Skocz do zawartości
maly1770

Soczewka barlowa

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Zakupiłem niedawno sw 130/650 na eq2. Nie mam soczewki barlowa w zestawie. Moje pytanie - ach romantyczna czy apochromatyczna? Wiem o nich tyle co z Wikipedii. Wyczytałem na forum że do Newtona f/5 lepsze byłyby "lepsze". Czy duże są różnice pomiędzy nimi? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, maly1770 napisał:

Dlaczego? Z okularem 10mm mam powiększenie "tylko" 65x. 

A okular 5 mm da power 130 x.

Bardziej się przyda ok. 4-5 mm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, SZKLARZ napisał:

A okular 5 mm da power 130 x.

Bardziej się przyda ok. 4-5 mm.

Dzięki za radę. Dopiero zaczynam zabawy z astronomia więc każda sugestia jest dla mnie istotna. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temat soczewek  Barlowa  . W kazdym teleskopie jest tam sobie jakas ogniskowa.  Stosując  soczewki  Barlowa zwiększamy ogniskowa np . Teleskop ma 1500 ogniskowej dodajemy soczewke x2 ogniskowa którą otrzymujemy 3000 . Barlow x 5 robi nam się 7500 . Ok . I teraz stosujemy okular 6mm 90 stopni pole widzenia  jakie otrzymasz powiększenie  ? Producent tele przeważnie podaje Max powiększenie użyteczne.  U mnie akurat wynosi 600 x jak zastosuje Barlowa x5 teoretycznie powinienem mieć możliwość liczenia kamieni na powierzchni księżyca. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jestem przeciwnikiem wszelkich Barlowów i innych dodatkowych ustrojstw w torze optycznym teleskopu tudzież innego sprzętu optycznego. Każde dodatkowe szkliwo zabiera cenne światło i wprowadza dodatkowe zakłócenia w jakości generowanego obrazu. Kamieni na powierzchni Księżyca na pewno nie zobaczysz bo każdy obiektyw czy lustro ma określone powiększenie rozdzielcze i fizyki nie da się przeskoczyć. Z reguły jest to 1,5 D ( D - średnica obiektywu , czy to lustra czy soczewki ) . Są co prawda hardkorowcy  co "wyciągają " ze 100-tu milimetrowej apertury powiększenia rzędu 200-250 razy ale traci na tym jakość i rozdzielczość obrazu nie mówiąc o tym , że staje się on zbyt ciemny. Z mojego doświadczenia to fajne obrazki są do powiększenia 1,5 D. Soczewki Barlowa dopuszczam tam gdzie są niezbędne - na przykład zmiana ogniskowej aby zastosować nasadkę Bino. Warto poczytać o powiększeniu rozdzielczym obiektywu ( teleskopu )  i o  źrenicy wyjściowej.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hardkorowcy tacy jak Stephen James O'Meara 😀 to do planetarek w 100-120mm wykorzystują powiększenia nawet 600-900 😁

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Setaarius napisał:

Hardkorowcy tacy jak Stephen James O'Meara 😀 to do planetarek w 100-120mm wykorzystują powiększenia nawet 600-900 😁

:D 

Rozumiem, że odnosisz się do fragmentu jego książki który umieściłem na końcu odpowiedzi. Ale bądźmy może bardziej precyzyjni, zanim inni hardckorowcy zakupią do swoich 4" teleskopów okulary, które dają powiększenie x900. Rozpoczynając pracę nad "The Messier Objects" w 1994 Stephen James O'Meara w swoim 4" refraktorze Genesis nie przekraczał powiększenia x130. Podczas pracy nad kolejną książką, która zajęła mu bagatela 5 lat, używał w tym samym teleskopie powiększeń maksymalnie x315  i to tylko podczas obserwacji mgławic planetarnych przy idealnych warunkach atmosferycznych i zaświetleniowych jakie panują na Hawajach. Dopiero przy pracy nad "The Secret Deep" i po zmianie teleskopu na 5" APO zaczął używać powiększeń o których tu piszemy.

Więc jeśli ktoś jest szczęśliwym posiadaczem 5" APO dobrej firmy, ma wieloletnie doświadczenie w obserwacjach wizualnych, a najlepiej robi to zawodowo prawie codziennie i do tego ma super miejscówkę jak Hawaje, z dobrymi warunkami atmosferycznymi i bardzo małym LP oraz ponadto obserwuje jeden obiekt kilka dni i ma cierpliwość, aby poczekać na idealne warunki, aby taki okular użyć i jeszcze przez niego coś wypatrzeć to znaczy, że to hobby to prawie całe jego życie...

Tym mniejszym hardcorowcom sugeruję trzymanie się rad, które podał kolega @Foton

 

O'Meara, Stephen James. "Deep-Sky Companions: The Messier Objects": "For this study, I used only two eyepieces: a 22-millimeter Panoptic (adaptable 1 1/ 4-inch and 2-inch) and a 7-millimeter Nagler (1 1/ 4-inch); these provided magnifications of 2 × and 72 ×, respectively. A 1.8 × Barlow lens with the 7-millimeter eyepiece gave me a “high” power of 130 ×, which is a magnification of about 32 × per inch of aperture. As a rule, 50 × per inch of aperture is considered the maximum useful limit under ideal atmospheric conditions. Although the Genesis can perform beyond that theoretical limit (especially under very dark and stable skies at high altitudes), I restricted myself to those magnifications because the vast majority of us constantly deal with less than perfect atmospheric conditions."

O'Meara, Stephen James. "Deep-Sky Companions: The Caldwell Objects": "For this five-year-long study I used three eyepieces (also made by Tele Vue): a 22-mm Panoptic, a 7-mm Nagler, and a 4.8-mm Nagler. On the Genesis these eyepieces provide magnifications of 23 ×, 72 ×, and 105 ×, respectively. A 1.8 × Barlow lens gave me additional magnifications of 41 ×, 130 ×, and 189 ×, while a 3 × Barlow gave me high powers of 216 × and 315 ×. On the Genesis, 216 × is equal to a textbook 54 × per inch of aperture, while 315 × gives nearly 80 × per inch of aperture – perfect for those nights when the atmosphere is extremely steady, or for high-power observations of planetary nebulae."

O'Meara, Stephen James. "Deep-Sky Companions: The Secret Deep": "What I now have in my possession is a beautiful Tele Vue NP-127 Nagler-Petzval 5-inch (660-mm) f/5.2 apochromatic refractor with a redesigned four-element optical system that offers me not only crisp wide-fields of view with 2-inch eyepieces, but also high-power capability with 1¼-inch eyepiece. [...] My arsenal of eyepieces consists of four workhorses: a Tele Vue 20-mm Nagler type 5 (33×), Nagler 11-mm type 6 (60×), Nagler 7-mm type 6 (94×), and Nagler 2–4-mm zoom (330×–165×). I also have a Tele Vue 3× Barlow, which offers me more magnification options up to 990×; as a rule, I generally go no higher than 495×, but I must admit that, on occasion (again with small and bright planetary nebulae), I've gone as high as 990×."

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, pmochocki napisał:

:D 

Rozumiem, że odnosisz się do fragmentu jego książki który umieściłem na końcu odpowiedzi. Ale bądźmy może bardziej precyzyjni, zanim inni hardckorowcy zakupią do swoich 4" teleskopów okulary, które dają powiększenie x900. Rozpoczynając pracę nad "The Messier Objects" w 1994 Stephen James O'Meara w swoim 4" refraktorze Genesis nie przekraczał powiększenia x130. Podczas pracy nad kolejną książką, która zajęła mu bagatela 5 lat, używał w tym samym teleskopie powiększeń maksymalnie x315  i to tylko podczas obserwacji mgławic planetarnych przy idealnych warunkach atmosferycznych i zaświetleniowych jakie panują na Hawajach. Dopiero przy pracy nad "The Secret Deep" i po zmianie teleskopu na 5" APO zaczął używać powiększeń o których tu piszemy.

Więc jeśli ktoś jest szczęśliwym posiadaczem 5" APO dobrej firmy, ma wieloletnie doświadczenie w obserwacjach wizualnych, a najlepiej robi to zawodowo prawie codziennie i do tego ma super miejscówkę jak Hawaje, z dobrymi warunkami atmosferycznymi i bardzo małym LP oraz ponadto obserwuje jeden obiekt kilka dni i ma cierpliwość, aby poczekać na idealne warunki, aby taki okular użyć i jeszcze przez niego coś wypatrzeć to znaczy, że to hobby to prawie całe jego życie...

Tym mniejszym hardcorowcom sugeruję trzymanie się rad, które podał kolega @Foton

 

O'Meara, Stephen James. "Deep-Sky Companions: The Messier Objects": "For this study, I used only two eyepieces: a 22-millimeter Panoptic (adaptable 1 1/ 4-inch and 2-inch) and a 7-millimeter Nagler (1 1/ 4-inch); these provided magnifications of 2 × and 72 ×, respectively. A 1.8 × Barlow lens with the 7-millimeter eyepiece gave me a “high” power of 130 ×, which is a magnification of about 32 × per inch of aperture. As a rule, 50 × per inch of aperture is considered the maximum useful limit under ideal atmospheric conditions. Although the Genesis can perform beyond that theoretical limit (especially under very dark and stable skies at high altitudes), I restricted myself to those magnifications because the vast majority of us constantly deal with less than perfect atmospheric conditions."

O'Meara, Stephen James. "Deep-Sky Companions: The Caldwell Objects": "For this five-year-long study I used three eyepieces (also made by Tele Vue): a 22-mm Panoptic, a 7-mm Nagler, and a 4.8-mm Nagler. On the Genesis these eyepieces provide magnifications of 23 ×, 72 ×, and 105 ×, respectively. A 1.8 × Barlow lens gave me additional magnifications of 41 ×, 130 ×, and 189 ×, while a 3 × Barlow gave me high powers of 216 × and 315 ×. On the Genesis, 216 × is equal to a textbook 54 × per inch of aperture, while 315 × gives nearly 80 × per inch of aperture – perfect for those nights when the atmosphere is extremely steady, or for high-power observations of planetary nebulae."

O'Meara, Stephen James. "Deep-Sky Companions: The Secret Deep": "What I now have in my possession is a beautiful Tele Vue NP-127 Nagler-Petzval 5-inch (660-mm) f/5.2 apochromatic refractor with a redesigned four-element optical system that offers me not only crisp wide-fields of view with 2-inch eyepieces, but also high-power capability with 1¼-inch eyepiece. [...] My arsenal of eyepieces consists of four workhorses: a Tele Vue 20-mm Nagler type 5 (33×), Nagler 11-mm type 6 (60×), Nagler 7-mm type 6 (94×), and Nagler 2–4-mm zoom (330×–165×). I also have a Tele Vue 3× Barlow, which offers me more magnification options up to 990×; as a rule, I generally go no higher than 495×, but I must admit that, on occasion (again with small and bright planetary nebulae), I've gone as high as 990×."

Hahaha...ale się rozpisaleś. To nie była moja rada, żeby używać takich powiększeń tylko chciałem zobrazować co to prawdziwy hardcore. Ostatnio jak walczyliśmy z pierścionkiem w powiększeniu x413 to uciekał jak szalony, a i odnalezienie go w takim powerze czasem może irytować. Nadmienie tylko, że było to w 20 calach i wyglądał fantastycznie. Spokojnie zniósłby te x900...ale w życiu nie próbował bym tego dokonać w 4-5 calach. W naszych warunkach to jest prawie fikcja. Pamiętam, że w Newtonie 5 calowym już przy powiększeniu x150 krotnym brakowało mi światła.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)