Skocz do zawartości

MichalKaczan

Użytkownik
  • Zawartość

    151
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana MichalKaczan w Rankingu w dniu 15 Grudzień 2019

MichalKaczan posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

302 Excellent

O MichalKaczan

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Jelcz Laskowice

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Jelcz Laskowice

Ostatnie wizyty

851 wyświetleń profilu
  1. Świetnie, że zacząłeś szkicować! Na mrozie nie jest łatwo Ta delikatna otoczka wokół jasnego centrum to celowy zabieg?
  2. Nie wiedziałem, że jest tyle osób zainteresowanych IC349 A przechodząc do meritum: fajnie, że napisałeś tak jak było. Myślę, że kiedy operuje się na granicach percepcji, takie chohloki mogą się przydażać. I to zarówno sprzęt jak i wzrok lubią płatać figle. Niech rewolucyja czujność nigdy nas towarzysze nie opuści!
  3. Łukasz, jest jeszcze jedno wyjście: https://www.skyandtelescope.com/astronomy-resources/observing-with-astrovideo-cameras/ Też mnie czasem korci coś większego, tak 20"-24". Waga już się robi kosmiczna, więc tylko z takim lustrem: https://www.cloudynights.com/topic/591263-lightweight-mirror-blanks/
  4. Wyskoczyłem wczoraj na godzinkę i nie wiedzieć kiedy zrobiły się z tego 3 Sprzęt był dobrze wychłodzony, a seeing był naprawdę dobry. W użyciu był niutek 16" przysłonięty pozaosiowo do 180mm. Robię tak czasami, bo wtedy gwiazdki to szpileczki. I tak: -Lambda Arietis : z BCO 32mm (58x) powerek aż za duży, nie domyślił bym się, że to podwójna -Gamma Arietis: separacja: 7.4" pięknie wyglądają w powiększeniu 58x, dwie jednakowe, żółtawe słońca - 1 Ari: separacja 2.9": trudniejsze w 58x, wyraźna różnica jasności i barw - Epsilon Arietis, separacja 1,32": sporo czasu zajęło mi dotarcie do nich. Łysy świecił tuż obok i w szukaczu było tylko mleko. Po paru minutach udało się ją zidentyfikować. W 58x to jeden punkt, więc od razu załadowałem Delite 5mm (370x). Gwiazdki fajnie rozdzielone, z dobrze widoczną przerwą i podobną jasnością. Specem od kolorów nie jestem, więc nie będę się wypowiadał. A, i pięknie widoczne w tym powiększeniu krążki dyfrakcyjne. W takich warunkach rozdzielanie podwójnych to przyjemność Reszta sesji to Księżyc i spacer po nim z bino pod pachą. No i walka z kamerką, softem, połączeniami itp. Próbuję trochę tzw EAA i ciężki to kawałek chleba. W dodatku na mrozie padła mi bateria od platformy paralaktycznej, także nie nadążała za ruchem sfery niebieskiej. Najlepsza klatka nie poraża, ale biorąc pod uwagę moje zerowe doświadczenie i to, że to tylko 3 sekundy naświetlania, wygląda to obiecująco. Wrzucam ku przestrodze :
  5. Dzieci śpią, niebo pogodne, można wyskoczyć i obczajić te podwójne😁😁
  6. Gratulacje dla Zwycięzców! Damian, Twoją relację czytałem kilka razy. Jest tam taki ładunek emocji i wglądu, że szacun. Łukasz, dzięki za organizację. Jesteś opoką polskiego wizuala, oby Ci się nigdy nie odwidziało😉 ps. 41 osób to naprawdę dobry wynik, jak widać fani wizuala wciąż są.
  7. Zgadzam się. Takiego średniaka odsprzedasz później za psie pieniądze, a dobre szkło zostanie. Ja poszedłem w TV Delite. Jakość obrazu bliska ortoskopom, wygodny er i pole 62 stopnie. Czasem pojawiają się na giełdzie, a cena to nie taki kosmos jak np Delos. Jeśli lubisz szerokie pola to dla ESów trudno znaleźć konkurencję.
  8. Rozważył bym jeszcze Vixena LV/SLV. Co prawda miałem tylko SLV12mm, ale inne ogniskowe zbierają dobre opinie jako szkła planetarne. Przede wszystkim są bardzo komfortowe. Osobiście nie lubię krótkich ortho/ploosl. Mazia się to rzęsami, paruje na mrozie, ale fakt, obrazy przednie.
  9. Jeszcze pytanie, czy warto dopłacać za usb 3.0 w kamerze, czy w przypadku "live view" jest to zbędne?
  10. Gratulacje! Mam dwóch chłopaków, ale czasem korci trzecie dzidzio. Tylko kto da gwarancje, że będzie dziewczynka? bo trzeci urwis to już za dużo szczęścia
  11. Chyba każdy miłośnik nieba, zwłaszcza ten obserwujący przez teleskop ma swoje ulubione obiekty lub ulubioną klasę obiektów. Dla mnie są to przede wszystkim galaktyki. I nie za to jak wyglądają w teleskopie, ale za to czym w rzeczywistości są. Natomiast z mgławicami planetarnymi mam odwrotnie, lubię je już nie tyle za to czym są, ale jak potrafią wyglądać w okularze. źródło https://www.legaltechnique.org/img/images_29 Po tym zawiłym wywodzie, chciałbym Wam przedstawić NGC 1501. Mam do niej szczególny sentyment, bo to jedna z pierwszych moich "odkryć" i zachwytów obserwacyjnych spoza katalogu Messiera. Nawet pamiętam dokładnie moment, kiedy pierwszy raz luknąłem na nią przez teleskop Nasza bohaterka znajduje się w gwiazdozbiorze Żyrafy, także dostępna jest właściwie cały rok. Jednak w kresie jesenno-zimowym wznosi się dość wysoko nad horyzont i jest szansa na wyłuskanie trochę detalu. Starhopping: od alfy Perseusza odbijamy w kierunku 2 gwiazdek 4 wielkości gwiazdowej (albo od razu od nich zaczynamy). Mijamy po drodze gwiazdę piątej wielkości. Nasza bohaterka leży około stopień dalej, blisko gwiazdy 7.5mag Z danych "technicznych": jej jasność to 11,5 mag, wielkość 52". Znajduje się około 5000 lat świetlnych od Ziemii .Gwiazda centralna jest prawdopodobnie gwiazdą zmienną i jej jasność różne źródła podają nieco inną. Najczęściej spotkałem się z wartościami z przedziału 14-15mag Filtr OIII lub UHC zwiększa zauważalnie kontrast i mgławica jest dużo łatwiej widoczna, nawet na zaświetlonym niebie. Ja jednak wolę obserwacje bez filtra i moje najbardziej spektakularne obserwacje były wykonane właśnie w ten sposób: - Newton 270, nagler T6 5mm (270x), bardzo dobry seeing : czarne tło, mgławica przygaszona, widoczny jajowaty kształt i słabiutka gwiazda centralna. Zerkaniem natomiast pojawia się i znika kilka ciemnych plam na tle mgławicy, zwłaszcza w okolicy centrum. Super widok, ale trzeba dać jaj trochę czasu. Natomiast w lustrze 16" i Delite 5mm (370x, swoją drogą super okular, obrazy ostre jak w orciaku) i przy dobrym seeingu jest jeszcze lepiej. Kształt i granice mgławicy są bardziej oczywiste i już nie tak dokładnie eliptyczne. W środku widać gwiazdę centralną o jasności około 14.5mag i pociemnienia wokół niej. Północne i południowe obrzeże wydaje się być jaśniejsze. W pewnych krótkich momentach, przy zastosowaniu zerkania mgławica wgląda jak ser szwajcarski! Pełno w niej subtelnych, niewielkich prześwitów i pociemnień. Trudno to narysować, tak więc szkic poniżej jest taką nieudolna próbą oddania tego wspaniałego widoku. Intensywność detalu na szkicu jest mocno przesadzona: Aha, podobno pod ciemnym niebem można ją wyłuskać w lornetce 10x50. Nie wiem, nie próbowałem, ale niezależnie jakim byś sprzętem obserwował, koniecznie daj znać jak poszło!
  12. Kupię kamerkę jak w tytule, koniecznie mono.
  13. Piękna parka Nie doceniasz siechnickich pomidorów Poniżej moje pierwsze foto "nocnego" nieba, i nie jest to M104 zderzająca się z Ziemią ps. 15 kilometrów od epicentrum
  14. Zagłosowane, i hop do góry, żeby nie zniknęło w odmętach forum.
  15. Dzięki, wygląda to całkiem nieźle. Podejżewam, że przy zastosiowaniu kamery mono i reduktora 0.7x jasność DSO jeszcze powinna wzrosnąć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)