Skocz do zawartości

Ciekawska

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Ostatnia wygrana Ciekawska w dniu 6 Kwietnia

Użytkownicy przyznają Ciekawska punkty reputacji!

Reputacja

3704 Excellent

3 obserwujących

O Ciekawska

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Zamieszkały
    Kraków/Inwałd

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Kraków/Inwałd

Ostatnie wizyty

12436 wyświetleń profilu
  1. Ciekawska

    Hydrozagadka

    Powiedz powiedz, fajnie jak ktoś jeszcze dołączy się do zabawy, ja teraz nawet nie planowałam odpowiadać, żeby zaangażować więcej osób i by nie było takiego "odbijania między sobą piłeczki", jak to kiedyś Wessel ujął, a Ciebie jeszcze w tym wątku nie widziałam. 🙂
  2. Idealny sposób na zlot w Zatomiu - rano integracja, po południu sen i pobudka już po zmroku z idealnym przystosowaniem wzroku do ciemności. 😁 Pozwól Darek, że się odrobinę przyczepię od strony nazewnictwa, ale to dość częsty błąd - akomodacja oznacza dostosowanie wzroku do patrzenia na przedmioty położone w różnych odległościach, zaś adaptacja wzroku pozwala widzieć przy różnych poziomach oświetlenia i tutaj o niej właśnie rozmawiamy. 🙂
  3. O, to pewnie te obserwacje, o których mi SMSa wysłałeś, a na którego zapomniałam odpisać, bo dotarł w trakcie mojej sobotniej drzemki. 😆 No ale i tak bym nie mogła się wybrać, bo byłam odwiedzić dziadków - czyli standard moje zgranie z Waszym. Ale dalej mam nadzieję, że kiedyś się uda. 😄 A co do samej relacji, ciekawie tak poczytać wrażenie z 24-calowego kolosa! Najbardziej zachwycił mnie chyba fragment o Łańcuchu Markariana, i aż przypomniał mi, jak na wiosennym zlocie w Zatomiu w 2019 r. obserwowaliśmy przez 20" kobyłę i w pewnym momencie po wycelowaniu nią w losową część nieba w okula
  4. Myślę, że wiele osób na Forum miewa podobnie, w moim przypadku to jeszcze zwykle te relacje, których nie chciałam wstawiać, zdobywały największe uznanie. 😁 Myślę, że mimo wszystko zawsze warto podzielić się swoimi opisami, bo jest to wkład w rozwój Forum i wizuala, a nie zawsze musi być to wylistowanie obiektów - emocje też są ważne, gdyby ich nie było, cóż by to była za pasja? Samo wyzerkanie słabej galaktyki to nie wszystko, ważny jest sposób, w jaki to przeżywamy, nasza osobista relacja z kosmosem w tamtym momencie. Po latach chyba bardziej niż sam widok w okularze (okularach) pamięta się r
  5. Ciekawska

    Hydrozagadka

    Brawo! Ten fragmencik przedstawiał kawałek Duszy, a jeszcze konkretniej IC 1871, czyli mniejszej mgławicy, która widoczna jest w jej "sercu". To teraz Twoja kolej, by zadać nam "hydrozagadkę". 🙂 Poniżej fotografia, którą wykorzystałam, niestety od 2018 r. trochę minęło i nie pamiętam kto jest autorem.
  6. Aż mi przypomniałeś, że pierwszy raz świadomie letnią Drogę Mleczną też widziałam przez okno. W nocy 5/6 maja 2014 r. wymyśliłam sobie, że nie będę czekać do wakacji i wymknęłam się (rodzice średnio lubili moje nocne wojaże 😁) najpierw na pole z lornetką, a potem poszłam spać do salonu z nastawionym budzikiem - o 3:35 spojrzałam przez okno i oniemiałam - wcześniej nie byłam pewna czy na przydomowym niebie dostrzegę DM, ale oto moim oczom jawiła się "długa, biaława mgiełka", jak to wtedy opisałam. Piękne czasy to były. 🙂 Były myte przed świętami - to wszystko wyjaśnia. 😁
  7. Mam dokładnie takie same odczucia! Twoje relacje, Damianie, są dla mnie niezwykle obrazowe, wywołują w głowie niezwykle rzeczywiste widoki, jakbym też była na tych obserwacjach i teraz tylko odtwarzała wspomnienia. Jakkolwiek zabawnie to zabrzmi, Twój styl pisania ma dla mnie ciemno-granatowy, jak niebo jeszcze przed nocą astronomiczną, kolor, który przechodzi w lekko szarawą czerń. I czasem widzę czarny zarys bezlistnych drzew na oddalonym od miast wzgórzu, światła miasta gdzieś daleko, na horyzoncie, a nad tym wszystkim zimowo jesienne niebo, i wschodzący Orion. I wszechogarniający spok
  8. Dziękuję, choć jak na mnie to bardzo krótka relacja, zerknij tutaj, to moja najdłuższa jak dotąd 😁 Dziękuję, ostatnia dłuższa relacja była w lutym, a tak to tylko pół-astronomiczny szkic 2 tygodnie temu. 🙂 Tak, i tak, wiem, ze to zbrodnia przeogromna, ale prawdę mówiąc tak wygląda większość moich obserwacji w okresie późna jesień-wczesna wiosna, inaczej za dużo bym nie poobserwowała - moje odczuwanie temperatur jest tak dziwne, że poniżej 25*C siedzę w długim rękawie i bluzie, a w Chorwacji po włączeniu klimy było mi zimno. Wolę obserwacje takie, niż żadne, a zaw
  9. Moje niewyspanie nawarstwiało się już od kilku dni. W prawdzie to studenckie odespałam jeszcze w czwartek, ale potem przyszło drapanie pisanek w piątek do późna i w sobotę z rana święconka, co poskutkowało parugodzinną drzemką wieczorem, po której nie chciało mi się spać, więc dotrzymałam już do tej 6 rano, żeby obejrzeć rezurekcję. Następnie jeszcze atak alergii i wiercąca się na łóżku piętrowym siostra zadbały by sen z soboty na niedzielę trwał od godziny 9 do 12:50. Potem odwiedziny u rodziny, powrót koło 21 i pogodne niebo. Cóż mogłam zrobić… Przed północą wyszłam przed dom. Zerknęłam
  10. W sobotę krupa śnieżna, teraz śnieg, święta to jednak muszą być białe ❄️

    1. Pokaż poprzednie komentarze  3 więcej
    2. DarX86

      DarX86

      I do mnie właśnie wiosna zawitała 🙂

      IMG_20210407_144101_resize_88.thumb.jpg.2b2a2273c1460b4dde746ede0257d327.jpg

    3. jolo

      jolo

      Zainstaluj baterie słoneczne mówili.... 🙂 

    4. DarX86

      DarX86

      Sytuacja jest rozwojowa, dziś rano wstałem, a tu za oknem luty...

      IMG_20210408_064924_compress20.thumb.jpg.c6caba758951df1f58b4a71c07d4587b.jpgIMG_20210408_065344_compress80.thumb.jpg.c643c0fdbae979d604bd81e317058a7b.jpg

  11. Zaraz, chyba mnie coś na Forum ominęło, kiedy Ty kupiłeś lornetę? 😀
  12. Ciekawska

    Hydrozagadka

    Jakoś tak przypomniał mi się ten wątek ostatnio i nawet już znalazłam obiekt, który miałam zapodać, a tu patrzę i od 2.5 roku nikt nie odpowiedział na moją zagadkę, a chyba nie jest aż taka trudna... 😉
  13. Co roku toczę w domu walkę, żeby najpierw zjadać pozostałe jajka, a te drapanki na końcu - oczywiście tata zawsze na przekór mówi, że zacznie od nich, ale na szczęście kończy się na mówieniu 😆
  14. Dziękuję 🙂 Zaczynam jak z normalnymi pisankami, tzn. farbię w sklepowych barwnikach, z tym, że wkładam np. najpierw do niebieskiego a potem zaraz do czerwonego, albo z zielonego do niebieskiego, żeby dostać ciemniejsze i ciekawsze moim zdaniem kolory. Jak ostygną, biorę wszystkie małe nożyki jakie mam w domu i zaczynam wydrapywać, najpierw delikatnie robię zarys, a potem bawię się bardziej szczegółowo. Tam gdzie ma być jasno drapię więcej i gęściej, no i też trochę mocniej, ale po kilku latach już się nauczyłam robić to nie za mocno, żeby jajko nie pękło. Tam gdzie mają być tylko delikatne poj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)