Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dobrej fotki Jowisza tak żeby przynajmniej było widać jego dwa pasy nie robi się telefonem komórkowym . Twoja fotka Jowisza ukazuje przepalenie to znaczy aparat miał za długi czas ekspozycji ( za długo otwarta migawka) i tarcz Planety została prześwietlona. Przeświettlona to znaczy że została zarejestrowana maksymalna ilość światła 255 czyli 100% białego światła . Musiał byś się określić czy chcesz zajmować się fotografią planetarną ? :) Bo jak tak to warto tutaj trochę poczytać. Kiedy się określisz co chcesz robić na pewno Tobie dobrze doradzimy. :)

Bardzo chciałbym się tym zajmować ale niestety na razie nie mam sprzętu ani funduszy na niego. Kupuje okular 5mm i wydam 200 zł. Adapter do aparatu kosztuje około 100 zł o ile się orientuje.

Do tego nie wiem czy wystarcza taki mały cyfrowy aparacik czy musi być jakiś porządniejszy. Mam ogólnie dostęp do dwóch aparatów Nikon, jeden malutki, drugi troche porządniejszy.

Tym mniejszym próbowałem robić zdjęcia przykładając do okularu ale nawet nie chciał złapać Jowisza. Telefon dał lepsze rezultaty.

Doradźcie 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 102
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Popularne odpowiedzi

Dziś rano postanowiłem przetestować Pablitusa o świcie. Godzina 5:15, szron pokrył już trawę i okoliczne dachy, a nade mną ział granat cichej, atmosferycznej otchłani. Zwróciłem ku niej wzrok, a tam,

Wczoraj znowu były super warunki na moim balkonowym planetarnym Eldorado. Jowisz pokazał taki detal o jakim nie śniłem:) Obserwacje trwały od godziny 21:50 do godziny 23:10. Teleskop MCT 150

Wczorajszego wieczoru, jak prezent pod choinke, na niebie pojawily sie na chwile gwiazdy:) Po powrocie do domu skok do lornetki i szybkie ogladanie tej najjasniejszej. Trzesie, ale gwiazda i tak jakas

Dodane obrazy

Słuchaj teleskop nie jest najgorszy 130/650 . Dobrze było by gdyby Jakiś Twój aparat miał funkcje nagrywania klipów video . Bo fotki które u nas oglądasz to nie są pojedyncze zdjęcia . Tylko tak zwane stacki. Musisz trochę jednak poczytać . Skorzystaj z tych poradników co tobie poleciłem. JacekE  bardzo dobrze poskładał . Sposób pozyskania obrazu który preferujesz to projekcja okularowa .  Skoro nie masz na to pieniędzy nie potrzeba kupować oryginalnego adaptera do takiego podłączenia aparatu z okularem teleskopu. Zagadaj do M.Rudy na PW. Mariusz właśnie nagrywa klipy Jowisza w projekcji okularowej i sam sobie zrobił taki przyrząd do mocowania aparatu na pewno Tobie pomoże.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj teleskop nie jest najgorszy 130/650 . Dobrze było by gdyby Jakiś Twój aparat miał funkcje nagrywania klipów video . Bo fotki które u nas oglądasz to nie są pojedyncze zdjęcia . Tylko tak zwane stacki. Musisz trochę jednak poczytać . Skorzystaj z tych poradników co tobie poleciłem. JacekE  bardzo dobrze poskładał . Sposób pozyskania obrazu który preferujesz to projekcja okularowa .  Skoro nie masz na to pieniędzy nie potrzeba kupować oryginalnego adaptera do takiego podłączenia aparatu z okularem teleskopu. Zagadaj do M.Rudy na PW. Mariusz właśnie nagrywa klipy Jowisza w projekcji okularowej i sam sobie zrobił taki przyrząd do mocowania aparatu na pewno Tobie pomoże.

Dziękuje ci bardzo. Pozdrawiam

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie później...

Witam,

 

Z tej strony Kamil. To mój chyba pierwszy post na tym forum i od razu zastrzegę, że jestem jeszcze super super amatorem. Dzisiaj pierwszy raz udało mi się dostrzec Jowisza wraz z jego księżycami ( prawdopodobnie Europa i któryś z Ganimedes/kalisto - ciężko stwierdzić na moim 'sprzęcie' + straszna pogoda ). Widok fenomenalny ! A radocha największa na świecie :). Operuje póki co na 'teleskopie' Telescope F70760.

 

Pozdrawiam !

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma nawet producenta, to jest jakaś chińska zabawka, ale póki co nie mam nic lepszego. Czaję się na polecaną wszędzie Synte 8". Niestety jednak ciężko ją dostać w tej cenie do  650 zł.

 

Pogoda dzisiaj znowu słaba... ciągle sypie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma nawet producenta, to jest jakaś chińska zabawka, ale póki co nie mam nic lepszego. Czaję się na polecaną wszędzie Synte 8". Niestety jednak ciężko ją dostać w tej cenie do  650 zł.

 

Pogoda dzisiaj znowu słaba... ciągle sypie.

Jest na giełdzie za 550 zł,musisz tylko poszukać  >:D .

 

Witamy na forum i powodzenia życzę.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...

Dzisiaj Jowisz wymiatał... Dawno nie było takiego seeingu. Miałem powiększenie 342 x, a do tego Ganimedesa na tle tarczy i jego cień. Szczegóły były fotograficznej jakości. Jestem ciekaw zdjęć z tej dzisiejszej nocy. Szkoda tylko, że jednocześnie z doskonałym seeingiem, pojawił się bardzo uciążliwy, przeszywający wiatr... Tak więc podziwianie Jowisza nie potrwało zbyt długo.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok później...

Hej :). Jestem nowa,  jak widać.

Myślę, że ten artykuł o Jowiszu był wspaniały. Zazwyczaj obserwuję Marsa, by najpierw zdobyć prawdziwą wiedzę o jednej planecie, później zajmę się Jowiszem, ale przeczytałam i mam już większą informacje o nim. To taki... Start obserwacji.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Venus napisał:

 ... później zajmę się Jowiszem, ale przeczytałam i mam już większą informacje o nim. To taki... Start obserwacji.

Tylko z tym startem trzeba będzie troszkęęęęęęę poczekać ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 10 miesięcy później...

Wczoraj wraz z kolegą zaczailiśmy się na Jowisza u mnie z podwórka. Do obserwacji użyliśmy trypletu APO 130/910, achromatu 120/600 i baryłeczki SCT8". Pomiędzy nimi krążyły okulary ES 16 68*, ES 6.7 82*, Ethos 13 i orto Antares 6mm plus barlow TV x2. Seeing był całkiem przyzwoity, obserwacje trwały od 21 do około północy.

W tryplecie z okularem ES 16 i barlowem Jowisz prezentował się całkiem okazale. Było widać pociemnienie na górnym pasie, które początkowo uznaliśmy za WCP, ale okazało się, że to jednak inna struktura widoczna na zdjęciach, np od Maćka z wczorajszej nocki http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/788-jowisz-2011-2017/&page=51#comment-162551 . Oba pasy równikowe były nieco poszarpane i było widać w nich nierównomierności. Górny pas biegunowy było momentami widać jako podwójny. Niestety okazało się, że okular ES 16 jest dość wrażliwy na osiowe patrzenie, i nawet niewielkie odchyłki pokazywały dość sporą aberrację chromatyczną na brzegach tarczy. Po wymianie okularu na Ethosa 13 (wciąż z barlowem) problem zniknął i tarcza Jowisza wraz z księżycami prezentowała się w nieskazitelnej jakości, psutej jedynie przez seeing. Podobnej jakości obraz dał okular ES 6.7 82* (bez barlowa) - wciąż ta sama ilość szczegółów i brak aberracji przy nieosiowym patrzeniu. Po dołożeniu barlowa (powiększenie około 300x) obraz już niestety stracił na kontraście i nie było widać więcej szczegółów. Ostatnim okularem włożonym w wyciąg trypletu był orciak 6mm Antaresa. Obraz dawany przez niego miał podobny detal jak w przypadku Ethosa 13 z barlowem i ES 6.7, ale kontrast wydawał się być lepszy i całość była przez to nieco bardziej wyrazista.

Achromat 120/600 znalazł się w stawce, ponieważ był niejako "pod ręką" i raczej był z góry skazany na pożarcie. Z okularem ES 6.7 było widać pasy i również momentami strukturę na górnym pasie opisaną wcześniej, ale ogólnie detalu brakowało. Do tego dochodziło wielkie fioletowe halo rozchodzące się na około 200-300 tysięcy km od planety, którego filtr Fringe Killer w żadnym wypadku nie pozwolił wyeliminować. Halo zniknęło po zastosowaniu fabrycznej przysłony na obiektyw, ale jednocześnie jasność obrazu i kontrast na tym ucierpiały również.

Z całej tej trójki obrazy Jowisza dawane przez SCT8" były jednak najlepszej jakości. W porównaniu do trypletu 130/910 obraz miał nieco więcej detali, a najdelikatniejsze struktury (jak farfocle na pasach równikowych) były widoczne nieco wyraźniej. Dodatkowo górny pas biegunowy był rozdzielony na dwa składniki prawie przez cały czas obserwacji. Ale ciemna struktura na górnym pasie równikowym była wciąż tylko bezkształtną plamą. Do obserwacji użyliśmy tylko Ethosa 13, przydałby się jeszcze jakiś okular 9-10mm bo warunki z SCT 8" się do tego nadawały, ale już do 6-7mm nie bardzo. Kontrast w obrazie z SCT również był bardzo dobry, może nie tak dobry jak w obrazie z trypletu, ale jednak większa apertura pozwalała na komfortowe podziwianie naszego gazowego giganta. 

  • Like 7
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...

Ja od kilku dni czekam na bezchmurne niebo, jestem świeżakiem z dopiero co kupionym teleskopem. Wygłodniały jestem obserwacji, jak pies kości. Wczoraj, pomimo chmur, jasnego nieba i fatalnego seeingu, uparłem się na Jowisza. O 22:00 poszczęściło mi się. Wyszedł zza chmur, więc szybciutko wycelowałem Syntę z 32 mm okularem. Pięknie było widać księżyce, ale tarcza, mimo , że ostra, była bardzo jasna, nie prezentując szczegółów. Zmieniłem okular na 6 mm + filtr. I właśnie w tym momencie wypadła mi szczęka. Każdy z Was pewnie pamięta to uczucie, kiedy pierwszy raz zobaczy upragniony obiekt. Planeta wyglądała imponująco, z łatwością dostrzegłem dwa pasy chmur. Mógłbym tak patrzeć i patrzeć ... Chmury zdecydowały inaczej >:O Wyobrażam już sobie, co zobaczę, podczas dobrych warunków. 

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozazdrościć, :) ja już 5 noc nie śpię tylko kombinuje jak zrobić fotkę temu cudeńku :) A jak uda mi się cokolwiek odszukać na niebie po za Jowiszem będzie już mega super :)

jolo zapodaj jakieś fotki chętnie popodziwiam :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 8 miesięcy później...

Właśnie udało mi się zobaczyć Jowisza za pomocą Synty 12" i okularu HR 7mm. Seeing był całkiem niezły, obraz nie pływał i wydawał się statyczny. Godzina 4:00, 17.02.2018. Oba pasy wyraźnie odcinają się od reszty planety, chwilami dostrzec można delikatny zarys szczegółów powierzchni. Na samym dole tarczy widać cień Ganimedesa, wygląda jak mała i czarna kropka. Przy chwilach gorszego seeingu zamazuje się. Po założeniu filtra zielonego pasy były lepiej widoczne, a cień stał się mniej kontrastowy. Na szybko wykonałem szkic:

5a87bef609d93_001kopia.jpg.3f30a155aa3cf094eaa0e71216aaa9fd.jpg

 

  • Like 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.05.2017 o 13:45, gomez86 napisał:

Pozazdrościć, :) ja już 5 noc nie śpię tylko kombinuje jak zrobić fotkę temu cudeńku :) A jak uda mi się cokolwiek odszukać na niebie po za Jowiszem będzie już mega super :)

jolo zapodaj jakieś fotki chętnie popodziwiam :)

Tu masz do wyboru do koloru

 

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc później...

Dziś z rana (4:20 - 5:15) odbyłem dziewiczą podróż do Jowisza z moim nowym nabytkiem Makiem 150. Kryje się potencjał w tym maczku, pokazał Jowisza mniej więcej podobnego do tego z postu wyżej czyli. Dwa pasy doskonale widoczne z czego na jednym było jakieś dziwne poczerwienienie na środku a na pewno nie była to WCP.

Drugi pas, ten bardziej intensywny w kolorze pokazywał zgrubienia i pociemnienia, ponadto jedno jak i drugie pociemnienie biegunowe oddzielone białym pasem atmosfery. Powiedziałbym, że pokazał tyle samo detalu ile Mak 127, którego wczoraj odesłałem do nowego właściciela, w czasie opozycji. Czekam aż Jowisz będzie bliżej i będzie widoczny wieczorem i w nocy a nie nad ranem w brzasku dnia.

Oglądałem w bino przy 140x i 200x. Przy 200x tylko jedna krawędź planety była ostra, druga delikatnie rozmazana co mnie zdziwiło bo faza 99% więc ten 1% nie powinien stanowić problemu.

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś polecam obserwację Jowisza. Cienie Io i Ganimedesa od 22:30 wędrują po jego tarczy, a o 23:04 wchodzi Io.
Od 23:04 do 00:08 możemy obserwować te 3 zjawiska jednocześnie, a później ... godzina mniej spania :(

jowisz.jpg.c0d1f680cfd9d7ed4a1c0b20c7ad6148.jpg

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Planeta pływała niemiłosiernie, ale przed północą dało się momentami wypatrzeć ugryzionego Jowisza przez cień Ganimedesa, oraz Io i jego cień na jednym z pasów :)
W okularze 13mm (refraktor Sky-Watcher SK909 EQ3-2) dało się coś zobaczyć, bo w 8mm za duże falowanie, a w 17mm nic nie widać...
Na koniec kilka minut z ciut mniej pływającym terminatorem na Księżycu ... i teraz mogę iść spać :)

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś udało mi się spojrzeć na Jowisza o godzinie 4:20 Syntą 12 i okularem HR 7mm. Seeing pozostawia wiele do życzenia, co chwila jego tarcza się zamazywała. Jednak chwilami można było zobaczyć drobne szczegóły budowy pasów, oraz trzeci pas położony koło bieguna południowego. Filtr zielony poprawił poprawił kontrast. Nie udało mi się wypatrzyć WCP.

Przez tarczę Jowisza przechodził w tym czasie Ganimedes, dostrzegłem go dopiero gdy schodził z tarczy. 

fffffffffffffffffg.jpg.7a00049a0f804ba363fd206beffb16b5.jpg

Stan Jowisza z godziny 4:20.

 

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...

Miała być super pogoda i super seeing, meteoblue zapowiadało 4 bądź 5 w pięciostopniowej skali. W piątek wieczorem poprawiłem kolimacje w maku na tyle, że już mi tak bardzo nie przeszkadza. Oglądałem od 3:30 do 5:00 rano. Okropny seeing, Jowisz pokazał pasy i pociemnienia jednak kolor był ledwie widoczny, przy 200x pasy wyglądały jak czarno białe. Cień Io na tarczy widoczny jako szara plama, czasami tylko pokazywał się ostro. WCP gdzieś tam majaczyła ale słabo widoczna i nie zwracalem na nią uwagi. Niestety ale czyste niebo to nie wszystko i seeing pokazał kto rządzi przy obserwacjach planetarnych. Marsa, Saturna i Księżyca oglądałem łącznie minute.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...

Warunki były okropne ale jedna sekunda w przeciągu 3 godzin obserwacji od 22:00 do 1:00 zaważyła nad tym, że nie żałuję zmiany maka 127 na 150 (na początku żałowałem bo widok Łysego taki sam a i planety nie pokazały za dużo). Oglądałem Jowisza i kilka kulek M5, M53 i M3. Jowisz do północy był tak słaby, że przy 60x falował okropnie pokazując tylko dwa pasy i WCP. Kulki próbowałem atakować jednoocznie i z bino. Co najfajniejsze najlepszy widok kulek miałem w BCO 18:) Pomimo sporo mniejszej źrenicy i większej krotności niż w LET 28 mogłem ciekawiej przestudiować strukturę kulek. W bino jest potencjał na kulkach ale to muszę się zaopatrzyć a 32 mm plossle a najlepiej w Newtona 8 cali:)
Jednak nie o tym chciałem napisać. Jowisz wczoraj pływał okropnie, czasami nawet z ledwością widziałem dwa pasy. Dopiero od 24:00 do 1:00 zaczęło się nieco poprawiać, WCP zaczęła odcinać się od pasa, jest biała przerwa między plamą a pasami, pierwszy raz to zobaczyłem własnie wczoraj. Myślę, że to dzięki sporej krotności z jaką obserwowałem, około 200x w bino. W maku 127 nigdy tego nie widziałem ale też nie oglądałem WCP powyżej krotności 120x którą uważam za seeingo-odporną. Dwa pasy w chwilach dobrej stabilności atmosfery doskonale widoczne ze zgrubieniami chmur gdzie kolor przechodzi w ciemnobrudny. Pociemnienie biegunowe przecięte dwoma (tak mi się wydawało, że dwoma ale nie jestem pewny) białymi pasami. Drugi biegun również łapie kolor.
Były to chwilami ciekawe widoki i czułem potencjał w stosunku do mniejszego maka. Oglądałem w większości w Plosslach Omni 12.5 mm, ciekawe i wystarczające na tą chwilę okulary dla mnie dające sporą krotność i nie siejące odblaskami od Jowisza jak BCO (niestety ale to prawda).
Delektowałem się widokiem i wtedy stało się. Przez jedną jedyną krótką, może niepełną sekundę powietrze stanęło w miejscu... Tak jak moje serducho. Jowisz stał się tak ostry i oczywisty że miałem wrażenie jakbym nigdy go nie oglądał. To było jak zdjęcie, zdążyłem przez tą sekundę jedynie spojrzeć na pociemnienie biegunowe, które pokazało się cholernie ciemne, ciemne jak nigdy dotąd z białymi owalami, pasem i nawet z nieregularnościami w kolorystyce poszczególnych obszarów tak jakby zawirowania w atmosferze. Nie mogłem się opanować, aż mnie ścisnęło w sercu dlaczego nie ma u nas dobrych warunków do obserwacji, stabilnej atmosfery. Ten obraz był jak migawka, już sam nie wiem czy to widziałem naprawdę czy naoglądałem się zdjęć Jowisza i mi się przysnęło przy okularze. To był tak cholernie bogaty w detale widok.
Na co nam sprzęty za grube tysiące skoro atmosfera niszczy wszystko? Chyba dla takich krótkich sekund, które potrafią zmienić przeciętne obserwacje w nadzwyczajne doświadczenie.

  • Like 8
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lolak89 napisał:

...Delektowałem się widokiem i wtedy stało się. Przez jedną jedyną krótką, może niepełną sekundę powietrze stanęło w miejscu... 

Wierzę w to niezłomnie i nieraz się przekonałem, że zdarzają się momenty, gdy na niebie daje się zobaczyć więcej niż teoretycznie możliwe. Trzeba tylko znaleźć się na właściwym miejscu we właściwym czasie. No i nigdy nie mówić "nigdy" (ani "niemożliwe":))).

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też wczoraj tak miałem. Co prawda skupiłem sie na "podwójnych", ale jak Jowisz wstał trochę wyżej to jak tu na niego nie zerknąć. Seeing był nie najgorszy, co prawda szału jednak nie było i też paski raz były i po chwili się zmyły, ale właśnie też trafiłem na idealny moment, widok przez malutką chwilkę był przedni a brzegi "pasków" poszarpane i jakby delikatnie ceglastego koloru. Do obserwacji używam zATMowanego SW 80/400(teraz to 64/400 PZO) i 4mm okularu UWA 58 oraz Plossl 9mm. Pozdrawiam!!!

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu oglądałem i znowu miałem sekundę lepszego seeingu:) Jowisz dziś od godziny 2:00 uspokoił się dość fajnie i można było dostrzec jasną przerwę między WCP a pasem atmosfery, nie była to przerwa na całej długości, na środku nie mogłem ich rozdzielić ale to pewnie przez turbulencje. Generalnie widok duużo stabilniejszy niż ostatnio, wiele razy widziałem i teraz jestem tego pewien, małe 2 bądź 3 (zależy jak liczyć) pasy między głównym a pociemnieniem biegunowym. Jest główny pas, potem cienki biały, potem ciemny również cienki a nawet cieńszy od białego i znowu biały, zaraz za nim pociemnienie biegunowe w którym znowu był biały pas ale ten widoczny był na granicy percepcji chwilami i jego nie potwierdzę na 100%. Pojawiła się również sekunda dobrej widoczności i główny pas, ten na którym nie ma WCP zaczął pokazywać wyraźne zawirowanie ale szczerze powiedziawszy zanim porządnie skupiłem wzrok żeby porozdzielać szczegóły już zniknęły:)

M5 w bino i BCO 18 mm pokazuje pojedyncze gwiazdki:) Można nie wierzyć ale oprócz jasnego jądra reszta jest rozbita, ciemna i trzeba się mocno skupić ale normalnie w okularze są rozsypane gwiazdki, jestem pod wrażeniem. Nie mogę się doczekać kiedy wsadzę bino do dużego lustra u któregoś kolegi i skieruje na jakąś kulkę.

Naoglądałem się AstroLife i stwierdziłem, że spróbuję znaleźć coś z galaktyk Panny.
Znalazłem galaktykę wiatraczek, nie mam długich okularów dlatego nie oczekiwałem wiele no i wiele nie zobaczyłem, ot, szara kulka. Potem chciałem znaleźć coś jaśniejszego od niej i wcelowałem się w galaktykę M49 i o dziwo pokazała mi się w szukaczu 9x50 SW:) w okularze nic ciekawego nie zobaczyłem oprócz kulki z jaśniejszym środkiem.

Oby wreszcie trafić na porządne warunki na Jowisza, nie mogę się doczekać.

  • Like 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.04.2018 o 09:30, lolak89 napisał:


Delektowałem się widokiem i wtedy stało się. Przez jedną jedyną krótką, może niepełną sekundę powietrze stanęło w miejscu...

Mi również, przydarzył się "Jowisz życia", a było to w nocy z środy na czwartek. W sumie całą sesję poświęciłem na obserwacje galaktyk w Warkoczu Bereniki i Psach gończych, ale duża wilgotność spowodowała, że z nieba zrobiło się mleko za sprawą LP, także szału nie było. W sumie tak tylko zerknąłem na Jupka nie spodziewając się cudów, w końcu był tylko jakieś 20 stopni nad horyzontem. I pamiętam to pełne zaskoczenia " o k*#$!!!" Tylu szczegółów nigdy jeszcze nie widziałem, najlepsze były takie zielono- niebieskie wirki blisko środka tarczy, poza tym sporo mniejszych czerwono- brązowych. W ogóle to trudno mi to wszystko opisać. Bawiłem się różnymi powiększeniami i delektowałem się widokiem. To była niewątpliwie gwiazda wieczoru :) .Oczywiście najlepiej było w bino Denka i OCS 2.5x ,powiększenie 155x (Celestron ultima 30mm) , mimo, że niewielkie to tarcza dość duża. Jednak przydało by się coś mocniejszego:), też myślałem o tych BCO 18mm. A, obserwowałem Taurusem 16" jednak obraz był za jasny i gubiły się szczegóły, więc od jakiegoś czasu wożę ze sobą  taką przysłonę z kartonu. Otwór o średnicy ok 18cm jest umieszczony pozaosiowo, co daje F10 i świetne obrazy.

Co do warunków, to już któryś raz trafia mi się dobry seeing, kiedy jest bardzo wilgotno lub wręcz mglisto. Fakt, nie trafia się to często, ale jak już to ehhh!:)

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie seeing o godzinie 2:00 był dość przeciętny, poprawił się znacznie o godzinie 3:00. Zdarzały się kilku sekundowe okresy stabilnej atmosfery, pozwalające na przyjrzenie się detalom. Idąc od dołu, okolice dolnego bieguna nie pokazały żadnych wyraźnych detali. Najwyżej tuż przy krawędzi co jakiś czas rysował się nieco ciemniejszy kolor.
Dolny pas równikowy posiadał dość wyraźne zgrubienia i zwężenia. Chwilami miał nieregularną jasność powierzchni, ciemniejsze obszary przypominały nieco ślady wirów ale nie mam pojęcia czy to były one.
Górny pas równikowy był nieco szerszy i bardziej blady. Miał jednolitą budowę. W okolicach WCP pas był nieco "poszarpany". Sama WCP była nieco owalna i pomarańczowa. Przez chwile oddzielała ją od pasa wąska jaśniejsza wstęga.
Tuż nad pasem równikowym znajdował się bardzo wąski pasek, pomiędzy nimi wąski biały obszar. Pociemnienie na górnym biegunie było wyraźne ale nie pokazało detali.
Tak wyglądał Jowisz w chwilach najlepszego seeingu, przez większość czasu było jednak widać tylko oba pasy, rozmytą WCP i pociemnienie biegunowe. Synta 12" i HR 7mm.

  • Like 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)