Skocz do zawartości

lukost

Użytkownik+
  • Liczba zawartości

    4 505
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    155

Ostatnia wygrana lukost w dniu 29 Września

Użytkownicy przyznają lukost punkty reputacji!

2 obserwujących

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Polska

Ostatnie wizyty

93 025 wyświetleń profilu

lukost's Achievements

Słońce

Słońce (14/14)

  • Reacting Well Rare
  • Very Popular Rare
  • Dedicated Rare
  • Week One Done
  • One Month Later

Recent Badges

8,2 tyś

Reputacja

  1. Ano, wąskie pasma zdecydowanie robią dobrze fotografii z udziałem obszarów mgławicowych. Troszkę zastanawia mnie transmisja mojego egzemplarza (STC dualband) w paśmie zjonizowanego tlenu, bo zdecydowanie dominuje wodorowa czerwień. Pasowałoby przetestować cosik pokroju Optolonga L - Extreme i porównać rezultaty.
  2. Nie będę mnożył bytów ponad miarę, więc wrzucam do tego wątku sklejkę dwupanelową z Sercem (którego kształt kojarzy mi się z nieco innym, lecz równie istotnym organem) i Duszą, przypominającą z kolei spasione prosię na krótkich nóżkach. Czyste RGB - kadr z prosięciem czeka na dopalenie wąskich pasm. Kiedy się doczeka - cholera wie, pogoda na Podhalu taka, że tylko się wieszać... Prosię to 40 klatek po 4 minuty, 6d mod, TS 65q
  3. i najbardziej znana część kompleksu, czyli Słoń Trąbalski. Widać to z filtrem UHC w dużym newtonie, choć słabo. Wymagane małe pow. i duża źrenica wyjściowa. Do zebranego późną wiosną materiału z dualbandem dopaliłem wczoraj nieco ponad dwie godzinki RGB i połączyłem jak umiałem. 😉 TS apo 65q, 6d mod, 40x4 minuty z filtrem i 42x3 minuty bez. Na więcej niestety nie pozwoliła pogoda, ale dobre i to...
  4. Z tym ubogim tłem jest też taki problem, że wyłażą wszelkiego rodzaju artefakty. Gęstwina gwiazd DM, przy takiej Lagunie choćby, skutecznie je maskuje.
  5. czyli Ślimak. Fotka bez większych aspiracji - zrobiłem bo lubię to obserwować, poza tym to jedna z niewielu planetarek o rozmiarach kątowych pozwalających na sensowne zdjęcie z ogniskowej 420 mm. Raczej trudny cel z naszych szerokości, bo ślizga się nisko nad horyzontem. Problem wszechobecnego LP po części rozwiązał filtr CLS, ale zdecydowanie przydałoby się lepsze niebo. Niemniej, pokazać chyba można. 65x210s, 6d mod, TS apo 65q, CLS Astronomik.
  6. Co prawda na żaden zlot się nie wybieram, ale też o tym intensywnie myślę w kontekście aktualnej inflacji.
  7. Fota całkiem udana, ale co to się stanęło z M 32? Wygląda dość dziwnie, jak jakaś przerośnięta planetarka.
  8. Odgrzewany i odgrzebany z czeluści dysku - materiał ubiegłoroczny został uzupełniony o dwie godzinki dobrych, czterominutowych klatek sprzed kilku nocy. Nocka podczas zbierania klatek była fantastyczna pod względem warunków - aż żałowałem, że miałem z sobą tylko lornetkę 12x56. Strach pomyśleć, co pokazałaby 25x100, że o Turusie 350 mm nie wspomnę. 6d mod, apo 65 q, 97 klatek po 3 i 4 minuty.
  9. Jest Iro i jego Nikon. Jest też Maciek i jego Canon. Obaj udowadniają, że nie sprzęt, lecz użytkownik robi prawdziwie dobre astrofoto.
  10. Dzięki. Wersję bezgwiezdną podkręciłem odrębnie i nieco później, połączenie jej z warstwą "gwiezdną" nastąpiło na wcześniejszym etapie obróbki. Wyszło jej to na plus, więc może będę łączył jeszcze raz ten mocniej wyciągnięty materiał po starnecie z warstwą RGB. Nie mam 150 mm, tylko 130. Na razie cykam nim sporadycznie testowe fotki do szuflady, troszkę kuleje tam kolimacja. 😉
  11. Czyli klasyk tak klasyczny o tej porze roku, że nie ma co się rozpisywać. Widać to z filtrem uhc w szerokich polach i przy dużej źrenicy wyjściowej. Materiał w postaci 40 klatek po 4 minuty RGB, wzmocniony odrobiną wąskich pasm z dualbanda STC. Reszta jak zwykle, czyli apo 65q, Canon 6d mod, Cem 25p.
  12. czyli kompleks mgławicowo - pyłowy na pograniczu Cefeusza i Kasjopeji nazywany czasami Głową Diabła. Miniona noc ociekała wilgocią, ale niebo było niezgorsze. Chwilami jedynie pojawiały się niskie chmury, ale równie szybko zanikały i w rezultacie zabrały mi tylko godzinkę sesji. Te mgławice są ponoć do wyhaczenia wizualnie z filtrem - mi się ta sztuka jakoś nigdy nie udała. Fajny obiekt, w sam raz na pole mojego apo z podpiętą pełną klatką. Częściej chyba focony w wąskich pasmach, ale i w RGB coś tam widać. 6d mod, TS apo 65q, 60x4 minuty.
  13. Hmm, ale gdzie tam jest wodór? U mnie na zdjęciach brak.
  14. Obiekt fotografowany z każdej strony i w każdej konfiguracji sprzętowej, z tym że przeważnie w wąskich pasmach. Tu mamy czyste RGB ukazujące to co, często umyka - mrowie kolorowych gwiazd i delikatne przepylenia. Warto zwrócić uwagę na ciemną "ramkę" okalającą Crescenta, w kształcie trójkąta. Jakoś nigdy wcześniej nie zwróciłem na nią uwagi. 6d mod, TS apo 65q, 55x4 minuty plus wersja opisana
  15. Piątkowy wschód Łysego. Przy kolorystyce nic nie kombinowałem, taka krwista czerwień i "słup" światła nad Księżycem były widoczne także wizualnie. 6d mod, apo 65q PS zauważyłem, że jest mnóstwo wątków skąd wyparowały zdjęcia i grafiki, zapewne przy migracji na inny serwer. Szkoda, takie okaleczone tematy straszą jak swego czasu słynny wieżowiec "szkieletor" w Krakowie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.