Skocz do zawartości
lukost

Obiekt tygodnia 1.04.2018 HCG 44

Rekomendowane odpowiedzi

O jaki ładny pomysł na zlot - akurat 10" mam zamiar zabrać. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To moja jedna z ulubionych grup galaktyk.

Obserwowałem ją 8 i 20 calami. 

Pewnie już tylko czekacie na opis z 20-tki ale muszę Was zmartwić. Dwa razy patrzyłem i dwa razy nie była to noc na galaktyki. W powietrzu wisiał jakiś syf :(

W 8" grupa jest oczywista. Oczywiście 3 składniki. Próbowałem wielokrotnie wypatrzeć najsłabszą galaktykę ale bez skutku. Próby podejmowałem z podwórka. Może uda się w najbliższy nów wyjechać pod ciemniejsze niebo i może wtedy padnie ? Niebo z podwórka jest niezłe ale na południu jest spora łuna. 40km od domu mam już miejsce gdzie łun praktycznie nie widać. Oby pogoda była.

Od niedawna mam do własnej dyspozycji  (tzn. kupiłem ) 14" więc myślę, że w nich uda się bez większego problemu.

Problemem jest dobra pogoda :))

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem. NGC 3190 jest bezproblemowo widoczna w lornecie 25x100 - jako niewielka plamka o nieco wydłużonym kształcie, co do 3193 nie mam stuprocentowej pewności, ale chyba też majaczyła.

Trafiła mi się dziś godzinka naprawdę dobrego nieba - przewianego, klarownego i przejrzystego. Pożegnałem się na dobre z zimowym niebem; gromady otwarte padały całymi stadami, ale zatęskniłem już za galaktykami. Czas odkurzyć Taurusa, podczas kolejnych sesji lorneta pójdzie w odstawkę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A na nizinach bez zmian od (chyba) roku - niby pogoda a niebo "mdłe". Nawet nie myślałem wyciągać Newtona. Popatrzyłem trochę EDkiem 80. Szkoda, że nie pomyślałem zerknąć nim na grupę. Poprawię się jak będzie pogoda i czas. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na Hicksona 44 zerkam prawie zawsze kiedy jestem na wiosennych obserwach. Na pewno dlatego, że widok 3 galaktyk widocznych  w niewielkim polu robi wrażenie i to, że łatwo go namierzyć. Puki co udało mi się ustrzelić trzy składniki w Taurusie 270, w 16" jeszcze nie próbowałem. Na pewno zapoluję na pasmo pyłowe w 3190. Mam ogromnie dużo satysfakcji, kiedy uda mi się wyłapać jakiś szczegół poza mglistą plamką jaką przeważnie są galaktyki.

Będąc w tym rejonie nieba lubię zerknąć na parkę Ngc 3226 i 3227. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz zobaczyłem tą galaktyczną kolizję, byłem tak podjarany, że przez dobre pół godziny gapiłem się w okular.

W ogóle, to dobrze, że już idzie wiosna, będzie można zacząć galaktyczne łowy:)

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obserwowałem HCG 44 dosłownie przed chwilą:

Osiem cali pokazało 3/4 galaktyki, oczywiście 3190 najjaśniejsza, lekko podłużna, symetryczna względem rozjaśnionego jądra - ogólnie całkiem fajnie kontrastowała z tłem. Dwie pozostałe mdławe, ledwo widoczne, nie pokazały praktycznie żadnych szczegółów - jedynie podobała mi się 3193 wraz z okoliczną gwiazdą - jakby się chciała do niej upodobnić, ale dalej widać było, że to galaktyczka. :) Czwarta, niedostrzeżona to oczywiście 3187 - ciekawe, czy jest dostępna dla tak małego teleskopu (może spróbuję w lepszych warunkach?). Jutro, jeśli pogoda pozwoli, spojrzę tam jeszcze raz.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj o godzinie 23:30 z Syntą 12 i okularem ES 14mm zaobserwowałem te galaktyki. Najbardziej rzucała się w oczy para NGC 3190 i 3193. Były wyraźne i dobrze odcinały się od otoczenia. NGC 3185 była słabsza ale widoczna bez większych problemów. Zerkaniem wydawała się jaśniejsza. NGC 3187 po dobrej adaptacji wzroku była widoczna zerkaniem, aby ją zobaczyć trzeba było dobrze się przyjrzeć. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja polowałem wczoraj na ciemne pasmo w NGC 3190. Niby coś tam majaczyło, przy pow. ok. 200x, ale pewności nie mam. Na pocieszenie pooglądałem sobie Sombrero i Igłę. Tam pasy są oczywiste i cieszą oko. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lukost napisał:

A ja polowałem wczoraj na ciemne pasmo w NGC 3190. Niby coś tam majaczyło, przy pow. ok. 200x, ale pewności nie mam. Na pocieszenie pooglądałem sobie Sombrero i Igłę. Tam pasy są oczywiste i cieszą oko. 

Obserwacje prowadzone jakim teleskopem? Jutro spróbuje poszukać pasma, mam jakieś szanse w 12 calach?:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Poszukiwacz15 napisał:

Obserwacje prowadzone jakim teleskopem? Jutro spróbuje poszukać pasma, mam jakieś szanse w 12 calach?:)

W 8" nawet ;)

A i w 6" da radę popatrzeć z przyjemnością.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Poszukiwacz15 napisał:

Obserwacje prowadzone jakim teleskopem? Jutro spróbuje poszukać pasma, mam jakieś szanse w 12 calach?:)

No właśnie dwunastką, Taurusem 300/1500. Szanse są, bo wczoraj niebo miałem jakieś nijakie, w sensie slabej przejrzystości. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ha, w moim, szwabskim wydaniu atlasu Interstellarum NGC 3187 jest oznaczona jako niedostępna w dwunastce. A przeca ją dziś widziałem w niutku 300mm. Koledzy zza Odry chyba jakieś słabsze niebo mają... ;) Ps coraz bardziej zaczynam doceniać zalety okularu typu zoom. Możliwość płynnego ustawienia powiększenia/źrenicy w zależności od seeingu i jasności powierzchniowej obiektu - to jest to.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dwa lata (jak ten czas leci) temu zanotowałem obesrwacje H44 lornetą 100mm (APM 100ED/APO) w dobrych warunkach pod przyzwoitym niebem:

"Skoro warunki pozwalały powalczyć ze słabiznami przeskoczyłem ku szyi Lwa do NGC 3190 (11.2 Mag) będącej drugim najjaśniejszym składnikiem grupy Hickson 44.
Pozostałe składniki to NGC 3193 (10.9 Mag), NGC 3185 (12.2 Mag), NGC 3187 (13.4 Mag).
Spiralna 3190 wydała mi się łatwiejsza do wypatrzenia, rozległe pojaśnienie wyraźnie rozciągnięte. Powyżej również bezproblemowa eliptyczna 3193, mocniej skoncentrowana, owalna. Zerkaniem widoczny trzeci składnik 3185. 3187 nie zamajaczyła nawet na moment.
Wow, łupiemy Hicksony lornetą! Dobra, to jasna grupa i słabo skoncentrowana ale ucieszyłem się: pamiętam że walczyłem z tą grupą również w ośmio calowej Syncie i mam wrażenie że widziałem tyle samo lub mniej. Trochę przybyło doświadczenia ale co rusz widzę że dobra 100mm lorneta pozwala naprawdę na wiele. "

Być może dziś nadarzy się okazja żeby powrócić do tego obiektu Columbusem 330..

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A z jakim powiększeniem walczyłeś? Bo w moim Argusie brakowało mi nie tyle apertury, co powiększenia właśnie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

08.04.2018r. Warunki średnie. Zasię ~6,2 mag. Poniżej 30 stopni mgła, mleko.

8" - widoczne dwie galaktyki z "przyłożenia", trzecia potrzebuje już chwili uwagi. Nie ma szans na czwartą. Powiększenie 125x.

14"- piękne dwie galaktyki. Nie ma "opcji" by je przeoczyć. Trzecia bez problemu. Czwarta. Widoczna. Dwie gwiazdki obok niej widoczne. Na początku opornie, konieczna konsultacja z wujem Google i już potwierdzona. Powiększenie 206x. 

I sporo więcej widziało się ale nie opisało tu.

PS. Jaką jasność mają gwiazdki obok tej NGC 3187 ?

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fajnie. Zakup zaczyna się zwracać. Oby dziś było tak jak w sobotę, która poświeciłem na spotkanie z kolegami i koleżanką (nie zawsze astro jest najważniejsze).

Szersza relacja będzie pewnie w tygodniu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, lukost napisał:

A z jakim powiększeniem walczyłeś?

60x w Luntach 9mm co dawało źrenicę 1.63mm - jak dla mnie to był najoptymalniejszy setup w 100mm lornecie do galaktyk.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja swoim ED 120mm obserwowałem je na początku kwietnia 2016 roku. Rozpisałem się chyba o tym w komentarzach z Karolem, za co - słusznie - Ignis nas zbeształ. Komentarzy już nie ma i wszystkie uwagi, które miałem do przekazania na gorąco, przepadły.
Jak na miejscówkę, z której obserwowałem, warunki atmosferyczne były bardzo dobre (ale nie rekordowe - te miałem miesiąc później) i tamtą noc zapamiętałem jako jedną z najbardziej galaktycznie udanych.

NGC 3190 była oczywiście królową, atrakcyjnie podłużna. w 100x w jej zachodniej części widziałem jakby dwa punktowe źródła światła, które w 205x stały się lekko rozmyte. Bardzo ładnie prezentowała się w każdym powiększeniu. Pobliska gwiazdka o jasności 14.39 równie była widoczna. Zapewne widziałem ją nieco asymetrycznie, więcej wschodniej części i mniej zachodniej. Punktowe świetliki to były po prostu fragmenty centrum. Poniżej na czerwono zaznaczyłem rejony, które prawdopodobne wychwyciłem:

5acbed7c9fa10_NGC3190.jpg.dccb8f5701085d8cb243b0578f246794.jpg

NGC 3193 również była łatwa do dostrzeżenia. Okrągła z okresowym wrażeniem owalu. Ze względu na pobliską jasną gwiazdę, która mogła wprowadzić złudzenia optyczne, nie przywiązałem do tego większej wagi.

NGC 3185 była dla mnie bardzo trudna do dostrzeżenia, w końcu pod koniec czasu jaki sobie dla niej dałem, udało mi się kilkukrotnie złapać małą plamkę. Na szkicu postawiłem obok niej znak zapytania, ale jej pozycja względem pobliskich gwiazd okazała się później prawidłowa i uznałem ją za zaliczoną.

NGC 3187 - to szalone porywać się na nią z małą aperturą, ale niby czemu nie próbować? Oczywiście nie udało się. Jedynie przez bardzo ulotne chwile migały mi mniej więcej w jej miejscu dwie gwiazdy (te, o które pytał Karol powyżej). Ich światło było tak krótkotrwałe, że aż nieuchwytne i na szkicu je pominąłem.

5acbed8446f3a_NGC3185_3190_3193_2016-04-02_ED120_Kolatka.thumb.jpg.0b41b3fd30e651271ab60feba80d7d0a.jpg

 

Cytuj

Lukost napisał gdzieś powyżej:

Ha, w moim, szwabskim wydaniu atlasu Interstellarum NGC 3187 jest oznaczona jako niedostępna w dwunastce. A przeca ją dziś widziałem w niutku 300mm. Koledzy zza Odry chyba jakieś słabsze niebo mają...

I właśnie dlatego, pomimo mojego zamiłowania do atlasów nieba, Interstellarum mnie odrzuca i go nie kupię. Nie lubię, kiedy ktoś mi mówi, co jest w zasięgu, a co nie. Nawet jeśli to tylko delikatna sugestia. Inna sprawa, że nie przeszkadza mi to w tanim atlasie Star Guide (bardzo szkoda, że nie jest dostępny od dłuższego czasu. Pomimo swoich wad był jednak tani i miał niezły zasięg. Aż nazwałem go sobie "Uranometrią dla ubogich". Oczywiście wolę Uranometrię :)).

  • Like 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Interstellarum poza drobnymi wpadkami ma same zalety i dla mnie jest najlepszym atlasem, jaki wydano, ale to temat na osobną dyskusję...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Newborn, fajny szkic. Realistyczny. NGC 3185 w dwunastce jest znacznie większa, choć dość słaba powierzchniowo. Ty zaznaczyłeś tylko nieco jaśniejsze centrum, czyli to, co widać w małej aperturze. Takie szkice to wartość sama w sobie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Największy błąd na szkicu to zbyt duże rozmiary NGC 3395 i 3396. Powodem było to, że obserwowałem je w powiększeniach 100x i wyższych, dodatkowo w pobliżu nie było wyraźnych gwiazd odniesienia i dlatego nie zachowałem skali.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, lukost napisał:

Newborn, fajny szkic. Realistyczny. NGC 3185 w dwunastce jest znacznie większa, choć dość słaba powierzchniowo. Ty zaznaczyłeś tylko nieco jaśniejsze centrum, czyli to, co widać w małej aperturze. Takie szkice to wartość sama w sobie.

No tak, Ty o jednym, a ja o drugim. :) Tak, NGC 3185 to była tylko mała nieostra plamka. Nie była niczym szczególnym, ale jej dostrzeżenie jak zawsze dało satysfakcję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.04.2018 o 10:25, lukost napisał:

A ja polowałem wczoraj na ciemne pasmo w NGC 3190. Niby coś tam majaczyło, przy pow. ok. 200x, ale pewności nie mam. Na pocieszenie pooglądałem sobie Sombrero i Igłę. Tam pasy są oczywiste i cieszą oko. 

7 lat temu w 12":

Hickson 44 - najjaśniejszy z całego katalogu, widoczne wszystkie 4 składniki: NGC 3193 (10.9, sb 13.1), NGC 3190 (11.1, sb 13), NGC 3185 (12.2, sb 13.4) i słaba NGC 3187 (13.4, sb 14.7). W NGC 3190 wyraźnie widoczne zerkaniem pasmo pyłowe.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Paweł Trybus

W lornecie 45x141 trzy najjaśniejsze składniki widoczne bez problemu, oczywiście nie ma mowy o paśmie pyłowym w powiększeniu 45x.
NGC 3187 okazała się poza zasięgiem, nawet pod doskonałym niebem SQM-L 21.60, gdzie miałem okazję obserwować kilka dni temu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)