Skocz do zawartości

astrobonq

Użytkownik
  • Zawartość

    249
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

168 Excellent

O astrobonq

  • Tytuł
    Kapella
  • Urodziny 02.11.1987

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Warszawa

Ostatnie wizyty

757 wyświetleń profilu
  1. Hm, a więc to dlatego z filtrem i bez nie było wyraźnej różnicy
  2. Mam ją na liście, wczoraj nawet byłem w tamtym rejonie* nieba ale w końcu jej nie widziałem. Skoro to jest obiekt tygodnia, to trzeba będzie to haniebne niedopatrzenie nadrobić * lukaliśmy tam z kolegą jego dobsem 8 na Hełm Thora (NGC 2359) i Zmienną Hubble'a (NGC 2261). Szczególnie spodobał nam się ten drugi obiekt, z filtrem UHC i okularem 8mm (powiększenie 150x, źw 1,33mm) widoczny bardzo wyraźnie na wprost.
  3. Mam ten zestaw i jestem z niego bardzo zadowolony. Wbrew pozorom 120mm soczewki daje całkiem ciekawe możliwości. Jest też mobilny, całość waży jakieś 10kg i mieści się do jednej torby o wymiarach mniej więcej 100x30x30cm plus mała walizeczka na okulary itp. Jest jedno ale - cena. Używany refraktor to 600-700pln, az4 400-500pln. No i od tego momentu robi się ciekawie. Jak chcesz mieć na prawdę dobry obraz to porządna nasadka kątowa plus powiedzmy 3 dobre okulary to będzie minimum 1500pln. Mowa o używkach. Mobilność mobilnością ale chyba jednak taniej wyjdzie dobson 8. Używany można wytargować powiedzmy za 700-800pln, nie musisz kupować kątówki a i okulary ciut tańsze dadzą tu już radę. No i na koniec 20cm zwierciadła pokaże jednak więcej
  4. Ten SSW 5mm jakoś wyjątkowo dobrze współpracuje z moim telepem. Na Księżycu też ciekawe rzeczy pokazuje. Dużo łatwiej, niż w ESie jestem w stanie złapać ostry obraz. Co do SSW 14 i 10mm to rzeczywiście nie odstają jakoś wyraźnie od moich ESów 11 i 16mm.
  5. No dobra, może się lekko zagalopowałem. Nie było to takie ewidentne rozbicie. W obrazie kulki dominowała - jak to ktoś fajnie określił - jej puchatość. Czyli przede wszystkim była to duża, okrągła chmura. Jednak dotychczas, gdy podchodziłem do niej z większym jak na mój achromacik powiększeniem 89x, to pojedyncze gwiazdy widziałem tylko po bokach. Na dodatek mniej było, jak to określić.. farszu Czyli chmura była mniej wyraźna. Teraz, przy powiększeniu 120x mimo mniejszej źw gwiazdki mieniły się nie tylko po bokach ale i w środku, zaś w tle było również więcej farszu. Całą robotę odwalił tu Vixen, który mojego nieszczęsnego ESa po prostu rozłożył na łopatki.
  6. Chociaż za oknem jeszcze szaro, to na niebie już wiosna pełną gębą. Kilka dni temu korzystając z okienka pogodowego wyskoczyliśmy z kolegą na mały wypad w okolice Tarczyna. Niebo nie urywa tam tylnej części ciała, ale umożliwia już zaobserwowanie czegoś więcej, niż Księżyca, planet czy układów wielokrotnych. Zaświetlenie miejscówki wg light pollution map: SQM 20.89 mag./arc sec2 Brightness 0.477 mcd/m2 Artif. bright. 306 μcd/m2 Ratio 1.79 Bortle class 4 Standardowo w ruch poszedł achromat 120/600, z kolei kolega uzbrojony był w popularnego Dobsa 8. Miejscówka była całkiem przyzwoita, żadnych świateł w zasięgu wzroku, horyzont ładnie odsłonięty praktycznie w każdym kierunku. Warunki nie były idealne, na niebie lekko rozsmarowany był jakiś skurwolonimbus czy inna cholera. Grunt, że chociaż nie wiało zbyt mocno, przynajmniej na początku. Z racji miejscówki i warunków nie miałem w planach jakiejś szczególnie ambitnej sesji, postanowiłem jednak nie oglądać po raz setny trypletów i innych orionów, tylko obejrzeć coś nowego. Z czystego lenistwa nie odpaliłem Skysafari, zadowalając się obrotową mapą nieba od Delty – wstyd się przyznać, ale nie wszystko jeszcze na niej zaliczyłem. Na pierwszy ogień poszła M48, wcześniej widziałem ją może z raz. Wisiała akurat w jakiejś łunie, może ze 30 stopni nad horyzontem, widok nie był więc powalający. Gromadka raczej nie obfituje w specjalnie jasne gwiazdy. Kolejna na ruszt poszła nowość w menu czyli NGC 2903 w Lwie. I tu pozytywne zaskoczenie, w okularze 28mm przy powiększeniu ok. 21x galaktyka wyskoczyła z tła bez problemu, ładnie prezentując się z kilkoma sąsiadującymi gwiazdkami. Po wsadzeniu do wyciągu Vixena SSW 14mm – akurat mam kilka sztuk do dyspozycji – w okularze ukazała się duża i jasna galaktyka, widoczna ewidentnie na wprost. Co prawda nie dopatrzyłem się struktur, ale aż dziw, że Messier ją przeoczył. Dla porównania wycelowaliśmy w nią Dobsa, z okularem 28mm wychodziło podobne powiększenie, co w 120/600 z okularem 14mm. Rzecz jasna w Dobsie obraz był nieco jaśniejszy, ale prawdę mówiąc różnica była mniejsza, niż można by się spodziewać. Po raz kolejny mój maluch wyszedł obronną ręką ze starcia ze sporawym Newtonem. Tak czy siak, galaktyczka prezentuje się zacnie, kto jeszcze nie widział polecam. Następnie skierowałem teleskop na M104 czyli słynne Sombrero. Z racji jej położenia na naszym niebie, raczej nie ma zbyt wielu okazji do jej obserwacji, przez co miałem z nią pewne rachunki do wyrównania. Galaktyka jest bardzo jasna, jednak nie grzeszy zbyt dużymi rozmiarami. Dlatego też szybko zszedłem z 28mm do 14mm, by ostatecznie zatrzymać się na 10mm. I tu znowu zaskoczenie – chyba pierwszy raz dopatrzyłem się słynnego pasa pyłowego. Co prawda wyskakiwał tylko momentami – w końcu powiększenie 60x to trochę mało do tego obiektu – ale po dłuższej chwili upewniłem się, że nie mam zwidów. Rozochocony tym wiekopomnym sukcesem zszedłem na jeszcze niższą wysokość nad horyzont i wycelowałem tubę w pobliską M68. O tej porze roku z Messierów chyba tylko M83 góruje na niższej wysokości. Kulka szorowała niemal po czubkach dość oddalonych drzew, jednak dość szybko wyłuskałem subtelne, ewidentnie okrągłe pojaśnienie tła. W tych warunkach nie było szans na choćby brzegowe rozbicie gromady, niemniej jednak obiekt uznaję za zaliczony. W międzyczasie łzawiące od co raz mocniejszego wiatru oczy zasugerowały, żeby dać sobie spokój z rozsmarowanymi na horyzoncie słabiznami i jednak sprawdzić, czy M13 wciąż jest na miejscu. Okazało się, że jest. Skoro tak, to sprawdźmy jak będzie wyglądać w Vixenie SSW 5mm. Kolejne tej nocy zaskoczenie – wygląda bardzo zacnie! Mimo nieco mniejszej źrenicy wyjściowej zdecydowanie lepiej, niż w moim ES 6,7mm. Vixen rozbił ją praktycznie do samego środka, choć większość gwiazdek widoczna była jednak tylko momentami. Wyglądało to, jakby gromada delikatnie mieniła się niczym posypana brokatem. Świetny widok. Skoro tak, to może jednak wyłuskamy jeszcze jakąś słabiznę? Wybór padł na znaną z fotografii NGC 6207 czyli galaktyczną sąsiadkę M13. Tutaj jednak wygrało zimno, trudno wpatrywać się w okular gdy trzęsiesz się jak galareta. Podsumowując, przy odpowiednim nastawieniu nawet szybkie, dość spontaniczne obserwacje w średnich warunkach mogą być bardzo udane. Dlatego zachęcam to schodzenia z utartych ścieżek, na niebie jest zbyt wiele obiektów, by oglądać wciąż to samo
  7. astrobonq

    MAK 90 + akcesoria

    Nieaktualne
  8. Witam, Sprzedam mini maka 90/1250. Tuba jest śmiesznie mała i lekka, mimo to z dobrymi okularami spokojnie daje radę powerować do 120-130x. Na zwierciadle głównym jest malutki ubytek, starałem się go złapać na zdjęciu (na brzegu, od dołu) ale nie sądzę żeby miał on wyraźny wpływ na obraz. Poza tym stan dobry, nosi normalne ślady użytkowania. Kupiony w zeszłym roku na olx. Dorzucam wszystko co było w zestawie: Plossl DO GSO 25mm Barlow DO GSO 2,5x Nasadka kątowa lustrzana Szukacz starpointer Dovetail z gwintem statywowym 1/4" Nie rozbijam zestawu. Chciałbym za niego 380,00pln, przesyłka po mojej stronie. Do obejrzenia/odbioru Warszawa Mokotów
  9. astrobonq

    11mm czy 14.

    Mam rodzinkę ESów, Morfeusze testowałem przez 2-3 noce i powiem jedno - zdecydowanie warto dopłacić. Morfeusze mają lepszą korekcję obrazu, większy odstęp źw i dużo większą soczewkę dzięki czemu łatwiej objąć wzrokiem całe pole. W moim achro f/5 12,5mm spisywał się idealnie. Jeśli chodzi o źw, pole itp to jest idealny okular do jasnych DS. Do rozległych ciemnic potwierdzam - im większa źw tym lepiej + koniecznie filtr mgławicowy. Pole widzenia też robi swoje. Jak to tłumaczył mi znajomy fizyk z im szerszego kąta zbieramy światło tym jaśniejszy jest obraz. Z planetarkami sprawa wygląda trochę inaczej. Często są to małe obiekty o dużej jasności powierzchniowej, przez co warto je mocniej przypowerować. Jednocześnie dzięki tej dużej jasności one dobrze znoszą małą źw. Ostatnio miałem w wyciągu Vixena SSW 5mm, więc źw 1mm, pow 120x. Gdy skierowałem tubę na Eskimosa wcale nie było za ciemno. Myślę nawet że można by było pójść jeszcze dalej, w ogniskowe 4-3,5mm. Ale na dużym powerze potrzeba już naprawdę dobrze skorygowanego szkła. Może nawet lepiej jakiegoś lantana z mniejszym polem. Ponoć Vixen SLV są bardzo dobre, nowe chodzą za nieco ponad 400pln.
  10. To było wtedy jak byłeś z 14" i potem przyjechało 20". Szkoda że tym większym nie przeatakowaliśmy tego obiektu.
  11. Jak byliśmy jesienią pod Stoczkiem to w moim 120/600 z UHC-S mgławica była na granicy widoczności. Nie pamiętam dokładnie ale pewnie wylazła tylko najjaśniejsza część. Te notatki to jednak nie jest głupia rzecz, teraz byłoby do czego zajrzeć.
  12. Ja co prawda nie fotografuję ale wydaje mi się, że najtaniej będzie kupić body lustrzanki i zacząć właśnie od focenia łysego, ewentualnie popróbować inne obiekty na baaardzo krótkich czasach. Potem możesz dokupić obiektyw plus lekki montaż (np SW Star Adventure) co da ci możliwość focenia szerokich kadrów - czylu głównie astropejzaże i rozległe mgławice. Jak się już wciągniesz możesz sprzedać część sprzętu i zainwestować w mniejszy teleskop i porządny montaż.
  13. Filterki były Baadera, tak samo jak mój UHC. Czytałem, że Lumicony są dobre. W takim razie będę musiał się do nich przekonać. A Welon łapie cały z zapasem w 28mm, nawet z UHC wygląda to rewelacyjnie
  14. Znam, czytałem. To przez te relacje chodzi mi po głowie przesiadka na większe achro. Tylko kasy brak. Miałem okazję paczać przez lornetki DO Extreme 7x50 i 15x70 z założonymi OIII i dla mnie obraz był zbyt ciemny, ale być moze to kwestia oswojenia się ze specyfiką filtra.
  15. Na OIII trochę mało apertury mam, Orion jeszcze ładnie wygląda, ale jakieś ciemnice już pewnie słabo by wyszły.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)