Skocz do zawartości

Her Bigsoczewa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    47
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Her Bigsoczewa w dniu 29 Stycznia 2019

Użytkownicy przyznają Her Bigsoczewa punkty reputacji!

Reputacja

124 Excellent

O Her Bigsoczewa

  • Tytuł
    Bellatrix

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Legnica

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Legnica

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ja obserwowałem wczoraj z kolegą planetę między godziną 21:00 a godzinę 23:00. Teleskop apochromat triplet 85 mm. Powiększenia 90 x i 140x oraz dwa filtry jeden czerwony baader planetarium drugi gso pomarańczowy numer 21. Widoczność raczej marna. Epsilonów w lutni nie udało się rozdzielić więc rozdzielczość według mojej oceny powyżej sześciu, pięciu sekund kątowych. Planeta mocno falowała pokazując czasem więcej a czasem mniej szczegółów. Pomimo tak słabej widoczności udało nam się dostrzec dwie białe struktury. Ciężko mi powiedzieć która była czaplą polarną a która nie. Załączam schematyczny
  2. Od jakiegoś czasu obserwuję tą planetę regularnie. Wczoraj również. Pomimo słabej widoczności Mars prezentował się wczoraj bardzo fajnie. Było można zobaczyć mnóstwo detalu na samej tarczy oraz czapę polarną trochę mniejszą niż kilka dni wcześniej. Przy obserwacji bardzo pomagają filtry szczególnie czerwony i zielony. Obserwuję apochromatem 85 mm przy powiększeniach od 90 do 140 razy a czasem podbijając do prawie 200. Myślę że to jeden z lepszych sezonów na tą planetę. Pozdrawiam wszystkich oglądających.
  3. Fantastyczny materiał. Nasza gwiazda to naprawdę b. ciekawy obiekt do obserwacji. Chylę czoła nad pracą kol. bo sam zajmowałem się graf. kompt. i wiem ile czasu to zajmuje. Satysfakcja jednak jest ogromna po ukończeniu dzieła. Pozdrawiam serdecznie.
  4. Potwierdzam w 100%. Ja też prowadziłem obserwację obu planet w dniach 07.08.2020 i 08.08.2020. z centrum mojego miasta tzn. się pod domem. Generalnie myślałem że przy obecnych temp. obraz będzie wyglądał jak gotująca się zupa ale.................jakież było moje zdumienie kiedy popatrzyłem w okular. Dawno nie widziałem tak stabilnej atmosfery. Sesja pierwszego dnia 21.42-00.10. Sprzęt to refraktor OMEGON apo triplet 85/560mm. Powiększenia 23-150x. Seening AII. Planetarny debiut tego teleskopu. JOWISZ - Planeta ostra b. kontrastowa z wyraźnie widocznymi pasami równikowymi oraz jednym bie
  5. Jest takie bardzo fajne powiedzenie. " Chcesz rozśmieszyć Pana Boga? Powiedz mu o swoich planach."
  6. Zjawisko już w piątek a ja ciągle zachodzę w głowę jak trafić bez GO TO w Księżyc. Mam montaż AZ5 - TS bez podziałki czyli właściwie żadnej pomocy. No i dwa dni temu mnie olśniło. Nie wiem czy na pewno ale ktoś już kiedyś chyba poruszył ten temat. Wystarczy sprawdzić z jakim przełożeniem działa śruba mikroruchów w montażu a potem przeliczyć to na miarę kątową. Sprawdziłem 1:144 w obu osiach co daje 2.5 st na jeden obrót gałki. Po sprawdzeniu wsp. azymut. np. ze Stellarium to już prościzna. Przynajmniej w teorii. Pozdrawiam.
  7. Zjawisko będzie trwało ok. 55min i rozpocznie się około godz 9.45 - 10.10 i zakończy około godz 11.05.
  8. Przypominam wszystkim że 19.06.2020 z rana b. ciekawe zjawisko - jak w temacie. Pozdrawiam serdecznie.
  9. Temat jest dość ciekawy, więc pozwólcie że jeszcze trochę. Was pomęczę. Skoro mamy do czynienia, jak większość z Was tutaj twierdzi, ze zjawiskiem tylko i wyłącznie zachodzącym w naszych głowach to jak wytłumaczyć fakt że jest ono widoczne okresowo. Ci sami obserwatorzy raz je widzą potem go nie widzą a inni go w ogóle nie widzieli. Ja patrzę w niebo od przeszło 20 lat w tym wielokrotnie obserwowałem Wenus i ani razu tego nie widziałem. Czyżby mój mózg nie dopuszczał możliwości wykorzystania tzw. "widzenia matrycowego" Jeżeli to tylko zjawisko fizjologiczne to nie powinny mieć na to
  10. No cóż powiem tak. To że czegoś nie da się wyjaśnić naukowo to nie znaczy że to nie istnieje. Środowisko naukowe to taki twór w którym przełamywanie stereotypów bez mocnych dowodów nie ma sensu i żaden szanujący się doktor czy profesor nawet się nie zająknie że coś może istnieć skoro nie ma choćby przesłanek naukowych na wyjaśnienie danego zjawiska. Logika podpowiada że istnieją tylko dwie możliwości. 1. Duża grupa ludzi uległa takiej samej zbiorowej halucynacji. 2. Zjawisko istnieje a my nie potrafimy go wyjaśnić. Jak myślicie co jest bardziej prawdopodobne?
  11. Dzięki za informację. Warto to zapamiętać. Na szczęście to nie są wyjazdy typowo astronomiczne tylko tzw. przygodówki, więc się tym nie martwię. Teraz bardziej skupiam się na zmontowaniu małego zestawu ( teleskop + lornetka ) do obserwacji, który będzie można zapakować do samolotu i zawsze mieć pod ręką w razie "W". Nigdy nie wiadomo gdzie wyląduję i jakie będą warunki. Tak na marginesie gdyby ktoś 20 lat temu mi powiedział że będę mógł obserwować z takich miejsc to nigdy bym nie uwierzył. Pogodnego nieba.
  12. Początkowo plan był taki żeby pojechać na jedną z wysp Zielonego Przylądka. Wg LPM tam byłoby jeszcze lepiej, jednak jak to w życiu bywa trzeba było realizować plan B. Mam nadzieję że jeszcze trochę pojeżdżę więc nic straconego.
  13. Faktycznie coś musi być na rzeczy bo pamiętam moją sesję z 26.03.2017r. Pojechałem wtedy 20km za miasto i ustawiłem się na skraju lasu. Miejscówka leży jakieś 200m wyżej niż otaczający teren. Do najbliższej wioski nie było zbyt daleko a niebo wcale nie było jakieś takie bardzo ciemne. Miałem jednak wrażenie że jest bardzo przejrzyście. Pod koniec obserwacji zerknąłem gołym okiem w stronę owego duetu i coś mi tam zamajaczyło. Logika jednak szybko podpowiedziała mi że to raczej nie możliwe więc zapomniałem o całej sprawie. Po jakimś czasie rozmawiałem ze ŚP. J.Płeszką i powiedział mi że w dobryc
  14. Albo jedno i drugie. Fakt faktem że nie widać tej jasnej zupy nad miastem. Przypominają mi się stare czasy kiedy zaczynałem swoją przygodę z astronomią. Kolega powiedział mi że jego znajomy jeździ tirami po Europie i że jeszcze nigdy tylu co teraz gwiazd nie widział.
  15. Wczoraj wieczorem ok. 22.00 wyszedłem ze śmieciami i looknołem na niebo i ........... albo mi się wydaje albo jasosć nieba nad miastem zauważalnie spadła. Zaciekawiony tym zjawiskiem popatrzyłem w stronę WWozu i faktycznie wszystkie gwiazdy składowe b. dobrze widoczne. Megrez bez problemu co zazwyczaj było bardzo trudne. Polluks i Kastor jakby dużo wyraźniej niż zwykle. Tło nieba nie było już szare ale ciemno-szare. Wenus dużo większa niż zazwyczaj a konstelacja Lwa widoczna jako cały kształt i to nad mocno oświetlonym placem. Wydaje mi się że sasięg wynosił 3,5-4,0m. No albo coś z
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)