Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, lukost napisał:

Lubię też wracać do galaktyki IC 342 w Żyrafie. Gdyby nie fakt przesłonięcia jej przez gazy i pyły przynależne naszej Drodze Mlecznej,  byłaby ona jednym z najbardziej efektownych obiektów tego typu. IC 342 pod dobrym niebem jest do wyłowienia już w ośmiu calach (sprawdzone osobiście),

 

Pod dobrym niebem to widać ją w lornetce 10x50 :).

 

 

 

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nikomu nic nie zazdroszczę ale teraz powiem. Zazdroszczę tych pogodnych nocek jak cholera.
Około 10 dni temu rozpocząłem sesję, która wymaga raczej więcej niż jednej czystej nocy i została przerwana przez chmury aż do dziś. Najgorsze jest to, że za około 3, 4 dni zacznie się inny problem, wiadomo jaki.

Na liście jest kilka celów o których wspomniałeś w swojej relacji, między innymi właśnie IC 5068 obok Pelikana. W przypadku NGC 1333 kiedyś właśnie mi się wydawało, że coś tam widziałem przelotnie w 15/70 a teraz wygląda na to, że może i coś tam faktycznie było:)

Zgadzam się z Piotrem co do IC 342, chodz ja ją widziałem w 15/70 ale była na tyle wyrazna, że w 10/50 też nie stanowi pewnie wyzwania pod dobrym niebem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do IC-ka numer 342 to pewnie jest tak, jak piszecie. Niemniej, podczas ostatnich sesji wcale nie byłem pewien, czy widzę ją w lornecie 15x70. Niewykluczone jednak, że akurat w tym miejscu wisiał cirrus - a to akurat obiekt wrażliwy na złe warunki. Pamiętam natomiast, iż lat temu kilka nie sprawiła mi najmniejszych problemów w popularnej "ósemce".  

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, lukost napisał:

„Czwórka” (PK 144-15.1, o jasności 14,8mag) jest dość łatwa do dostrzeżenia w teleskopie dwunastocalowym; Nagler 12 mm (z wkręconym OIII Lumicona) ukazał mi niewielkich rozmiarów, szare kółeczko, widoczne zerkaniem prawie cały czas, a momentami patrzeniem na wprost. 

Pan Uwe Glahn widział ją w pięciu calach http://www.deepsky-visuell.de/Projekte/AbellPN_E.htm , do tego z bino. Ja dłuuugo próbowałam w ósemce i kiszka. A co z tą igiełką obok? Widać coś w 12''?

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sąsiednie "pegiece" numer 2201333 i 2816330? Nie... To zabawy dla posiadaczy szesnastu i więcej cali.... Tu: http://astropolis.pl/topic/39573-noc-2021-wrzesnia/ masz relację Pawła z czasów, gdy jeszcze nie zszedł na złą drogę i obserwował przez dużego niutka. ;) 
A Uwe? No cóż - sprawdź, skąd obserwuje. Czym - to już kwestia drugorzędna. :)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, ewa napisał:

Pan Uwe Glahn widział ją w pięciu calach http://www.deepsky-visuell.de/Projekte/AbellPN_E.htm , do tego z bino. Ja dłuuugo próbowałam w ósemce i kiszka. A co z tą igiełką obok? Widać coś w 12''?

Ha, dopiero teraz dotarło do mnie, co napisałaś. :)

Rozmawiałem kilka miesięcy temu na PW z Markiem (Panasem) o Tobie i napisałem wówczas coś w tym rodzaju: "chopie, zobaczysz, nie minie rok, a dziewczyna weźmie się za Abelle". Jak widać, myliłem się - nie trzeba było czekać roku. :) 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porządkując dziś notatki, które wypadły z atlasu zorientowałem się, że zupełnie zapomniałem o kilku ciekawych gromadach otwartych – a przeca i te obiekty padły moim łupem podczas "zaduszkowych" sesji. Co dziwne, nikt jakoś nie zaprotestował i nie domagał się zapełnienia tej budzącej zażenowanie luki (Janko, co z Tobą?)

Postaram się zatem szybko zrehabilitować, zaczynając od czegoś mocno egzotycznego. Słyszeliście o katalogu gromad otwartych o nazwie Alicante? Ja nie miałem zielonego pojęcia o jego istnieniu, ale zaintrygował mnie wpis "Alicante 1" w Interstellarum Deep Sky Atlasie. Gromadę zaznaczono nieco na zachód od IC 361 (do której dojdę za chwilę). Jak to wygląda w dwunastu calach? - szczerze mówiąc, niezbyt spektakularnie: na pierwszym planie świecą dwie położone tuż obok siebie gwiazdki o jasności ok. 10mag, a w tle majaczy nieco drobnicy. Choć gromada wydała mi się średnio interesująca, to poszperałem trochę w necie, odnajdując ciekawy artykuł dot. układu podwójnego (MY Cam), będącego najjaśniejszym jej członkiem. Rzecz dotyczy formowania się bardzo masywnych gwiazd; jeśli ktoś chce poczytać, zapraszam TUTAJ

Wracając do IC 361 – to jest to, co lubię! Mimo małych rozmiarów (6') i niewielkiej jasności (11,7 mag) gromadka jest urocza – ulotna plamka pełna skrzącego się, diamentowego pyłu (jako rzecze NSOG - „mist of stardust”). Ale nic dziwnego – choć odległa (3.3kpc, czyli dobrze ponad 3000 lat świetlnych), to przecież podczas jej klasyfikowania użyto literki "r" (jak rich).  Piękny widok w Naglerze 12 mm; w tym akurat powiększeniu (125x) śladów rozbicia nie dostrzegłem, choć "ziarnistość" obiektu dawała o sobie znać. W większych powiększeniach (ponad 200x) gromada zdecydowania straciła na urodzie – została rozbita, lecz w okularze było zbyt ciemno i ciasno. Jednym słowem, patentem na nią są średnie powiększenia.

Ostatnia ciekawostka to grupka trzech, położonych blisko siebie (w rządku, prawie "pod sznurek"), gromad: NGC 7788, NGC 7790 (w środku) i Berkeley 58 (zlokalizowana nieco na południowy – wschód od niej). Pomysł obserwacyjny nie jest mój, tylko Piotra Guzika (który opisał całość we wrześniowej "Astronomii"), niemniej uważam, że warto o nich przypomnieć. "Engiece" mają zbliżone rozmiary i jasność (choć numer 7788 jest nieco słabszy i ciut mniejszy niż sąsiadka); najsłabsza z całej trójki jest Berkeley 58 (9,7mag). Warto załadować do wyciągu długoogniskowy, szerokokątny okular (taki Maxvision 24 mm był w sam raz) i cieszyć się widokiem tej trójcy, zawieszonej w dodatku w okolicy zasobnej w gwiazdy (na północ od jasnej β Cas). 

PS Oczywiście żadna nie mogła równać się z Różą Karoliny (NGC 7789), ale ją pewnie dobrze znacie...

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, lukost napisał:

Porządkując dziś notatki, które wypadły z atlasu zorientowałem się, że zupełnie zapomniałem o kilku ciekawych gromadach otwartych – a przeca i te obiekty padły moim łupem podczas "zaduszkowych" sesji. Co dziwne, nikt jakoś nie zaprotestował i nie domagał się zapełnienia tej budzącej zażenowanie luki (Janko, co z Tobą?)...

Ze mną nienadzwyczajnie - zero obserwacji. A tu Taurydy przeleciały, Leonidy też prawie. Co za czasy! Ciemno, wilgotno, wietrznie. Drzewiej to, panie dziejaszku, strerczeliśmy na polu w mróz z niejakim Piotrem B. i baterią lornet a meteory śmigały aż miło ;-)))

Jednak w moim podręcznym szkicowniku (a może bazgrolniku) gwiazdozbiorów mam na północ od Caph (beta Cas) a poniżej M52 zapisane, że jest tam 7 gromad otwartych. 

A że Wszechświat składa się głównie z budzących zażenowanie luk, to (wg Lema) wina niejakiego Klapaucjusza, który kazał wszechmocnej maszynie zrobić NIC.

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, lukost napisał:

Porządkując dziś notatki, które wypadły z atlasu zorientowałem się, że zupełnie zapomniałem o kilku ciekawych gromadach otwartych – a przeca i te obiekty padły moim łupem podczas "zaduszkowych" sesji. Co dziwne, nikt jakoś nie zaprotestował i nie domagał się zapełnienia tej budzącej zażenowanie luki (Janko, co z Tobą?)
Postaram się zatem szybko zrehabilitować (...)

Niesmak i tak pozostał.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Janko napisał:

 Jednak w moim podręcznym szkicowniku (a może bazgrolniku) gwiazdozbiorów mam na północ od Caph (beta Cas) a poniżej M52 zapisane, że jest tam 7 gromad otwartych. 

Jest tam trochę tego towaru, niemniej właśnie te Piotrkowe wydały mi się najlepsze. Za to właśnie cenię cykl "Ciekawe obiekty mgławicowe" - coś dla siebie znajdzie tam zarówno początkujący, jak i osobnik, który już co nieco na niebie widział. :)   

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrek, podobnie jak paru innych osobników (nie wytykając palcami) to powinien mieć zakaz publikowania. Tacy tylko "zawyżają poziom" a zwykły user myśli sobie, że przecież te wszystkie mgiełki i kleksy są poza jego zasięgiem.

Co innego ci Autorzy, którzy opisują obiekty jasne i rozległe - takich to należy popierać (i plusować) :angel:

  • Like 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie później...

IC 342 w lornecie 15x70 faktycznie jest bezproblemowa. Byłem zaskoczony jej wielkością, choć świeciła dość blado. To chyba jeden z tych dziwnych obiektów, które mogą okazać się najłatwiejsze do wyłapania właśnie z użyciem dwururki. ;) 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.11.2015, 21:27:41, ewa napisał:

Na razie zrobiłam pierwsze nieśmiałe kroczki. Jeszcze duuuużo przede mną...

Podczas niedzielnych, krótkich obserwacji przypomniałem sobie o dwóch nieco "łatwiejszych" pozycjach - mianowicie poszukaj Abella 75 (NGC 7076) oraz 81 (IC 1454) w Cefeuszu. To takie abellowe przedszkole... ;)   

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)