Skocz do zawartości

Piotrek K.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    73
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

110 Excellent

O Piotrek K.

  • Tytuł
    Regulus
  • Urodziny 27.06.1980

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Kraków

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Kraków

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ostatnimi czasy (z trzy dni temu) widziano czterech popaprańców na Koskowej Górze, postali w samym środku mgieł i chmur godzinę, pośmiali się ze swojej głupoty i desperacji, jeden nawet sprzęt rozstawił i spakował. Gdyby nie włączył lapka i nie pokazał zdjęcia M45 to w ogóle gwiazd byśmy nie widzieli. Ja się już nie dam nabrać na te pogodynkowe oszustwa 🙃
  2. Oj tak, wczorajsze warunki w Krakowie były świetne, seeing momentami był tak dobry że 2x12mm w bino w maku 180 spokojnie dawało radę. Takie widoki nie zdarzają się zbyt często niestety. Mars jak ze zdjęcia z albumu. Najlepiej było w godzinach 21-22. Kamil, super szkic, rób ich więcej 🙂
  3. Hej. Miałem dokładnie taki sam przypadek w swoim kolimatorze. Operacja nie jest skomplikowana, ale wymaga ingerencji trochę głębiej niż tylko pod zakrętkę baterii. Trzeba odkręcić pierścionek z tulejki na baterie, zdemontować obrotowy włącznik kolimatora, uważając żeby nie zgubić kulki ze sprężynką które są pod spodem. Następnie trzeba odkręcić śrubkę na imbus 1,5mm i ją wyczyścić. Oczywiście wszystkie inne elementy też przy okazji trzeba przetrzeć, włącznie ze sprężynką i gwintami na zakrętce baterii, obudowa jest częścią obwodu. Po takiej konserwacji kolimator śmiga jak nowy. Poniżej zdjęcie
  4. To akurat był telep kolegi Monkina, ale przez Twój egzemplarz też kilka razy oglądaliśmy 😀
  5. Osobiście nie przepadam za małymi jasnymi refraktorkami, ale muszę przyznać że Veil w AR 102/460 xs z Lumiconem OIII i Esem 30/82 narobił sporo zamieszania na jednym z naszych letnich wypadów na gwiazdy. To był jeden z tych widoków które zostają do końca życia w głowie. Dodam, że obok stało kilka większych teleskopów, włącznie z 13 calowym niutkiem. Jak widać czasami mały może dużo 😉
  6. Nie idź tą drogą, bo się tylko zawiedziesz, zniechęcisz i rzucisz wszystkim w kąt. I tyle z tego będzie. Astro to nie zabawa typu "kupię se telep i będę focił niebo w nocy" Te miesiące lepiej poświęć na czytanie i zdobywanie wiedzy, a później startuj do tematu dopiero, wtedy coś sensownego może Ci się uda uwiecznić na zdjęciach. Lepiej zrobisz gdy pozostaniesz na początku przy wizualnych obserwacjach i poznawaniu nieba.
  7. Mając do dyspozycji ciemne niebo, brałbym 10 cali na dobsie. Astrofoto to inna bajka, i ani eq5 ani BM to nie jest najlepszy wybór do tego celu.
  8. Cześć. Jeśli jesteś mobilny to zapraszamy na wspólne obserwy, choć pewnie dopiero za jakiś czas w związku z obecną sytuacją. Tutaj masz nasz "okołokrakowski" temat: Też jestem zdania że maczek 127, najlepiej na jakimś eq 3-2 z jednoosiowym napędem, da Ci sporo radochy na początku, i nie przysporzy zbyt wielu kłopotów z obsługą.
  9. W swojej 12 ATM mam bezpośrednio lakierowaną sklejkę na klockach z 5 mm teflonu. Póki co nie narzekam na płynność, ale obawiam się że z czasem się to pogorszy. Też się zastanawiam nad wklejeniem pasków z 2 mm blachy nierdzewnej, ale ostatnio kolega kupił 16 calowego trussa, w którym na płozach ktoś podobne paski z 4mm teflonu przybił gwoździkami bez łepków. Rozwiązanie chyba kosztowne, jeszcze nie szukałem po necie czy ktoś takie grube paski sprzedaje, są tylko całe płyty np 60x60cm za ponad 2 stówy. Trochę drogo, ale połączenie teflon + teflon to jest chyba właśnie to o co wszystkim chodzi w
  10. Jarku, to nie jest ten konkretnie, ale bardzo podobny. Na początku też go pomyliłem z tym właśnie. To dwa różne obiekty.
  11. "To coś" leciało prawie 20 sekund. Doliczyłem do 17 zanim zgasł, a nie obserwowałem od początku, więc jeszcze pewnie z 2 sekundy upłynęły zanim się odwróciłem i go namierzyłem na niebie. Obserwowaliśmy to zjawisko w kilka osób 40 km na południe od Krakowa. Chyba dla wszystkich obecnych wtedy to był najdłuższy zaobserwowany w życiu przelot. Widok na żywo nie do zapomnienia
  12. Hej. Kiedyś się bawiłem dokładnie tak samo zrobionym 80/400, stopkę szukacza przykręciłem na kawałku płaskownika alu przykręconego do obydwu obejm. Pod welurkiem w obejmach jest schowany łeb śruby 1/4 cala, fabrycznie do zamocowania aparatu. Można tam wrzucić śruby m5 żeby nie niszczyć oryginalnych gwintów.
  13. Ehhh, gdyby ten środkowy nie stał na stole, tylko przed autem Mateusza...
  14. Cztery ostatnie noce to trzykrotne podejścia różnymi sprzętami w różnych warunkach do Marsa. W piątkowy wieczór pojechaliśmy w kilka osób do Glanowa. Mieliśmy 12", 13" oraz Edka 100. Seeing w godzinach 00-03 okazał się być naprawdę dobry. Najlepsze widoki Marsa zafundował 12 calowy newton przycięty do 9" za pomocą przysłony, z okularem ortho 9 mm oraz filtrem 82A od Gso. Detal i szczegóły na tarczy super, świetnie skontrastowane, fajnie widoczna czapka. Jedne z moich lepszych obserwacji Marsa, a napewno najlepsze za pomocą Newtona. Kolejna noc to obserwacje 40 km na południe od Krakowa, po raz
  15. Spróbuj pozbyć się z tej konfiguracji gniazda 2" z barlowa wraz z tuleją, a samą soczewkę barlowa umieść zaraz przed adc. Być może pomoże.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)