Skocz do zawartości
Piraniusz

Zdjęcia i relacje z burz (pioruny, błyskawice, chmury burzowe itp)

Rekomendowane odpowiedzi

Trochę się błyskało w ostatnich tygodniach, ale tylko raz miałem okazję do zapolowania na pioruny. Poniżej kilka z upolowanych iskierek :)

Dołączona grafika

[img width=1024 height=682]http://images8.fotosik.pl/371/372573b9e707b4d3.jpg

[img width=1024 height=682]http://images8.fotosik.pl/371/bb0df8c27afaa05d.jpg

[img width=1024 height=682]http://images8.fotosik.pl/371/c8421da01af283e2.jpg

A jak zrobiło się naprawdę ciekawie, to deszcz zaczął padać na szyby i trochę spaskudził zdjęcia, ale i tak było nieźle

[img width=1024 height=682]http://images8.fotosik.pl/371/2c010cfccb6c287a.jpg

[img width=1024 height=682]http://images8.fotosik.pl/371/c05dd538da1418e1.jpg

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niesamowity klimacik z dopiskiem dla tych, co lubią oglądać zaś są ludzie, co kryją się w czasie burzy nawet i pod stołami, dla nich to istny horror. Ja się też nie boję burzy, tylko zanim ona nastaje muszę powyłączać wszystko nawet Internet z sieci. Bajkowe ładne zdjęcia, oddają to, co podczas burzy najlepsze, czyli siłę piorunów. Dzisiaj trochę po grzmiało, ale to daleko mojej miejscowości i na tym koniec przedstawienia. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fotki nie będzie, ale wspomnienie o zaskakującym dla mnie piorunowym zjawisku...

Byłem wtedy w nowosądeckim, październik. Burza z piorunami, ale prawie bez deszczu. Tak sobie stałem przy oknie a tu nagle ze zachodu na wschód przeleciała równolegle do horyzontu na wysokości cca 20 st taka cztero- czy pięciolinia; pofałdowana oczywiście, czubki jak u kijanek czy męskich wojowników ;-). Bez żadnego dźwięku!

Za jakiś czas zjawisko się powtórzyło, byłem zszokowany ! A żeby mnie dobić, znów za chwilę podobna kilku- linia w ciszy przeleciała w odwrotnym kierunku: ze wschodu na zachód. Droga przelotu ok. 90 st.

Nigdy tego nie zapomnę !  :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kurcze też kiedys dawno temu widziałem podobne zjawisko cos ja przemykajace po niebie pod chmurami hohliki niesamowicie to wygladało.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak w ogóle sfocić pioruny w dzień ? Jak włączam tryb naświetlania (aparat Nikon D70) to wychodzi tylko biała plama (nawet przy krótkim czasie). W normalnym trybie to nie ma szans praktycznie, ciezko trafić na piorun i jeszcze zdążyć nacisnąć spust. Podobno jakieś przesłony się ustawia, ale nie mam pojęcia jak.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może jakiś bardzo ciemny ND na obiektyw? Albo użyć webcama, który by ciągle nagrywał AVI. Później wybrać tylko klatki z piorunami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie mam webcama. Zresztą chyba webcam wymaga podłaczenia do komputera. Kompaktem mozna, ale jest koszmarna jakosć. Zresztą nie mam fltrów żadnych do apratu. Folię badera ew mogłbym podczepić, ale nie wiem zy to nie za ciemne by było.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj testowo ISO100 f/22 i 15 sekund i zobacz czy się prześwietli. Jak będzie OK, to dużo jaśniejsze błyskawice powinny się też ładnie złapać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Musisz wziąć pod uwagę, że podczas burzy jest zawsze ciemniej. Musisz przetestować różne ustawienia, w końcu się uda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pomysł wątku zaczerpnąłem z forów meteorologicznych. Czyli wklejamy relacje (opisy, zdjęcia, filmy) z burz, które mieliśmy okazje zobaczyć na żywo i udało nam się je przeżyć ;D.

____________________________________________________________________________________________________________________

No to ja zacznę z relacji wczorajszej:

08.06.2011 - Koszalin /woj.zachodniopomorskie/

Kilka godzin przed burzą na niebie zaczęło gromadzić się sporo chmur typu Cumulus Congestus:

Dołączona grafika

Burza zaczęła się późnym popołudniem ok. godz. 18:30. i trwała ok. 2 godzin. Z przerwami były gwałtowne ulewy, wyładowania atmosferyczne raz się nasilały, raz zanikały.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Problem był ze zrobieniem fotek piorunów, bo w dzień aparat od razu przepala naświetlane zdjęcia. Jako, ze nie miałem ciemnych filtrów to znalazłem jakieś folie kolorowe, musiałem trzymać kilka przed obiektywem - jakość nie była najlepsza, ale przynajmniej było coś widać. Udało się ustrzelić 1 piorun (którego odkryłem dopiero dzisiaj przeglądając zdjęcia, wcześniej myślałem, ze nic nie złapałem).

Dołączona grafika

Ok. 21.00 się uspokoiło i przejaśniło, ale już ok 22.00 nadciągnęła kolejna burza - na czele komórki burzowej widoczny był arcus, niestety zdjęcia wyszły słabe (było dość ciemno, a ja pstrykałem fotki z automatu).

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Tym razem jednak wyładowań było niewiele, za to była solidna ulewa trwająca ok godziny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Relacja ciekawa! No tak.. relacji dobrze by zrobiło usianie zdjęciami piorunów!, dobrze że choć ten jeden wyszedł ;)

Swoją drogą nie próbowałem robić zdjęć piorunów w dzień (może ktoś ma doświadczenie więc niech się podzieli), stawiam na minimalne ISO, i najszybszy czas migawki i walić foty jedna po drugiej pilotem!  Zaś w nocy - mieszkając w miejscu zarośniętym drzewami mam kłopoty w wyostrzeniem Canona w nieskończoność..co za tym idzie w przy ostatniej burzy wyszły nieostro!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość MaciekM

Ciekawa relacja!  8)

Igniś - co do fotek w piorunów w dzień. Idziesz dobrym tropem tryb sekwencyjny, przesłona na minimum, iso na minimum i dostosowac czas tak aby fotki (bez piorónów) wychodziły ciemne. Czas nie może byc zbyt krótki, bo wtedy szanse na to, że po między kolejnymi ekspozycjami walnie piorun się zwiększają.

Ja swoją pierwszą fotkę pioruna zrobiłem w dzień.

3 pierwsze fotki robione "małpką"

Dołączona grafika

Dołączona grafika - ta robiona na Auto White Balance

Ta fotka też jeszcze za dnia właściwie:

Dołączona grafika

a tu już próby nocne Zenitem:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa relacja!  8)

Igniś - co do fotek w piorunów w dzień. Idziesz dobrym tropem tryb sekwencyjny, przesłona na minimum, iso na minimum i dostosowac czas tak aby fotki (bez piorónów) wychodziły ciemne. Czas nie może byc zbyt krótki, bo wtedy szanse na to, że po między kolejnymi ekspozycjami walnie piorun się zwiększają.

Dziwne, u mnie w nikonie się raczej nie da ustawić żeby tego nie prześwietliło, na minimalnej przesłonie, to jakieś elementy terenu widać na max 1s (i to i tak potwornie jasne), 3s i wiecej to już jest biała plama. ISO to u mnie minimum 200, nie wiem skąd ludzie mają te 100.

W nocy trzeba zmniejszać przesłonę, bo wychodzi za jasno przez lampy wkoło. 2 piorouny udało mi się złapać w nocy podczas burzy, ale wtedy nie umiałem przesłony ustawiać i stąd wyszło niewyraźnie.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

W sumie wątek miał byc bardziej kompleksowo o relacjach z burz (czyli opis burzy, pioruny, chmury, zjawiska towarzyszące itd.), a przeszło na same pioruny, a już taki wątek jest. Moze przenieść te posty tam, a tu zostawić tylko pierwszy post ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziwne, u mnie w nikonie się raczej nie da ustawić żeby tego nie prześwietliło, na minimalnej przesłonie, to jakieś elementy terenu widać na max 1s (i to i tak potwornie jasne), 3s i wiecej to już jest biała plama. ISO to u mnie minimum 200, nie wiem skąd ludzie mają te 100.

Charon to iso 100 mają z lustrzanek i sterowania manualnego,wszystkie małpki nie maję jednak  pełnego manuala.

Anva

PS:przepraszam za offa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość MaciekM

moja małpka miała zakres ISO 50 - 400.

Charon, metodą prób i błędów znajdź złoty środek w czasie naświetlania, dla maksymalnie przymkniętej przesłony. To, że klatki bez piorunów wychodzą Ci zbyt ciemne, to dobrze. Piorun działa jak flesz w aparacie. Jeśli fotki z piorunami przy ekspozycji 1s. wychodzą Ci za jasne, to zmniejsz czas. 1/60s powinno wystarczyc przy f/20 i ISO 200

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miejsce /Location/ - Koszalin /woj.zachodniopomorskie/

Jak dla mnie trochę niespodziewanie wieczorem przyszła burza. Zaczęło się od dość dalekich błysków ok. godziny 22.30, wydawało się że przejdzie bokiem, ale nic z tego . Po 23.00 zaczęło się jednak błyskać intensywnie i dość blisko, później lunął deszcz. Po północy błyski ustały, deszcz nieco osłabł, by później znów się nasilić. Wróciły także wyładowania, ale już rzadsze niż były wcześniej. O godzinie 1.00 przestało padać .

I parę filmików z kompakta (w nawiasie za[/align]znaczone w którym momencie uchwyciły się wyładowania):

(ok. 16. sek)

(ok. 12. sek)

(ok. 20 sek)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)