Skocz do zawartości
szdom1

Nie tylko Astro...

Rekomendowane odpowiedzi

Ktoś się kiedyś pytał, więc zapraszam:

IMG_20180927_181131.thumb.jpg.13b75dd785aced43a70e40abd917d0cd.jpg

Oprócz kolejek będzie też kącik modelarski, animacje dla dzieci

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, sferoida napisał:

Ktoś się kiedyś pytał, więc zapraszam:

IMG_20180927_181131.thumb.jpg.13b75dd785aced43a70e40abd917d0cd.jpg

Oprócz kolejek będzie też kącik modelarski, animacje dla dzieci

Oglądałbym. A póki co, trzeba siedzieć nad swoją makietą, bo coś postępów od kilku tygodni żadnych i to narazie mały plac budowy z widocznymi pracownikami fizycznymi po %.

20180928_220243.jpg

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, jackomowa napisał:

A póki co, trzeba siedzieć nad swoją makietą, bo coś postępów od kilku tygodni żadnych i to narazie mały plac budowy z widocznymi pracownikami fizycznymi po %.

Sprowadź wschodnich sąsiadów, nasi fachowcy to już anglo lub dojczlando języczni ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, ten jeden zasnął w takiej pozycji w jakiej się załatwiał. :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z balkonu mogę doskonalić żeglarstwo - na sucho ;) Fok i grot postawione. Porządnie wybrać szoty, obłożyć na knagach i hejka w lasek wydmowy :)

654273072_Nasucho.thumb.JPG.1ebec6b02a17d2eb9f12492a77d9fb77.JPG

Rejs.thumb.JPG.27310b17e6a55002fe18337225f8bd22.JPG

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

He, he, kozak, wystarczy mocniejszy powiew i zrobi się niezły bajzel, balastowanie nie pomoże 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak nie muszę robić to uwielbiam włóczyć się po okolicy.W Polsce najczęściej po Jurze,teraz jestem w Kent na angielskiej wsi,i mimo że na oko to dziura z kilkoma chatami to jest na swój sposób fajnie,czasem nawet śmiesznie.Zostałem wkręcony w jadalne kasztany,natachałem się tego by od Jane (właścicielka u której mieszkam) usłyszeć głośny śmiech i sprostowanie że kasztany się kupuje a te dzikie...no właśnie dla ptaków i dzików przykładowo :)...i chyba się jej w końcu przykro zrobiło że tak mnie wyśmiała bo teraz właśnie jedzie do marketu po kasztany :)

Jest tego tu mnóstwo,i zwierzęta chętnie je jedzą,trudno jest na ziemi znaleźć świeżego,trzeba raczej zrywać.003.JPG.8f5372c120593b2988ede0353b2208ea.JPG

Jak widać po kasztanie ani śladu prócz łupinki

ale czasem i na ziemi jakiś się trafia005.JPG.79edf2b7871b70aaa048c118ce3abaa7.JPG

Kent do złudzenia przypomina mi tereny na wschód od Jury,coś jak Wyżyna Miechowska,Kent to również kredowa kraina,zobaczcie sami.

014.JPG.bccbd43ab7c8ff12f040a553accd77e4.JPG

Tyle że jesien tu nie tak złota jak na Jurze czy na wyżynach polskich.

Już tuż tuż,upragniony dzień przez maluchów nadchodzi...020.JPG.eacebd52e045471b6f870e3d1abd51c1.JPG021.JPG.a4f47f9ac1de644dedf533af3f268a1a.JPG

Za to chyba Kent lubię najbardziej,truskawki tu chyba rosną cały rok

009.JPG.9ea8ff66d2e3e0e10feaaeb5dd184ee6.JPG

Pozdrawiam :)

 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)