Houdini 12mm mam od kilku miesięcy, ale tak naprawdę tylko kilka razy ich używałem z 14" f/4,2 - swoją drogą dokladnie w tym samym egzemplarzu o którym wyżej wspomina Irek, tyle że w innej obudowie. Dla mnie ten okular to przepaść pomiędzy m.in. Pentaxami XW, Esami 100*, i w zasadzie każdymi innymi których wcześniej w niutku używałem. Oczywiście chodzi o korekcję komy w tym okularze. To jest coś wspanialego, gdy patrząc przez tak jasnego niutka w calym 86 stopniowym polu gwiazdki są jednolicie okrągłe. Napewno zostanie ze mną ten okular na dłuuuugo, i napewno dokupię prędzej lub później kolejne ogniskowe, napewno widoki które oferuje ten okular (12mm) są warte kazdej zlotówki na niego wydanej, i mam nadzieję ze tak samo będzie z resztą okularów z tej serii.