Skocz do zawartości

pguzik

Komety
  • Zawartość

    1072
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Ostatnia wygrana pguzik w Rankingu w dniu 15 Grudzień 2018

pguzik posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

1863 Excellent

O pguzik

  • Tytuł
    Opiekun - komety
  • Urodziny 02.08.1985

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Niżna Łąka

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Niżna Łąka

Ostatnie wizyty

2498 wyświetleń profilu
  1. pguzik

    Kupię kosę

    Ja koszę taką kosą. Sporą część działki zostawiłem przyrodzie, jednak dla zachowania bioróżnorodności raz do roku wypada skosić, przy czym nie jednocześnie, ale etapami. Ja koszę chaotycznie ;). Jak mnie najdzie ochota, to wykaszam sobie jakąś ścieżkę itp.
  2. Widziałem ją dziś nad ranem. Wg mojej oceny, w trzy dni osłabła o blisko 1 mag (dziś jej jasność oceniłem na 6.6 mag). Pomimo tego była widoczna znacznie lepiej niż przed trzema dniami. Tym razem świeciła nieco wyżej, na znacznie ciemniejszym niebie, a do tego przejrzystość była znacznie lepsza. Najlepiej było ją widać około 2:30, kiedy Słońce znajdowało się jeszcze 15 stopni pod horyzontem, a kometa wznosiła się już ponad 7 stopni nad nim. W lornecie 25x100 była obiektem dość jasnym i widocznym natychmiast, w lornetce 10x50 była obiektem trudnym, ale widocznym zerkaniem.
  3. Też ją widziałem dziś rano w lornecie 25x100. Była dość słaba i rozmyta. Ja ją zobaczyłem około 2:40, a kilka minut po 3:00 zaczęła ginąć w rozjaśniającym się niebie, Znalazłem ją około 15' od pozycji, którą wskazywał Guide. Z tego co widzę, to elementy orbity w bazie MPC (z której pobiera je większość programów) są stare.
  4. Ja dziś też na nią polowałem. Przejrzystość była fantastyczna. Hamal był dostrzegalny (choć słabo) gołym okiem, rho i 94 Psc były słabo widoczne w lornetce 10x50, a w 25x100 dość oczywista była gwiazda 97 Psc (6,0 mag, około pół stopnia niżej niż kometa). Komety w lornecie 25x100 niestety nie widziałem. Oceniłem, że jeśli średnica jej głowy wynosiłaby 3', to musiała być słabsza od 5,0 mag.
  5. Trzeba jeszcze dodać, że kometa będzie na znacznie jaśniejszym niebie, bo w przeciwieństwie do tych mgławic, ma znacznie mniejszą elongację. Z drugiej strony jej głowa jest bardziej skondensowana, więc co do trudności obserwacji może wyjść na to samo.
  6. Niekoniecznie, choć oczywiście, jest on mocno niepokojący.
  7. No właśnie niestety, obserwacje z ostatnich 24 godzin sugerują że kometa słabnie. Jej jasność w tym czasie oceniano na 5.0 - 5.7 mag.
  8. Ta tabelka nie do końca oddaje bieżącą sytuację. Tak naprawdę, obecnie najjaśniejsza jest juz C/2020 F8 (ma jakieś 7.5 mag), za nią jest C/2019 Y1 z jasnością około 8.0 mag, dalej C/2017 T2, która ma około 8.5 mag i dopiero czwarta jest C/2019 Y4, której jasność to od jakiegoś czasu około 9.0 mag.
  9. W ostatnich dniach to właśnie C/2019 Y1 (ATLAS) jest najjaśniejsza - nie dosć, że po peryhelium trzymała stałą jasność, to jeszcze kilka dni temu przydarzył się jej niewielki wybuch.
  10. Od kilku lat mierzę jasność nieba miernikiem SQM-L wszędzie gdzie akurat jestem nocą (o ile nie ma chmur i Księżyca). Te wartości z mapy, to są wartości, które można zaobserwować po północy (kiedy zgaśnie już wszystko, co nie świeci się całą noc) i to tylko w niektóre noce - te z najmniejszym airglow. Zwykle niebo nawet po północy jest jaśniejsze od tego, co jest podane na mapie (zwłaszcza w miejscówkach ciemnych, bo tam wpływ airglow jest największy). Tak więc, nie tyle po północy jest dużo lepiej, co przed północą jest dużo gorzej ;).
  11. Z Beskidu Niskiego też widziałem tę mgławicę wiele razy bez filtra - oczywiście bez filtra widać ją dość słabo, nawet na takim ciemnym niebie (no i nie widać "wypełnienia", które z filtrem jest widoczne bez problemu).
  12. Nie, nie. Przed opozycją, około opozycji i po opozycji.
  13. Wygląda to spektakularnie, warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że to "majtanie" warkoczami, to kwestia tylko i wyłącznie perspektywy :).
  14. Ona jest już dużo jaśniejsza, ma jakieś 6.5 mag. Przedwczoraj na ciemnym niebie udało mi sie ją wyzerkać gołym okiem. W lornetce 10x50 jest widoczna bardzo wyraźnie.
  15. To nie jest akurat nic dziwnego, a związku z tą planetoidą raczej nie ma żadnego. Planetoida 2002 NT7 jest daleko od nas, a najbliżej (zresztą też w dużej odległości) była ponad 2 tygodnie temu. W każdym momencie bliżej nas niż jest obecnie 2002 NT7 znajduje się pewnie kilkadziesiąt znanych planetoid. Planetoidy też się rozpadają, więc teoretycznie można sobie wyobrazić taką sytuację, że trafił w nas fragment tej planetoidy. Tyle, że w przypadku takich rozpadów planetoid prędkości względne fragmentów są rzedu metrów na sekundę, albo i mniej. Planetoida 2002 NT7 znajduje się dziś ponad 60 milionów kilometrów od nas. Gydby to co spadło na Kubie było fragmentem planetoidy 2002 NT7, to musiałoby "odpaść" od niej setki, jeśli nie tysiące lat temu. A co do zbliżeń planetoid do Ziemi, to tu: https://cneos.jpl.nasa.gov/ca/ można sobie zobaczyć co i kiedy się do Ziemi zbliżyło na niewielką odległość. Okazuje się np., że w ciągu ostatniego roku ponad 2000 znanych planetoid przeszło mniej niż 0.2 j.a. (~30 milionów kilometrów) od nas. Nie mam na tej liście planetoidy 2002 NT7, bo w momencie największego zbliżenia do Ziemi była ona ponad 2 razy dalej od nas. Z tych ponad 2000 planetoid aż 72 znalazły się bliżej nas niż Księżyc. Dla porównania, 2002 NT7 była ponad 150 razy dalej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)