Skocz do zawartości

Alice

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    783
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Alice w dniu 29 Września 2018

Użytkownicy przyznają Alice punkty reputacji!

1 obserwujący

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Chile

Ostatnie wizyty

21176 wyświetleń profilu

Alice's Achievements

Kanopus

Kanopus (12/14)

  • Dedicated Rare
  • Reacting Well Rare
  • Very Popular Rare
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

938

Reputacja

  1. Alice

    Rysunki

    Zajebiste szkice 😉
  2. Nie jestem zafiksowany na punkcie jednego rodzaju muzyki. Niektórzy słuchają tylko rocka, albo tylko elektronicznej, niektórzy klasycznej. U mnie po prostu co wpadnie w ucho. Ten MADIS to polski DJ, którego kawałki coraz bardziej mi podchodzą. "Moondust" - nie mogę się tego naćpać, tutaj jest wstęp, rozwinięcie, zakończenie. Muzyka, która "coś" opowiada tylko nie wiem jeszcze co. Dość poważna, motywująca, z nutą niepewności, napięcia. Dobra do pracy koncepcyjnej i na słuchawkach.
  3. A kiedy oficjalny zlot w Roztokach? 🙂
  4. A ja nadal czekam Łukasza Sujkę..... https://astropolis.pl/topic/75837-niebieskie-jezioro-na-księżycu/
  5. Też poszukuję appki, która pokazuje faktycznie zacienioną stronę Księżyca, bo Lunar Map HD niestety mimo szczegółowości nadal nie jest prosty do identyfikowania kraterów z powodu braku cienia.
  6. W zasadzie po obejrzeniu wersji bez gwiazd Drogi Mlecznej ciśnie się na usta stwierdzenie, że one szpecą fotki 😉
  7. Jeśli chodzi o ilość warkoczy to nie trzeba aż tak daleko wybiegać w przeszłość. McNaught:
  8. W Bieszczadach takie rzeczy są łatwiutkie przy dobrej przejrzystości, oczywiście filtry są niezastąpione 😛
  9. Sam chciałbym SCT 8" jako balkonowiec zamiast mojego Maka 127.... Tylko pytanie na jakim montażu. EQ3-2 na stalowych nogach z prowadzeniem i tylko pod wizual - może dałoby tak radę, ale na wietrze pewnie galareta....
  10. Nie myślisz przyszłościowo 🙂 Najlepsze lata na planety właśnie są przed nami. Do DS tylko duży Dobson lub duża lorneta kątowa wg mnie.
  11. Weekend zgodnie z prognozami obdarzył nas piękną bezchmurną pogodą, a dodatkowo mieliśmy nów i polską złotą jesień. Zawsze chciałem ją zobaczyć w Bieszczadach i wreszcie się udało. Znalezienie noclegu tak nagle graniczyło z cudem. Widać ludzie tylko czekali na dobre prognozy w gotowości na wyjazd podobnie jak my. Do tego Ultramaraton Bieszczadzki i mamy prawie zero dostępnych noclegów. W każdym razie wracając do obserwacji to postanowiłem, że coś naskrobię, bo dawno nie czułem powiewu świeżości w temacie. Mieliśmy dwie nocki obserwacyjne i obie bardzo dobre, prowadzone w Przysłupie na miejscu noclegu. Pierwszy raz udało mi się przeorać zimowe niebo w Bieszczadach w bardzo dobrych warunkach (wcześniej zloty zimowe jednak nie dawały takiej szansy, szczególnie że ich lokalizacja to nie to samo co serce Bieszczad). Drugiej nocy nad ranem, po wyjściu na podwórko, kiedy już kompletnie pogaszone były wszystkie źródła świateł w okolicy Orion wyglądał jak zanurzony w morzu gwiazd, gdzie w średnich warunkach jednak mocno wyróżnia się tylko główny asteryzm. Tym razem nawet Droga Mleczna ciągnęła się przez całe niebo, w co kiedyś nie wierzyłem - tzn. że zimową Drogę Mleczną naprawdę widać jako gęste pasmo gwiazd Prawda to jednak. Sprzętowo szału nie było, miałem tylko 10x50 i Statyw, a kompan Newtona 6", ale do satysfakcji wystarczyłyby mi nawet oczy. Z resztą chyba pierwszy raz w życiu widziałem jesienne światło zodiakalne, które po prostu rzucało się w oczy. Warunki były naprawdę świetne. W M42 detale widoczne już w lornetce. M46 & M47 bardzo ładne tuż nad horyzontem. Ta pierwsza w zasadzie rozbita już w Nikicie, a mgławicowość Rozety bezproblemowa. Niestety nie byłem przygotowany na wyłuskiwanie wszystkiego co oferuje Orion (np. nie nastawiałem się na Pętlę Barnarda - tutaj wolałbym jednak próbować z Fujinonem, bo Nikon ma naprawdę bieda-pole do takich spraw), ale Płomień, czy NGC2071 przy M78 jak najbardziej zaliczone. Temat główny jednak to dla mnie światło zodiakalne, które pięknie się wyróżniało i sięgało nawet wyżej od M44. Przypomniałem sobie, że dawno temu Piotrek Guzik opisywał obserwacje przeciwblasku (Gegenschein). Szukałem chwilę, ale nie przygotowałem się teoretycznie, w którym miejscu mam w danej godzinie przeciwległy punkt do Słońca, a szkoda, bo chyba mamy ostatnie lata szansy na obejrzenie takich subtelnych zjawisk na niebie w Polsce. Niestety, gdy podczas przejazdu przez Cisną zobaczyliśmy od razu jebitną łunę jak się później okazało od Orlika to podniosło ciśnienie. Ponoć na Jasło mają w planach postawienie wyciągu krzesełkowego.... http://www.twojebieszczady.net/report/jaslo_wyc.php Śpieszmy się oglądać niebo bieszczadzkie....
  12. No zapowiadają się zajebiste nocki obserwacyjne, trochę żałuję teraz że jednak nie pojechałem, ale z drugiej strony właśnie ruszam w Bieszczady 🙂
  13. Mi się najprawdopodobniej w sierpniu udało wreszcie dostrzec Miotłę bez filtrów w Bieszczadach w Fuji 10x50, ale ręki bym za to nie dał.
  14. Mój nr 1 (ale konsumuję tylko na sierpniowych wyjazdach w Bieszczadach żeby się nie przejadło). Bieszczadzka Droga Mleczna....
  15. Ech.... brak słów. Życie jest kruche
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)