Skocz do zawartości

pmochocki

Użytkownik
  • Zawartość

    939
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana pmochocki w Rankingu w dniu 2 Luty

pmochocki posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

1067 Excellent

2 obserwujących

O pmochocki

  • Tytuł
    Syriusz
  • Urodziny 18.11.1980

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Gdynia

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Gdynia

Ostatnie wizyty

1603 wyświetleń profilu
  1. pmochocki

    Filtr mgławicowy

    Ale krótkie ogniskowe są w 1.25". W 2" masz okulary powyżej 20mm. Masz jak rozumiem dobry okular, dający prawie 2mm źrenicy wyjściowej, którego regularnie używasz, więc nie ma co żałować.
  2. pmochocki

    Filtr mgławicowy

    Tu pełna zgoda warto zacząć od UHC. Koledzy dzielą się doświadczeniem. Też bym szedł od razu w 2" i też mam okulary w standardzie 2". Rozumiem, że kolega @Kicz używa do DSów tylko jednego okularu. To jest dość nietypowe i zaskakujące, ale jak już było powiedziane - kto co lubi. Z tym się chyba nie mogę zgodzić. Pomijam fakt, że jest lista DSów, którą wolę oglądać w EDku niż w dużym lustrze. Ale o ile apertura ma kluczowe znaczenie, przy wyłapywaniu słabizn, nie wydaje mi się, że można aż tak deprecjonować znaczenia okularów. Moim zdaniem one wpływają zarówno na komfort obserwacji, jak i na to co jesteśmy w stanie dostrzec. Uważam że kluczową rolę będzie odgrywało zawsze najsłabsze ogniwo. Może to być: kolimacja, filtr, okular, seeing, obserwator, itd... A już na sam koniec. W pewnym momencie filtry stają się niezbędne, bo bez filtrów niektóre obiekty są po prostu nieosiągalne.
  3. Jestem pod wrażeniem. Usystematyzowania, precyzji udokumentowania, ilości obiektów w czasie jednej sesji, lat doświadczenia, ..., wszystkiego! Bardzo inspirujące!
  4. Nawet nie wiesz jak ja się cieszę. Wielkie podziękowania należą się koledzy @skarczew, który pomógł mi wyjąć lustro główne, zmienić naklejkę i pożyczył mi swój kolimator CatsEye. Na przedmieściach kolimacja poszła mi szybciej i była idealna co chyba też przełożyło się na szczegóły w obrazach. Ostatnich dwóch mi brakuje, a pierwsze dwa zdarzają się rzadko. Najbardziej frustrujące jest to, że przyjedzie Marek @Panasmaras na tą sama miejscówkę i jest w stanie wypatrzeć takie rzeczy swoją małą lorneteczką, że człowiekowi się w głowie nie mieści. Widzę, że z roku na rok jest lepiej, ale chciałbym się chociaż trochę zbliżyć do takiego poziomu. Dlatego ostatnio robię wszystko by zwiększyć częstotliwość obserwacji - zmienne i podwójne przed blokiem, przedmieścia itd... Jak człowiek czyta: Through a 10-inch scope, look for a halo 4′ by 2′ that surrounds a bright core. Close examination at high magnification reveals the galaxy’s central bar and the spiral arms, which aren’t much brighter than its halo. Through larger scopes, look for dust lanes and emission nebulae spread throughout NGC 2903’s spiral arms. Bakich, Michael E.. "1,001 Celestial Wonders to See Before You Die: The Best Sky Objects for Star Gazers" lub NGC2903 SG ! Sb; elongated; mottled arms Peter Birren "Objects in the Heavens" to jednak rodzi się nadzieja, że może się uda coś wypatrzeć... I tu się zgadam - nad wszystkimi trzema muszę popracować.
  5. Pogoda zapowiadała się idealna już od kilku dni. Rodzinka poinformowana, że obserwacje zaplanowane i nic mnie nie powstrzyma przed wyjazdem. Życie zweryfikowało założenia. Nie wnikając w szczegóły skończyło się na krótkim stwierdzeniu mojej żony: "No jedź już, ja to jakoś ogarnę!". I tak do Blizin dotarłem dopiero po 22:00 a i ustawienie oraz kolimacja 13" byka zajęły dłużej niż zwykle. Obserwacje rozpocząłem od M3: fajna duża gromada rozbitymi gwiazdkami, następnie M53, która jest o wiele słabsza, można powiedzieć, że kontrastuje z M3. Poszukiwanie NGC 5053, zostało zarzucone, aby przejść do Lwa. Na początek triplet w ramach rozgrzewki. W ES 24mm wszystkie trzy galaktyki wyraźnie widoczne w jednym polu widzenia. Zaintrygowany ostatnim Obiektem Tygodnia opisanym przez @MichalKaczan szybko odnalazłem NGC 3226 i NGC 3227. Jądra galaktyk jasne i wyraźne i NGC 3227 podłużna, a NGC 3226 owalna. Nie dostrzegłem pasma je łączącego. Następnie szybko odszukałem NGC 2903 i tu rozczarowanie, bo miałem nadzieję, na dostrzeżenie jej ramion, ale się niestety nie udało. Narodził się pomysł aby sprawdzić M51 i NGC5195. Galaktyki oczywiście obie widoczne, ale struktura ramion M51 była wyraźniejsza gdy obserwowałem niedawno w tym samym teleskopem z przedmieść pod słabym niebem. Więc albo kolimacja albo seeing sprawiają, że mimo o wiele ciemniejszego nieba szczegóły trudniej było wyłuskać. Trochę tak, jakbym mógł sięgać dalej. Widać było słabsze obiekty, ale mniej szczegółowo niż ostatnio na przedmieściach. Trochę zawiedziony stwierdziłem, że pora na główny cel wyprawy czyli materiał na przyszły obiekt tygodnia. No i się udało. Obserwacje w Blizinach idealnie uzupełniły obserwacje z przedmieść - więcej na ten temat napiszę w kwietniu. Następnie kolejny punkt na liście z którym wiązałem duże nadzieje: Łańcuch Markariana. Wbrew obawom M84 i M 86 zostały szybko odnalezione i od nich ruszyłem po kolejnych galaktykach w łańcuszku... Największe ważnie zrobiły Oczy (Eyes Galaxies NGC 4435 i NGC 4438). Wszystko zaczęło zamarzać i parować. Więc na koniec szybkie spojrzenie na M13 i odszukanie pobliskiej NGC 6207. Okazuje się, że kolimacja i drobne poprawki w teleskopie, jak przesmarowanie łożyska, poprawa stopki do szukacza, czy lepsze wyważanie teleskopu mogą mieć ogromy wpływ na komfort obserwacji. Niby oczywiste, ale jednak... Ostatnie obserwacje Taurusem uznaje za kolejny przełom w moim hobby. Mailem sporą przerwę i zaobserwowałem jedna poważną zmianę. Obserwacje prowadzę ostatnio bez telefonu i tylko z atlasem w ręku. Szybkości oraz skuteczność starhoppingu wzrosła znacząco. Oznacza to też, że czas na obserwacjach spędzam na obserwacjach a nie na szukaniu obiektów. Widzę jak roku na rok człowiek robi skoki milowe. Szkoda tylko, że ta pogoda na pomorzu jest zazwyczaj kapryśna i okazji do obserwacji DSów jest tak mało.
  6. Nie odpisałeś na pytanie co chcesz oglądać. I jak ty pytasz się o MAKa 150, to ja się pytam dlaczego MAK a nie 6" SCT?
  7. Ja nie wiem czym różnią się te modele.
  8. Andromeda, Plejady, M44... To wszystko obiekty lornetkowe, więc MAK 127 do nich się nie nadaje. Weźmy M81 i M82, które fajnie wyglądają w MAKu: To, że dwóch galaktyk nie obejmiesz to jedno, ale zobacz ja dokładnie montaż GoTo by musiał działać, aby tam się wstrzelić. Wąskie pole to jeden z problemów MAKa, ale to nie znaczy, że go trzeba jeszcze pogłębiać. No i jeszcze źrenica wyjściowa 2mm vs 2.75mm.
  9. Ogólnie się zgadzam, ale, że to ma być na wypady z młodzieżą to prowadzenie i szybkie odnajdowanie obiektów się przyda.
  10. A co chciałbyś oglądać? Księżyc i planety czy DS? Czy wszystko? 50* pola własnego przy 24mm, czyli 0.8* pola rzeczywistego, to trochę wąsko. Jakbyś wybierał wersję MAKa z 2" wyciągiem polecam SWANa 33mm on da pole około 1.5* i źrenice wyjściową 2.5mm. Więc może warto rozważyć SWANa 33mm w przyszłości - jeśli kupisz wersję z wyciągiem 2" oczywiście. Atlas księżyca, filtr szary lub polaryzacyjny, jeśli księżyc Ciebie interesuje.
  11. Udało się dziś parkę dostrzec w 13". Używałem ES 24mm (x70 i ŹW 4.8mm) oraz ES 14mm (x120 i ŹW 2.8mm). Dwie blisko siebie galaktyki. Jedna podłużna i druga okrągła. Jasne jądra. Ani struktury spiralnej ani łącznika nie wypatrzyłem.
  12. Blade kółko wyskoczyło ........ po kilku sekundach wpatrywania się Tak piszą tylko doświadczeni. To jak gdzieś czytałem "bardzo wyraźna zerkaniem". Zazdroszczę wam tego doświadczenia...
  13. Jak już jesteśmy przy temacie, czego szukać przy kulistych, to przy M13 warto poszukać NGC 6207 Źródło: Consolmagno, Guy; Davis, Dan M. "Turn Left at Orion" EDIT: No i zaraz obok (w odległości 1*) M53 jest NGC 5053.
  14. Dokładnie tego sposobu też używam.
  15. Fajna relacja, bije od niej zacięciem i zaangażowaniem... Gratuluje fajniej miejscówki z rozsądnym czasem dojazdu. Kilka rzeczy, które rozważyłbym na Twoim miejscu: Zrezygnować z laptopa i spróbować z atlasem. Na początku jest trudniej, ale potem bardziej efektywnie. Nie traciłbyś też adaptacji wzroku do ciemności. Jeśli chodzi o szukanie obiektów to: Może szukacz z obrazem ziemskim Okular o źrenicy wyjściowej 4mm-5mm i szerszym polu. Spokojne skakanie w szukaczu od gwizdki do gwiazdki z atlasem w ręku. Jak wiesz zawsze, na którą gwiazdę w danym momencie Twój szukacz wskazuje, to może wyszukiwanie obiektów jest może ciut wolniejsze i mozolniejsze, ale o wiele bardziej skuteczne. Atlas możesz wydrukować darmowy lub zakupić "Pocket Sky Atlas". Im częściej go używam tym bardziej zadowolony jestem. Kiedyś używałem dużo telefonu. Teraz im więcej używam papieru, a mniej telefonu to adaptacja wzroku jest lepsza. Planowanie sesji - warto ten czas poświęcić w domu. Im lepiej się przygotujesz, tym więcej wyciśniesz z samych obserwacji. Jak masz gotową listę, do której dopisujesz komentarz możesz się skupić na samych obserwacjach. Obserwacje: po odnalezieniu obiektu często mam ochotę szukać następnego. Nauczyłem się jednak, że warto zamknąć oczy, wziąć kilka głębokich oddechów, dotlenić mózg, przypomnieć sobie czy coś chciałem tam wypatrzeć i zerknąć jeszcze raz i próbować zerkania w różny sposób. Dać sobie czas... To potrafi zdziałać cuda. Jeszcze raz gratuluje udanej sesji - fajnie się czytało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)