Skocz do zawartości

pmochocki

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1371
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Ostatnia wygrana pmochocki w dniu 10 Czerwca

Użytkownicy przyznają pmochocki punkty reputacji!

3 obserwujących

O pmochocki

  • Urodziny 18.11.1980

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Gdynia

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Gdynia

Ostatnie wizyty

3092 wyświetleń profilu

pmochocki's Achievements

Syriusz

Syriusz (13/14)

  • Reacting Well Rare
  • Very Popular Rare
  • Conversation Starter
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

1,8 tyś

Reputacja

  1. To są dwie wspaniałe gromady otwarte dla lornetek. IC 4756 Oglądałem w 15x70 i w kątowej lornecie 100mm w powiększeniu 23x. W dużej lornecie mi się bardziej podobało. W miejszych lornetkach 8x czy 10x IC 4756 oraz NGC 6633 widoczne są w jednym polu ze sporym zapasem. To jest piękny widok.
  2. Witam poszukuję obiektywu z lornetki 70mm. Lub zepsutej lornetki z nieuszkodzonym obiektywem.
  3. Astro wakacje rozpoczęte. Na działkę na Powislu dojechaliśmy w piątek 30 lipca przed 21:00. Dzieci po spaniu w samochodzie postanowiły roznieść przyczepę kempingową. Z żoną uparcie staraliśmy się temu zapobiec. Po godzinnej walce córka i młodszy syn skapitulowali i zasnęli. Starszy syn jeszcze walczył, ale ja już zabrałem się za rozpakowywanie samochodu. Na niebie nie było żadnej chmurki, za to z minuty na minutę przybywało gwiazd. Stwierdziłem, że jak mam wypakować teleskop, to od razu mogę go to złożyć. O 22:30 teleskop był już gotowy. Całość robiłem przy czerwonym świetle, aby wzrok już przyzwyczajać do ciemności. Okazało się, że ze mocowanie red dota trzeba poprawić, bo brakuje zakresu, aby go poprawnie ustawić. Ale mając szukacz zacząłem zabawę. Planowałem rozpocząć od Delfina, ale że w szukaczu ukazał się wieszak poszedłem za ciosem. NGC 6802 leży tuż przy ostatniej gwieździe wieszaka. Idealny pierwszy cel do teleskopu z 1* pola widzenia z długim, szerokokątnym okularem. Tu białe noce się jeszcze nie skończyły. Zamiast ES 24mm użyłem ES 18mm dającym powiększenie x100 i zrenicę wyjściową 4mm. Gromada otwarta odnaleziona bez problemu. Charakterystyczny podłużny kształt, jakby osadzony w ramie, kwadracie z czterech jaśniejszych gwiazdek z czego dwie są podwójne. Widok jeszcze lepszy w BCO 10mm (x186; 2.2mm ź.wyj.). Widać wyraźnie, że że gromada składa się z dużej ilosci niezbyt jasnych gwiazd I zerkaniem można wydobyć ich z tła jeszcze więcej. Następnie szybka wizyta z M71 w Strzale. Już w ES 18mm gromada była rozbijana. Nie zmieniałem okularu, bo nie chciałem zatrzymywać się zbyt długo na klasykach. Następnie szybki skok do mgławicy Hantle. Tu nastąpił opad szczęki. Wzrok się lepiej zaadoptował i droga mleczna zaczęła się powoli też przebijać. Do tego jeszcze apertura 16" - musiałem zmienić okular BCO 10mm znów wylądował w wyciągu. Mgławica była jasna i wyraźna, a kształt hantla dokładnie widoczny, nie mogłem oderwać wzroku... Kontynuowałem polowanie w Lisku. Przeskoczyłem do gwiazdy 12 Val, by w jej okolicy odnaleźć gromadę NGC 6830. Bliskość 12 Val sprawiła, że ze gromada okazała się łatwym celem. Całkowite przeciwieństwo NGC 6802. Jasne gwiazdy układały się w kształt krzyża. Zerkaniem można było dostrzec więcej pojedynczych ciemniejszych gwiazd. Oglądałem ją tylko w ES 18mm. Poszukiwania NGC 6823 przerwał Księżyc. Szukanie obiektów w tym teleskopie jest dla mnie wyzwaniem. Przydałby mi się szukacz, który by pozwolił sięgnąć głębiej i robić star-hopping na na ciemniejszych gwiazdach. Na całe szczęście okazało się że spakowałem filtr szary i na Księżyc też sobie popatrzyłem. Dwa klasyki, dwa obiekty z listy Harschel 400 i Księżyc. Nieźle jak na wypakowanie teleskopu i przeniesienie do szopy w półtorej godziny. Przez dwie kolejne noce były chmury. Teraz mała przerwa w urlopie ze względu na sprawy rodzinne i powrót w środę. Oby była pogoda...
  4. Jak to mówią: w czasie pokoju szykuj się do wojny, a w białe noce ograniaj sprzęt do obserwacji DSów...
  5. Pełna zgoda. Można rozważyć AR-102XS 102/460. Sam się zastanawiam czy nie poemwinienem zamieć swojego AT72ED na tą tubę...
  6. W naszym hobby jest kilka czynników które wpływają na to co i z jakimi szczegółami potrafimy dostrzec. talent, umiejętności i doświadczenie miejscówka i jakość nieba sprzęt Umiejętności i doświadczenie zbieram powoli. Na miejscówkę mam wpływ, ale jednak ograniczony. Postanowiłem więc uderzyć w sprzęt. Kupiłem 16" Taurusa z 2006 roku. Oba lustra napylane w 2017, a reszta oryginalna w stylu "vintage". Wyciąg cierny od śp. Janusza Płeszki, kwadratowa skrzynia i płozy przykręcone na stałe, że konieczny jest demontaż półki bagażnika, aby teleskop się w nim zmieścił. Mam świadomość, że pójście w tak dużą aperturę to podejście siłowe. Ale tak... liczę na to, że brutalna siła pomoże mi nadgonić braki w doświadczeniu, umiejętności i nie zawsze najlepszych warunków. Do tego postanowiłem w bardziej dbać o adaptację wzroku. Poprawiłem czołówkę: i żona uszyła mi kamizelkę do obserwacji: Mam już wytypowane miejscówki bardziej osłonięte lasem. Będzie widać mniej horyzontu, ale za to łuna będzie skuteczniej odcięta. Muszę tylko teraz w weekend pojechać i sprawdzić czy to co widzę w ekranie komputera będzie się zgadzać z rzeczywistością. Jednak taka apertura to także pewne wady. Nie chodzi tylko ciężar i wielkość. Z okularem ES 24mm 82* pole widzenia to tylko 1*. Odszukiwanie obiektów może okazać się wyzwaniem. Okazało się, że nie mam gdzie przyczepić drugiej stopki od red dot findera. Poczyniłem więc taką modyfikację: Patent z kółkami do atlasów doczekał się wydruku na folii: I na koniec moja tajna broń: "Herschel 400 Observing Guide" autorstwa Steve'a O'Meara'y: Oczywiście rodzi się pytanie, po co wydawać prawie dwie stówy na książkę jeśli w necie są doskonałe przewodniki, np: "Observing the Herschel 400 Objects (Part I)" (https://www.faintfuzzies.com/Files/Herschel 400-I v1.pdf). Mnie przekonały opisy star hoppingu i uproszczone mapki. Są to rozwiązania, które znam z poprzednich książek Steve'a. Ponadto Steve'en grupuje obiekty, które proponuje oglądać jednej nocy. Nie trzyma się sztywno konstelacji, ale raczej danego regionu nieba. I tak od końca dyszla Wielkiego Wozu płynnie przechodzimy do galaktyk w okolicach Osiołków w Wolarzu. Więc tak, ... wydałem prawie dwieście złoty, aby jak już zgra się pogoda z księżycem i moją rodziną oraz jak już wywiozę 16" byka pod fajną miejscówkę, to chciałbym skupić się na oglądaniu obiektów i je szybko odnajdywać. Należy przyznać się, że nie obejrzałem wszystkie obiektów z katalogu Messiera czy Coldwella. Ale te braki planuję uzupełnić jak kiedyś uda się wyjechać bardziej na południe no i przydałoby się zamocować filtry UHC do małej lornetki aby obejrzeć Amerykę, ale to jest już inna historia. Na razie planuje skupić się na liście Herschel 400, aby uciec od utartych szlaków. Klasyki same będą cisnąć się w okular, bo człowiek zawsze wraca to tych perełek.
  7. Ojjj czemu? Jakie obiekty i w jakich okularach?
  8. Gdybyś rozbijał zestaw to chętnie kupię: torbę, odnośnik i maskę.
  9. pmochocki

    Montaż Mini AZ

    I to jest super patent. Robi wrażenie, szczególnie na mnie, bo ja mam dwie lewe ręce.
  10. Za 180zł możesz kupić tubę 90/900 do tego BCO 10mm i wymiatasz na Księżycu i planetach.
  11. Przy dużych powiększeniach AZ4 to za mało na ED120 dla dużych powiększeń. Ja używam TS SkyTee. AZ4 sprawdza się idealnie w MAKu 127, ale ED120 jest za długi i przy dużych powiększeniach drgania są irytujące. Duże powiększenie definiuję jako x150 ze źrenicą wyjściową 0.8mm (BCO 6mm). Oczywiście mam stalowe nogi...
  12. Ja też! Kibicuję Twoim testom. Chyba czas kupić rasowego orciaka...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)