Skocz do zawartości

GKG

Użytkownik
  • Zawartość

    195
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana GKG w Rankingu w dniu 19 Sierpień

GKG posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

747 Excellent

O GKG

  • Tytuł
    Deneb

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Podhale

Ostatnie wizyty

1001 wyświetleń profilu
  1. Moje skromne, ale szczere wypociny: 16. Średnio ciemne niebo przez lornetkę o średnich parametrach 17. krótka biała noc, krótkie spodenki, krótkie obserwacje
  2. Nie byłem przygotowany na oglądanie tranzytu - brak odpowiedniego filtru założonego na lornetkę 20x70. Mimo wszystko to nie za gęste chmury dały szanse zobaczyć zjawisko, gdyż chmury przyciemniły blask Słońca jak odpowiednie filtry. Eksperymentowałem również z szkiełkiem spawalniczym Lornetka 20x70 lornetka 20x70 przez szybkę spawalniczą - też cos widać
  3. Przerażające? Wczoraj dzięki uprzejmości Łukasza (lukost-a) miałem okazje wycelować w średnio dobrych warunkach w przedmiotowy cel lustrem 350mm z filterkiem. No cóż jest to obiekt przerażający tylko do czasu przyłożenia oka do okularu. Po przyłożeniu obiekcik stosunkowo lekki i przyjemny - dość szeroki mglisty łuczek, właściwie widziany od razu na wprost. Jestem zaskoczony możliwościami dużego lustra.
  4. Hymm … pierwotnie miałem nabyć właśnie 16x70 ED. W ostatnim monecie zdecydowałem się na 20x70 tylko ze względów na dzienne obserwacje - tj. samoloty na wysokości przelotowej i dzienne obserwacje dalekich horyzontów. Czy to słuszny wybór? Pewnie należało by postawić obok siebie 16x70 i 20x70. Na razie 20x70 (a raczej konkretnie ten egz. spełnia moje oczekiwania). Zaskakuje jednakowo dobra centryczność w oby torach optycznych ostrości obrazu, ostra do ok. 80% pola widzenia. No i sam nie wierzyłem, ale 20x z ręki nie jest tragedią, nawet polubiłem takie luźny, krótkotrwały spacer po nocnym niebie z ręki. Dzięki Paweł, to właśnie luknięcie przez Twój egz, narobił mi smaka na 20x70
  5. Z mapy dla mojego domu odczytałem SQM = 21,17 i ta też mapa pokazuje 4 klasę w skali Borttlea. Wczoraj akurat była dobra przejrzystość. Ładnie widziałem Welony i Amerykę w Łabędziu. Natomiast próbowałem dostrzec też w Łabędziu Mgławice Półksiężyc - tej na 100% nie dostrzegłem bo jej lokalizacja jest mi znana - tam też przeszkadzają dość jasne gwiazdy. Tak więc wracając do Kokona tu również myślę, że bardziej widziałem jakieś słabe gwiazdki niż mgławice. Ale moim celem nie jest bicie rekordu w wyłuskiwaniu słabizn - toż to tylko obiektywy 70mm. Zdecydowanie wolę się delektować wyraźniejszymi obiektami. Po wczorajszej krótkiej sesyjce bardzo przypadły mi do gustu ciemne mgławice. To one będą teraz moim obiektem zainteresowań. Wczoraj przypadkowo zacząłem od naprawdę spektakularnie wyglądającej ciemnej szramie B 168. Tak Z dzisiejszej perspektywy APM 20x70 ED wstawiłbym gdzieś między Stigmą 15x70 a Fuji 10x50 - myślę, że bliżej Funi, a uwzględniając powiększenie to może i między Fujinonem 10x50, a APM 100mm ED-APO. Generalnie lornetkę 20x70 na pewno wrzucam w przedział wysokiej jakości.
  6. Lornetka kupiona w Astroshop. Trochę męczyłem Ich pytaniami i prośba i o sprawdzenie poprawności egz. Czekałem 2 tygodnie no i moim okiem jest ok. Bardzo przyjemny obraz utrzymany szeroko. Znikomy astygmatyzm, AC przy centralnym patrzeniu pojawia się dopiero po 70% od centrum. Nie mam jak tego zmierzyć, ale tak gołym okiem zasięg gwiazdowy około 5.5 mag
  7. Z tym Kokonem to na pewno przesadziłem, bo pewny widoku nie byłem, a zmyliła mnie jakaś słaba gwiazdka, bo coś w tym miejscu bardzo maleńkiego było. Dopiero później w Stellarium zauważyłem, że jest tam mgła mgiełka.
  8. Słów kilka o pierwszych wrażeniach z przeglądu średnio ciemnego nieba nowym nabytkiem tj. lornetką APM 20x70 ed Z założenia nabyłem lornetkę APM 20x70 ed w celu szybkich wypadów przed dom i przeglądania nocnego nieba. Tak też dzisiaj właśnie było. Wczesny wieczór - około 20.00 wróciłem do domu. Spoglądam w górę - piękne gwiazdki, no to po lornetkę i już po chwili przed domem poręczna dwururka zamontowana na statywie. Niebo jeszcze jasnawe, więc szybki cel na Saturn - uszka wyraźne i czasami wydzielony pierścień, a i Tytan bardzo blisko jako słabawa gwiazdka. Szybkie przejście na kierunek SW i dość nisko nad horyzontem typowo letnie obiekty w Tarczy - M8 Laguna- jakże mnie zaskoczyła ta mgławica stosunkowo dużą jasnością, podobnie M20. Celując powyżej wpadłem w pułapkę pięknego obłoczka - M24 i M17 (Mgławicy Omega) i dość długą chwilę nie chciałem opuścić tych celów. Szczególnie Mgławica Omega wzbudziła mój podziw swoją jasnością. Wyżej w Tarczy oczywiście M11 Dzika Kaczka jako piękny nieduży, ale wyraźnie ziarnisty kleks. O 21.00 zrobiło się już wyraźnie ciemniej, a Droga Mleczna zarysowała dość wyraźnie swoje kształty. W tym momencie szybki przemarsz znanymi mi klasykami: M27 (Mgławica Hantle) - bardzo jasna i wyraźna z "ogryzkowatym" kształtem, M27 (Mgławica Pierścień) - malejki biekt, ale już wyraźnie nie punktowy kształt. Oczywiście M31 obowiązkowa - widziana ładnie, już nie tylko jako szeroka mgiełka, ale można było wyłuskać nieostro oddzielone subtelne pasmo pyłowe. Podobnie M33 (Galaktyka Trójkąta) - w tej lornetce to już nie tylko kleks, lecz postrzępiona struktura, a zerkaniem z lekko rysującym się skręceniem ramion. Z mniej topowych obiektów na wyróżnienie: NGC7789 (Gromada Róża Karoliny) w Kasjopei - piękne, wielkoobszarowe owalne mrowie subtelnych gwiazdek - bardzo polecam jako cel lornetkowy Podobnie NGC 752 nad Trójkątem - szerokie skupisko punktów M71 w Strzale - choć gromadka znacznie mniejsza to jednak jest to wyraźnie, skoncentrowana, dość jasna struktura wydzielonych subtelnych gwiazdek NGC 253 (Galaktyka Rzeźbiarz) + gromada kulista NGC288 - mimo niskiego położenia nad południowym horyzontem świetny widok w jednym polu widzenia, szczególnie galaktyka wyraźna i duża No i na zakończenie wyróżnień nieco odmienny obiekt - przyciemniony obszar w obłokach Drogi Mlecznej znajdujący się na linii gromady M39, a NGC 7209. Bliżej na jedne linii jest też Mgławica Kokon, ale w tej lornetce widziana jako bardzo maleńkie i subtelne pojaśnienie. natomiast wydłużone przyciemnienie jest bardzo wyraźne i spektakularne - jak ciemna szrama na Drodze Mlecznej Celowałem jeszcze na wiele różnych obiektów m. in. w okolice "Dużego Wozu", gdzie zaskakująco łatwo lornetka wyłuskiwała galaktyki: M81 + M82, M101 (Galaktyka Wiatraczek), M51. Generalnie lornetka APM 20x70 ed zaskoczyła mnie bardzo dobra transmisją i nieprzeciętną punktowością gwiazd. Nie będę opisywał szczegółowo lornetki, ale na wyróżnienie zasługuję zaskakująco szerokie ostre pole widzenia, które jest bardzo dobre tak w 85% (licząc od środka), a nawet na brzegach jest więcej niż użytkowe. Przekonałem się, że średnia lornetka pod średnio ciemnym niebem może dać nieprzeciętne pozytywne wrażenia. Teraz idę jeszcze poszukać zimowych obiektów, ale zrobię to z ręki (tak wiem to powiększenie 20x, ale krótkotrwale da się bo już próbowałem)
  9. No cóż, po ostatnim wyprzedaniu wszystkiego (dużej lornety) - bo niby faktycznie nie mam czasu i niby zobaczyłem co da się zobaczyć w dużej lornecie - myślałem że to już definitywny koniec. Jednak nie wytrzymałem zbyt długo. Dzisiaj przyszła do mnie nowa "mała" lornetka APM ms 20x70 ed. Po luknięciu w średnich warunkach na oklepane Plejady , Hantle , Mgławice Ślimak, Galaktykę Andromeda, Galaktykę Trójkąta, Gromadę Podwójną w Perseuszu. piękne widoki rozpaliły zapał. Nie trzeba koniecznie szukać nowych obiektów, wystarczy docenić znane obiekty, ale należy świadomie na nie spojrzeć. Przy czym świadomość piękna to nie tylko gonitwa za coraz większymi powiększeniami. ale również ochłonięcie i docenienie tego co widać z szerszej perspektywy. Nieduża lornetka 20x70 to wolność - taka lekkość, "śleboda" podziwiania nocnego nieba. Można więc się niby wypalić, ale pozostanie jednak ta mała iskierka - niby ta iskierka to nic, ale rzucona na podatny teren wybuchnie ze zdwojona mocą.
  10. GKG

    Canon EOS 450D

    Obniżam cenę do 550
  11. WOW toż to daje parametry 17x100. ale tak duże źrenice w lornetkach = wyraziste, jasne nasycone kolorami gwiazdy. Ciekawe jak z takimi Beedera-mi 32mm będzie widać Wielką Mgławicę Oriona. Przy tej źrenicy, chyba jest szansa na wyłuskanie kolorku w mgławicy bez filtrów?
  12. Już żałuje, że ją zbyłem 😪 Ale szczęście w nieszczęściu bo Tyn samym jest szansa, że czasami mogę przez nią jeszcze spojrzeć Tak właśnie to czarny koń wśród okularów do tej lornety, Byłem ciekawy, co powie bardziej doświadczony obserwator. Powiększenie niewielkie 23x, ale źrenica 4,4mm robi swoje - niesamowicie ładnie i łatwo widać wszelkie galaktyczki i mgławice. Pole jak na orto wcale nie małe - Plejady mieszczą się w całości, odsunięcie oka duże, wygodne muszle oczne, no i gwiazdki punktowe po brzegi, a to wszystko za stosunkowo niewielki koszt. Swoją drogą czy próbowałeś popatrzeć na Ślimaka z tymi Orto 24mm + filtry UHC? No i dziwne, że po zakupie Masz dwa dni pod rząd kapitalnej pogody. No to robi się ciekawe 350mm lustro + dwoje oczów to będzie miazga. Wbrew wszystkiemu, koniecznie kiedyś muszę wygospodarować czas i to zobaczyć na własne oczy.
  13. GKG

    Canon EOS 450D

    Mam do sprzedania komplet jak na foto, czyli: - Canon Eos 450D + obiektyw Canon Zoom EF-S 18-55mm - oryginalna ładowarka + oryginalna bateria - pudełko + futerał - wszystkie zatyczki (3szt.) - kabel USB - płytki CD + instrukcja + dowód zakupu Wszystko sprawne bez uszkodzeń. Cena: 650zł +KW
  14. Lorneta kątowa (45o) APM 100mm APO-ED + okulary APM HI-VW 12,5mm (84o)
  15. Dzisiaj niebo zachęcało do obserwacji, gdyż przejrzystość bardzo dobra, tylko czasami falujące powietrze. Takie warunki trafiły się akurat w dzień gdzie dość wcześnie (21.30) wschodzi okazały Księżyc (90% oświetlenia). W tak krótkim czasie między zachodem Słońca, a wschodem srebrnego globu, ciężko o długie obserwacje, stąd wpadłem na pomysł, aby sprawdzić ile można dostrzec księżyców w układzie słonecznym w dużej lornecie. Oczywiście poza Księżycem na celownik poszły naturalne satelity Jowisza i Saturna, czyli planet aktualnie widocznych wczesną nocą. Do dyspozycji lorneta w konfiguracji parametrów 44x100. Wiadomo nie jest niespodzianką, że cztery księżyce, tzw. Galileuszowe Jowisza widoczne były bez problemu. Dzisiejszego wieczora ułożone były następująco Większą zagadką były księżyce Saturna. spodziewałem się, że zobaczę jedynie słynnego Tytana. Tymczasem, ku mojemu zaskoczeniu w lornecie i Saturn na wzór Jowisza pokazał obok siebie czwórkę swoich księżyców. Były to wspomniany już Tytan oraz Rea, Tetyda i Dione. Próbowałem jeszcze wyzerkać Japeta i Enceladusa, niestety nieskutecznie może innym razem, gdy nie będzie naszego Księżyca na nocnym niebie. Saturn ułożył dzisiaj swoje księżyce następująco: Tym sposobem łącznie z Naszym Księżycem dzisiaj o dziewiątej wieczorem udało mi się namierzyć w lornecie dziewięć księżyców z Układu Słonecznego. Zastanawiam się, czy lorneta 44x100 pozwoli mi dostrzec jeszcze jakieś inne, zwłaszcza innych planet, ale chyba jest to niemożliwe ze względu na ograniczony zasięg lornety.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)