Skocz do zawartości

bartolini

Użytkownik
  • Zawartość

    118
  • Rejestracja

Reputacja

89 Excellent

O bartolini

  • Tytuł
    Deneb

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Wrocław

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Wrocław

Ostatnie wizyty

1565 wyświetleń profilu
  1. Jeśli chciałbyś obserwować łysego w bardziej usystematyzowany sposób, to polecam listę lunar100:
  2. Pawel.kosa - z szacunku do osób pomagających Tobie w tym temacie, przyłóż się trochę do ortografii i interpunkcji.
  3. Używam maka180 od 3.5 roku. Głównie małe DSy (herschel400) i księżyc z nasadką. Czasami gwiazdy podwójne i planety - jak coś wychodzi wyżej. Jeżeli szukałbym uniwersalnego sprzętu stacjonarnego, to w pojedynku mak180 vs. Sct8 wygrałby duży newton. Zaletą maka180 jest, to że jest konstrukcją dedykowaną/bezkompromisową do dużych powiększeń: mała obstrukcja, stosunkowo wolne lustro główne (f/3 vs. ~f/2 sctka). Mała światłosiła daje bardzo dobre rezultaty z nasadką i nie wymaga okularów typu ploosl czy orto o ekstremalnie krótkiej ogniskowej. Jeśli chodzi o montaż paralaktyczny, to i mak180 i sct8 pojadą na eq5. Gdybym szukał teleskopu w podróż do RPA czy na la palmę, wtedy pewnie wybrałbym sct, ze względu na minimalnie mniejsze gabaryty i wagę.
  4. Jest nadzieja, bo historia zatacza krąg: https://astropolis.pl/topic/42735-nic-mi-się-nie-chce/ Szkoda, że tym razem jest "palenie mostów" za wszelką cenę
  5. To napewno M42 (x1) czy raczej T2 (M42x0.75)? Raczej T2 - wtedy: https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/language/en/info/p2839_TS-Optics-Adaptor-with-female-T2-thread-and-male-M48--2--filter--thread---short.html
  6. O tym, że Chińscy konstruktorzy kopiując coś albo nie zwracają uwagę na pewne detale konstrukcyjne typu specyficzny dobór materiałów, ciaśniejsze tolerancje czy lepsze wykończenie powierzchni. A jeżeli zwracają uwagę, to po prostu nie wiedzą dlaczego takie czy inne rozwiązanie musiało zostać wdrożone przez Fujifilm. Potem nie mogą obronić swojej dokumentacji technicznej przed działami produkcji czy zakupów które wymuszają zmiany żeby uciąć koszty albo najzwyczajniej ułatwić sobie życie...
  7. Ten efekt to paralaksa. Im bardziej oddalone osie optyczne obiektywów, tym ten efekt jest wyraźniejszy. Dlatego bartulka w pierwszym poście sugeruje przy kolimacji, obserwować dla dużych lornet obiekty oddalone o kilkaset metrów.
  8. W sumie prezent dla Syna, ale Ojciec też ogląda
  9. Takie moje przemyślenia odnośnie lornetek: Jeżeli planujemy dwie lornetki, to pytanie czy jest sens optymalizować tą małą pod astro. Jeżeli będzie użyteczna i do astro i do użytku dziennego, to znajdzie uzasadnienie kupienie czegoś lepszej jakości. Druga sprawa to kupowanie średniej lornetki na statyw nie do końca moim zdaniem ma sens, bo przegra z dużą. O ile ta duża będzie na lekkim statywie z fajną głowicę olejową, tak żeby była maksymalnie mobilna. Zamiast wydawać kasę na średnika lepiej wydać na lepszy statyw i głowicę dla dużej. Bo jeżeli dla oszczędności posadzimy dużą lornetę na niegramotnym statywie i np. wielkiej głowicy widłowej, to przegra z teleskopem. Przez 10 lat miałem małą lornetkę statywową 16x50, poza messierami obejżałem nią kilkadziesiąt różnych obiektów ale przez ostatnie 5 lat, po zakupie 20x110 nie użyłem nigdy więcej do astro.
  10. bartolini

    Mam i ja

    Niektóre okulary szerokokątne, zwłasza te o dużym odsunięciu źrenicy wyjściowej mają taką "wadę/nie wadę" - aberację sferyczną źrenicy wyjściowej. W skrócie - żeby nie było efektu "czarnych fasolek" taki okular wymaga większej źrenicy oka niż wynika z wzoru =apetura teleskopu/powiększenie. Efekt jest najwyraźniej widoczny w czasie testów dziennych, kiedy masz małą źrenicę. Naglery T4 mają tą wadę - 12mm dość wyraźną, 17mm i 22mm praktycznie nieodczuwalną. Tutaj (3-ci akapit) masz szczegółowe wytłumaczenie: https://www.telescope-optics.net/eyepiece_aberration_2.htm
  11. Takich lornet raczej nie ma w Polsce na stanie. Jak wybierałem w sklepie w Chorzowie, pomiędzy ba8 20x110 i 28x110 to obie sztuki przyszły prosto z DE.
  12. Ja najpierw szukam z pocketem, a jeżeli to Herschel dodatkowo sięgam po przewodnik z faintfuzzies.com żeby zobaczyć zdjęcie. Jeśli chodzi o atlasy cyfrowe to mam DSO Planner Pro, który jest "wszystkomający" ale w polu używam go tylko w ostateczności - telefon odblokowuję po zamknięciu oka dominującego. Najczęściej korzystam z niego w domu jak z takiego NSOG.
  13. No to zamówiłem w bookdepository - mam nadzieję, że dojdzie do następnego nowiu
  14. Czy ktoś używający regularnie od kilku lat wersji "desk" mógłby podzielić się wrażeniami co do trwałości? Chodzi mi o odkładanie na stolik, maskę samochodu czy trzymanie na kolanach, wersji z nie laminowanymi kartami. Od kilku lat "zajeżdżam" Pocketa i oprócz wygniecionej okładki jest OK.
  15. Zakładam że to wtórne 82mm. W TS takie kosztuje prawie 8 stówek - nie wiem gdzie Lukost kupował. https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p10206_TS-Optics-Newtonian-Secondary-Mirror-D-82-mm---prepared-for-the-installation.html TS deklaruje, że offset jest ustawiony na f/4.5. Co ciekawe miniatura na kafelku produktu ma jakby namalowane kółeczko, natomiast na stronie produktu lusterko jest czyste. W opisie stoi, że namalowany znacznik.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)