-
Liczba zawartości
1 954 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Aktualizacje statusu dodane przez Janko
-
Ależ jasne dzisiaj popielate światło tarczy Księźyca!
-
Polskie piekło kolejny raz. Niepotrzebne diabły, sami się wciągamy do kotła. Środowisko wysokogórskie nie jest wyjątkiem, choć wyciera sobie buzię etyką. To ja już wolę Beskidy.
-
Nadal tną Puszczę Karpacką. Niedawno wycięli 337-letnią jodłę. Wyrosła za czasów Izaaka Newtona, Jana Heweliusza i króla Jana Ill Sobieskiego. Rzecznik Lasów Państwowych tłumaczy:
"Ubolewamy, że taki przypadek jest, ale gdyby nie ścięto tego drzewa, to nigdy byśmy się nie dowiedzieli, że tak stare okazy występują w tej części Karpat."
Ręce i biust opadają, jak mawiała moja koleżanka z pracy.
-
-
Obiekt wieczoru z ursynowskiego balkonu - Żłóbek (M44). O tej porze roku wyłania się zza węgła i można go obserwować wygodnie półleżąc na foteliku z opuszczanym oparciem. Najbardziej mi się podobał przez lornetkę 15×56 (Vortex Kaibab), obejmującą go wraz z delta i gamma (tzw. Osły) oraz eta Cancri. Kilkanaście jasnych gwiazd gromady ostrych jak szpilki. Jaśniejsza lornetka 12×56 paradoksalnie dawała gorszy obraz na zaświetlonym miejskim niebie
Mała lornetki też nie były bez szsns. Vicen New Foresta 10×32 była tu lepsza niż Pentax 9×28, choć przez obie widać było sporo gwiazdek. Widok wraz z Osłami i etą był całkiem ciekawy.
-
Sierpik Wenus o zmierzchu widoczny nawet przy powiększeniu 9× (Pentax 9×28). Oczywiście w 10×, 12× i 15× tym lepiej. Piękny i mroźny wieczór w Warszawie. Niebo w miarę czyste. Jowisz też mi wyłazi przed balkon.
-
Ależ dzisiaj warunki na Mazowszu! Z balkonu na Ursynowie Trapez pokazał 3 gwiazdki w lornetce 15x56. Wielka Mgławica przy zerkaniu świeciła zielonkawo. W M 41 widać było kilkadziesiąt gwiazdek, choć najczęściej, nawet w pogodne wieczory nie widać nic.
-
Dziś wieczorem Jowisz ok. 10 stopni od Aldebarana. Nisko pod nimi Betelgeza, czerwona jak węgielek w ognisku.
-
Tak dużej plamy nie widziałem dotychczas.
-
Wemus wieczorową porą, raz-dwa-trzy, moje szczęście 👍
-
Obserwacje dla leniwych i estetów:
- miejsce: balkon na VIII piętrze;
- czas: popołudnie;
- sprzęt: lornetka 15×56, filtr foliowy oprawiony w karton, fotelik ogrodowy;
- wyniki: tarcza słoneczna w wielkich i mniejszych plamach, pochodnie, skraj chmur nasuwających się na tarczę, wygrzane cielsko, uzupełniona witamina D.
-
Są jeszcze plaże, po których można wędrować w samotności. Pływanie w Bałtyku, brodzenie po piasku, wędrówki przez las - tego mi było trzeba. Właśnie wróciłem, rezerwując następny pobyt.
-
Melotte 111 - skupisko gwiazd w Warkoczu i kita ponad lwim ogonem - Denebolą (Beta Leonis). Gromada olśniewająca w lornetce 12×56 nawet z miejskiego balkonu.
-
A wieczorem przed moim balkonem Byk z Hiadami i Plejadami, za nim Orion z Wielką Mgławicą, wyżej Rak ze Żłóbkiem, Bliźnięta, Woźnica. Gdyby jeszcze była prawdziwa ciemność!
-
W 13. numerze Polityki z 20-26 marca, str. 72, jest artykuł Marcina Piątka Noc pod ochroną, poświęcony walce z zanieczyszczeniem świetlnym (light pollution), na przykładzie Sopotni Wielkiej w Beskidzie Śląskim. Zawiera on także sporo wiedzy ogólnej na ten temat, w tym mapę zaświetlenia Europy.
-
16. lutego a po Lesie Kabackim latają motyle.
-
Wenus w Sylwestra wśród zórz porannych zobaczyć - dobra wróżba na nadchodzący rok.🎆
Pogodnego nieba dla wszystkich! 💞
-
O przyjaciele! Dzieją się dzieje.
Władysław Broniewski