Skocz do zawartości
piotrek_p

"Ja tylko sobie popatrzę i zaraz wracam..."

Rekomendowane odpowiedzi

Tak jak w tytule - wychodzę sobie tylko popatrzeć i mnie nie ma ;). Balkon albo podwórko, ze statywem lub bez, na stojąco albo siedząc. Wczoraj też wyszedłem tylko popatrzeć i siedziałem, aż chmury z powrotem przykryły mi niebo. Miałem popatrzyć sobie na Księżyc ale jakoś czyściej było na zachodzie, więc stwierdziłem, że poszukam M44 - Żłóbka w Raku. Nie mam jeszcze obycia w szukaniu, więc po prostu odbiłem w lewo od Polluksa i po chwilowym przeczesywaniu kosmosu, kurde JEST. Aż się sam zdziwiłem że jakoś tak fajnie poszło. Patrzyłem i coś sobie próbowałem szkicować. Żłóbek ładny. Tylko dlaczego Żłóbek? Początkowo myślałem że może miało być Żłobek - że niby od jakiś młodych wiekiem gwiazd? No, ale jednak Żłóbek. Nim zdążyłem osiągnąć oczekiwany efekt szkicu, chmury pokryły obiekt i musiałem poszukać sobie jakiegoś innego. Skierowałem lornetkę na Woźnicę, a dokładniej na Kapellę. Też oglądałem i szkicowałem. Później doczytałem, że to układ podwójny. W powiększeniu 15 x 70 nie dostrzegłem tego niestety. Natomiast sama Kapella przepięknie błyszczała lekko na żółto. Trochę żałowałem, że nie mam teleskopu - no może kiedyś. Na razie lornetka spokojnie wystarczy. W każdym razie chmury zaczęły docierać i tutaj więc spakowałem wszystko i wróciłem do domu. Wszyscy już spali...;) Tak było wczoraj, bo dziś chmury gęste i deszcz. Pozdrawiam!

Szkic wczorajszy przerysowany na czarny karton:

DSC01169.thumb.JPG.c9a227e3e6bafacdd0b1e331844271ce.JPG

  • Like 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, piotrek_p napisał:

/.../ Trochę żałowałem, że nie mam teleskopu - no może kiedyś. Na razie lornetka spokojnie wystarczy. /.../

Nie żałuj, tylko jak Księżyc nie będzie przeszkadzał swym blaskiem, to po 12 maja zapoluj na 2 komety:
komety.thumb.jpg.b72a461c6e4ab94ae7b3376730584c5d.jpg
mapka na 13 maja o godz 21:48 czasu letniego (po 22 wschodzi Księżyc)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O, o, o. I to mi się podoba w Twojej relacji. Żadnej spinki czy walki ze słabymi obiektami pod wątpliwym niebem przy Księżycu. Luz i czerpanie astroprzyjemności pełnymi garściami, ma być fajnie i już.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skąd ja to znam ? Tak tylko się mówi "zaraz wracam".

 

- Wychodzę popatrzeć.

- Na długo  ?

- Góóóóra 15-20 minut.

2 godziny później ....

Skradam się na paluszkach by nikogo nie obudzić :D 

 

PS. Mama i tak się obudzi ease

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Obserwowałem w czwartek Saturna (wstyd przyznać, ale pierwszy raz). Przez lornetkę 15x70 wyglądał bardziej na dysk i  wydawało mi się, że jakiś zarys pierścieni też był dostrzegalny (możliwe?). Saturn znajdował się dość nisko nad budynkami i mam wątpliwość czy to co widziałem to faktycznie pierścienie, czy też jakieś atmosferyczne zakłócenia. Księżyców Saturna nie dostrzegłem. Szkic dość dokładnie oddaje widok z lornetki. Pogoda nie dopisuje, więc nie dane mi było jeszcze raz zerknąć od czwartku na Saturna. Może dziś będzie lepiej ;)

Pozdrawiam!!

DSC01335.thumb.JPG.f459974fb5766e7cf4a6bd76bf582c8f.JPG

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie widać pierścień w 15x70, a przy przejrzystym niebie z łatwością widać też Tytana.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.05.2017 o 08:21, karl napisał:

Skąd ja to znam ? Tak tylko się mówi "zaraz wracam".

 

- Wychodzę popatrzeć.

- Na długo  ?

- Góóóóra 15-20 minut.

2 godziny później ....

Skradam się na paluszkach by nikogo nie obudzić :D 

 

PS. Mama i tak się obudzi ease

Poczekaj aż się ożenisz ;)

 

@piotrek_p U mnie na powiększeniu 28x (BK707AZ2+kitowiec 25mm, więc bez szału) widać pierścienie bardzo wyraźniej oddzielone od planety i to nie muszę wcale tak bardzo wytężać wzroku, więc myślę, że na połowę mniejszym powiększeniu też może być widać, zwłaszcza, że @Alice potwierdza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak. Obserwowałem przez kilka ostatnich dni Saturna i widać zarys pierścieni, czy raczej taką spłaszczoną kropkę ;)... a resztę dopowiada wyobraźnia ;) i właśnie idę pooglądać sobie niebo.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W Luncie 16x70 widze miniaturowego Saturna jak z zdjęcia. Pierścień oddzielony od planety. Ale trzeba mieć ostry wzrok żeby dojrzeć to wyraźnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, ja byłem zaskoczony, że praktycznie widać planetę z pierścieniem, ale to było na jeszcze dość jasnym niebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy urobek obserwacyjny: M22 oraz Saturn + jeszcze popatrzyłem sobie ogólnie na Drogę Mleczną. Dobrze było widać M8 Mgławicę Lagunę. Udany wieczór ;)

 DSC01336.thumb.JPG.b67c0c2cdfd35252fbb7c17c7037a8d2.JPG

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czołem!

W zeszłą Niedzielę obserwowałem Saturna i Księżyc. 

Saturn widziany około 19.40 przy bardzo dobrym seeingu (takie przynajmniej odniosłem wrażenie), lekko drżał w okularze, ale naprawdę bardzo mało i w niczym to drżenie nie przeszkadzało. Być może to mój balkon tak drżał albo nawet cała Ziemia drżała ;).

Używałem soczewki Barlowa 2x, oraz okularu Long Eye Relief 10mm, czyli zestawowego z SW 150/750. Założyłem na chwilę filtr planetarny niebieski, ale wyraźnie pogorszył się widok planety. Pierścień widoczny bardzo ostro, choć nie zauważyłem przerwy Cassiniego. Barwa Saturna raczej jednolita - bardziej żółtawa (może to przez okular), pasów nie zaobserwowałem. Tytan doskonale widoczny.

Widok z teleskopu odwrócony, rysowany na czarnym papierze białą kredką i białym żelopisem:

DSC01378.thumb.JPG.cbe290049d45b0a0abd0a7021fc3524b.JPG

Po Saturnie przyszła kolej na Księżyc. Najfajniej widać było przez okular 25 mm i Barlowa 2x + filtr CrystalView Moon. Patrzyłem na krater Kopernika i jego okolicę. Tak wyraźnie nie miałem okazji jeszcze oglądać  powierzchni Księżyca, ze wszystkimi różnicami w barwie i szczegółami formacji. W kraterze wyraźnie widziałem środkowy kopczyk, tarasy na obrzeżach; cud, miód i orzeszki ;). Ale największe wrażenie wywarły na mnie okoliczne przestrzenie mórz i tych wszystkich całkiem malutkich kraterów na ich powierzchni, których oświetlone krawędzie lśniły jak diamenciki. Dobry to był wieczór. Pozwoliłem sobie też wykonać szybki szkic Kopernika by uwiecznic dla potomności doniosłość chwili ;)

DSC01379.JPG.eda3a93528000dc622937097f5c9039c.JPG

 

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)