Skocz do zawartości
Stardust

Czekając na Strzelca

Rekomendowane odpowiedzi

Pogoda w dniu 07.08. br była wymarzona. Przez cały dzień pojawiały się dosłownie pojedyncze chmurki o niewielkich rozmiarach, a na wieczór i one zniknęły całkowicie. Temperatura również była śródziemnomorska oscylując w okolicach 30 stopni.

Już nie mogłem się doczekać pierwszych po dwuletniej przerwie konkretnych obserwacji.

Zacząłem równo z godziną 21.00 od Marsa. Niebo było jeszcze stosunkowo jasne, w związku z czym można było zaobserwować dość mocną aberrację. Mogło to być spowodowane świeżo założoną lornetą, która jeszcze nie osiągnęła temperatury otoczenia.

Podobna historia spotkała mnie przy Jowiszu, gdzie pobawiłem się ustawianiem ostrości lornety aby osiągnąć jak najlepszy efekt. Przy planecie stwierdziłem trzy księżyce, jeden po lewej a dwa po prawej jej stronie.

W końcu przyszła pora na główny drogowskaz dzisiejszej obserwacji, mianowicie Saturn. Historia się powtórzyła, jak przy poprzednich planetach - duża aberracja i iskrzenie. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że jest to raczej "budżetowa" lornetka o parametrach 25x100mm. Trzeba przyznać, że w miarę obserwacji, niedogodności te zniknęły całkowicie.

I w końcu pojawił się on - główny bohater dzisiejszego wieczoru - "jego gwazdzistość" Strzelec.

 

Napisano już całe tomy na temat tego gwiazdozbioru, więc nie będę przytaczał Wikipedii ani innych źródeł na temat historii gwiazdozbioru. Ogólnie, będę starał się unikać dosłownych cytatów na temat obserwowanych obiektów. W założeniu ma to być blog o tym co widać i jak widać przez rzeczoną lornetkę 25x100mm.

Po kilkukrotnym lustrowaniu planet, już po godzinie 22, zabrałem się do odszukiwania obiektów z katalogu Messiera leżących w obrębie tego gwiazdozbioru.

Na pierwszy ogień poszła Mgławica Laguna M8 . Przy użyciu filtrów UHC zawartych w lornetce można było stwierdzić delikatną mgiełkę w okolicach środka obiektu. Była ona bardzo ulotna mimo dobrych warunków. Mój licznik SQM-L notował wartości od 20,40 do maksymalnie 20,59 [mag/arcsec2] , co odpowiada wartości  ponad 5,5 mag do 5,8 mag. Uważam, że jest to dobry wynik jak na warunki podmiejskie (okolice Dębicy).

W tym samym polu widzenia można zauważyć Mgławicę Trójlistna Koniczyna M20 i  gromadę otwartą M21.

Przy Mgławicy M20 kompletna porażka. Nie widać kompletnie nic w miejscu, w którym powinna być słynna koniczynka. Filtry UHC na niewiele się tu zdały. Mimo moich wielokrotnych prób nic się nie zmieniło aż do końca obserwacji. Może jakiś bardziej doświadczony czytelnik podzieli się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami na temat tego obiektu. Była to największe rozczarowanie dzisiejszego wieczoru.

Nad Koniczynką leży gromada otwarta M21 . Jest to delikatna chmurka gwiazd na godzinie 10 od Mgławicy M20.

Następnie od Laguny M8 skierowałem się w dół i w lewo w kierunku korpusu Strzelca. Jest to obszar bardzo bogaty w gwiazdy, a właściwie całe kłęby gwiazd. Znajdujemy się wszakże w samym sercu naszej Drogi Mlecznej.

Pierwszym obiektem, który zwróci naszą większą uwagę jest delikatna chmurka gwiazd - gromada kulista M28. Znajduje się ona nieopodal gwiazdy Kaus Borealis.

Kontynuując najazd w lewo, zaraz za gwiazdą niemal tuż za polem widzenia lornetki zauważyć można kolejną gromadę kulistą - M22 . Jest ona o wiele większa niż M28 i sama "wpada" w pole widzenia. Jest to jedna z najjaśniejszych i najbliższych Ziemi gromad kulistych.

Powróciłem do Saturna i skierowałem lornetkę pionowo w górę, skanując i kontemplując mrowie gwiazd, jakie przesuwały się przed moimi oczami, aż napotkałem już całe chmury gwiezdne, to był słynny Gwiezdny Obłok Strzelca M24 .

Odbijam w prawo i docieram do gromady otwartej M23 .  Jest ona dość ciężka do znalezienia w tym całym mrowiu gwiazd. Ale już nabieram wprawy w wyłapywaniu obiektów różniących się od ogólnego tła :) . Trzeba przyznać, że te dwa lata przerwy sprawiły, że czuję się jak nowicjusz - dopiero poznający niebo.

Wracam do okolic M24 i kontynuuję najazd w górę.

Napotykam tam bardziej znaczne obiekty. Są to M17 i M18 w jednym polu widzenia.

Są to Mgławica Omega M17 , która w mojej lornetce wyglądała jak ukośny pasek przypominający  \.

M18 to z kolei mała chmurka gwiazd poniżej Omegi z kilkoma jaśniejszymi punktami gwiezdnymi.

 

Minęło już 3 godziny moich dzisiejszych obserwacji. Szyja mnie już boli, nogi mnie już bolą... ale jestem zadowolony. Napatrzyłem się na gwiazdy, stwierdziłem, że entuzjazm jeszcze jest, tylko teraz więcej czasu wolnego, no i pogodnych nocy.

Stwierdziłem, że muszę zaopatrzyć się w konkretny statyw lornetowy oraz krzesełko, bo jednak stanie, robienie przysiadów i rozkroków jest jednak trochę męczące.

Do następnego razu...

 

Pozdrawiam

Wojtek

 

07082018.jpg

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jako statyw polecam Manfrotto MN 117B. Mega stabilny. Ostatnio ćwiczę na nim montaż SkyTee i SCT8. Drgania są, zwłaszcza przy większych powiększeniach, ale są bardzo szybko tłumione. 

Ale do lornetki lepszy jest żuraw. Miałem taki, mega ciężki ale niesamowicie stabilny. 

Teraz szukam żurawia i lżejszego i stabilnego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Koniczyna jest świetnie widoczna w lornecie 25x100 bez żadnych filtrów, choć to raczej ulotny obiekt. Nie masz jakiejś przeszkadzającej łuny w tym kierunku?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie się też wydawało, że M20 powinna być łatwo widoczna. Przy Lagunie coś tam było widać, tutaj nic.  Przypominam sobie,  że pod wieczór okolice horyzontu  w tym rejonie były takie pomarańczowe, ale na pewno nie były to chmury, raczej taki pył. Musimy pamiętać o upałach, od paru ładnych dni nie było tutaj deszczu, nawet burzy.

Jeśli chodzi o statyw, to jestem zdecydowany na coś takiego:

https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/language/en/info/p8674_Orion-Monster-Parallelogram-Binocular-Mount-for-big-110-mm-binoculars.html

Edit:

Znalazłem ten sam model jeszcze tu:

https://www.astroshop.pl/montaze/orion-montaz-monster-parallelogram-ze-statywem/p,44457

500 zł taniej, tylko ten czas dostawy...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Będziesz zadowolony. Ale to drogie...

Miałem podobny, ze stalowych profili. To każdy spawacz czy ślusarz potrafi wyklepać. Gdy zamówisz lokalnie, to koszt będzie pewnie w granicach 400 - 600 zł. 

Jest w sieci sporo zdjęć i opisów. 

EDIT Laguna i Koniczyna - widziałem w 15x70 ale w dobrych warunkach w okolicach Borów Tucholskich. Gdy nie ma zaświetlenia z okolicznych miejscowości, w dodatku z górki.

Kończyny nigdy później nie widziałem bo warunki były znacznie gorsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście, 600 euro to sporo kasy. Sęk w tym, że nie znam żadnego ślusarza, a chodzenie po warsztatach w nadziei że ktoś się skusi na wykonanie  raczej mi się nie uśmiecha.

Muszę się jeszcze to przemyśleć, ale podoba mi się jego "masywność"  (przynajmniej na zdjęciach). 12 kg bez obciążników sam statyw oraz 6 stopni swobody ruchów. Wow!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Stardust napisał:

W założeniu ma to być blog o tym co widać i jak widać przez rzeczoną lornetkę 25x100mm

Co to za model lornety i jakie filtry uhc?

Fajna relacja z obserwacji, jedynie zastanawia mnie M23. Powinna być do znalezienia bez problemu.

Narobiłeś mi smaka, bo chyba warunki (zaświetlenie nieba mam podobne). Dzisiaj jak będzie tylko pogoda wyciągam lornetę i przejdę spokojnie Twoim śladem obserwacyjnym w powiększeniu 30x i 46x. Zobaczę, czy widać listki koniczyny.

O tak M24 świetny obiekt lornetkowy. W okolicach M24 polecam zwrócić uwagę na subtelną NGC 6603, ciemne obszary na prawo i łańcuszki z gwiazd

stellarium-006.thumb.png.5ef1684673f850d63c71305c78326307.png

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o tę lornetę :

https://stardust-astroszkice.blogspot.com/2015/04/ts-25x100-lx.html

M23 znaleziona bezproblemowo. Chodziło mi bardziej o te mrowie gwiazd, jakie miałem przed oczami :)., stąd moja uwaga.

Na ciemnotki i inne atrakcje przyjdzie czas. Czułem się jak młody źrebak wypuszczony na łąkę pełną zieloniutkiej trawy :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Stardust ta Twoja lornetka ma bardzo ciekawy i wygodny system uzbrajania w filtru UHC, Jeżeli ma utrzymaną w miarę apreturę efektywną w okolicach teoretycznych 100mm to powinna być dość dobra.

Czekałem dzisiaj na Strzelca i udało się, pogoda dopisała, ale seeing powietrza taki sobie. Obserwowałem między 22.20 a 24.00. Gołym okiem zasięg dzisiaj nie był rewelacyjny, patrząc na wprost tylko ok. 5 mag, a zerkaniem max 5.5mag,

Do obserwacji użyłem lornety APM 45o 100mm ED-APO wyposażonej w okulary APM 18mm o polu własnym 65o dających przybliżenie 30x i okularów TV Delos 12mm o polu własnym 72o dających przybliżenie 46x. Później powyższe okulary uzbroiłem w filtry UHC Astronomik

Najpierw w 46x strzał na Saturn i od razu widać , że powietrze nie do końca przejrzyste. Planeta się odkształcała, a czasem i szczelina między pierścieniem się zamazywała.

Dalej szedłem już wyznaczona trasą:

M 8 Mgławica Laguna - bardzo wyraźna mgiełka z ciemniejszą przerwą między bezpośrednio sąsiadującą na lewo NGC 6530 Gromadą Klepsydra. Sama NGC 6530 też otoczona mgiełką ale bladszą. Piękna mgławica.

A z filtrami UHC: Zdecydowana poprawa. Mgławica nie tylko zaświeciła, ale również zdecydowanie się rozszerzyła. A przerwa między Laguną a Klepsydrą stała się ciemniejsza i dłuższa. Zdecydowanie najlepszy widok godny nagrody MVP obiektu dzisiejszych obserwacji.

 

M 20 Trójlistna Koniczynka - widoczna jako dwuskładnikowa mgiełka wokół gwiazdy podwójnej Hip 88333 oraz wokół powyżej położonej gwiazdy. Jasność mgiełki zdecydowanie słabsza niż w Lagunie. Ciemne przerwy w mgiełce wokół podwójne gwiazdy niewidoczne, a to one (jak się nie mylę) powinny wydzielać listki koniczyny. Ogólnie więc dwie niezbyt jasne mgiełki widoczne na wprost. Zerkaniem niewielka poprawa.

A z filtrami UHC: Słaba poprawa widoku. Właściwie subtelne wzmocnienie mgiełki wokół gwiazdy podwójnej

 

M 21 gromada otwarta - wyraźne skupisko gwiazdek o różnej jasności

A z filtrami UHC: brak poprawy i przygaśnięcie gwiazdek - negatywny efekt

 

M 28 gromada kulista - zwarte jasne skupisko z gęstym środkiem - piękna gromadka.

A z filtrami UHC: brak poprawy i lekkie przygaśnięcie gwiazdek, ale za to tło czarniejsze - neutralny efekt

 

M 22 gromada kulista - zdecydowanie rozleglejsze i rzucające się w oczy pojaśnienie, momentami i zerkaniem bardzo drobna ziarnistość

A z filtrami UHC: brak poprawy i lekkie przygaśnięcie gwiazdek, utrata ziarnistości - negatywny efekt

 

M 24 gromada gwiazd - piękny, hipnotyzujący widok w całym polu widzenia dość luźno rozproszonych jaśniejszych gwiazd, uzupełniony tłem drobniejszych gwiazdek i pyłem.  Na lewo i nieco powyżej subtelna zwięzła NGC 6603

A z filtrami UHC: brak poprawy i przygaśnięcie gwiazdek - negatywny efekt

 

M 17 gromada powiązana z obszarem mgławicowym - wyraźna, jasna, podłużna, gęsta mgiełka, po prawej stronie zakończona mniej wyraźnym podwiniętym ogonkiem, Powyżej podłużnej mgiełki jak gdyby obszar przyciemniony. Po Lagunie druga najjaśniejsza mgiełka z wybranych obiektów.

A z filtrami UHC: zdecydowana poprawa widoku, lecz nie tak spektakularna jak w Lagunie

 

M 18 gromada otwarta - wyraźne skupisko gwiazdek o różnej jasności

A z filtrami UHC: brak poprawy i przygaśnięcie gwiazdek - negatywny efekt

 

gratisowe obserwacje:

M 16 Mgławica Orzeł - skupisko gwiazd, a właściwie wężyk gwiazd ułożone w kształcie litery S, w górnej części litery S wyraźne przymglenie, A z filtrami UHC: poprawa widoku, lecz nie tak spektakularna jak w Lagunie, ale dzięki filtrom w mgiełce wydzieliły się nowe, małe i subtelnie widoczne struktury - nieregularne zagłębienia,

NGC 7000 Północna Ameryka - bez filtrów raczej niewidoczna, z filtrami kłębowisko pojaśnienia  z wyraźnie wydzielona linią brzegową kontynentu. Piękny widok tylko nie mieści się w jednym polu widzenia

NGC 6992 Welon  - bez filtrów raczej niewidoczna, z filtrami wyraźne struktury lekko rozdartych pojaśnień kontrastowo wydzielonych z tła. Cudowny widok  pojaśnionego łuku mieszczącego się jeszcze w polu widzenia

NGC 6888 Mgławica Półksiężyc - bez filtrów zdecydowanie niewidoczna, Z filtrami trudny obiekt, niejednorodne bardzo subtelne mgiełki skrywane między dość jasnymi gwiazdkami

 

Powyższe obiekty w powiększeniu 30x bardzo podobne widoki, również z filtrami UHC tylko jak gdyby w zmniejszonej skali.

Generalnie widoki z okularami TV Delos (46x) bardziej estetyczne, gwiazdki bardziej punktowe.

 

PS

Wojtek (Stardust) dzięki za narobienie smaka na powyższe obserwacje i dzięki, że jutro będę niewyspany w pracy😠

 

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ameryka to jeden z tych obiektów, które lepiej widać przy użyciu mniejszych powiększeń. Najlepiej użyć lotnetki, która pokaże ją w całości w jednym kadrze z okolicznymi ciemnymi mgławicami, które pomagają zobaczyć obiekt. "Wschodnie wybrzeże" jest całkiem dobrze widoczne, ze względu na bliskie sąsiedztwo bardzo ciemnej LDN 935 na całej długości. Od północy widać mniejszą, ale wyraźną B 352. Gorsza sytuacja jest na zachodzie, bo tam mgławica zlewa się ze światłem wielu okolicznych gwiazd. Mimo wszystko ostatecznie to wystarczy, żeby np. dostrzec "Zatokę Meksykańską", czy jej ogólny kształt. Ciemne mgławice nadrabiają kontrast, więc wąskie pole widzenia marnuje jej potencjał.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, GKG napisał:

M 28 gromada kulista - zwarte jasne skupisko z gęstym środkiem - piękna gromadka.

A z filtrami UHC: brak poprawy i lekkie przygaśnięcie gwiazdek, ale za to tło czarniejsze - neutralny efekt

 

M 28 gromada kulista - zdecydowanie rozleglejsze i rzucające się w oczy pojaśnienie, momentami i zerkaniem bardzo drobna ziarnistość

A z filtrami UHC: brak poprawy i lekkie przygaśnięcie gwiazdek, utrata ziarnistości - negatywny efekt

 

Ta druga to M22 jak myślę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak masz racje mój błąd, pisałem późno po obserwacjach - już poprawione

Wracając do obserwacji Strzelca. Zastanawia mnie Twoja ocena widoków M8:

W dniu 9.08.2018 o 11:15, Stardust napisał:

Na pierwszy ogień poszła Mgławica Laguna M8 . Przy użyciu filtrów UHC zawartych w lornetce można było stwierdzić delikatną mgiełkę w okolicach środka obiektu. Była ona bardzo ulotna mimo dobrych warunków. Mój licznik SQM-L notował wartości od 20,40 do maksymalnie 20,59 [mag/arcsec2] , co odpowiada wartości  ponad 5,5 mag do 5,8 mag. Uważam, że jest to dobry wynik jak na warunki podmiejskie (okolice Dębicy).

Ja oceniłem wczorajsze warunki zasięgu gołym okiem na max. 5mag (zerkaniem max. 5,5) - czyli raczej gorsze. Dla mnie M 8 z wczorajszych mgławic była najładniejsza i wyraźna, a w filtrach UHC bardzo mocno świeciła. Ty z kolei mówisz o jej delikatności nawet w filtrach UHC ? Co do M 20 to faktycznie trudniejszy obiekt, dwie mgiełki widoczne bez większego wysiłku zarówno w powiększeniu 30x i 46x w filtrach i bez nich.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście tak było. Mam nadzieje na poprawę warunków w niedzielę. Powinno być po burzach i pył wiszący w powietrzu zniknie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)