Skocz do zawartości

jpatka

Współpraca
  • Liczba zawartości

    878
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana jpatka w dniu 17 Maja 2019

Użytkownicy przyznają jpatka punkty reputacji!

O jpatka

  • Urodziny 06.02.1965

Contact Methods

  • Website URL
    http://astronomia.zagan.pl

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Żagań
  • Interests
    astronomia, elektronika,informatyka,fizyka itd.

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Żagań

Ostatnie wizyty

2820 wyświetleń profilu

jpatka's Achievements

Kanopus

Kanopus (12/14)

  • First Post
  • Collaborator
  • Posting Machine Rare
  • Conversation Starter
  • Very Popular Rare

Recent Badges

827

Reputacja

  1. Nasz nowy teleskop - wygrana w konkursie - już pod dachem obserwatorium. Jeszcze kabelkomania, upgrade Astrolinka i ... do pracy 🙂
  2. Właśnie otworzyliśmy naszą nagrodę konkursową. To sama tuba więc posadziliśmy ja na podręczny EQ3-2 by zobaczyć ją z każdej strony.
  3. W Kraśniku Górnym 44d właścicielka pensjonatu Biała Róża, chce uruchomić pokazy nieba przez pasjonata astronomii. Docelowo chce uruchomić tam obserwatorium a być może nawet organizować zloty miłośników nieba. Sama twierdzi, że noce ma tam ciemne a jest jeszcze w stanie wygasić na czas obserwacji całe oświetlenie. Poszukuję ona (pani Danuta Janik) kogoś z okolic, kto podjął by się na umowę takich pokazów i ewentualnie doradziłaby jej co i jak zorganizować z czasem by postawić tam obserwatorium dla gości odwiedzających pensjonat. Jestem z Nią po rozmowie telefonicznej i dialogu na FB. Niestety praca i zadania w Żaganiu ograniczają moja zdolność do zajęcia się tym tematem, bo to kawałek drogi ode mnie a ja jestem niepełnosprawny ruchowo. Pani powinna się tu zgłosić z prośbą o pomoc w tej sprawie ale pewnie warto by jej to ułatwić. W razie zainteresowania proszę o kontakt gdyby ktoś chciał zadzwonić do niej. Pewnie można kontaktować się na numery pensjonatu. Powodzenia.
  4. Dawno nie było tu wieści co dzieje się w naszym zakątku. Ale tak jest chyba wszędzie. Lekki zastój w imprezach :). Tym razem pandemia miała nieco zbawienny wpływ na nasze losy. Tuz przed ta nawałnicą udało nam się zakończyć zasadniczą część budowy obserwatorium. Dużo powiedziane. Ot astrobudka. Brak jej automatyki i ... podłogi. Ale i na to przyjdzie czas. Narzędzie jest gotowe do pracy. Oprogramowanie zgrane ze sobą choć można to jeszcze zrobić lepiej. Tylko ta niepogoda w nocy. Zajęcia sekcji astronomicznej zostały zawieszone i realizujemy jedynie spotkania online. Jedynie raz udało nam zdążyć się spotkać na polanie by zobaczyć się razem w realu. Kilka lat temu w Centrum Nauki Kopernik powstały Kluby Młodego Odkrywcy. Dołączyliśmy do zespołu i coś tam od czasu do czasu podrzucaliśmy na forum. Głównie w celu wymiany doświadczeń edukacyjnych czy pomysłów. Aż tu w styczniu pojawiła się możliwość wzięcia udziału w konkursie na Mistrza Klubów Odkrywców w CNK. Trzeba było przedstawić zrealizowane przez siebie projekty. Wypełniony formularz powędrował do Warszawy. Raczej bez większych nadziei. Mamy zdecydowanie mniejszy potencjał od większych miast. Brak środków często po prostu zatrzymuje nasze pomysły w miejscu. Choć od dłuższego czasu praktykujemy metodę, że mierzymy zamiar podług sił. Jeśli pomysł leży poza naszym zasięgiem to odkładamy go na półkę. A realizujemy to co jesteśmy w stanie udźwignąć. Czasem warto poszukać inspiracji a rozwiązanie samo przychodzi. Mały zespół też ma swoje ograniczenia. W kwietniu przyszła odpowiedź z CNK, że ... wygraliśmy konkurs. Spodobało się komisji konkursowej, że potrafimy zrobić wiele własnymi rękoma a wiedzą staramy się dzielić z innymi - werdykt. Tak to wieści z Żagania powędrowały w świat. Nagroda jest w trakcie realizacji. Ale ważne jest też co innego. Mimo pandemii udało się nam pokazać , że jesteśmy i dalej robimy swoje. Sekcja to mała, a nawet bardzo mała grupa pasjonatów nieba. Dzięki wsparciu Pałacu Kultury w Żaganiu mamy możliwość docierać do ludzi z naszego otoczenia. Możemy im pokazywać kosmos i wyjaśniać dlaczego nie jest to bajka dla grzecznych dzieci. Udaje się nam też uwrażliwiać ludzi na środowisko, ochronę ciemnego nieba i szeroką edukację nas wszystkich. Piszę o tym, bo nasze środowisko, społeczeństwo miasta i okolic, jest bardzo dumne z tej wygranej. Wszak oczy Stolicy i CNK zwróciły się na małe miasteczko na końcu świata tego kraju. Myślę sobie, że ta ich radość z tego jest ważniejsza niż nagroda w konkursie. Na pewno warto było pokazać nasze projekty w tym nasza astrobudkę. W województwie lubuskim miały powstać przyszkolne obserwatoria podobne do tych w Kujawsko Pomorskiem. Ale skoro nie udało się ich stworzyć władzom, to może warto to zrobić samemu? Może nie będzie tam najnowszy sprzęt, ale jeśli już coś się robi i czymś dysponuje to warto umocnić taki potencjał. No cóż, na pewno jest to do wykonania.
  5. jpatka

    Wybór teleskopu

    Do galaktyk zdecydowanie Newton. Im jaśniejszy tym lepiej. Trzeba jednak pamiętać o pewnych prawach i ograniczeniach optyki. Kolega pewnie boi się, że będzie miał trudności w znalezieniu słabych galaktyk. Tak na początku tak będzie. Ale wizualnie niewiele galaktyk, w stosunku do ich faktycznej ilości, jesteśmy w stanie zobaczyć. I do tego potrzebne jest ciemne niebo ... może jakieś Bieszczady?
  6. Sama wirtualizacja pracy i nauki też męczy ludzi. Brakuje dobrych emocji. Pogoda faktycznie ciągle pod górę.
  7. Ja tu piszę ogólnie, że taka powinna być strategia. Oczywiście czasy teraz mamy nie zlotowe. Trzeba przetrwać.
  8. Astronomia to nauka. Nauka to wiedza. Wiedza zgromadzona jest w książkach (nie Internet). Czytanie to podstawowa umiejętność wymagana w zdobywaniu wiedzy. Programik w sieci czy telewizji to tylko myślowy skrót i piękne obrazki często animacje. Media zawsze żyły na naszych zmysłach. Jeśli to daje satysfakcje i fajne samopoczucie to ok. I tyle. Wiedzy nie da się przekazać w takim skrócie. Ale patrzenie w kosmos to jak oglądanie astrofazy czy obrazów w muzeum czy ilustracji w książce. Oglądasz i tyle. Inna sprawa to zrozumieć co się widzi. Jeśli w muzeum oglądasz jakiś wybitny obraz to albo się tobie podoba albo nie. ale gdy wiesz jak na niego patrzeć i co widać, umiesz to dostrzec i zrozumieć. To już zupełnie inne patrzenie. Tej umiejętności nabywa się z czasem, z wiekiem i wiedzą. Teleskop to tylko przedłużenie naszego oka. A nasze oczy bywają ułomne. Teleskopy razem z nimi. Pierwszy teleskop to powinien być 8" Dobson. Prosty i dobry sprzęt. Zawsze go potem można odsprzedać. Jeśli potrzebne będzie więcej to już po nim będziesz wiedział co Ci jest potrzebne. Na [początek proponuje odszukać w okolicy pasjonatów astronomii, pojechać na zlot i zaczerpnąć wiedzy oraz dostępu do świetnego sprzętu, udać się do najbliższego klubu astronomicznego. Sam taki prowadzę w Żaganiu od 10 lat.
  9. Prowadzę sekcję astronomiczną dla dzieci i młodzieży oraz dla dorosłych. Mamy trochę sprzętu i własne obserwatorium. Dziecko 10 lat to ciekawy świata i kosmosu człowiek. Warto mu pomóc rozwijać tę ciekawość. Niestety Obsługa takich urządzeń jak teleskop na montażu paralaktycznym przerasta jego możliwości i wiedzę. Proponuje poszukać dla niego takiej grupy w klubach lub centrach kultury. Może gdzieś się znajdzie. Do skutecznych obserwacji potrzebne jest dość precyzyjne ustawienie urządzenie i wyregulowanie. Jeśli jest ktoś kto mu pomoże to ok. Najprostszym pod tym względem jest montaż Dobson. Ale przenoszenie go jest dla jakby nie było jeszcze małego człowieka kłopotem. Ewentualnie 6" na takim montażu byłoby akurat - Dobson. Ale to wydatek 1400 zł. Chyba, że szukałby na forach astro z drugiej ręki.
  10. Jolo opisywał go - Pentax Astrotracer
  11. Pierwsza w tym sezonie, roku, planetoida odkryta w ramach projektu International Astronomical Search Collaboration (IASC) . W Raku niedaleko gromady Praesepe (M44) mknęła sobie taka samotna gdy ją uchwyciła kamera astronomiczna. W pierwszej w tym roku kampanii poszukiwania planetoid IASC mamy uznane odkrycie naszego pierwszego w tym roku obiektu o oznaczeniu tymczasowym P11bLcX. To nasz pierwszy taki udział samodzielny w kampanii międzynarodowej. Do tej pory braliśmy udział w ramach organizowanej dla polskich Teamów kampanii i koordynowanej przez Pana Mankiewicza, któremu zawdzięczamy znalezienie się w tym projekcie. Początki udziału to czas weryfikacji każdego z nowych uczestników. Trzeba wykazać, że potrafimy to robić rzetelnie. Czyli wyszukiwać obiektów wg kryteriów jakie są stawiane a nie wskazywać każdego "ducha" jaki nam wpadnie w oko. Kryteria są surowe. Weryfikację prowadzi bezwzględne oprogramowanie. Ale dzięki temu każdy ma szansę nauczyć się naukowej rzetelności. Kiedy taka planetoida stanie się obiektem w bazie danych MPC? Może nawet za 5 lat, albo i nigdy. Może się okazać, że to jedna ze zgubionych planetoid, albo taka, której diametralnie zmieniła się orbita dzięki perturbacjom. Ale jeśli jest to nowy obiekt to po kilku kolejnych przejściach przez punkt przysłoneczny dostanie swój stały numerek. I na to liczymy. W ramach IASC miłośnicy otrzymują zdjęcia wykonane przez zawodowych astronomów za pomocą potężnych teleskopów astronomicznych. Wykorzystując swoje komputery i dokładny wzrok miłośnicy analizują je i wyszukują małe obiekty poruszające się między licznymi na zdjęciach gwiazdami. Zadanie wydaje się z pozoru proste, ale poszukiwane obiekty są niezwykle słabe - słabo odbijają siwiało słoneczne. Ich jasność jest rzędu 19-20 magnitudo, czyli znajdują się na skraju możliwości używanych do wykonania tych fotografii teleskopów i kamer CCD.
  12. Potrzebuje rady kolegów w sprawie aparatu. Mam w sekcji bardzo młodych ludzi i chciałbym im ułatwić astrofotografię dzięki wprowadzeniu aparatu do działu fotografia kosmosu. Wykonywania zdjęć kamerą CCD jest dla nich trudne do opanowania z racji wieku. Obróbka jest im mało intuicyjna, a zapał spory i szkoda go zmarnować. Niestety mam tylko leciwego Nikona D40 który jest na tyle ciężki, że po podłączeniu do naszego teleskopu jest problem z wyważeniem całości. A gdy zmienię z powrotem na kamery CCD znów musze wszystko ustawiać od nowa. Myśl jest więc taka od jakiegoś czasu by pozyskać bezlusterkowca. Nie chodzi o jakieś super zdjęcia jak z dedykowanych aparatów do astrofoto, ale uzyskanie w miarę w prosty sposób kolorowego zdjęcia będzie dla nich satysfakcjonujące i może da szansę wziąć udział w jakimś konkursie czy zorganizować wystawę. Inaczej ich prace są niesamodzielne a to nie to samo. Skłaniam się do Canona bo jest bezproblemowy w obsłudze w różnym sofcie do astrofoto. Ale wiem, że Sony nie zostaje w tyle. Musze się tez liczyć z kosztami. Więc wybrałem dwie wersje: Canon EOS M100 oraz Sony NEX-5N 16.1 MP z racji dostępności w dobrych wersjach cenowych w okolicach 1 tys. zł. oraz dostępność zasilania zewnętrznego. Czy ktoś praktykował takie lub podobne aparaty w astrofoto i ewentualnie jakie ma wrażenia? Czy duża jest różnica między nimi a możliwościami lustrzanek? Czy dają się one obsługiwać za pomocą oprogramowania dla Canona czy DigiKam i APT? - mój Nikon jest obsługiwany ale tryb bulb już nie. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)