Skocz do zawartości

Przemek_K

Użytkownik
  • Zawartość

    349
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana Przemek_K w Rankingu w dniu 9 Listopad

Przemek_K posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

1310 Excellent

O Przemek_K

  • Tytuł
    Kapella
  • Urodziny 17.12.1978

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    : Szczecin
  • Interests
    Dźwięk, Muzyka, Multimedia, Niebo, Przyroda, Fotografia

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Szczecin

Ostatnie wizyty

1171 wyświetleń profilu
  1. Pogodny dzień dawał wielką nadzieję na wieczorną sesyjkę z Księżycem ale oczywiście za dobrze by było – rzut okiem na sat24 i już było jasne, że szału nie będzie. Z zachodu grzały chmury, na niebie jakaś mleczna „folia”. Ale ok, przed 17tą widać było Łysego, rozłożyłem sprzęt i do dzieła. Przy totalnym braku pogody na obserwacje w ostatnim czasie to i tak święto, chociaż mały klocek do naszych księżycowych inspiracji na forum. Fotka z początku sesji, SL1000 ze statywu, manual, iso400, x50: Zakupiłem niedawno nowy okular, ES 8,8 – 82*, musiałem koniecznie go sprawdzić ze swoim achromatem 120/1000. Cudów się nie spodziewałem przy takiej pogodzie ale do rzeczy: okular z tym sprzętem daje powiększenie 114x, źrenica 1,06mm. Ogromne pole powinno więc zmieścić cały Księżyc z małym zapasem. Wyostrzyłem obraz i faktycznie, widok wielkiej tarczy mieszczącej się w polu okularu robił wrażenie ale ciężko było ustawić ostrość, obraz dość mocno falował. Krawędź tarczy była jakaś taka nieostra, pewnie przez to mleko na niebie, próbowałem kilka razy wyostrzyć obraz ale nic to nie dało. Aberracja na podobnym poziomie co z okularami GSO ale sam obraz tarczy za mocno już dawał po oku, wkręciłem filtr szary ND 0,9 i od razu inna bajka, zrobiło się przyjemnie dla oka z wysokim kontrastem i czarnymi cieniami. Gapiłem się tak w okular dość długo rozglądając się po całej tarczy wzdłuż terminatora. Na początku nie mogłem załapać wygodnej pozycji patrzenia ale szybko przyzwyczaiłem oko do nowego okularu, jak już się dobrze ustawi to pozostaje tylko podziwiać widoki w szerokim polu. Bałem się problemów z osiowością patrzenia ale jest ok, trochę nawet lepiej niż GSO 20mm z barlowem 2x, wrzuciłem w wyciąg ten zestaw dla porównania. Mając już założonego barlowa GSO 2x włożyłem w niego ESa – a co, czemu nie? Taki zestaw to już powiększenie 227x, źrenica 0,53mm. Najpierw bez filtra szarego: ciężko było trafić ostrość, wylazło trochę fioletu na cieniach ale wcale nie było jakoś za ciemno. Mogłem spokojnie wkręcić filtr szary, tym razem ND 0,3 który dość skutecznie zgasił fiolet i po kilku próbach ostrzenia trafiłem w końcu jako taki znośny obraz, falujący ale dający frajdę bo tak blisko Łysego jeszcze nie miałem nigdy przed okiem. Już zanim założyłem barlowa widziałem dwa pojaśnienia w czarnej czeluści Claviusa – musiał to być początek spektaklu o którym wspomniał kolega @prestoneq, pojawiające się światło na krawędzi mniejszych kraterów. Niestety mleko na niebie gęstniało, cienkie pierwsze chmury zaczęły dopadać Łysego i obraz był coraz gorszy, trzeba było kończyć. Małe podsumowanie: brak naprawdę czystego nieba nie pozwolił nacieszyć się widokami i nowym okularem choć jego 82 stopniowe pole robi wrażenie na Księżycu. Ciągły brak pogody dobija a jak już pojawi się okno to trzeba wszystko na szybko bo grzeją chmury albo wisi jakieś mleko. Zaskoczył mnie obraz przy źrenicy 0,53mm – spodziewałem się o wiele gorszego w sensie ciemności a tu proszę, dało się jeszcze zgasić trochę aberrację najsłabszym filtrem szarym. Do pełni szczęścia trzeba będzie sprawić sobie napęd w osi do montażu i dorobić jakieś większe pokrętło do wyciągu żeby łatwiej było ustawiać ostrość.
  2. Przemek_K

    Brak pogody

    Od razu widać gdzie ktoś kupił nowy okular i chciałby sprawdzić go na Księżycu... Wczoraj zdążyłem tylko pstryknąć zdjęcie, warunki paskudne i zaraz wlazły chmury, dzisiaj deszcz. Szkoda gadać...
  3. Dzisiejszy Księżyc 35,3%, SL1000 ze statywu, manual, iso400, zoom x40:
  4. Niestety, przez chwilę była nadzieja na jakąś dziurę ale zasiało chmurami od południa i po temacie...
  5. Prognozy pogody zapowiadają, że zakrycia Jowisza raczej nie zobaczę...

    1. Charon_X

      Charon_X

      A jest na to szansa w ogóle ? Znaczy się zobaczyć to nawet przy czystym niebie. Bo to w południe gdzieś ma być z tego co słyszałem.

    2. Przemek_K

      Przemek_K

      Sam chciałbym się przekonać. Teoretycznie można to zobaczyć, wszystko zależy od warunków: https://www.youtube.com/watch?v=p2o-u4gA4cQ

  6. Z pewnością jest to bardzo ciekawe bo każde miejsce, formacja, krater, góry wyglądają inaczej w zależności od tego czy wstaje nad nimi księżycowy dzień czy zachodzi. Żeby to wszystko zobaczyć na różne sposoby to trzeba lat... Czytałem o możliwości dostrzeżenia zjawisk przelotnych w różnych obszarach i kraterach albo rzadkich rozbłysków. Mam nadzieję, że takich krótkich i ciekawych relacji z obserwacji danego obszaru będzie nam przybywać na forum :)
  7. U mnie też często wyskakuje strona z błędem Error 522, np. przy logowaniu.
  8. Przemek_K

    Statyw pod EQ3-2

    Mój pancerny statyw przeszedł modyfikację. Wysuwane nogi i ramiona centralnej gwiazdy zostały zastąpione profilami 40x25x2 z aluminium, wywaliłem kilka zbędnych blach i śruby od blokad. Nogi teraz są dłuższe i mocowane trzema śrubami każda, skręcane motylami od wewnętrznej strony. Dzięki temu oparcie takiej nogi o profil stalowy jest dłuższe a trzy śruby uniemożliwiają jakiekolwiek bujanie. Nie ma też szans by cokolwiek spadło jakby się jakaś śruba poluzowała. Są dwie pozycje wysunięcia, schowane maksymalnie albo wysunięte maksymalnie. Ramiona gwiazdy są 2cm krótsze niż poprzednie dzięki czemu statyw rozłożony ma trochę mniejszy rozstaw. Co dzięki temu zyskałem? A no dobre 4 kg mniej dźwigania, całość teraz waży 14 kg. Jeśli chodzi o stabilność to nie zauważyłem żadnej różnicy - potęga. Cenowo + 60zł za profile aluminiowe. Kto wie, może kiedyś zrobię go całego alu, górne podwójne nogi trzeba by jednak zastąpić profilami 40x25x3mm bo jest tam sporo otworów z gwintami i te 3mm w aluminium musi być grubości żeby śruby dobrze trzymały. Wagowo pewnie by zmieścił się wtedy w 10 kg. Tak, człowiek się starzeje, kręgosłup już nie ten co kiedyś... Ale nawet w takiej opcji cenowo wyjdzie trochę taniej niż stalowy SW pod eq3-2/eq-5.
  9. Super relacja, ciekawe kogo teraz zainspiruje Czekam z niecierpliwością na kolejną z porównaniem tych trzech teleskopów na Księżycu. Power 200x przy 8 calach = 1mm źrenica, żeby zejść poniżej 1mm trzeba więc dużo lepszych warunków, u mnie w 120mm refraktorze 1mm mam gdzieś przy 125x, podobną wartość ok. 133x daje mi 15mm okular z barlowem 2x, krótką chwilę cieszyłem się całkiem niezłymi widokami zanim wlazły chmury. Czekam na naprawdę czyste niebo, dzisiaj też lipa, ciągle Łysy albo za folią albo jakieś chmury. A prowadzenie faktycznie by się przydało do większych powerów, z czasem pomyślę o kupnie napędu do montażu.
  10. Ogólnie tyle udało się złapać, kolejne zjawisko do kolekcji SL1000 ze statywu, manual, przez szkło spawalnicze. Obróbka: filtr B&W plus trochę kontrastu:
  11. Coś tam od biedy chyba widać, SL1000 ze statywu, manual, filtr ze szkła spawalniczego:
  12. Dzięki za link Dzięki za opinię. W bino na razie nie mam zamiaru się bawić, to jest zbyt złożony temat, problemy z ostrością, ograniczenia dla szerokokątnych okularów, opinie o podwójnym widzeniu itp. Jako osoba z jednym okiem dominującym i silniejszym też mógłbym mieć z tym problemy. Zainwestuję w dobry okular, taki ES 8,8 z 82* polem korci, widok całej tarczy ze sporym zapasem przy 114x... muszę to zobaczyć
  13. A miałeś okazję porównać bezpośrednio ten refraktor z Makiem 127 ? Chodzi mi o wrażenie większej kulistości / przestrzenności Księżyca i planet w refraktorze, pomijamy wady optyczne i nasadki bino. Czy w Makach / SCT faktycznie ten obraz jest bardziej płaski i jest to ewidentne w bezpośrednim porównaniu?
  14. Spokojnie, przyjdzie na wszystko czas Żeby jeszcze pogoda dopisywała to łatwiej by było zgrać wszystkie czynniki i wystawiać sprzęt choć na krótkie obserwacje. Tymczasem trzeba się trochę rozeznać lepiej w topografii Księżyca. Fajnie temat opisuje D. Levy w książce "NIEBO, Poradnik uzytkownika" w dziale Księżyc dzień po dniu. Przy okazji, ma ktoś doświadczenie z ESami 8,8 albo 11mm 82* ? Zastanawiam się czy nie szarpnąć się jednak na któryś z tych okularów, z takim polem widoki Łysego przy metrowej ogniskowej muszą być niesamowite...
  15. Wczoraj jakoś przed godz. 20 zerknąłem przez okno i zobaczyłem Księżyc na dość czystym ( jeszcze ) niebie. Dawno już nie obserwowałem, zainspirowany próbami kolegi lolak89 z achromatem 102/500 postanowiłem wytargać swojego SW120/1000 i popatrzeć choć chwilę i przypomnieć jak to leciało... Rozstawienie zajęło parę minut ale już po przykręceniu refraktora do montażu zobaczyłem, że długo sobie nie popatrzę bo płynęły chmury, w dodatku była jeszcze jakaś mgiełka, niebo nie było niestety całkiem czyste. Więc szybko: w wyciąg poszedł GSO 20mm SV, pow. 50x, ustawiłem ostrość, bomba w oko, 120mm soczewy w tej fazie Księżyca to nie przelewki Wkręciłem filtr szary ND0,9 i jeszcze raz, ustawienie ostrości i... nareszcie, przepiękna kula, zachwycający widok. Po chwili wrzuciłem 15mm SV, pow. 67x, kula urosła, jeszcze fajniej, przez dłuższą chwilę wpatrywałem się nasycając widokiem aż zaczęły włazić na tarczę pierwsze chmury. Specjalnie zerkałem po krawędzi tarczy, w takiej konfiguracji zarówno w 20 i 15mm okularze razem z szarym filtrem aberracja była znikoma, dla mnie praktycznie niezauważalna. Widoki kraterów piękne, czyste z czarnymi cieniami, filtr jednak robił robotę zwiększając kontrast. Testowo wrzuciłem okular 12mm bez filtra jak zlazła pierwsza fala chmur, tylko na krawędzi tarczy widziałem cienką warstwę delikatnego fioletu, w niczym to nie przeszkadza i nie jest to waląca po oczach słynna aberra o której można się sporo naczytać w internecie i niedoświadczony poszukujący opinii o sprzęcie człowiek może sobie wyobrażać, że zobaczy rozmazany tęczą obraz. Ok, szybko kolejna konfiguracja: w wyciąg poszedł barlow GSO ED x2. Z 20mm SV tarcza Księżyca zajmuje prawie całe pole, trzeba się już nieźle rozglądać żeby wszystko ogarnąć, aberracja dalej znikoma więc faktycznie ta soczewka barlowa się sprawdza, ma sporo dobrych opinii. Z 15mm SV i barlowem Łysy już się nie mieści w okularze, power 133x pozwala czesać tarczę i napawać się widokami. Niestety zaczęły już mi wtedy na dobre włazić chmury na Księżyc i właściwie było po obserwacjach. Cóż – innym razem, tylko czekać na dobrą pogodę i naprawdę czyste niebo. Kilka wniosków po dłuższej przerwie: jak dla mnie SW120/1000 to kawał dobrego sprzętu, z F=8,3 wydaje się dość uniwersalny, z jakimś szerokokątnym długim okularem można by było poszaleć pod ciemnym niebem ale tutaj gdzie mieszkam niebo jest już do bani całkiem więc pozostaje Księżyc i planety. W starych opisach na AP chłopaki chwalili ten refraktor, w testach oglądali planety nawet przy 200x i obraz był dobry czyli teoretycznie schodzili do źrenicy 0.6mm. Z moich doświadczeń na Księżycu: szare filtry sprawdzają się na Łysym, z kątówką lustrzaną i okularami GSO aberracja jest znikoma w moim odczuciu i jak na moje już drugiej młodości ślepia Planuję zakup lepszych okularów, myślę w pierwszej kolejności o ES LER 15mm 52*, 67x by podziwiać całą tarczę Księżyca a z barlowem GSO EDx2 133x do czesania na większym powerze. Przy okazji będę mógł porównać obrazy z GSO 15mm SV i ES 15mm. Później pomyślę o jakimś okularze 5-6mm żeby spróbować tych większych powerów 180-200x na Księżycu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)