (aka PGC 39346, UGC 7306) , otoczona przez żółte gwiazdy, oddalona jest od Ziemi o około 11,7 mln lat świetlnych, a zlokalizowana w ogonowej części konstelacji Smoka :) Należy do grupy galaktyk M81, zawierającej co najmniej 34 galaktyki, w tym znaną parkę M81 i M82. Ma bardzo małą jasność powierzchniową - wg różnych źródeł między 15.9 a 24 mag, może stąd próby wydobycia jej z tła nie wpłynęły korzystnie na poziom szumu... Gdyby ktoś wiedział, jak zmusić Pixa do generowania opisów zorientowanych zgodnie z kadrem, a nie odwróconych w poziomie, to chętnie przyjmę radę :) HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY8L, TS 60/228, Atik 16IC 30x600 sek, darki, biasy, flaty
  13. Hej, To w sumie niedokończona praca, ale z racji zmiany konfiguracji iTeleskop.org nie będę miał już możliwości dorobienia materiału w tej samej skali i kadrze :) Galaktyka NGC 4565, czyli Igła w Warkoczu Bereniki. Odległa od nas o 30 do 50 mln lat świetlnych. Troszkę mało materiału, stąd widać szum. No i niektórzy pewnie zauważą nieidealne kształty gwiazd, też to widzę! CDK 12.5", QSI583, Paramount ME, robione w Nerpio, Hiszpania. Sumaryczny czas LRGB ok. 5h. Obrazek zmniejszony 2x. Pozdrawiam, Kuba
  14. Gromada otwarta "Włochy" - NGC 6633pięknie opisana przez Marka w obiekcie tygodnia: A tutaj zaprezentuję moją twórczość: Parametry: TSAPO906+WOflatIV / f 5.3, Atik383+ mono, Atik Titan mono +StarGuider 50 , HEQ5Pro SynScan; czasy LRGB 45,30,30,30 w ujęciach po 5min A dlaczego "Włochy" ? Układ gwiazd przypomina kształtem Półwysep Apeniński:
  15. 35 milionów lat świetlnych od nas w południowych krańcach gwiazdozbioru Lwa ukrywa się ciekawa galaktyka spiralna z poprzeczką NGC 3521. Trochę podobna do słonecznika M63. Niestety trochę za nisko mknie po moim niebie aby wyłuskać więcej ciekawego detalu i kolorystyki, trzeba by się wybrać głębiej na południe :) Szczegóły techniczne: http://www.astrobin.com/245477/
  16. Pewne znaki na ziemi i wszystkie na niebie wskazują, że po zimie, która w moich stronach była nią tylko z nazwy, chyba naprawdę mamy już wiosnę. Bo choć ta pierwsza grupa śladów bywa zwodnicza, to górujący wieczorami Lew nie może pozostawiać wątpliwości. To może jakaś galaktyczka ? NGC 2903 [1] Spośród całego mnóstwa tych odległych, ale często widocznych już w małych aperturach, wysp światła, dziś chciałbym zaproponować przyjrzenie się NGC 2903. Jest to galaktyka spiralna z poprzeczką - podobna do naszej Drogi Mlecznej, choć około 2 razy od niej mniejsza. Odległość do NGC 2903 jest szacowana na 20-25 mln lat świetlnych.[2] A z ziemskiej perspektywy jest widoczna w okolicach lwiego pyska. Jest bardzo łatwa do odnalezienia. Ja zawsze odliczam 4 najjaśniejsze gwiazdy od Algieby i pod ostatnią, odnajdując jeszcze 2 słabsze, już mam nasz Obiekt Tygodnia. Poszukując NGC 2903, skierujmy wzrok ku paszczy Lwa…[3] …gdzie pod gwiazdą lambda Leonis i jeszcze dwiema słabszymi odnajdziemy nasz cel.[3] Sądzę, że bohaterka tego odcinka może być interesująca przynajmniej z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest jasność i ogólna łatwość obserwacji tej galaktyki – potwierdzam jej obecność w 50mm lornetce. Jej rozmiar to ok. 13’x6’ i przy jasności powierzchniowej na poziomie 13,6 [mag/arcmin2] śmiało może walczyć o uwagę podczas wyłapywania pobliskich eMek, a moim subiektywnym zdaniem, jest nawet łatwiejsza do zaobserwowania od niektórych z nich (M95/M96).[4] Tym bardziej może dziwić fakt, że nie ma jej na liście francuskiego łowcy komet. To, co przeoczył, czy też z innych powodów nie uwzględnił monsieur Messier, odnalazł jednak w 1784 sir Hershell. Ten ostatni dostrzegł zresztą coś więcej, a było to na tyle dobrze widoczne, że stwierdzając podwójną naturę obiektu, nadał mu również 2 odrębne oznaczenia: H I 56 oraz H I 57. Tam gdzie Hershell widział 2 mgławicowe obiekty, dziś wyodrębniamy wspomnianą NGC 2903 oraz NGC 2905 – jako grupę młodych, jasnych gwiazd w ich macierzystej galaktyce. Mamy tu zatem możliwość zobaczenia w jednym obiekcie również jego część mającą swoje osobne oznaczenie, co nie zdarza się znów zbyt często. NGC 2905 należy wypatrywać w północnej części galaktyki NGC 2903. NGC 2903 oraz NGC 2905. [4] W lornecie 15x70, galaktyka bardzo chętnie zdradza swoje położenie oraz podłużny kształt. Jej środek jest wyraźnie jaśniejszy od obrzeży. Jeśli w danym instrumencie i warunkach jesteś w stanie dostrzec M65/M66, to NGC 2903 również musi być widoczna. Sześciocalowa soczewka achromatu, pokazuje wyraźnie eliptyczny kształt, przy czym światło wzdłuż dłuższej osi symetrii tej elipsy jest jaśniejsze. Nie było to dla mnie oczywiste, ani tym bardziej widoczne na wprost, ale każde nowe podejście i kilka chwil spędzonych nad okularem sugerują, że to poprzeczka, lub jak kto woli „belka” galaktyki subtelnie zdradza swoją obecność. Bardzo dobrze jest widoczne olbrzymie halo tej galaktyki. A czego, oprócz ciemnego nieba, potrzeba do zobaczenia NGC 2905? W internecie można znaleźć rożne informacje. Jeśli wierzyć Phillowi Harringtonowi (a jeśli nie jemu, to komu?), to 30 cm apertury powinno wystarczyć.[5] Korzystając z możliwości zerknięcia przez 14” lustro (dzięki Mateusz) mogę napisać, że to raczej prawda. A zarys ramion też nieśmiało się ujawniał. Wyłuskanie tego świetlnego punkciku nie był jednak bułką z masłem. Brnąc dalej w metafory; jest to raczej czerstwy razowiec - do nadgryzania uważnie i bez pośpiechu z różnych stron. Tamtej nocy, pomimo fantastycznego nieba, mieliśmy jednak olbrzymie problemy z wilgocią i nie wykluczam, że może lustra mogłyby być w lepszym stanie . Niemniej jednak widok był bardzo zbliżony do tego ze szkicu poniżej. NGC 2903 oraz NGC 2905 – poniżej jasnego centrum galaktyki. [6] A jakie są Twoje wrażenia z obserwacji NGC 2903? A może NGC 2905 również była widoczna? Lew będzie jeszcze przez jakiś czas królował na wieczornym niebie, a zatem: Spróbuj i koniecznie daj znać jak poszło! [1] http://www.caelumobservatory.com/gallery/n2903.shtml [2] http://www.theskyscrapers.org/ngc-2903-spiral-galaxy-in-leo [3] Atlas Nieba „Deep Sky Hunter” [4] http://www.ngcicproject.org [5] http://articles.adsabs.harvard.edu//full/1998JRASC..92...48W/0000049.000.html [6] https://stargazerslounge.com/topic/60653-ngc-2903/
  17. Galaktyka UFO w gwiazdozbiorze Rysia. To jeszcze półprodukt, sama luminancja 38X600s, ale w B&W ostatnio kadry galaktyczne mi się podobają, a i w rozdzielczości 1,5 arcsc/px kadr pokazuje wiele w otoczeniu fajnych drobnych obiektów, miłego odkrywania.
  18. Przy okazji obróbki ostatniego zdjęcia zaintrygował mnie obszar wokół galaktyki NGC 4656 "Kij hokejowy" typu określanego jako "magellanic" ( Sbm z poprzeczką) przez swoje podobieństwo do Obłoku Magellana. Niestety, nie przypomina ona tak naprawdę charakterystycznego kształtu od którego dostała nazwę. Dowód poniżej
  19. Galaktyka spiralna ustawiona do nas kantem, członek Tripletu Lwa. Widoczny ogon pływowy. Veloce RH 200, ATIK ONE 9M, ASA DDM 60 unguided. L: 18x600, RGB 6x600 na każdy kanał. Temp chipa: -25C. Skala 1.27 arcsec/pix Brok, 13.03.2016
  20. Witam NGC 2903 – galaktyka spiralna z poprzeczką, znajdująca się w gwiazdozbiorze Lwa w odległości około 20 milionów lat świetlnych. Została odkryta 16 listopada 1784 roku przez Williama Herschela. Galaktyka NGC 2903 jest jedną z najjaśniejszych galaktyk nieba północnego. Posiada ona wyraźne ramiona spiralne. Znajdują się w niej zarówno stare jak i młode gromady gwiazd oraz obfite obłoki pyłu i gazu. NGC 2903 wykazuje wyjątkowy duży poziom aktywności formowania nowych gwiazd w pobliżu swego centrum, które jest jasne również w zakresie radiowym, podczerwonym, ultrafioletowym, oraz rentgenowskim. Średnica tej galaktyki wynosi 80 000 lat świetlnych. NGC 2903 - galaktyka w Lwie, newton (150/750) dobson, 13.03.2016, własne elektryczne prowadzenie, Canon 1200D, 40x60s. ISO 1600
  21. NGC 1977 oraz NGC 1973 i NGC 1975 to grupa mgławic refleksyjnych powiązana z gromadą otwartą, znajdująca się w gwiazdozbiorze Oriona w bliskim sąsiedztwie mgławicy M42 Szczegóły techniczne: http://www.astrobin.com/241115/0/
  22. Kiedy kilka lat temu zobaczyłem tą galaktykę w wykonaniu Michała Kałużnego zauroczyła mnie ... Dziś udało się ją sfotografować. Setup: Veloce Rh200, ATIK ONE 9M, ASA DDM 60 nieguidowane. Naturalna skala obrazu - 1.27 arcsec/piksel. Zdjęcie jest cropem z pełnej klatki Atika. LRGB: 3:1:1:1 godziny. Starogród, 7.02.2016
  23. NGC 1333 – mgławica refleksyjna znajdująca się w konstelacji Perseusza. Została odkryta 31 grudnia 1855 roku przez Eduarda Schönfelda. Znajduje się w odległości około 720 lat świetlnych od Ziemi w ramieniu Perseusza Drogi Mlecznej. Niedawno prezentowałem szeroki kadr gdzie ująłem m.in. rejon NGC1333. Tym razem zabrałem się za materiał który ukazuje zbliżenie na najbardziej interesujący fragment z tytułową NGC 1333 w środku. Zbierałem kiedy pogoda była łaskawsza i jest to chyba, łącznie, największy materiałowo projekt LRGB dla jednego kadru. FSQ z ST8300 łącznie 14h Obszar baaaardzo wymagający czego doświadczyłem jakieś 6 lat temu. Mgławica ta jest jednym z najbliższych obszarów formowania się nowych gwiazd, obfitującym w młode gwiazdy. W początkowym etapie swojego życia młode gwiazdy są niewidoczne w świetle widzialnym, gdyż są przesłonięte przez pył; NGC 1333 jest dobrym tego przykładem. Jednak obiekty te można wykryć w świetle podczerwonym. W mgławicy tej zidentyfikowano również kilka obiektów Herbiga-Haro. W szerszej perspektywie to jest tak.
  24. Są różne dziwadła na nieboskłonie. Obok gromad otwartych tak skoncentrowanych i licznych, że brano je nawet za kuliste, mamy oskubane „kwiatki” w rodzaju gromady Collinder 62, opisywanej niedawno przez Panasamarasa. Obok gwiazdozbiorów wyraźnych i oczywistych, jak Orion czy Lew, są takie, których istnienia można się tylko domyślać – choćby Żyrafa czy Ryś. Takim enigmatycznym, tajemniczym gwiazdozbiorem kryjącym się między jasnymi sąsiadami jest także Jednorożec. Gwiazdozbiór Jednorożca; mapę wytworzył kol. Rokita w oparciu o katalog SAC 8.1. Orientacja w Jednorożcu nie jest łatwa. Najczęściej poruszamy się po nim rozpoczynając wędrówkę od jasnych gwiazd z okolicznych, wyraźniejszych gwiazdozbiorów. Do znajdujących się w górnej, północnej części gromad z mgławicami NGC 2264 (Choinka) i 2244 (Rozeta) startuje się najczęściej od Alheny - γ Biźniąt (γ Gem), kierując się w dół (na południe), poprzez kremowo-pomarańczową parę ξ i 30 Gem. Obiekty leżące niżej, w południowej części gwiazdozbioru, łatwiej namierzyć startując od Wielkiego Psa lub posługując się jak drogowskazem trzema niebieskobiałymi gwiazdami Pasa Oriona – Mintaka (δ Ori), Alnilam (ε Ori) i Alnitak (ζ Ori). Dysponując jednak niebem dobrej jakości, warto nauczyć się rozpoznawać chociaż główne gwiazdy Jednorożca. Około 8⁰ na południowy zachód od Procjona (α Małego Psa), co stanowi 1/3 odległości między Procjonem i Syriuszem, nietrudno znaleźć charakterystyczną parę gwiazd w odległości 12’ od siebie. Ta jaśniejsza (około 4 mag) to δ Mon, zaś słabsza (5,5 mag) - 21 Mon. Stanowią one środek rozciągniętej w poziomie trójramiennej gwiazdy a może pługa z lemieszem, który tworzą linie łączące inne w miarę jasne gwiazdy Jednorożca. Jednorożec jako pług. Źródło: http://gwiazdozbiory.eulersoft.com.pl/Mon2.html Na południowym wschodzie gwiazdozbioru jest pomarańczowa gwiazda α Mon (ok. 4 mag). Na samym skraju wschodnim znajduje się ζ Mon, tworząca wraz z 27 i 28 Mon idealnie równoboczny trójkąt białych gwiazd o jasności około 4,5 mag, nawzajem odległych o 2⁰. Ramię północno-zachodnie (prawe górne) stanowi poprzeczka z gwiazd o podobnej jasności - ε i 13 Mon, znajdująca się mniej-więcej na wysokości czerwonej Betelgezy (α Ori), ok. 7-8⁰ na wschód od niej. Ramię południowo-zachodnie, które łatwo odnaleźć przedłużając linię Pasa Oriona w lewo, zwieńcza pomarańczowa γ Mon (ok. 4 mag) oraz leżąca 3⁰ na wschód od niej najjaśniejsza w gwiazdozbiorze biała β Mon (3,74 mag). W ich okolicy znajdziemy nasz nieco zapomniany, choć całkiem okazały obiekt tygodnia. Otoczenie NGC 2232; mapę wytworzył kol. Rokita w oparciu o katalog SAC 8.1. Dwa stopnie nad β Mon znajduje się gwiazda 10 Mon (5,1 mag,) tworząca wraz z 20 słabszymi gwiazdkami nieregularną, lecz jasną i rozległą gromadę NGC 2232. Jasność gromady opisywana jest zależnie od źródła jako 3,9 do 4,2 mag, zaś typ według klasyfikacji Trumplera to III 2 p (wg. BinoSky) lub IV 3 p (wg polskiej Wikipedii i NSOG). Jest to więc obiekt ubogi w gwiazdy (p jak poor), oraz o umiarkowanym do znacznego zróżnicowaniu jasności gwiazd (typ 2 lub 3). Trudno mi natomiast zgodzić się z tym, że gromada NGC 2232 jest jakoby typu IV, czyli niedającą się wydzielić z otaczającego pola gwiazd. Przecież koń jaki jest, każdy widzi (przynajmniej przez lornetkę oraz gdy nie ma chmur). NGC 2232 Źródło: Wikipedia Gromada świetnie prezentuje się w powiększeniach lornetkowych, ukazując gwiazdy ułożone w kształcie grotu strzały skierowanej na północ, z najjaśniejszą niebieskobiałą gwiazdą 10 Mon na samym ostrzu. Grotowi towarzyszy od północnego zachodu rządek gwiazd o jasności 6-7 mag, według atlasów nieba Pocket Sky Atlas i Sky Atlas 2000.0 oraz Uranometria 2000.0 znajdujący się już poza gromadą, natomiast zaliczany do niej przez zachowujący zdrowy rozsądek, niezastąpiony przewodnik-encyklopedię The Nigt Sky Observers Guide (NSOG). Tak zaczyna się opis gromady w tym ostatnim żródle: Very large, loose cluster, divided into two irregular groups. The SSE group is more concentrated, fanning southwards from the mag 5 star 10 Mon. The NNW group contains a curved row of 7 mag stars flanked by 6 mag stars... W związku z różną kwalifikacją owego rządku gwiezdnego na północny zachód od rdzenia gromady, także jej rozmiar bywa określany rozmaicie – od około 30 do 45 minut kątowych. Przegląd odległości do tych gwiazd wskazuje, że przynajmniej niektóre z nich znajdują się w podobnej odległości jak rdzeń gromady, jednak innych danych potwierdzających lub wykluczających ich przynależność nie znalazłem. Niezależnie od tego, jako całość jest to obiekt ciekawy oraz widoczny nawet pod niebem miejskim. Pełnej krasy nabiera jednak, podobnie jak wszystko inne na nieboskłonie, w warunkach wiejskich, choć nie muszą to być zaraz Roztoki ani Stężnica. Gromadę odkrył niemal 250 lat temu (1784 r.) – no któżby inny niż William Herschel. Dziś wiemy, że jest ona młoda (spotkałem wartości 25 i 41 milionów lat), co widać po niebieskawej barwie większości gwiazd. Umiarkowana odległość - ok. 1200 lat świetlnych – jest podobna do odległości Mgławicy Oriona i związanych z nią gwiazd. Nasuwa to przypuszczenie, iż oba obiekty, pomimo rozdzielającej je odległości 300 lś. mają wspólne pochodzenie. Tę oraz inne informacje zarówno o gromadzie NGC 2232 jak i innych interesujących obiektach Jednorożca można znaleźć w tym źródle: Turn Left at Orion. Jeśli więc którejś nocy stanie się cud i odsłoni się nieboskłon, chwyć za lornetkę, teleskop czy co tam posiadasz i odnajdź tę nieco dziwaczną gromadę, świetnie wyodrębnioną z tła wbrew temu, co o niej piszą. No a potem, zgodnie z tradycją, daj znać, jak poszło ;-)))
  25. NGC 2174 (Monkey Head Nebula) obszar powstawania gwiazd leżący około 6400 lat świetlnych od nas, w bogatym w mgławice gwiazdozbiorze Oriona. Paleta HST. Szczegóły techniczne: http://www.astrobin.com/236358/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)